g) art. 199a O.p. - poprzez ustalenie treści czynności prawnej w oderwaniu od zgodnego zamiaru stron i celu czynności oraz - w przypadku gdyby materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania budził wątpliwości Organu, co do rzeczywistej treści stosunków prawnych łączących Stronę z jej dostawcami - poprzez niewystąpienie do sądu powszechnego o ustalenie istnienia lub nieistnienia takich stosunków prawnych;
2. przepisów prawa materialnego - przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
a) art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u. - poprzez zakwestionowanie prawa Strony do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, wynikającego z faktur wystawionych przez dostawców Strony;
b) art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. - poprzez uznanie, iż faktury wystawione przez dostawców towarów stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane i w związku z tym podatek z nich wynikający nie stanowi podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego;
c) art. 1 ust. 2 oraz art. 167 i pozostałych norm zawartych w Tytule X Dyrektywy 2006/112/WE Rady z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.Urz.UE.L. z 2006 r., nr 347, poz. 1) - poprzez zakwestionowanie Stronie prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez jej dostawców;
d) art. 108 u.p.t.u. - poprzez przyjęcie, iż kwota podatku wynikająca z faktur wystawionych przez Skarżącą jest - jako kwota podatku wynikająca z tzw. "pustych faktur" - objęta dyspozycją wskazanego przepisu i jako taka podlega obowiązkowej zapłacie przez Stronę. Tymczasem transakcje zrealizowane przez Podatniczkę miały charakter rzeczywisty, a wystawione faktury dokumentowały prawidłowo dokonane czynności.
Odnosząc się do przedstawionych zarzutów i argumentacji, DIAS wniósł o:
1) oddalenie skargi kasacyjnej;
2) zasądzenie od Strony na rzecz Organu odwoławczego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i jako taka podlega oddaleniu. Analiza zarzutów kasacyjnych sformułowanych przez Stronę pozwala zauważyć, że w przedmiotowej sprawie zastrzeżenia tego podmiotu wywołały trojakiego rodzaju kwestie. W pierwszej kolejności Podatniczka odwołała się bowiem do art 70 § 6 pkt 1 w zw. z art. 70 § 1 O.p. i nawiązując do nieznanej w polskim prawie podatkowym instytucji przedawnienia postępowania podnosiła kwestię braku zawiadomienia jej o zawieszeniu biegu jego terminu. Ponadto Skarżąca wskazywała na uchybienia procesowe, jakich w jej przekonaniu dopuszczono się w trakcie postępowania podatkowego oraz które popełnił Sąd I instancji. W tej grupie przypadków przywołała ona również obrazę art. 2a O.p., który przez wzgląd nie tylko na swoje umiejscowienie w Ordynacji podatkowej, ale przede wszystkim z uwagi na pełnioną przez siebie funkcją nie jest regulacja procesową. We wspomnianym przepisie ukształtowano natomiast jedno z pryncypiów prawa podatkowego, tj. zasadę rozstrzygania na korzyść podatnika wątpliwości co do prawa. Wreszcie, w piśmie skutkującym przeniesieniem sprawy sądowoadministracyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazano na obrazę przepisów prawa materialnego, która w przekonaniu Strony stała się udziałem organów podatkowych, a została zaakceptowana przez Sąd I instancji.
Odnosząc się do materii przedawnienia Strona stawia trudną do zrozumienia tezę, że "postępowanie należy uznać za przedawnione". Niepodobna podzielić tego zapatrywania, bo jak już wcześniej wskazano, w polskim prawie podatkowym nie jest znana instytucja przedawnienia postępowania. Przepis, do którego przy tej okazji nawiązuje Skarżąca – art. 70 § 6 pkt 1 O.p. dotyczy natomiast zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego z uwagi na wszczęcie postępowania w sprawie karnej skarbowej i zawiadomienia podatnika o zainicjowaniu tej procedury. W tym kontekście Skarżąca stawia tezę o błędnej wykładni wskazanej regulacji normatywnej, ale jednocześnie – wbrew prawnemu obowiązkowi uzasadnienia podstawy kasacyjnej (por. art. 176 § 1 pkt 2 O.p.) – nie wyjaśnia, na czym uchybienie to polega w realiach przedmiotowej sprawy podatkowej. Jej argumentacja sprowadza się natomiast do przytoczenia fragmentów uzasadnień wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wojewódzkich sądów administracyjnych, dotyczących materii art. 70 § 6 pkt 1 O.p. Taki sposób sformułowania podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia, niespełniający wymogu ukształtowanego w powoływanym już art. 176 § 1 pkt 2 O.p. uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do wskazanego zarzutu.
