Istota wywiedzionej skargi kasacyjnej skupia się wokół oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z perspektywy prawa Podatnika do odliczenia przez niego podatku naliczonego oraz podatku do zapłaty, na podstawie faktur, których rzetelność stanowi zasadniczą oś sporu niniejszej sprawy, wystawianych w obrocie noszącym znamiona karuzeli podatkowej, ukierunkowanej na nadużycie prawa podatkowego, które to oceny podważa w tym względzie Podatnik w złożonej przez siebie skardze kasacyjnej.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem, że faktury zaewidencjonowane przez Podatnika w ewidencji zakupu i sprzedaży VAT, którymi udokumentowano zakup metali nieżelaznych oraz usług transportowych i magazynowych oraz sprzedaż towarów (metali nieżelaznych), nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Ustalone okoliczności dotyczące działalności podmiotów wyszczególnionych na schemacie łańcuchów transakcji obrotu metalami, biorących udział pośrednio oraz bezpośrednio w dostawach towarów na rzecz firmy Podatnika, wskazują na fikcyjny charakter tych transakcji rozumiany jako zakup i sprzedaż metali nieżelaznych oraz ich przeładunek i transport w określonej grupie firm celem dokonania nadużycia podatkowego, jako że towar ten był jedynie tzw. nośnikiem VAT i krążył między państwami Unii bez możliwości określenia producenta i ostatecznego odbiorcy, przy czym niektóre z firm celowo nie deklarowały nabycia, by w ten sposób uzyskać nieuprawnioną w tym względzie korzyść podatkową.
Szczegółowe ustalenia dotyczące działalności Skarżącego wskazują na jego świadomy udział, w okresie od kwietnia 2015 r. do czerwca 2015 r., w nadużyciach podatkowych w charakterze "bufora" (w odniesieniu do transakcji krajowych) oraz w roli "brokera" (w odniesieniu do transakcji wewnątrzwspólnotowych). Zasadność tego stanowiska wynika przede wszystkim z tego, ze transakcje, w których Skarżący uczestniczył, charakteryzują się cechami typowymi dla oszustwa podatkowego dokonywanego w schemacie "karuzeli podatkowej", co wywieść należało z całokształtu następujących okoliczności.
W pierwszej kolejności wskazać należało na występowanie na każdym etapie danego łańcucha dostaw przedmiotowej sprawy, co najmniej jednego podmiotu, który faktycznie nie prowadził działalności gospodarczej w czasie objętym przedmiotem niniejszego postępowania, a którego działalność sprowadzała się do wystawiania faktur, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Podmioty te pełniły w łańcuchach dostaw rolę "znikającego podatnika".
Wziąć w tym względzie należy również nieuzasadniony z punktu widzenia zasad gospodarności i ekonomiki przedsiębranych aktywności gospodarczych, udział w spornych transakcjach dużej liczby podmiotów. Jak wprost wynika ze schematu łańcuchów transakcji obrotu metalami opracowanego na podstawie okoliczności faktycznych ustalonych w przedmiotowej sprawie, w rzeczony proceder zaangażowano wiele krajowych oraz zagranicznych (w szczególności z Czech oraz z Niemiec) podmiotów gospodarczych. W pierwszym etapie, towar będący przedmiotem dostaw na rzecz firmy G.P.M. był sprowadzany na obszar Polski w następstwie sprzedaży przez podmioty zagraniczne m.in.: L[1] C2 s.r.o., L[2] s.r.o., T. s.r.o., G[1]. GmbH