W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że tajemnicą skarbową objęte są dane zawarte w deklaracjach oraz innych dokumentach składanych przez podatników, jak również dane zawarte w aktach dokumentujących czynności sprawdzające, aktach postępowania podatkowego, kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej oraz aktach postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Sąd stwierdził, że organ w sposób prawidłowy zakwalifikował wskazane w postanowieniu informacje, jako dane podlegające ochronie na podstawie przepisów o tajemnicy skarbowej.
Ponadto, organ dokonał rozróżnienia co do zakresu anonimizacji w przypadku dostawców kontrahentów skarżącego związanych, bądź też niezwiązanych ze sprawą. W odniesieniu do dostawców związanych ze sprawą organ dokonał anonimizacji ich danych adresowych. Z kolei w przypadku dostawców kontrahentów skarżącego niezwiązanych ze sprawą animizacja objęła szerszy zakres związany z możliwością identyfikacji ich danych. Takie działanie należało ocenić za prawidłowe i uwzględniające zasadę proporcjonalności (art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP).
Potrzeba ochrony tajemnicy skarbowej niewątpliwie wchodzi w zakres pojęcia interesu publicznego. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w wyroku z 17 grudnia 2014 r., sygn. akt I FSK 1647/13 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "interesem publicznym w rozumieniu art. 179 § 2 O.p. jest ochrona danych objętych tajemnicą skarbową identyfikujących podatników niezwiązanych ze sprawą, które ujęte są w wyłączonych materiałach" (zob. też wyrok NSA z 30 marca 2012 r., sygn. akt. II FSK 1876/10; publ. CBOSA). Podniesiono też, że w wyroku z 7 listopada 2001 r., sygn. akt I SA/Gd 2143/00 (publ. CBOSA) sąd administracyjny wyraził zapatrywanie, że jeżeli organy podatkowe w postępowaniu dowodowym wykorzystują informacje dotyczące dodatkowo innych podatników niezwiązanych bezpośrednio, a jedynie pośrednio z rozpoznawaną mają obowiązek utrzymać w tajemnicy te ich cechy, które pozwoliłyby osobom nieuprawnionym na ich identyfikację. Podobnie wypowiedział się NSA w wyroku z 8 października 1999 r. sygn. akt I SA/Łd 1353/97. Zatem interesem publicznym jest także dobro osób trzecich, których dotyczą wyłączone z akt sprawy dokumenty, w szczególności gdy zawierają istotne informacje o tych podmiotach gospodarczych lub osobach. Tak też interes publiczny rozumiany jest w orzecznictwie sądowym (zob. wyroki NSA: z 30 marca 2012 r., sygn. akt II FSK 1876/10, z 12 grudnia 2013 r., sygn. akt II FSK 3037/11, z 12 września 2017 r., sygn. akt II FSK 2302/15, z 14 września 2017 r., sygn. akt II FSK 1048/17 i z 4 października 2017 r., sygn. akt II FSK 2358/17; CBOSA).
Sąd stwierdził, że utajnieniu ze względu na tajemnicę skarbową podlegają dane wymienione w art. 293 § 12 O.p. niezależnie od tego, czy skarżący posiada wiedzę w tym zakresie z innych własnych źródeł.
