Wobec powyższego, za niezasadne Sąd uznał zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm., dalej – "u.p.t.u.") w zw. z art. 168 dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 347, str. 1 z późn. zm., dalej: "dyrektywa 2006/112/WE"). Nie doszło bowiem, w ocenie WSA do nieuprawnionego pozbawienia skarżącej prawa do pomniejszenia jej podatku należnego o podatek naliczony, wystawiony dla niej przez dostawców dla niej telefonów.
Od powyższego rozstrzygnięcia skargę kasacyjną wywiodła spółka, zaskarżając wyrok ów w całości i wniosła o jego uchylenie w całości, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi spółka na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. zarzuciła naruszenie:
- przepisów postępowania, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. - poprzez oddalenie skargi w związku z brakiem stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
2. przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - poprzez oddalenie skargi w związku z brakiem stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to przepisów:
- art. 120 § 1 O.p. w zw. z art. 2, art. 7 i art. 64 Konstytucji RP - poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający realizację zasady odpowiedzialności zbiorowej, a w konsekwencji wydanie decyzji obciążającej skarżącą odpowiedzialnością za działania przestępcze innych podmiotów,
- art. 187 § 1, oraz art. 191 w zw. z art. 122 O.p. - poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy i nieprawidłową oceną materiału dowodowego,
- art. 188 w zw. z art. 122 O.p. - poprzez nieuzasadnioną odmowę przeprowadzenia dowodów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy,
3. art. 145 § 3 w zw. z art. 145 § 2 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. - poprzez brak stwierdzenia podstawy do umorzenia postępowania i nie umorzenie postępowania administracyjnego
4. art. 151 p.p.s.a. - w związku oddaleniem skargi i brakiem uchylenia zaskarżonych decyzji.
- prawa materialnego, tj.:
5. art. 70 § 6 pkt 1 w zw. z art. 70c O.p. - w związku z nieprawidłowym ustaleniem, że w sprawie nie doszło do skutecznego zawieszenia biegu terminu zobowiązania podatkowego,
6. art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a u.p.t.u. w związku z art. 168 Dyrektywy 112 - poprzez ich błędne zastosowanie - skutkujące nieuzasadnionym pozbawieniem podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego związanego ze sprzedażą opodatkowaną,
7. art. 2a O.p. w zw. z art. 2 Konstytucji RP, w świetle Interpretacja ogólnej Ministra Finansów z dnia 29.12.2015 r. znak: PK4.8022.44.2015 oraz w zw. z art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2019 r., po 1292 ze zm.) - poprzez ich niezastosowanie do rozstrzygnięcia sprawy - w związku z brakiem uwzględnienia przy ocenie materiału dowodowego i przy wykładni przepisów zasady in dubio pro tributario.
W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie była zasadna.
Wstępnie trzeba przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w § 2 art. 183 p.p.s.a. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (por. uchwała NSA
z 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09).
Organy podatkowe pozbawiły skarżącą prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur dotyczących nabycia telefonów iPhone, albowiem ustaliły, że transakcje te stanowiły element tzw. karuzeli podatkowej, a w konsekwencji owe nabycia nie miały gospodarczego charakteru (działalność w ramach oszustwa nie stanowi przejawu działalności gospodarczej). Z tego samego powodu uznano w sprawie podatkowej, że odsprzedaż telefonów ze strony spółki do słowackiego kontrahenta nie stanowiła wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.
W skardze kasacyjnej spółka nie podważa tego, że na wcześniejszych etapach obrotu telefonami iPhone dochodziło do niepłacenia podatku od towarów i usług a także, że towary nabyte od spółki, jej kontrahent słowacki z powrotem kierował do polskich firm (organy potwierdziły powtórzenia numerów IMIEI telefonów sprzedawanych przez stronę). W istocie więc skarżąca nie kwestionuje, że obrót telefonami dokonywany był w ramach tzw. karuzeli podatkowej, natomiast nie zgadza się z oceną, że była świadomym uczestnikiem tego obrotu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy podatkowe bez naruszenia prawa przyjęły, że spółka była świadomym uczestnikiem oszukańczego obrotu (karuzeli podatkowej). Dlatego też analogiczna ocena wyrażona w zaskarżonym wyroku była prawidłowa.