na rzecz polskich firm, pełniących rolę "znikających podatników", którymi były m.in.: M[1] Sp. z o.o., M[2] Sp. z o.o., W. Sp. z o.o., C. Sp. z o.o., S[1] Sp. z o.o., B. Sp. z o.o., K. Sp. z o.o., S.M.S., A.S. sp. jawna, O. Sp. z o.o., M[2] Sp. z o.o. oraz V[1] Sp. z o.o. Z przedstawionych powyżej okoliczności dotyczących działalność tych podmiotów wprost wynika bowiem, że były to podmioty, które nie wywiązywały się z obowiązku podatkowego wynikającego z wewnątrzwspólnotowych nabyć towarów, poprzez brak deklarowania transakcji WNT, bądź w przypadku składania takich deklaracji nie dokonywały wpłaty do urzędów skarbowych zobowiązań podatkowych wynikających z tych transakcji. W większości przypadków kontakt z osobami reprezentującymi te podmioty lub ich właścicielami był niemożliwy, albo osoby te były osobami przypadkowymi nieposiadającymi wiedzy o prowadzeniu działalności gospodarczej. Jednocześnie nie posiadały one żadnego zaplecza technicznego i zasobów kadrowych umożliwiających prowadzenie działalności gospodarczej. Co równie istotne, podmioty te zostały wykreślone przez właściwe miejscowo organy podatkowe z rejestrów podatników VAT z uwagi na ich wątpliwe istnienie, w większości w krótkim czasie po dokonaniu zakwestionowanych transakcji. Rola tych podmiotów sprowadzała się do dokonania fakturowej sprzedaży towarów na rzecz polskich podmiotów pełniących rolę "buforów", którymi w przedmiotowej sprawie oprócz firmy Podatnika były m.in.: C[2] Sp. z o.o., J. Sp. z o.o., J. Sp. z o.o. S.K., G[2] sp. z o.o., T. sp. z o.o., M[2] Sp. z o.o., M[3] Sp. z o.o., A.A.S., D.Z., G. S.A., C. sp. z o.o., D. Sp. z o.o., G[2], G[3] Sp. z o.o., S. Sp. z o.o. oraz W. Sp. z o.o. Po obrocie towarów między tymi podmiotami, dostawa miała ostatecznie trafić do podmiotów pełniących rolę brokerów, m.in.: S[2] Sp. z o.o. S.K., S[3] Sp. z o.o. S.K., Z. Sp. z o.o. S.K. oraz V. Sp. z o.o. Towar będący przedmiotem dostaw, zakupiony i następnie sprzedany w ramach firmy Podatnika, był na kolejnym etapie łańcucha transakcji przedmiotem sprzedaży na rzecz podmiotów z innych państw członkowskich Unii Europejskiej (L. s.r.o. T[2] a.s., G. s.r.o.) przy zastosowaniu stawki 0%. Po czym - co typowe dla nadużyć karuzelowych - ten sam towar był przedmiotem sprzedaży przez zagraniczne podmioty z powrotem do Polski, na rzecz podmiotów pełniących rolę "znikającego podatnika". Jednocześnie biorąc pod uwagę ilość podmiotów, jakie uczestniczyły w transakcjach sprzedaży i zakupu metali nieżelaznych, pod rozwagę należy wziąć opłacalność dokonywanych transakcji. Podmioty prowadzące rzeczywistą działalność gospodarczą dążą do maksymalizacji zysku, m.in. poprzez działania dążące do ograniczenia liczby podmiotów uczestniczących w obrocie. Stworzenie tak rozbudowanego łańcucha transakcji, pozbawione było racjonalnego celu ekonomicznego, o czym świadczy m.in. analiza kształtowania cen na poszczególnych etapach dostaw (cena na dalszych etapach praktycznie nie ulegała zmianie, bądź cena sprzedaży była niższa od ceny zakupu) oraz okoliczność, iż podmioty uczestniczące w łańcuchu transakcji znały pośrednich dostawców i finalnych nabywców towarów, a mimo to nie dążyły do nawiązania bezpośredniej współpracy.