Zdaniem sądu okoliczności faktyczne, których jawność organ wyłączył nie miały znaczeni dla rozstrzygnięcia sprawy skarżącego. W sprawie wyłączono jawność danych z decyzji wydanych w stosunku do spółek: P., W., C. oraz A. Tak określona przez organy podstawa wyłączenia jawności danych ma charakter generalny, jednakże mieści się w zakresie interesu publicznego w kontekście wynikającym z treści art. 179 § 1 O.p. W postanowieniu organu pierwszej instancji wyjaśniono bowiem, że w decyzjach podatkowych wydanych w stosunku do spółek: P., W., C. oraz A. anonimizacji poddano m.in. informacje dotyczące podmiotów niezwiązanych z kontrolowanym, jak również szczegółowe dane dotyczące transakcji handlowych z innymi podmiotami. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że informacje dotyczące transakcji, jakie kontrahent podatnika zawiera z podmiotami trzecimi, niezwiązanymi ze sprawą, mieszczą się w zakresie tajemnicy handlowej, która ze kolei z uwagi na interes publiczny powinna być prawnie chroniona. W wyroku z 5 lutego 2020 r. (sygn. akt II FSK 648/18; publ. CBOSA) NSA wskazał, że w zakresie użytego w art. 179 § 1 O.p. pojęcia interes publiczny mieści się także potrzeba ochrony tajemnicy w zakresie informacji o kontrahentach podmiotu, z którym podatnik zawierał transakcje, w sytuacji gdy transakcje te nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Podmioty prowadzące działalność gospodarczą, informacje o danych identyfikacyjnych ich kontrahentów i o obrotach z tymi kontrahentami traktują jako dane stanowiące tajemnicę handlową. Oczywistym jest, że pojęcie interesu publicznego wymaga, żeby kontrahent podatnika, u którego organy podatkowe przeprowadziły czynności sprawdzające lub kontrolę podatkową w celu uzyskania informacji na temat transakcji dokonanych z podatnikiem, wskutek tych czynności nie został narażony na ujawnienie informacji stanowiących jego tajemnicę handlową, które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy podatnika. Ujawnienie tego typu informacji mogłoby rodzić po stronie kontrahenta podatnika uzasadnione poczucie krzywdy, spowodowane narażeniem bez potrzeby interesów ekonomicznych tego podmiotu na uszczerbek. Unikanie obciążania jednostek tego rodzaju nieuzasadnionymi "kosztami" wykonywania przez organy podatkowe ich kompetencji w zakresie poboru podatków leży w interesie publicznym.
W uzasadnieniu wyroku wskazano też, że kognicja sądu w sprawie dotyczącej wyłączenia dokumentu z akt sprawy ze względu na interes publiczny na podstawie art. 179 § 1 O.p., a także w sprawie odmowy umożliwienia stronie zapoznania się z dokumentami wyłączonymi, ograniczona jest do dokonania oceny, czy organ podatkowy ustalił w sposób prawidłowy przesłankę wyłączenia oraz czy uzasadnienie wydanego w tej sprawie postanowienia wskazuje czym organ ten się kierował i jaki interes publiczny jest w ten sposób chroniony (zob. wyrok NSA z 30 marca 2012 r., sygn. akt II FSK 1876/10; CBOSA). W związku z powyższym, podnoszone przez skarżącego kwestie, dotyczące poszukiwania korzystnych dla strony okoliczności transakcji, ujawnienia pełnego schematu transakcji w ramach danego łańcucha dostaw, czy też ujawnienia rzeczywistych beneficjentów transakcji, możliwe są do zweryfikowania w ramach zasadniczego postępowania, dotyczącego określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług. To bowiem w ramach tzw. postępowania głównego dochodzi do przedstawienia przez organy podatkowe materiału dowodowego, stanowiącego postawę ustalenia wszystkich, niezbędnych okoliczności sprawy. Na etapie zaś analizowanego postępowania wpadkowego dotyczącego wyłączenia jawności części dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, sąd ocenia zgodność z prawem odmowy umożliwienia stronie zapoznania się z dokumentami w odniesieniu do zanonimizowanych części dokumentów wyłączonych z akt sprawy.
Sąd stwierdził, że odmówienie w rozpoznanej sprawie skarżącemu dostępu do zanonimizowanej części dokumentów miało oparcie w treści art. 179 § 1 O.p. Sąd podzielił również stanowisko organu co do prawidłowości umorzenia postępowania w zakresie, w jakim skarżący domagał się włączenia do akt sprawy pełnych treści dokumentów, wskazanych we wniosku z 15 kwietnia 2020 roku. Nie ulega wątpliwości, że wniosek ten został złożony po zakończeniu kontroli podatkowej w dniu 6 kwietnia 2020 roku. W związku z powyższym, żądanie w tym zakresie należało ocenić jako bezprzedmiotowe w myśl art. 208 § 1 O.p.
Z uwagi na powyższe wnioski sąd uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 P.p.s.a. ją oddalił.
2. Skarga kasacyjna
2.1. Od wyroku sądu pierwszej instancji S. P. wniósł skargę kasacyjną. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej P.p.s.a.) naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego tj.:
– art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie informacji (dalej: u.o.i.n.) poprzez błędne jej zastosowanie oraz niewskazanie jakie to informacje zawarte we wnioskowanych przez stronę dokumentach i w jaki sposób spowodowały lub mogłoby spowodować szkody dla Rzeczypospolitej Polskiej albo byłyby z punktu widzenia jej interesów niekorzystne;
– art. 2 Konstytucji RP w związku z art. 31 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej (reguły proporcjonalności) poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie ujawnienie tych dokumentów naruszało by tę regułę, w sytuacji kiedy to właśnie nałożone ograniczenia w tym zakresie uniemożliwiły stronie korzystanie z konstytucyjnych wolności i praw oraz nie były konieczne w danej sprawie i nie miały uzasadnienia w zapewnieniu bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób i takiego uzasadnienia nie wskazano.