W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej niejednokrotnie przedstawiano stanowisko, że udział podmiotu w transakcji związanej z popełnieniem oszustwa podatkowego sam w sobie nie jest wystarczającą podstawą do zakwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego, natomiast prawo to może być odebrane w razie wykazania, że podatnik wiedział, bądź przy dochowaniu należytej staranności powinien był wiedzieć, że w tego rodzaju transakcji bierze udział.
Wobec powyższego trzeba więc przypomnieć, że TSUE między innymi w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2021 r. w sprawie C-108/20 stwierdził, że Dyrektywę 112 należy interpretować w ten sposób, że nie sprzeciwia się ona praktyce krajowej, zgodnie z którą odmawia się skorzystania z prawa do odliczenia naliczonego VAT podatnikowi, który nabył towary będące przedmiotem oszustwa w zakresie VAT popełnionego na wcześniejszym etapie obrotu w łańcuchu dostaw i który o nim wiedział lub powinien był wiedzieć, mimo że nie brał czynnego udziału w tym oszustwie.
W kontekście stanowiska skargi kasacyjnej należy odnotować, że w swych wywodach Trybunał – nawiązując do stanowisk wyrażonych we wcześniejszych swoich orzeczeniach (por. pkt 21-25, 28-30) – stwierdził m.in., że: sam fakt, iż podatnik nabył towary lub usługi, podczas gdy wiedział w jakikolwiek sposób, że poprzez to nabycie uczestniczył w transakcji związanej z oszustwem w zakresie VAT popełnionym na wcześniejszym etapie w ramach łańcucha dostaw lub świadczenia usług, uznaje się dla celów Dyrektywy 112 za udział w tym oszustwie. Jak podnosi rząd niemiecki, jedyną czynnością aktywną, która ma decydujące znaczenie dla uzasadnienia odmowy prawa do odliczenia w takiej sytuacji, jest nabycie tych towarów lub usług. Nie ma zatem potrzeby wykazywania dla uzasadnienia takiej odmowy, iż ów podatnik czynnie uczestniczył we wspomnianym oszustwie, w taki czy inny sposób, nawet poprzez zachęcanie do jego popełnienia lub aktywne ułatwianie jego popełnienia. Nie ma również znaczenia, że nie ukrył on swych stosunków zaopatrzenia i dostawców. Jest tak tym bardziej, że pozbawiony prawa do odliczenia jest również podatnik, który powinien był wiedzieć, że poprzez nabycie uczestniczy w transakcji związanej z oszustwem w zakresie VAT popełnionym na wcześniejszym etapie łańcucha dostaw lub usług. W takiej sytuacji to brak dochowania określonej staranności doprowadził do odmowy prawa do odliczenia (pkt 26-27). Trybunał wskazał też, że wielokrotnie już orzekał, że nie jest sprzeczny z prawem Unii wymóg, aby przedsiębiorca podjął wszelkie działania, jakich można od niego racjonalnie wymagać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez niego transakcja nie prowadzi do udziału w oszustwie podatkowym, a określenie działań, jakich w danym przypadku można racjonalnie wymagać od podatnika zamierzającego skorzystać z prawa do odliczenia VAT w celu upewnienia się, że jego transakcje nie są związane z oszustwem popełnionym przez przedsiębiorcę działającego na wcześniejszym etapie obrotu, zależy zasadniczo od okoliczności danego przypadku (pkt 28). Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać istnienie nieprawidłowości lub oszustwa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat innego przedsiębiorcy, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności (pkt 29). Wymaganie od podmiotu gospodarczego, aby działał w dobrej wierze, nie jest sprzeczne z prawem Unii (pkt 30). Trybunał zaznaczył, że nie jest konieczne wykazanie złej wiary podatnika w celu odmówienia mu prawa do odliczenia, ponieważ okoliczność, że podatnik nabył towary lub usługi, mimo że wiedział lub powinien był wiedzieć, podejmując działania, jakich