Jeżeli chodzi o dalsze twierdzenia podniesione w skardze kasacyjnej, nie sposób podzielić przekonania Podatniczki o naruszeniu przez organy podatkowe zasady legalizmu (art. 120 O.p.), zasady prawdy obiektywnej (prawdy materialnej), a także innych pryncypiów postępowania podatkowego, tj. zasady zaufania (art. 121 § 1 O.p.) oraz zasady przekonywania (art. 124 O.p.). Skarżąca swoje zarzuty dotyczące obrazy wskazanych zasad połączyła z tezą o naruszeniu w trakcie postępowania podatkowego art. 180, art. 187 § 1 i art. 191 O.p.
Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się wskazanych uchybień. W świetle art. 180 § 1 O.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Nie ma więc przeszkód w wykorzystywaniu materiału dowodowego pochodzącego z innych postępowań podatkowych, a także z postępowania karnego. Istotne jest tylko, aby strona mogła się zapoznać z tymi dowodami oraz aby miała sposobność odniesienia się do nich. Z zarzutów Skarżącej nie wynika zaś, aby w realiach przedmiotowej sprawy uchybienie takie miało miejsce – w każdym razie Podatniczka nie formułuje żadnych konkretów w tym względzie. Jednocześnie ani sposób gromadzenia materiału dowodowego w trakcie postępowania podatkowego, ani metodyka wyprowadzania przez organy podatkowe wniosków z przeprowadzonych dowodów nie wywołują zastrzeżeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wbrew twierdzeniom Strony, w ostatecznej decyzji podatkowej, przy słusznej akceptacji Sądu I instancji jasno wskazano też, jaka była rola Skarżącej w procederze tzw. karuzeli podatkowej i co o tym świadczy. DIAS wskazał również na uszczerbek dla finansów publicznych zaistniały na wcześniejszych etapach obrotu, artykułując rolę tzw. znikających podatników, a także wskazując na okoliczności, które w realiach przedmiotowej sprawy powinny wzbudzać ostrożność Podatniczki. Znikający podatnicy nie muszą być przy tym znani osobie, której odliczenie podatku naliczonego jest kwestionowane. Istotne jest jedynie, aby podmioty te istniały we wcześniejszych fazach obrotu, zaburzając system naliczania i odliczania podatku od towarów i usług. Jeżeli ma to miejsce należy zbadać, czy okoliczności transakcji, w których uczestniczył podatnik powinny go skłaniać do ostrożności i czy wykazał się on taką należytą starannością. W realiach przedmiotowej sprawy samego faktu występowania znikających podatników we wcześniejszych etapach obrotu Skarżąca zaś nie neguje. Wbrew twierdzeniom Strony nie jest też tak, że arbitralne są zarzuty dotyczące weryfikacji przez Skarżącą jej kontrahentów.