2. prawa procesowego tj.: art. 179 § 1 O.p. poprzez błędne przyjęcie pojęcia interesu publicznego w odniesieniu do przedmiotowej sprawy oraz uznanie, że w odniesieniu do wnioskowanych akt sprawy mamy do czynienia z interesem publicznym uzasadniającym wyłączenie ich jawności.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym zastępstwa procesowego na rzecz skarżącego.
2.2. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
3. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
3.1. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy na rozprawie, w granicach wyznaczonych jej zarzutami i wnioskami (art. 183 § 1 w zw. z art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 176 P.p.s.a.) biorąc pod uwagę z urzędu przesłanki nieważności postępowania (art. 183 § 2 pkt 1-6 P.p.s.a.) stwierdził, że skarga kasacyjna jest niezasadna.
Nie stwierdzono też podstaw do odrzucenia skargi lub do umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 P.p.s.a. (zob. uchwała NSA z 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09; publ. CBOSA).
3.2. W świetle art. 176 § 1 i § 2 P.p.s.a. skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przypisanym dla pisma w postępowaniu sądowym, lecz także przewidzianym dla niej wymaganiom szczególnym, tzn. powinna zawierać dodatkowo m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. To na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, czyli treść zaskarżonego orzeczenia. Zarzuty kasacyjne nie odpowiadające tym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności. Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych (por. np. wyrok NSA z16 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 861/10; publ. CBOSA). Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu. Wadliwość zarzutu jest bowiem możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego, co nie narusza ani autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183 § 1 P.p.s.a. Tym samym realizowany jest obowiązek, nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny, a zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnieść się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, publ. ONSAiWSA 2010/1/1 oraz wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., o sygn. akt II FSK 776/10, publ. CBOSA).
3.3. Mając powyższe na uwadze należało wskazać, że w skardze kasacyjnej, wniesionej w rozpoznanej sprawie, podniesiono zarzut naruszenia "art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie informacji (dalej: u.o.i.n.)". Takie określenie naruszonego przepisu prawa nie pozwala na ustalenie o jaki przepis chodziło autorowi skargi kasacyjnej, bowiem w systemie prawa brak jest "ustawy o ochronie informacji". Brak wskazania w skardze kasacyjnej daty ustawy, którą autor skargi kasacyjnej miał na myśli, formułując omawiany zarzut i miejsca jej publikacji wykluczały możliwość zidentyfikowania przez sąd drugiej instancji obowiązującego przepisu prawa, którego naruszenia miałby dopuścić się sąd pierwszej instancji. Także uzasadnienie skargi kasacyjnej nie zawiera sformułowań, które wskazywałyby o jaki konkretny przepis powszechnie obowiązującego prawa chodziło autorowi skargi kasacyjnej, kiedy formułował omawiany zarzut. Mając na względzie powyższe wnioski należało stwierdzić, że omawiany zarzut nie mógł być uznany za zasadny.
3.4. Pozostałe zarzuty rozpoznanej skargi kasacyjnej koncentrowały się na podważeniu zasadności pozbawienia skarżącego prawa wglądu w dokumenty wyłączone z akt postępowania podatkowego.
Wskazać w tym miejscu należy, że strona ma prawo, również po zakończeniu postępowania, wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, odpisów oraz sporządzania kopii przy wykorzystaniu własnych przenośnych urządzeń (art. 178 § 1 O.p.). Jednak prawo to podlega ograniczeniu w stosunku do znajdujących się w aktach sprawy dokumentów zawierających informacje niejawne, a także do innych dokumentów, które organ podatkowy wyłączy z akt sprawy ze względu na interes publiczny (art. 179 § 1 O.p.). Odmowa ta następują wówczas w drodze postanowienia, na które stronie przysługuje zażalenie (art. 179 § 2 i 3 O.p.).