można było od niego rozsądnie wymagać w celu upewnienia się, że transakcja ta nie prowadziła go do udziału w oszustwie, że w wyniku tego nabycia brał udział w transakcji powiązanej z oszustwem, wystarcza do stwierdzenia dla celów Dyrektywy 112, że wspomniany podatnik uczestniczył w owym oszustwie, oraz do pozbawienia go korzystania z prawa do odliczenia (pkt 31). Trybunał podkreślił, że nie można przyjąć wykładni, zgodnie z którą, po pierwsze, pojęcie "łańcucha dostaw" należy rozumieć jako obejmujące wyłącznie przypadki, w których oszustwo wynika ze szczególnej kombinacji następujących po sobie transakcji lub ogólnego planu przewidującego, że dostawy stanowią część oszustwa rozciągającego się na kilka transakcji, oraz po drugie, transakcję dokonaną przez podatnika i transakcję powodującą naliczenie podatku, która była obarczona oszustwem, należy poza tymi przypadkami uznawać za transakcje niezależne, w szczególności gdy popełnienie oszustwa było już zakończone w chwili, w której dokonano pierwszej z tych transakcji, a tym samym nie można było już go ułatwić ani do niego zachęcać. Taka wykładnia prowadzi bowiem do dodania dodatkowych warunków do odmowy prawa do odliczenia w przypadku oszustwa, które nie wynikają z orzecznictwa Trybunału. Okoliczność, że podatnik nabył towary lub usługi, mimo że wiedział lub powinien był wiedzieć, iż nabywając te towary lub usługi, uczestniczył w transakcji związanej z oszustwem popełnionym na wcześniejszym etapie obrotu, wystarczy do uznania, że podatnik ten uczestniczył w tym oszustwie, i do pozbawienia go możliwości skorzystania z prawa do odliczenia. Ponadto taka wykładnia nie uwzględnia faktu, że oszustwo popełnione na danym etapie łańcucha dostaw lub usług przekłada się na kolejne etapy tego łańcucha, jeżeli kwota pobranego VAT nie odpowiada kwocie należnej z tytułu obniżenia ceny towarów lub usług z uwagi na niepobrany naliczony VAT. We wszystkich przypadkach nabycie przez podatnika towarów będących przedmiotem transakcji dotkniętej oszustwem na wcześniejszym etapie obrotu pozwala na ich zbycie, przez co ułatwia ono oszustwo (pkt 32-34). Trybunał przypomniał przy tym, że przy ocenie, czy podatnik uczestniczył w oszustwie, nie ma znaczenia, czy dana transakcja przysporzyła mu korzyści podatkowej lub gospodarczej (pkt 35). Trybunał wskazał, że z przedstawionych rozważań, zgodnie z którymi, po pierwsze, ustanowienie systemu odpowiedzialności bez winy wykraczałoby poza to, co jest konieczne dla ochrony praw skarbu państwa, oraz po drugie, podatnik, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że poprzez nabycie uczestniczy w transakcji związanej z oszustwem, podaje jego sprawcom pomocną dłoń i staje się współsprawcą tego oszustwa, wynika, że takie uczestnictwo stanowi winę, za którą podatnik ten ponosi odpowiedzialność (pkt 36). Wykładnia ta może stanowić przeszkodę w przeprowadzaniu transakcji stanowiących oszustwo, uniemożliwiając w szczególności zbycie towarów i usług będących przedmiotem transakcji związanej z oszustwem, a tym samym przyczynia się do zwalczania oszustw, co stanowi uznany cel wspierany przez Dyrektywę 112. Orzekając konsekwentnie, że należy odmawiać prawa do odliczenia, jeżeli podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że poprzez nabycie towaru uczestniczył w transakcji związanej z oszustwem, Trybunał siłą rzeczy uznał, że odmowa w tych warunkach nie wykracza poza to, co jest konieczne do osiągnięcia tego celu. Podobnie w konsekwencji Trybunał orzekł, że takiej odmowy nie można uznać za naruszenie zasady neutralności podatkowej, na którą zresztą nie może powoływać się w celu odliczenia VAT podatnik, który uczestniczył w oszustwie podatkowym (pkt 37).