W tym kontekście DIAS precyzyjnie wskazał na funkcjonowanie dostawców Podatniczki w wirtualnych biurach, brak zaplecza technicznego, magazynowego, czy osobowego, a także na niedomagania strukturalne tych podmiotów (w szczególności na nieistnienie u tych nich działu księgowego, czy handlowego) oraz niski kapitał zakładowy tych podmiotów. Pomimo tych okoliczności, które powinny wzbudzać ostrożność w kontaktach handlowych, Skarżąca ograniczała się do formalnej weryfikacji swoich kontrahentów. Jednocześnie – wbrew twierdzeniu Podatniczki – organy podatkowe, przy akceptacji Sądu I instancji nie formułowały w stosunku do niej – jak to ujęto – zarzutów alternatywnych. Jasno wskazano natomiast na udział tego podmiotu w obrocie karuzelowym towarem często wykorzystywanym w takim procederze (telefonami komórkowymi), połączony z brakiem należytej staranności – odstąpieniem od realnych czynności weryfikacyjnych w okolicznościach, w których Strona powinna być ostrożna w kontaktach ze swoimi kontrahentami. Wbrew twierdzeniu Skarżącej, nie ma też wymogu wskazywania przez organ podatkowy kwestionujący odliczenie podatku naliczonego podmiotu, który w jego przekonaniu był organizatorem oszustwa.
Nie sposób zgodzić się z podniesionym w skardze kasacyjnej zarzutem obrazy art. 2a O.p. poprzez niezastosowanie wskazanej regulacji prawnej. Odnosząc się do tej kwestii, w pierwszej kolejności należy zauważyć, że Strona nie wyjaśnia, jakie wątpliwości w jej przekonaniu uzasadniają odwołanie się do zasady in dubio pro tributario. Warto też wskazać, iż we wspomnianym przepisie nie ukształtowano reguły wykładni, ale swoistą zasadę racji ostatecznej. Samo istnienie unormowania zawartego w art. 2a O.p. jest zaś konsekwencją zasady demokratycznego państwa prawnego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP. Rzecz mianowicie w tym, że jeżeli państwo jako podmiot nakładający podatki (poprzez działanie władzy ustawodawczej) nie jest w stanie w taki sposób ukształtować regulacji ustawowej, że stosując dopuszczalne reguły wykładni możliwe jest wyprowadzenie treści normy prawnej z przepisu lub przepisów prawa podatkowego, wydając decyzję podatkową należy przyjąć taką "wersję" rozumienia przepisu, która jest możliwie najbardziej korzystna dla podatnika. Zasada in dubio pro tributario nie dotyczy natomiast wątpliwości co do stanu faktycznego. W tym przypadku zastosowanie znajdują bowiem domniemania prawne wynikające z art. 21 § 2 i § 5 O.p. oraz zasada prawdy obiektywnej wyrażona w wielokrotnie już powoływanym art. 122 O.p., skonkretyzowana w art. 187 § 1 tej ustawy.
Odnosząc się do tych kwestii godzi się raz jeszcze zaakcentować, że Strona nie wyjawiła, na czym w jej przekonaniu, w realiach przedmiotowej sprawy polegała obraza art. 2a O.p. Jeżeli zaś, w procesie wykładni organy podatkowe, przy późniejszej akceptacji Sądu I instancji były w stanie ustalić treść normy prawnej, nie ma podstaw do stosowania zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika.
Nie sposób zgodzić się z twierdzeniami Podatniczki, artykułującej obrazę przez organy podatkowe, przy akceptacji Sądu I instancji art. 199a O.p. Uzasadniając tę tezę Strona nie powołała konkretnej jednostki redakcyjnej tekstu prawnego. Tymczasem art. 199a O.p. składa się z trzech paragrafów, w których uregulowano różne kwestie. W dodatku Skarżąca jedynie częściowo skonkretyzowała swój zarzut. Wskazała bowiem na ustalenie treści czynności prawnej w oderwaniu od zgodnego zamiaru stron i celu czynności. Jednocześnie podniosła ona, że gdyby materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania budził wątpliwości Organu co do rzeczywistej treści stosunków prawnych łączących Stronę z jej dostawcami, naruszenia prawa upatruje w niewystąpieniu do sądu powszechnego o ustalenie istnienia lub nieistnienia takich stosunków prawnych. Można zatem przyjąć, że nieprawidłowości w działaniu organów podatkowych Skarżąca łączy z dyspozycją art. 199a § 1 oraz art. 199a § 3 O.p.