Uwadze nie może w tym względzie uciec okoliczność szybkiego wystawiania i przekazywania pomiędzy poszczególnymi podmiotami kolejnych faktur VAT, w celu sfinalizowania ciągu transakcji mających doprowadzić do uzyskania przez uczestników korzyści finansowych (zwrotu podatku od towarów i usług), w jak najkrótszym czasie. Jak wynika z ustalonych szczegółów transakcji, dokonywanych na kolejnych etapach procederu, wszystkie faktury były wystawiane przez podmioty biorące udział w nadużyciu karuzelowym, co do zasady w tym samym dniu lub w dniu następnym. Powyższe budzi tym większe wątpliwości, iż niejednokrotnie transakcje te przeprowadzane były przez rozbudowany łańcuch podmiotów krajowych (4-6 podmiotów), po czym jeszcze tego samego dnia miały być przedmiotem dostawy na rzecz odbiorcy zagranicznego. Również rozliczenia finansowe pomiędzy podmiotami biorącymi udział w łańcuchach transakcji odbywało się w krótkim czasie, a co więcej, na niektórych etapach, dochodziło do przekazywania pomiędzy podmiotami biorącymi udział w łańcuchu dostaw całej należności w formie 100% przedpłat lub zaliczek, poprzedzających otrzymanie towaru. Na pozostałych etapach obrotu płatności następowały, co do zasady w tym samym dniu. Powyższe miało na celu szybkie sfinalizowanie ciągu transakcji, a także ich uwiarygodnienie. Na uwagę zasługuje również fakt, iż w przedmiotowej sprawie podmioty zagraniczne (odbiorcy i dostawcy towarów) prowadziły rozliczenia finansowe za pomocą polskich rachunków bankowych (m.in. T[2] a.s., L. i G. s.r.o., G[2] s.r.o.) w krajowych bankach, co umożliwiało szybki przepływ środków pieniężnych i jest cechą charakterystyczną oszustw karuzelowych.
Istotną okolicznością jest również fakt krążenia tego samego towaru w ramach transakcji WNT oraz WDT pomiędzy unijnymi podmiotami tam i z powrotem na trasie Polska - Czechy - Polska lub Polska - Słowacja - Polska. Transakcje te były, przeprowadzane w dużych ilościach i krótkich odstępach czasu. Towar był przewożony do miejsc wskazanych przez zagranicznych odbiorców, przechodził przez rozbudowany łańcuch dostaw krajowych w ciągu kilku dni, pokonując drogę od "znikającego podatnika" przez "bufory" aż do "brokera". Przy czym miejsca jego dostawy nie były siedzibami poszczególnych firm, a mieściły się w przygranicznych miejscowościach, tj. C., O., B. oraz O. Jak wynika z zebranych dowodów, towar po jego dostarczeniu na wskazane miejsce nie był ważony ani poddawany obróbce technologicznej, lecz rozładowywany lub po przeładunku powracał od razu do Polski. Na miejscu rozładunku były również wykonywane zdjęcia towaru, celem uwiarygodnienia przeprowadzonych transakcji.
Tożsame miejsce składowania towaru przez podmioty uczestniczące w łańcuchach transakcji. Podmioty uczestniczące w procederze, w tym firma Podatnika, miały zawarte umowy na usługi magazynowo-przeładunkowe z tym samym podmiotem, tj. "R.", a wynajmowane magazyny mieściły się w tym samym miejscu, tj. przy ul. [...] w Z. (magazyn pod tym adresem oprócz firmy G. wynajmowały także: C. Sp. z o.o. G. Sp. z o.o., D.Z. oraz T. Sp. z o.o.). Zawarcie umów na usługi magazynowania i przeładunku przez te podmioty następowało w zbliżonym do siebie czasie, bądź w tym samym dniu. Niewątpliwie ograniczony ruch towarów do wybranych magazynów ograniczał rzeczywiste koszty i czas transportu, zarówno dla polskich jak i zagranicznych firm uczestniczących w procederze. Co jednak przy tym istotne, niejednokrotnie zdarzało się, że podmioty wystawiały lub przyjmowały dokumenty magazynowe PZ/WZ, mimo iż towar fizycznie pozostawał w tym samym magazynie. Na uwagę zasługuje również fakt, iż pomimo, że towar zakupiony przez firmę Podatnika był następnie sprzedany na rzecz kolejnych podmiotów, m.in. S. Sp. z o.o. Sp. k., S[2] sp. z o.o. Sp. k., Z. Sp. z o.o. Sp. k., to pozostawał on w magazynie podatnika do chwili jego sprzedaży przez ww. podmioty na rzecz zagranicznych kontrahentów. Niejednokrotnie za organizację transportu do zagranicznych firm odpowiadał tez Podatnik, pomimo iż w rzeczywistości nie był już właścicielem tych towarów.
