1.5. Za nieusprawiedliwione sąd uznał zarzuty naruszenia art. 233 § 2 w zw. z art. 229 i art. 210 § 4 o.p., zwracając równocześnie uwagę na niekonsekwencję skarżącej, która z jednej strony twierdzi, że organ nie wskazał czynności, których należy dokonać przy ponownym rozpatrzeniu spawy, z drugiej strony utrzymuje, że organ wadliwie wskazał czynności, które winny być podjęte. Sąd podkreślił też, że bezzasadnie spółka zarzuca brak odniesienia się przez organ do istotnych kwestii wskazanych w toku postępowania odwoławczego. Zaskarżona decyzja miała charakter formalny, a stwierdzone braki dotyczące ustalenia stanu faktycznego w podstawowej dla rozstrzygnięcia kwestii nadużycia prawa sprawiły, że przedwczesne było odnoszenie się przez organ do zawartych w odwołaniu zarzutów naruszenia prawa materialnego. Z kolei powołanie się w decyzji kasacyjnej na pogląd zawarty w jednym z wyroków sądowych nie oznacza, że doszło do nieuprawnionego sugerowania sposobu rozstrzygnięcia sprawy – organ odwoławczy nawiązuje jedynie do ustaleń poczynionych w decyzji pierwszoinstancyjnej i wskazuje na możliwe konotacje w tym zakresie, które nie wykluczają wykazania, co było zasadniczym celem aportu nieruchomości. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że na ten sam wyrok powołano się w decyzji pierwszoinstancyjnej, brak jest w związku z tym podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja przesądzała o wyniku sprawy. Decyzja ta zawiera natomiast wskazówki, jakie okoliczności sprawy powinny zostać wyjaśnione. Sąd wskazał, że dopiero ponowne przeprowadzenie postępowania w pierwszej instancji doprowadzi do rozstrzygnięcia sprawy, a spółka nadal będzie miała możliwość jego kwestionowania w administracyjnym toku postępowania.
2. Skarga kasacyjna
2.1. Spółka zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych, i o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
2.2. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 233 § 2 i art. 210 § 4 o.p. w zw. z:
a) art. 229 o.p., przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, mimo że organ podatkowy wadliwie zastosował te przepisy prawa wskutek wskazania czynności, które należy dokonać przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, które to czynności mogły być przeprowadzone w toku postępowania odwoławczego oraz wskutek braku wyjaśnienia przesłanek, którymi organ kierował się w zakresie art. 229 o.p.;
b) art. 187 § 1, art. 122, art. 191 i art. 121 § 1 o.p., przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, mimo że organ podatkowy nie odniósł się do istotnych kwestii wskazanych w toku postępowania odwoławczego oraz wynikających z zebranego materiału dowodowego, co skutkowało wadliwym wskazaniem czynności, które winny być podjęte w toku ponownego rozpatrywania sprawy.
3. Odpowiedź na skargę kasacyjną
3.1. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ podatkowy wniósł o oddalenie tej skargi i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