Odnosząc się do wskazanego zarzutu należy zauważyć, że art. 199a § 1 O.p. nie jest unormowaniem, które mogłoby znaleźć zastosowanie w realiach przedmiotowej sprawy. W przypadku podatku od towarów i usług prawodawca unijny (w dyrektywie 112), a także polski ustawodawca (w ustawie o podatku od towarów i usług) całkowicie odrywają bowiem konstrukcję wskazanej daniny publicznej od rozwiązań z zakresu prawa cywilnego. Pod tym względem ustawa o podatku od towarów i usług lokuje się więc na przeciwstawnym biegunie w stosunku do ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, w której ustawodawca wprost nawiązuje do konstrukcji cywilistycznych. Przejawem tej alienacji podatku od towarów i usług od prawa cywilnego jest chociażby to, że w miejsce prywatnoprawnego przeniesienia własności ustawodawca operuje tutaj autonomicznym – stworzonym wyłącznie na użytek ustawy o podatku od towarów i usług – pojęciem dostawy towaru i przeniesienia prawa do dysponowaniem towarem jak właściciel. Jego charakterystyczną cechą jest zaś przekazanie władztwa ekonomicznego nad rzeczą. Nie może być zresztą inaczej, skoro podatek od towarów i usług jest krajową emanacją podatku od wartości, harmonizowanego w całej Unii Europejskiej. Skoro zaś porządki prawa cywilnego są krajowe, nie można konstrukcji unijnego, harmonizowanego podatku od towarów i usług (podatku od wartości dodanej) odczytywać poprzez odwoływanie się poprzez art. 199a § 1 O.p. do krajowych porządków prawnych w sferze prawa prywatnego. Z tego względu, w przestrzeni ustawy o podatku od towarów i usług nie ma żadnych podstaw do tego, aby organ podatkowy, kwestionując prawidłowość rozliczenia podatkowego podatnika uwzględniał zgodny zamiar stron i cel czynności, ocenianej w kategoriach prawa cywilnego.
Jeżeli zaś chodzi o materię art. 199a § 3 O.p. godzi się zauważyć, że zarzut nawiązujący do treści tego przepisu został sformułowany w skardze kasacyjnej w sposób daleki od precyzji. Ukształtowano go bowiem na wypadek, gdyby materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania budził wątpliwości organu co do rzeczywistej treści stosunków prawnych łączących Stronę z jej dostawcami. Jednocześnie Skarżąca nie wskazała jednak na konkretne przypadki takich wątpliwości. Zestawiając to spostrzeżenie z wskazywaną wcześniej daleko idącą alienacją prawa podatkowego (w zakresie podatku od towarów i usług) od prawa cywilnego, nawet gdyby Podatniczka precyzyjnie określiła wątpliwości organu co do rzeczywistej treści stosunków prawnych łączących Stronę z jej dostawcami, nie sposób byłoby oczekiwać od administracji podatkowej, aby w celu ich wyjaśnienia występowała z powództwem o ustalenie, kierowanym do sądu powszechnego.
Jeżeli chodzi o zarzut obrazy art. 141 § 4 P.p.s.a., Strona uzasadniła go niedostatecznym wyjaśnieniem podstawy prawnej rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji i ograniczeniem się do powtórzenia w uzasadnieniu jego wyroku argumentów zaprezentowanych przez organy podatkowe. Wskazano także na wybiórcze przywołanie argumentów Skarżącej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny oraz na brak wykazania wadliwości jej argumentacji, podniesionej w skardze na decyzję Organu odwoławczego.
Odnosząc się do tej kwestii, Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wad przypisywanych mu przez Podatniczkę. Na podstawie lektury wskazanego dokumentu bez trudu można bowiem przeanalizować tok rozumowania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz ustalić przyczynę takiego, a nie innego jego rozstrzygnięcia. Tym samym, uzasadnienie judykatu spełnia wszelkie wymogi wynikające z art. 141 § 4 P.p.s.a. Dodatkowo należy się odwołać do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 marca 2017 r., sygn. akt I GSK 623/15, Lex nr 2316398. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji. Jest to natomiast konieczne jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Zatem z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w jego rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 P.p.s.a.