W świetle powyższej wypowiedzi TSUE i stanowiska zajętego w zaskarżonym wyroku, nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej. Wbrew twierdzeniom spółki organy nie zastosowały zasady odpowiedzialności zbiorowej. Przywołanie w decyzji okoliczności dotyczących podmiotów występujących na wcześniejszych etapach łańcuchów obrotu telefonami miało na celu ukazanie mechanizmu oszustwa, nie zaś wyeksponowanie faktów, które bezzasadnie mogłyby zostać przypisane spółce. W zaskarżonej decyzji w sposób odrębny oceniono sposób postępowania spółki, a teza o świadomym udziale strony w obrocie karuzelowym opierała się w ważnym zakresie na jej wyjaśnieniach oraz zeznaniach osób działających w imieniu strony dotyczycących ich postępowania. W zaskarżonym wyroku przyjęto, że o świadomym udziale spółki w oszukańczych transakcjach świadczyło nabywanie telefonów od podmiotów nie będących oficjalnym dystrybutorami marki A., po cenach niższych aniżeli stosowane w oficjalnej dystrybucji, zakup w kraju i sprzedaż na Słowację telefonów przeznaczonych na rynek brytyjski. Sąd zauważył, że okoliczności stosowania obniżonej ceny nie usprawiedliwiało wyposażenie telefonów w inny typ ładowarki. Przede wszystkim jednak, o świadomym udziale w obrocie karuzelowym, świadczyło sprawdzanie numerów IMEI, co miało według zarządu zabezpieczyć spółkę przed sprzedażą ponownie tych samych telefonów, sporządzanie dokumentacji fotograficznej, a także zamieszczenie w umowie z kontrahentem słowackim zastrzeżenia, odnośnie nieodsprzedawania telefonów do podmiotów w Polsce. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności powyższe ocenione łącznie i we wzajemnym powiązaniu świadczą o tym, że spółka zdawała sobie sprawę z udziału w oszustwie, a jedynie formalnie kreowała fakty i dokumenty mające zaświadczać o dochowaniu przez nią tzw. kupieckiej staranności. W tym stanie rzeczy nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 120 w zw. z art. 2, art. 7 i art. 64 Konstytucji RP, a także art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Gdy chodzi o zarzut naruszenia art. 188 O.p., to strona zarzutu tego nie uzasadniła, a zatem nie jest wiadome, w jaki sposób i w jakich okolicznościach miało by dojść do naruszenia przywołanego unormowania, co w oczywisty sposób wyklucza możliwość oceny zarzutu.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 70 § 6 pkt 1 w zw. z art. 70c O.p. Zauważyć trzeba, że w ramach rzeczonego zarzutu skarżąca nie podważa okoliczności związanych z samym wszczęciem postępowania karnego skarbowego, to jest wydania postanowienia w dniu 16 września 2019 r. przez Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w P., a także zawiadomienia jej w trybie art. 70c O.p. doręczonym pełnomocnikowi w dniu 14.10.2016 r. o przyczynie zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Strona nie kwestionuje również tego, że w sprawie karnej skarbowej postawiono zarzuty członkowi zarządu V. K. i przesłuchano go w charakterze podejrzanego. Natomiast spółka podnosi, że o instrumentalnym charakterze wszczęcia postępowania karnego skarbowego ma stanowić, następujący później, fakt zawieszenia tego postępowania.
Jednakże z powyższego wynika, że organ dochodzeniowy nie ograniczył się jedynie do wszczęcia postępowania karnego skarbowego ale również zgromadził dowody na tyle, aby móc sformułować i przedstawić zarzuty karne. Oznacza to, że zgromadzone dane uzasadniały dostatecznie podejrzenie, że czyn został popełniony – chodzi o wyższy stopień prawdopodobieństwa niż wymagany do wszczęcia postępowania w sprawie. Z art. 313 § 2 K.p.k. wynika, że postanowienie o przedstawieniu zarzutów zawiera: wskazanie podejrzanego oraz dokładne określenie zarzucanego czynu i jego kwalifikacji prawnej. Zwykle towarzyszy mu przesłuchanie podejrzanego. Jeżeli następnie postępowanie karne skarbowe po przedstawieniu zarzutów zostało zawieszone, na co strona zwraca uwagę, to jest to dopuszczalne w świetle art. 114a K.k.s. i samo w sobie nie stanowi o pozornym wykorzystaniu wszczęcia postępowania karnego skarbowego.
Nie znajdował usprawiedliwienia zarzut naruszenia art. 2a O.p. w zw. z art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 10 ust. 2 ustawy Prawo przedsiębiorców, albowiem w sprawie nie zaistniały wątpliwości, które zostałyby zinterpretowane w sposób niekorzystny dla strony.
Ponieważ skarga kasacyjna nie dostarczyła podstaw do uwzględnienia zawartych w niej żądań przeto podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. Orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego miało umocowanie w przepisach art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Mariusz Golecki Zbigniew Łoboda Sylwester Golec
Sędzia NSA Sędzia NSA Sędzia NSA