4. Skarga kasacyjna spółki nie zasługuje na uwzględnienie.
5. W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 zd. 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że - rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej (z niezachodzącym w przedmiotowej sprawie wyjątkiem zaistnienia przesłanek nieważności postępowania) - Naczelny Sąd Administracyjny nie ma uprawnień do uzupełniania bądź precyzowania zarzutów podnoszonych przez stronę, czy formułowanej na ich poparcie argumentacji. Zarówno z art. 183 § 1, jak i z art. 174 i art. 176 p.p.s.a. wynika, że to do strony wnoszącej skargę kasacyjną należy takie zredagowanie tego środka odwoławczego, które umożliwi Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do stanowiska sądu pierwszej instancji we wszystkich kwestiach, które zdaniem strony zostały nieprawidłowo przez ten sąd rozważone czy ocenione. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej, (ale też podnoszenie ich w sposób ogólnikowy lub wybiórczy), skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy podatkowe. Wymaga też zaznaczenia, że strona podnosząca zarzuty uchybienia przepisom proceduralnym powinna uwzględnić przy konstruowaniu takich zarzutów, że w świetle art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podstawa kasacyjna obejmująca zarzut naruszenia przepisów postępowania może być skuteczna (tj. prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej) jedynie w przypadku, gdy zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wykazanie, że taki potencjalny istotny wpływ na rozstrzygnięcie zachodzi, należy również do strony, gdyż także w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny nie ma uprawnień do zastępowania jej w prawidłowym formułowaniu podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
Wskazane uwagi są istotne w sprawie choćby dlatego, że w swojej skardze kasacyjnej spółka zarzuca nieodniesienie się przez sąd pierwszej instancji do kwestii i zarzutów podniesionych w skardze, mimo że nie został w tym zakresie podniesiony odpowiednio skonstruowany zarzut kasacyjny (np. zarzut naruszenia przez sąd art. 141 § 4 p.p.s.a.). Spółka nawiązuje też do uchybienia przez organ podatkowy zasadzie dwuinstancyjności postępowania podatkowego, bez sformułowania stosownego zarzutu w tym względzie. Co więcej, spółka ignoruje istotne fragmenty wywodu sądu pierwszej instancji, w konsekwencji formułując swoje argumenty niejako obok tego wywodu. Analiza skargi kasacyjnej potwierdza przy tym, że spółka ogranicza się w znacznym stopniu do ogólnikowych stwierdzeń o uchybieniach proceduralnych organu podatkowego w zakresie nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego, które według spółki powinny być uwzględnione przez sąd, bez wykazania choćby potencjalnie istotnego wpływu zarzucanych uchybień na wynik sprawy – trzeba podkreślić, że ogólne twierdzenia o takim wpływie nie są wystarczające do uwzględnienia zarzutu procesowego w tym zakresie.
Końcowo warto zwrócić uwagę, że autor badanego środka zaskarżenia w istocie powiela treść skargi, tj. środka prawnego już rozpatrzonego przez sąd pierwszej instancji - uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera wyłącznie cztery oryginalne akapity, w tym jeden o charakterze wstępnym (opisanie rozstrzygnięcia sądu) i jeden o charakterze podsumowującym (wskazanie na to, że nieuchylenie przez sąd zaskarżonej decyzji narusza przywołane w petitum przepisy prawa). Taki sposób formułowania skargi kasacyjnej świadczy o niezrozumieniu istoty postępowania kasacyjnego – zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest bowiem ponowne badanie zasadności skargi, a jedynie (z wyjątkiem kwestii nieważności postępowania) stwierdzenie, czy rozpoznając tę skargę sąd pierwszej instancji naruszył powołane przez skarżącą przepisy prawa. Powielając treść skargi i ograniczając się do lakonicznego stwierdzenia, że ocena skargi dokonana przez sąd pierwszej instancji jest nieprawidłowa i nie można się z nią zgodzić, skarżąca nie odnosi się w istocie do wywodu sądu, w rezultacie go nie kwestionując.
Wskazane wadliwości skargi kasacyjnej nie pozostają bez znaczenia dla oceny zasadności podstaw kasacyjnych.
6. Przechodząc do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, należy stwierdzić, że spółka nie wykazała, by sąd w sposób istotny naruszył przepisy procesowe, co prowadzi do uznania podniesionych zarzutów za bezzasadne.
Jak już wskazano, uzasadnienie skargi kasacyjnej stanowi w przeważającej części kalkę skargi. Z czterech nowych akapitów tylko dwa zawierają przy tym treści wymagające jakiegokolwiek odniesienia się przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W pierwszym z nich spółka wskazuje, że:
a) sąd nie odniósł się w ogóle do kwestii sugerowania przez organ odwoławczy sposobu rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji, jak też nie odniósł się do zarzutu naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania,
b) uznając działanie organu odwoławczego za zgodne z przepisami prawa, sąd naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 2 w zw. z art. 229 i art. 210 § 4 o.p. w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
W drugim z tych akapitów spółka wskazuje natomiast, że sąd pierwszej instancji zaakceptował opisane wyżej (tj. skopiowane ze skargi) działania organu odwoławczego, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo wskazał wszystkie braki w materiale dowodowym, jak również wskazał na konieczność ich uzupełnienia. Ze stanowiskiem sądu zdaniem spółki nie sposób się zgodzić.
Przytoczenie argumentów spółki kierowanych przeciwko sądowi pierwszej instancji nie pozostawia wątpliwości, że skarżąca:
- podnosi zagadnienia nieskorelowane z odpowiednim zarzutem kasacyjnym (nieodniesienie się do danych kwestii/zarzutów),
- ogranicza się do prostej negacji stanowiska sądu, nie podejmując próby wykazania bezzasadności i niezgodności z prawem tego stanowiska.