Przechodząc do artykułowanych w skardze kasacyjnej zagadnień szczególnego prawa podatkowego (ustawy o podatku od towarów i usług) należy zwrócić uwagę na następujące kwestie.
Jak wiadomo, przesłanką odliczenia naliczonego podatku od towarów i usług jest nie tylko legitymowanie się prawidłowym dokumentem (fakturą VAT), ale i uzyskanie prawa do dysponowania towarem jak właściciel, przy czym podmiot (dostawca) uwidoczniony w fakturze musi być tożsamy z osobą, która rzeczywiście przekazała towar. W tym kontekście, zasadnicze znaczenie w przedmiotowej sprawie miała ocena transakcji przeprowadzonych przez Skarżącej z jej kontrahentami, dokonywana przez wzgląd na dopuszczalność pomniejszania podatku należnego o kwoty podatku naliczonego wskazane w poszczególnych fakturach "zakupowych". Normatywnym punktem odniesienia dla tych ustaleń była zaś regulacja prawna zawarta w przepisach ustawy o podatku od towarów i usług, w szczególności w jej art. 15 ust. 1 i 2, art. 86 ust. 1 i 2 oraz w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a). Stało się tak przez wzgląd na prawną naturę podatku od towarów i usług jako podatku obrotowego wielofazowego netto. Sprawia ona, że wbrew temu co mogłoby się wydawać podczas dokonywania pobieżnej, językowej analizy określenia "prawo do odliczenia podatku naliczonego", czynność ta nie jest ani "aktem wspaniałomyślności" ustawodawcy, ani też przywilejem podatnika. Redukcja podatku należnego o kwotę, czy kwoty podatku naliczonego stanowi natomiast element konstrukcyjny podatku od towarów i usług, sprawiający, że opodatkowaniu podlega wartość dodana towaru, czy usługi. Tym samym, wspomniany czynnik ukształtowany jako element normy podatkowoprawnej przesądza o tym, że podatek od towarów i usług nie jest klasycznym wielofazowym podatkiem obrotowym (podatkiem obrotowym wielofazowym brutto), wspomnianą daninę publiczną należy natomiast klasyfikować jako podatek od wartości dodanej (podatek obrotowy wielofazowy netto).
Odnosząc się do normatywnych przesłanek redukcji kwoty podatku należnego wskazać należy na dwa podstawowe wymogi sformułowane w art. 86 ust. 2, 10, 11 i 12 u.p.t.u. (w brzmieniu na czas urzeczywistnienia przez Stronę podatkowego stanu faktycznego), a w aspekcie temporalnym doprecyzowane w art. 86 ust. 13 u.p.t.u. Sprawiają one, że w przypadku "obrotu wewnątrzkrajowego" (dostaw towarów lub świadczenia usług) istnieją dwie zasadnicze przesłanki odliczenia podatku naliczonego: podatnik musi posiadać szczególnego rodzaju rachunek, czyli fakturę (fakturę VAT) oraz powinien objąć ekonomiczne władztwo nad rzeczą albo świadczona mu usługa winna być rzeczywiście wykonana. Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków wyklucza redukcję należnego podatku od towarów i usług o kwoty podatku naliczonego. Dlatego właśnie, samo legitymowanie się fakturą, bez objęcia ekonomicznego władztwa nad rzeczą, nie uzasadnia odliczenia naliczonego podatku od towarów i usług.