W tym świetle odnotować należy również fakt dokonywania zakupów od małych firm, nieznanych na rynku w ramach odwróconego łańcucha dostaw. Z okoliczności faktycznych sprawy znajdujących odzwierciedlenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, wynika bowiem, że konieczność korzystania z usług firm posiadających magazyny wiązała się z faktem, że niemal wszystkie podmioty biorące udział w zakwestionowanych transakcjach obrotem metalami nieżelaznymi na znaczną skalę, tj. zarówno podmioty krajowe, jak i podmioty zagraniczne były niewielkimi podmiotami, w większości krótko działającymi na rynku jednoosobowymi spółkami z o.o. lub osobami fizycznymi, nie posiadającymi zaplecza gospodarczego (magazynów, środków transportu), których siedziby w większości znajdowały się pod adresami wirtualnych biur. W przypadku nabywców będących podmiotami zagranicznymi, towar transportowany był nie do siedzib tych firm, a do kolejnych magazynów położonych blisko polskiej granicy, co umożliwiało sprawne jego przemieszczenie, ponownie na terytorium Polski do podmiotów pełniących rolę "znikających podatników".
Osobliwy był także sposób prowadzenia transakcji, brak weryfikacji rzeczywistej ilości towaru, brak rozpoznania wiarygodności biznesowej kontrahentów, brak negocjacji cenowych, brak poszukiwania korzystniejszych ofert kupna i sprzedaży towarów, a także natychmiastowe zawieranie transakcji ich odsprzedaży bez uprzedniego rozeznania rynku zbytu. W tym zakresie wątpliwości wzbudzać winna nieznajdująca racjonalnego uzasadnienia okoliczność braku jakiejkolwiek weryfikacji nabywanego oraz sprzedawanego towaru. Podmioty nabywające, jak i sprzedające towar, określając skalę sprzedaży uzależnioną od wagi towaru, polegały wyłącznie na metkach i dołączonej dokumentacji (atestach). Brak weryfikacji towaru w tym zakresie zarówno przez sprzedawcę, jak i nabywcę, przy jego znacznej wartości, budzi uzasadnione wątpliwości co do rzetelności przedsiębranych transakcji, z punktu widzenia zasad rzeczywiście i rozsądnie prowadzonej działalności gospodarczej, a więc w warunkach, w których każdy z podmiotów dba o swoje realne interesy i dąży do ich dokładnego zabezpieczenia. Z ustaleń dokonanych w przedmiotowej sprawie wynika również, że dla wszystkich podmiotów uczestniczących w łańcuchach transakcji obrotu metalami nieżelaznymi, najistotniejszym elementem była formalna dokumentacja dokonanych transakcji oraz ich zgodność na każdym etapie transakcji. Podmioty biorące udział w procederze przyjęły ten sam system zabezpieczeń przed ewentualną weryfikacją ze strony organów podatkowych i wystawiały dokumenty magazynowe, nawet w sytuacji, gdy fizycznie nie przyjmowały towaru na magazyn.
Wskazać należy również na brak faktycznych odbiorców (konsumentów) towaru, będącego przedmiotem transakcji. W przypadku ustalonych w przedmiotowej sprawie łańcuchów transakcji nie stwierdzono, aby po przeprowadzeniu którejś z transakcji towar trafił ostatecznie do finalnego odbiorcy w postaci rzeczywistego konsumenta. Towar będący przedmiotem obrotu, po dostarczeniu do nabywcy, w krótkim czasie był odsprzedawany na rzecz kolejnego podmiotu. Okoliczność ta, w powiązaniu z poczynionymi w sprawie ustaleniami w zakresie działalności podmiotów biorących udział w transakcjach obrotu metalami (nabywcami były podmioty bez zaplecza technicznego, magazynowego, własnych środków finansowych oraz zasobów kadrowych) wskazuje, że rzeczywistym celem tych transakcji nie było dostarczenie towaru finalnym odbiorcom, ale dokonywanie obrotu między podatnikami VAT korzystającymi z prawa do odliczenia i otrzymywanie zwrotów podatku. Stąd też jakość i ilość towarów, warunki ich gwarancji nie miały znaczenia dla uczestników łańcucha dostaw. Wiązała się z tym również okoliczność nieprzywiązywania wagi do warunków magazynowania (magazyny wynajmowane od zewnętrznych podmiotów), transportu (organizacją transportu, w tym wyborem firmy przewozowej, środka transportu zajmował się sprzedający) oraz ubezpieczenia i reklamacji.
