Odnosząc powyższe rozważania do sprawy, należy zaznaczyć, że wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji został uzasadniony nader ogólnikowo, jego autor wskazuje bowiem jedynie zdawkowo na możliwość zajęcia rachunków bankowych, licytacji nieruchomości, ustania bytu prawnego spółki i zwolnienia pracowników. Nie zostały przedłożone w związku z wnioskiem o udzielenie ochrony tymczasowej żadne konkretne dane czy dokumenty, które pozwoliłyby Sądowi na ocenę tych twierdzeń, trudno zatem miarodajnie ustalić, czy istotnie aktualna sytuacja skarżącej może się pogorszyć w podany we wniosku sposób w przypadku wyegzekwowania należności objętych zaskarżoną decyzją. Przy badaniu zasadności przedmiotowego wniosku możliwe było jednak posiłkowe odwołanie się do akt sprawy, w tym danych i dokumentów przedłożonych w toku postępowania w przedmiocie prawa pomocy, jak i wcześniej złożonego (w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji) wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Mając zatem na uwadze akta sprawy, należało wskazać, że:
- w ramach postępowania w przedmiocie prawa pomocy (sygn. akt III SPP/Wa 261/25) spółka wskazała, że: a) jej rachunki bankowe są zamknięte i od dłuższego czasu nieaktywne, b) inny podmiot opłaca refakturowane przez spółkę faktury za media, c) sytuacja spółki w porównaniu z sytuacją z poprzedniego postępowania w przedmiocie prawa pomocy (zakończonego w lutym 2025 r.) pozostaje bez zmian;
- w sprawozdaniu finansowym za 2024 r. wskazano, że nie stwierdzono okoliczności wskazujących na zagrożenie kontynuowania działalności;
- w rachunku zysków i strat za 2024 r. nie wykazano ani przychodów z podstawowej działalności operacyjnej (choć w kategorii "Pozostałe przychody i zyski" wykazana została kwota 93 735,04 zł) ani żadnych kosztów w kategorii "Wynagrodzenia, ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia";
- w poprzednio złożonym (w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji) wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji (tj. wniosku z dnia 27 stycznia 2025 r.) spółka wskazała, że w związku z wydaniem decyzji wymiarowej Naczelnik Urzędu Skarbowego w Piasecznie prowadzi egzekucję z majątku spółki, m.in. dokonując wpisu hipoteki na nieruchomość;
- w postanowieniu WSA w Warszawie z dnia 26 marca 2025 r., odmawiającym wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, sąd wskazał m.in., że spółka powołała się jedynie na zabezpieczenie należności podatkowych w postaci hipoteki przymusowej, a zatem twierdzenia o grożącej licytacji nieruchomości nie jawią się jako mające nastąpić w najbliższej przyszłości (ani z akt ani z argumentacji spółki nie wynika, by organy podjęły czynności egzekucyjne zmierzające do sprzedaży nieruchomości spółki) – w złożonym od tego postanowienia zażaleniu spółka nie kwestionowała tych twierdzeń sądu.
Oceniając zasadność obecnie rozpatrywanego wniosku przez pryzmat danych i informacji wynikających z akt sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji. Argument o możliwym zajęciu rachunków bankowych trudno uznać za zasadny w sytuacji, gdy spółka w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy przyznała, że rachunki bankowe są zamknięte i od dłuższego czasu nieaktywne. Spółka zdaje się obecnie nie uzyskiwać dochodów z podstawowej działalności gospodarczej, trudno więc stwierdzić, w jaki sposób ewentualne wykonanie decyzji ograniczyłoby możliwości zarobkowe spółki. Twierdzenie o grożącym braku możliwości pokrywania bieżących kosztów utrzymania nie jest przekonujące w sytuacji, gdy to nie skarżąca ponosi te koszty (są one refakturowane na inny podmiot). Wskazując ogólnikowo na możliwą licytację nieruchomości, spółka w żaden sposób nie zasygnalizowała, że organy egzekucyjne podjęły jakiekolwiek czynności w celu dokonania sprzedaży tej nieruchomości, a – jak trafnie sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę w postanowieniu z dnia 26 marca 2025 r., ustanowienie zabezpieczenia w postaci hipoteki przymusowej świadczy o zastosowaniu przez organy środka umożliwiającego pierwszeństwo w zaspokojeniu wierzytelności w przyszłości, co nie pozwala na stwierdzenie realnego zagrożenia licytacją nieruchomości w najbliższym czasie. Trudno też zgodzić się ze spółką, że istnieje zagrożenie zwolnienia pracowników, skoro w świetle zgromadzonej dokumentacji spółka nie ponosi kosztów wynagrodzeń/ubezpieczeń społecznych (co wskazuje na brak zatrudnienia pracowników, i to od dłuższego czasu).
W podsumowaniu należy stwierdzić, że w analizowanym wniosku spółka ograniczyła się do ogólnikowego sygnalizowana zagrożeń, których wystąpienie nie tylko nie zostało uprawdopodobnione, ale którym zaprzeczają oświadczenia spółki i przedkładane przez nią na innych etapach postępowania dokumenty. Trzeba w związku z tym uznać, że skarżąca nie wykazała zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., tj. niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków.
W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 61 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a., odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Sylwester Marciniak
Sędzia NSA