Jednocześnie przez wzgląd na neutralność podatku od towarów i usług, znaczenie systemu naliczania i odliczania kwot tej daniny w poszczególnych fazach obrotu podkreśla się znaczenie "tożsamości dostawcy" oraz "tożsamości towaru". Jeżeli bowiem rzeczywiście istniejący wyrób byłby dostarczany przez podmiot, który go nie nabył, albo gdyby przez daną osobę dostarczany był inny wyrób niż ten, który uzyskała ona w poprzedniej fazie obrotu, faktura dokumentująca daną transakcję nie odzwierciedlałaby prawdziwej (rzeczywistej) transakcji gospodarczej. Równocześnie destrukcji uległby cały system naliczania i odliczania kwot podatku od towarów i usług, stanowiący gwarancję neutralności podatku od towarów i usług oraz gwarancję uzyskania przez państwo należnej mu (a niezaniżonej) kwoty daniny publicznej (tzw. podatku od towarów i usług do zapłaty). Dlatego właśnie, także niezgodność pomiędzy treścią faktury, a rzeczywistym stanem rzeczy co do tego, kto dostarczał towar oraz brak tożsamości pomiędzy wyrobem uwidocznionym w fakturze i faktycznie dostarczonym, uzasadnia zanegowanie odliczenia naliczonego podatku od towarów i usług.
To samo dotyczy udziału w symulowanym obrocie gospodarczym. Z oczywistych względów, w takiej sytuacji – nawet gdy nabywca uzyskuje dysponowanie towarem – jego zaangażowanie w jedynie pozorowane zdarzenie handlowe sprawia, że w istocie nie miała miejsca czynność (rozpatrywana w kategoriach ekonomicznych), która z woli ustawodawcy wyrażonej we wskazywanych wcześniej przepisach ustawy o podatku od towarów i usług skutkuje odliczeniem podatku naliczonego oraz ewentualnym zwrotem jego nadwyżki nad kwotą podatku należnego. Dlatego właśnie także taka niezgodność pomiędzy treścią faktur, a rzeczywistością wyklucza objęcie podatnika rozwiązaniem normatywnym, wynikającym z art. 86 ust. 1 i 2 u.p.t.u.
Należy przy tym wskazać, że oczekiwanie od podatnika podatku od towarów i usług należytej ostrożności w kontaktach z jego kontrahentami nie jest przejawem samowoli organów podatkowych, które w ten sposób przerzucają na podmiot obowiązany z tytułu podatku ekonomiczne konsekwencje własnej bierności. W wyroku TSUE z 21 lutego 2006 r., wydanym w sprawie C-255/02 (Halifax) uznano bowiem prawo państw członkowskich Unii Europejskiej do przeciwstawiania się nadużyciom w sferze podatku od wartości dodanej. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że szósta dyrektywa powinna być interpretowana zgodnie z zasadą wykładni prawa wspólnotowego zakazującą nadużycia przepisów prawa wspólnotowego w taki sposób, iż nie przyznaje ona podatnikowi prawa do odliczenia lub odzyskania podatku naliczonego, gdy w świetle okoliczności, które zostaną obiektywnie ocenione przez sądy krajowe, stwierdzone zostanie istnienie dwóch obiektywnych elementów. Po pierwsze, że cele, którym służą przepisy prawne formalnie prowadzące do powstania prawa, zostałyby udaremnione, gdyby dochodzone prawo rzeczywiście zostało przyznane. Po drugie, że powołane prawo wywodzi się z działalności gospodarczej, dla której nie ma innego uzasadnienia niż uzyskanie dochodzonego prawa.
Z kolei, w wyroku z 21 czerwca 2012 r. w sprawie C-80/11 i C-142/11 (Mahageben) podkreślono, że artykuł 167, art. 168 lit. a), art. 178 lit. a), art. 220 pkt 1 i art. 226 dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia podatnikowi prawa do odliczenia od kwoty należnego podatku od wartości dodanej kwoty tego podatku należnego lub zapłaconego z tytułu świadczonych mu usług z tego powodu, iż wystawca faktur dotyczących owych usług lub jeden z jego usługodawców dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ podatkowy na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu.