Całokształt powyższych okoliczności, zasadnym czyni, wyrażony przez Sąd pierwszej instancji pogląd, zgodnie z którym Podatnik – w zakresie objętym przedmiotem niniejszego postępowania – brał udział w transakcjach karuzelowych, które były zorganizowane i przeprowadzone tak, by ich znamiona zewnętrzne wskazywały na rzetelny charakter przedsiębranych transakcji, podczas gdy ich faktycznym celem było uzyskanie korzyści podatkowej w procederze stanowiącym nadużycie prawa, co wprost wynika ze zgromadzonych w sprawie dowodów, związanych zarówno ze specyfiką funkcjonowania podmiotów uczestniczących na wcześniejszych, jak i późniejszych etapach łańcucha dostaw, jak i sposobem postępowania samego Podatnika w kontaktach z jego "kontrahentami" oraz faktycznym sposobem funkcjonowania Skarżącego w ramach jego działalności gospodarczej w tym zakresie. Podmioty podejmujące czynności w ramach przedmiotowych karuzeli podatkowych pozorowały legalny obrót towarem, którego celem było bowiem uzyskanie nieuprawnionej korzyści podatkowej.
Nie stanowią tymczasem podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku, gdy – jak stanowi art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT – wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności. Zgodnie zaś z art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy o VAT, kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. W konsekwencji powyższych ustaleń, Skarżący w spornych okresach rozliczeniowych nie miał prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, wykazanego na fakturach VAT dotyczących nabycia metali nieżelaznych oraz usług transportowych i magazynowo-przeładunkowych wystawionych przez podmioty szczegółowo opisane w decyzji ostatecznej wydanej wobec Skarżącego na gruncie sprawy niniejszej. Tym samym wskazać należy również na brak podstaw do uznania dostaw wykonanych przez Skarżącego za czynności podlegające opodatkowaniu, o których mowa w art. 5 ust. 1 ustawy o VAT, zgodnie z którym opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, podlegają: 1) odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju; 2) eksport towarów; 3) import towarów na terytorium kraju; 4) wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów za wynagrodzeniem na terytorium kraju; 5) wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów. W zakresie więc nierzetelnych, opisanych w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji ostatecznej, faktur VAT wystawianych przez Skarżącego w ramach dostaw krajowych, Skarżący stał się również – z mocy art. 108 ust. 1 ustawy o VAT – obowiązany do zapłaty wykazanej w nich kwoty podatku.
W świetle powyższych ustaleń, na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty wniesionej przez Skarżącego, skargi kasacyjnej.
Skarżący nie wskazał na czym polegał popełniony przez organy błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę przedmiotowego rozstrzygnięcia, wynikający z błędnej oceny dowodów. Nie wyjaśnił również, w jaki sposób przeprowadzenie wnioskowanych przez Skarżącego dowodów, mogłoby zmienić obraz wynikający z całokształtu zgromadzonego przez organ materiału dowodowego. Obrazu tego nie mogły zmienić przedłożone przez Podatnika rejestry z systemu VIATOLL ani dowody z zeznań świadków, czy zapis z monitoringów – na okoliczność udziału Skarżącego w faktycznych transportach obracanych towarów. Wątpliwości organu nie budził bowiem sam fakt posiadania i transportu towaru, lecz charakter prawny łańcucha transakcji, zmierzający do wykreowania nieuprawnionej korzyści podatkowej mimo zachowania przez jego uczestników pozorów legalności, w których swój czynny i świadomy udział aktywnie brał Podatnik w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Oceny tej nie zmienił również przedłożony przez Podatnika wyrok Sądu Okręgowego w Opolu Wydział VI Gospodarczy w sprawie z powództwa jednego z klientów Skarżącego (M.P.) przeciwko Skarżącemu o zapłatę w związku z zakwestionowaną przez powoda jakością towarów zbytych na jego rzecz przez Podatnika. Dowód ten należy bowiem ocenić w kontekście całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych sprawy. Nie