Generalne prawo strony postępowania do wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, odpisów oraz sporządzania kopii przy wykorzystaniu własnych przenośnych urządzeń, może zatem podlegać ograniczeniom w stosunku do dokumentów zawierających informacje niejawne oraz dokumentów, których jawność wyłączono ze względu na interes publiczny.
3.5. Niedookreślona semantycznie przesłanka interesu publicznego musi jednak zostać w tym względzie interpretowana przez pryzmat zasady ochrony praw podmiotowych strony postępowania, na czele z zasadami prowadzenia postępowania w sposób jawny dla strony, umożliwiający aktywny udział strony w postępowaniu, rozumiany także jako możliwość zapoznania się strony ze wszystkimi dowodami zgromadzonymi w sprawie, które mogą mieć wpływ na wynik sprawy i ocenę zebranego materiału (art. 123 O.p.). Zasada ta silnie koresponduje z zasadami pogłębiania zaufania strony postępowania (podatnika) do organów podatkowych prowadzących postępowanie (art. 121 O.p.) oraz przekonywania strony do zasadności przesłanek, którymi organy te kierują się przy załatwianiu sprawy stanowiącej przedmiot tego postępowania (art. 124 O.p.). W swym całokształcie zasady powyższe zakotwiczenie swoje odczytują z treści zasady legalizmu i praworządności (art. 120 O.p.), których konstytucyjne umocowanie wywodzone jest przede wszystkim z treści normatywnej art. 7 w związku z art. 2 Konstytucji. Wynikające jednak z art. 178 § 1 O.p. prawo wglądu do akt sprawy nie ma charakteru nieograniczonego (bezwzględnego), jeśli jego urzeczywistnienie - bez wpływu na sytuację prawną strony (rozumianą w tym zakresie jako wpływ na wynik sprawy) - w sposób bezpośredni doprowadzić może do naruszenia interesu publicznego, zwłaszcza uszczerbku w prawach lub wolnościach osób trzecich, które również podobnie do samego skarżącego, znajdują się pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej.
3.6. W myśl konstytucyjnej zasady proporcjonalności, której emanację i konkretyzację w tym względzie stanowi art. 179 O.p. (dotyczący odmowy dostępu do materiałów z akt postępowania w sprawie podatkowej), w ujęciu wynikającym z art. 31 ust. 3 Konstytucji, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób z tym wszakże zastrzeżeniem, iż ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Uprawnienia proceduralne strony postępowania w sprawie podatkowej znajdują swoje konstytucyjne umocowanie przede wszystkim w treści art. 7 Konstytucji (zasada legalizmu), art. 2 Konstytucji (w zakresie wywodzonej z klauzuli demokratycznego państwa prawnego zasady zaufania obywatela do państwa oraz stanowionego i stosowanego przez nie prawa), a także art. 30 Konstytucji (deklarującego ochronę godności człowieka i obywatela), interpretowanymi w tym względzie przez pryzmat art. 84 w związku z art. 217 Konstytucji, współkształtującymi zasadę władztwa daninowego państwa z jednej strony oraz obowiązek honorowania praw i wolności podatników i innych uczestników postępowań w sprawach podatkowych z drugiej. W myśl konstytucyjnej zasady proporcjonalności podlegają więc one stosownym ograniczeniom koniecznym i niezbędnym dla realizacji pozostałych, przedmiotowo istotnych wartości konstytucyjnych. W tym ujęciu prawo do zapoznania się z materiałami akt sprawy podatkowej podlegać może, zgodnie z art. 179 § 1 in fine O.p. ograniczeniu w przypadku konieczności ochrony interesu publicznego, zwłaszcza praw i wolności osób trzecich, a więc ze względu na ziszczenie się przesłanek wymienionych wprost w art. 31 ust. 3 Konstytucji, do których zaliczony został właśnie porządek publiczny oraz ochrona wolności i praw innych osób, o ile wszakże ograniczenia te nie naruszają istoty ograniczanych praw.