W tym kontekście, zachowanie należytej staranności przez podatnika podatku od wartości dodanej otrzymującego zarówno fakturę, jak i towar (usługę) jest przesłanką ochrony jego praw jako słabszej niż organ podatkowy strony stosunku podatkowoprawnego. Powtarzając uprzednio sformułowaną tezę, zasadniczo bowiem, załamanie systemu naliczania i odliczania kwot podatku (już to ze względów podmiotowych, już to przedmiotowych) oznacza utratę odliczenia, bo godzi w interes finansów publicznych oraz w neutralność podatku od towarów i usług. Formą ochrony praw podatnika jest natomiast zagwarantowanie mu wspomnianej redukcji, o ile nie wiedział oraz przy dołożeniu należytej (a nie szczególnej, czy nadzwyczajnej) staranności nie mógł się dowiedzieć o tym, iż wcześniej (we wcześniejszych fazach obrotu) ów system naliczeń i odliczeń uległ zachwianiu. Oznacza to, że od podatnika nie można oczekiwać zachowań właściwych dla organu podatkowego (tym bardziej, że nie jest on organem podatkowym i nie dysponuje ani władztwem publicznym, ani instrumentami prawnymi właściwymi podmiotowi "górującemu" w stosunku prawnym podległości kompetencji). Zasadne jest natomiast (w imię wspomnianych wcześniej względów ochronnych) oczekiwanie od tzw. dłużnika podatkowego klasycznej, typowej przezorności pozwalającej mu na zachowanie odliczenia, pomimo wcześniejszego przerwania "łańcucha" naliczeń i odliczeń podatku od towarów i usług.
Tym samym, jeżeli organ podatkowy stwierdzi jakąkolwiek niedoskonałość w rozliczeniu (podmiotową lub przedmiotową, czy związaną z udziałem w obrocie karuzelowym - w połączeniu z brakiem tzw. dobrej wiary podatnika) ma prawo, a przede wszystkim – przez wzgląd na neutralność podatku oraz interes finansów publicznych - obowiązek zanegowania odliczenia. Przedstawiona teza jest stosunkowo łatwa do wyjaśnienia. Jak wiadomo, zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług powstaje z mocy prawa, tzn. w sposób wskazany w art. 21 § 1 pkt 1 O.p. Skoro zaś odliczenie podatku naliczonego jest elementem konstrukcyjnym podatku od towarów i usług i nie zaistniał którykolwiek z ustawowych warunków tej redukcji, z mocy samego prawa zobowiązanie podatkowe ciążące na podatniku jest kształtowane bez odliczenia kwoty podatku naliczonego od należnego podatku od towarów i usług. W konsekwencji, w przypadku zanegowania odliczenia, należny podatek od towarów i usług jest tożsamy z kwotą podatku do zapłaty. Jeśli zaś podatnik w zawyżonej wysokości wykazywał nadwyżkę naliczonego podatku od towarów i usług nad podatkiem należnym, istnieje podstawa do jej określenia na prawidłowym poziomie. Uzasadnieniem prawnym dla tych działań (zarówno do określenia wysokości zobowiązania podatkowego, jak i zwrotu podatku) jest zaś art. 99 ust. 12 u.p.t.u.
Analizując normatywne podstawy rozstrzygania w przedmiotowej sprawie należy wreszcie wskazać na art. 108 ust. 1 u.p.t.u. i ukształtowany tam mechanizm służący przeciwdziałaniu nadużyciom w zakresie podatku od towarów i usług. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty.
Nie ulega wątpliwości, że samo wystawienie szczególnego rodzaju rachunku, jakim jest faktura nie stanowi czynności opodatkowanej podatkiem od towarów i usług. Jest tak, ponieważ zachowanie to nie zostało wskazane w art. 5 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług jako zdarzenie będące przedmiotem opodatkowania w tej daninie publicznej. Jak zaś wiadomo – i nie jest to wyłącznie artykułowane w doktrynie prawa podatkowego, ale ma też podstawę normatywną – wyłącznie zaistnienie zdarzenia określonego w ustawie podatkowej determinuje powstanie obowiązku podatkowego jako "prawnego poprzednika" skonkretyzowanej powinności podatkowej – zobowiązania podatkowego (por. art. 4 O.p.). Po to więc, aby powstała ta nieskonkretyzowana powinność podatkowa, osoba będąca podatnikiem w rozumieniu danej ustawy podatkowej musi na terytorialnym obszarze obowiązywania ustawy podatkowej zrealizować zachowanie będące przedmiotem opodatkowania. Jest to elementarna prawda prawa podatkowego. Z tego względu, za osobliwą należy uznać prawną naturę powinności kształtowanej w oparciu o art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług.