jest znana rzeczywista motywacja złożenia przedmiotowego powództwa, nie przeczy ona jednak zasadności charakteru przedsiębranych przez Podatnika transakcji w kontekście nadużycia prawa podatkowego. Transakcje te miały charakter fikcyjny w tym sensie, iż ich jedynym celem było osiągnięcie nieuprawnionej i bezpodstawnej korzyści podatkowej. Ocen tych nie zmieniają, nadane przedsiębranym aktywnościom pozory legalności, mające na celu uwiarygodnienie ich jako rzetelnych transakcji rynkowych, w postaci wykonywanych przez Podatnika zdjęć towarów (w tym również na tle gazety zawierającej datę dzienną), czy płatności dokonywane za pośrednictwem przelewów bankowych (zwłaszcza banków działających w ramach polskich spółek akcyjnych, umożliwiających natychmiastowe przekazywanie środków między poszczególnymi podmiotami danych łańcuchów dostaw). Czynności te nie dowodzą autentyczności i legalności transakcji. Przeciwnie, w kontekście całokształtu okoliczności sprawy, uwiarygadniają raczej zarzut ich pozorności, stanowiąc nieskuteczną próbę ich sztucznej w tym względzie legalizacji. Wbrew twierdzeniom Skarżącego, zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób jednoznaczny wskazuje, że Skarżący wiedział lub powinien był wiedzieć, że zawierane przez niego sporne transakcje, w tym mające stanowić podstawę prawa do odliczenia, wiązały się z nadużyciami podatkowymi, popełnianymi przez wystawców faktur lub inne podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu, a tym samym, że w istocie działał on w sztucznie wykreowanych warunkach i jest jednym z ogniw łańcucha transakcji, uczestniczącym w nadużyciu podatkowym, polegającym na wyłudzeniu podatku VAT. Wbrew swym zapewnieniom Skarżący nie dokonał stosownej w świetle tych okoliczności weryfikacji swoich kontrahentów, w tym również pod kątem ich zarejestrowania zgodnie z przepisami prawa. W tym zakresie część z nich (m.in. spółka Środek Jesieni) we wpisie do KRS nie miała zgłoszonej działalności gospodarczej w zakresie obrotu metalami nieżelaznymi, czego Skarżący winien był mieć świadomość, gdyby faktycznie takiej weryfikacji dokonał. Z tych też względów zarzut skargi kasacyjnej, wskazany w pkt 2.1. ppkt 1 powyżej, nie zasługiwał na uwzględnienie. W zakresie objętym przedmiotem niniejszego postępowania, Podatnik dokumentował w istocie czynności pozorne i w związku z powyższym nie mógł skorzystać z prawa do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w fakturach wystawionych przez kontrahenta, z którym transakcje zostały przez organ podatkowy uznane za fikcyjne, co bezzasadnym czyni również zarzut wskazany w pkt 2.1. ppkt 2 powyżej.
W połączonych sprawach C-439/04 (Axell Kittel) oraz C-440/04 (Recolta Recycling) Trybunał Sprawiedliwości, powołując się na dotychczasowe swoje orzecznictwo w sprawach z zakresu nadużycia prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT, podkreślał bowiem, że gdy na podstawie obiektywnych okoliczności zostanie ustalone, że dostawa została zrealizowana na rzecz podatnika, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar, uczestniczył w transakcji wykorzystanej do popełnienia nadużycia w podatku od wartości dodanej, dopuszczalne jest stwierdzenie niemożności skorzystania przez niego z prawa do odliczenia. Z przyczyn wyżej wyłożonych, z taką okolicznością mamy do czynienia na gruncie sprawy niniejszej, co bezprzedmiotowym w tym względzie czyni badanie zachowania przez Podatnika dobrej wiary, wymaganej dla zmaterializowania się jego prawa w tym przedmiocie. Organy wykazały bowiem w sposób niebudzący wątpliwości, iż w świetle całokształtu okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, Podatnik mając świadomość uczestnictwa w nadużyciu podatkowym, dokonywał bezpodstawnych w tym względzie odliczeń, co w świetle dyspozycji art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT, niedopuszczalnym czyni dokonanie przez niego odliczenia podatku w ten sposób naliczonego.
4. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, o kosztach postępowania orzekając na podstawie art. 204 pkt 1 w związku z art. 205 p.p.s.a.
|Maja Chodacka |Ryszard Pęk | Roman Wiatrowski |