3.7. Z takim właśnie stanem rzeczy do czynienia mamy na gruncie sprawy niniejszej. Skarżący miał zapewniony dostęp do dokumentów wyłączonych, lecz dostęp ten został ograniczony o same tylko dane i informacje osób trzecich lub podmiotów trzecich, które pozwalały osobom nieuprawnionym na ich identyfikację, a także te dane, które wykraczały poza zakres prowadzonego wobec skarżącego postępowania podatkowego. Zostały one szczegółowo wymienione uzasadnieniu organu drugiej instancji i w wyroku sądu pierwszej instancji. Pozostawiono jednocześnie jawnymi te dane, które mogły mieć znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego dotyczącego bezpośrednio skarżącego jako strony postępowania podatkowego. W tym miejscu należy wskazać, że dokumenty te zostały sporządzone przez inne organy w innych sprawach i zawierają m.in. informacje dotyczące podmiotów i osób, niebędących stroną niniejszego postępowania, wykraczające również poza zakres (przedmiot) prowadzonego wobec skarżącego postępowania podatkowego. Jednocześnie skarżący nie wskazał na żaden konkretny, relewantny związek zachodzący między danymi wyłączonymi a przedmiotem niniejszego postępowania. Organy tymczasem w sposób przekonujący wskazały na zachodzącą na gruncie sprawy niniejszej konieczność ograniczenia prawa skarżącego do zapoznania się z tymi danymi z uwagi na potrzebę ochrony interesu publicznego, zwłaszcza ochrony danych osób, niezwiązanych z przedmiotem niniejszego postępowania i pozostających bez wpływu na sytuację prawną samego skarżącego w tym zakresie. Zasadnie sąd pierwszej instancji dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia uznał, że to w interesie publicznym oraz w celu ochrony zasady zaufania obywateli do państwa leży bowiem zachowanie w tajemnicy informacji dotyczących działalności innych podmiotów gospodarczych i osób, w zakresie w jakim informacje te nie mają wpływu na rozstrzygnięcie organu podatkowego w konkretnej sprawie podatkowej. Interesem publicznym jest dobro osób trzecich, których dotyczą wyłączone z akt sprawy dokumenty, bowiem zawierają one istotne dane o tych podmiotach. Podmioty te mają prawo do prywatności i ochrony swoich danych osobowych. W interesie publicznym leży ochrona danych identyfikujących osoby trzecie, w związku z tym organy są zobowiązane, prowadząc postępowanie udostępnić jedynie materiały dotyczące wspólnej sytuacji dla podmiotów, w granicach określonych przedmiotem orzekania oraz bez ograniczeń materiały. Z tych też względów skarga kasacyjna nie podważyła zasadności oceny sądu pierwszej instancji co do braku podstaw dla uchylenia zaskarżonego postanowienia utrzymującego w mocy postanowienie organu odmawiającego skarżącemu wglądu w dokumenty wyłączone z akt postępowania podatkowego.
3.8. Na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty skargi kasacyjnej polegający na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonego postanowienia, albowiem wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, skarżący nie wykazał zasadności jego uchylenia. Trafna zatem była w tym zakresie ocena sądu pierwszej instancji, który oddalił skargę wywiedzioną przez skarżącego od postanowienia organu odwoławczego. Skarżący nie wykazał bowiem jakiegokolwiek przedmiotowo istotnego związku zachodzącego między wyłączonymi w sprawie materiałami a wynikiem sprawy objętej niniejszym postępowaniem. Uzasadnienie postanowienia organu drugiej instancji w sposób szczegółowy odnosi się do zasadności wyłączenia jawności każdego ze wskazanych dokumentów, konfrontując ich treść z przedmiotem niniejszej sprawy. Analiza informacji objętych wyłączeniem jawności wyraźnie wskazuje na to, że były to dane niemające znaczenia dla wyniku rozpoznanej sprawy (kwoty z decyzji wydanych w stosunku do innych uczestników łańcuchów transakcji z udziałem skarżącego, dane dotyczące kontrahentów niebędących kontrahentami skarżącego, dane osób uczestniczących w kontrolach prowadzonych w stosunku do podmiotów trzecich, dane podmiotów niebiorących udziału w transakcjach z udziałem skarżącego i jego kontrahentów i.t.p.). Nie może tez budzić zastrzeżeń wyłącznie jawności dokumentów zawierających dane, które w świetle powyżej powołanych przepisów O.p. stanowią tajemnicę skarbową. Jawność tych informacji jest wyłączona na podstawie art. 293-296 O.p. Zatem są to informacje niejawne wskazane wprost w art. 179 § 1 O.p., które organ może objąć odmową udostępnienia ich stronie postępowania.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niezasadną i działając na podstawie art. 184 P.p.s.a. ją oddalił.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 209 P.p.s.a.
|Sędzia WSA (del.) |Sędzia NSA |Sędzia NSA |
|Elżbieta Olechniewicz |Sylwester Golec |Zbigniew Łoboda |