Ponad wszelką wątpliwość, wystawienie faktury i wykazanie w niej podatku należnego nie skutkuje zaistnieniem obowiązku podatkowego. Czynność ta prowadzi natomiast do powstania obowiązku zapłaty podatku, wskazanego co do wysokości w bezzasadnie wystawionej fakturze. Nawet wtedy, gdy w tym szczególnego rodzaju rachunku nie dokumentuje się faktycznych transakcji, wystawienie faktury rodzi obowiązek zapłaty wskazanego w niej podatku należnego (por. wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Łodzi z 17 maja 2016 r., sygn. akt I SA/Łd 1225/15, Lex nr 2079612 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 11 czerwca 2014 r., sygn. akt III SA/Gl 71/14, Lex nr 1508305). Granice czasowe określenia jego wysokości oraz egzekucji wyznacza zaś termin przedawnienia zobowiązania podatkowego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 2 czerwca 2017 r., sygn. akt III SA/Gl 1298/16, Lex nr 2332894).
Konstrukcja prawna uregulowana w art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług niewątpliwie jest instrumentem ochrony finansów publicznych przed uszczupleniem należności podatkowej w wyniku nieuzasadnionego odliczenia podatku naliczonego. Istnieje bowiem ryzyko tego, że adresat faktury potraktuje wskazany w niej podatek jako podatek naliczony, a organy podatkowe nie wykryją tej nieprawidłowości (kontrola podatkowa jest wszak wybiórcza i nie każdy podatnik jest adresatem tych czynności) - por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt P 40/13, Lex nr 1668770.
Z tej perspektywy, unormowanie zawarte we wspomnianym przepisie jest więc elementem swoistego "uszczelniania systemu" – skoro odbiorca faktury może na jej podstawie odliczyć podatek naliczony, to ten kto ja wystawił zobowiązany jest odprowadzić kwotę, która dla niego jest podatkiem należnym. Dlatego w orzecznictwie można się spotkać z poglądem, iż konstrukcji prawnej uregulowanej w art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług nie sposób klasyfikować jako sankcji podatkowej (administracyjnej). Dodatkowo świadczy o tym fakt, iż możliwa jest korekta faktury wystawionej w okolicznościach wskazanych w art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług. (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 31 stycznia 2013 r, sygn. akt C-642/11, Lex nr 1258555 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 marca 2017 r., sygn. akt I FSK 1068/15, Lex nr 2281032, por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt I FSK 1544/15, Lex nr 2301374.).
Odnosząc do całej przedstawionej dotychczas regulacji prawnej stan faktyczny, w przekonaniu Sądu, prawidłowo ustalony przez administrację podatkową, należy stwierdzić że w przedmiotowej sprawie zostały spełnione prawne przesłanki zanegowania odliczenia przez Stronę kwot naliczonego podatku od towarów i usług, wynikającego z faktur wystawionych przez jej kontrahentów. Ponadto, zaistniał podatkowy stan faktyczny uzasadniający określenie Skarżącej kwot podatku od towarów i usług na podstawie art. 108 ust. 1 u.p.t.u. W świetle uprzednio przedstawionych okoliczności (por. wcześniejsza część niniejszego uzasadnienia) nie ulega bowiem wątpliwości, że Strona zaangażowała się w obrót karuzelowy, a jednocześnie nie legitymowała się należytą starannością, pozwalającą jej zachować odliczenie naliczonego podatku od towarów i usług pomimo wskazanej nieprawidłowości. Dodatkowo z dokumentacji postępowania podatkowego nie wynika, aby wyeliminowała ona ryzyko odliczenia naliczonego podatku od towarów i usług przez nabywców jej towaru.
W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna została oddalona jako niemającą usprawiedliwionych podstaw. Stało się to na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 – zwanej dalej P.p.s.a.). O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).
Adam Nita Janusz Zubrzycki Arkadiusz Cudak