Oznacza to, że spółka nie podważyła oceny sądu w zakresie:
1) istotnych elementów decyzji kasacyjnej (zwłaszcza wskazania okoliczności wymagających zbadania przy ponownym rozpatrzeniu sprawy),
2) przesłanek wydania decyzji kasacyjnej (konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub znacznej części), w tym przede wszystkim niemożności zastąpienia przez organ odwoławczy organu pierwszej instancji w prowadzeniu postępowania zmierzającego do wyjaśnienia kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia,
3) uznania, że zaskarżona decyzja spełnia przesłanki z art. 233 § 2 o.p., gdyż:
a) podstawowa dla rozstrzygnięcia sprawy jest kwestia nadużycia prawa (działanie spółki zasadniczo w celu osiągnięcia korzyści podatkowej), która nie została przez organ pierwszoinstancyjny wyjaśniona,
b) organ podatkowy dostatecznie jasno i zwięźle wskazał, jakie okoliczności wymagają zbadania przy ponownym rozpatrzeniu sprawy (zakres faktów mających być przedmiotem dowodzenia),
4) uznania za niezasadne zarzutu nieodniesienia się przez organ do istotnych kwestii wskazanych w toku postępowania odwoławczego z uwagi na formalny charakter zaskarżonej decyzji i przedwczesność odnoszenia się do zarzutów naruszenia prawa materialnego w przypadku stwierdzenia istotnych braków w ustalaniu stanu faktycznego dotyczącego podstawowych dla rozstrzygnięcia okoliczności.
Warto zwrócić uwagę, że w świetle zaprezentowanego przez sąd pierwszej instancji stanowiska bez znaczenia są (powielone ze skargi) twierdzenia spółki dotyczące:
- niewskazania konkretnych czynności dowodowych, które winien przeprowadzić organ pierwszej instancji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy i niepodania przyczyn niemożności przeprowadzenia tych czynności przez organ odwoławczy (według sądu istotne w świetle art. 233 § 2 o.p. było wskazanie zakresu okoliczności wymagających ustalenia, nie zobowiązanie organu do przeprowadzenia ściśle określonych dowodów),
- sugerowania przez organ odwoławczy sposobu rozstrzygnięcia sprawy (sąd wskazał, dlaczego się z tym poglądem spółki nie zgadza, wywód sądu został jednak w skardze kasacyjnej zignorowany),
- nieodniesienia się przez organ podatkowy do zarzutów odwołania, dotyczących czy to zagadnień z zakresu gromadzenia materiału dowodowego (uderza przy tym brak jakiejkolwiek precyzji skargi kasacyjnej w tym względzie – nie wiadomo choćby, o jakie dowody chodzi), czy to naruszenia w sprawie prawa materialnego (zastosowania art. 112b ust. 1 pkt 1 lit. d u.p.t.u.).
W takiej sytuacji nie sposób uznać, by skarżąca wykazała zarzucane w petitum skargi kasacyjnej uchybienia proceduralne, zwłaszcza w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Niezasadny jest zarzut uchybienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 2 w zw. z art. 229 i art. 210 § 4 o.p., skoro skarżąca nie podjęła nawet próby podważenia poglądu sądu, że stwierdzone braki ustaleń faktycznych w sprawie dotyczyły niewystarczającego do rozstrzygnięcia sprawy ustalenia podstawowych okoliczności, tj. nadużycia prawa poprzez przeprowadzenie przez spółkę spornej transakcji zasadniczo w celu uzyskania nieuprawnionej korzyści podatkowej.
Bezpodstawny jest też zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 2 w zw. z art. 210 § 4 i w zw. z art. 187 § 1, art. 122, art. 191 oraz art. 121 § 1 o.p. w sytuacji, gdy skarżąca nie zakwestionowała wywodu sądu pierwszej instancji dotyczącego tego, jakie kwestie powinny być rozważone w decyzji kasacyjnej, a jakie nie, i oceny pod tym względem zaskarżonej decyzji.
7. Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną skarżącej.
8. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Zbigniew Łoboda Sylwester Marciniak Maja Chodacka
Sędzia NSA Sędzia NSA Sędzia WSA (del.)
-----------------------
3