POSTANOWIENIE
Postanowieniem z 15 maja 2025 r., sygn. akt I SA/Lu 171/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił wniosek M. M.(dalej: Skarżąca/Strona) o wstrzymanie wykonania decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z 20 stycznia 2025 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za I, II, III i IV kwartał 2017 r.
Sąd pierwszej instancji, uzasadniając motywy swojego rozstrzygnięcia, wskazał, że Skarżąca nie wykazała, z czego miałoby wynikać niebezpieczeństwo trudnych do odwrócenia skutków lub niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody, gdyż złożony przez nią wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji zawierał bardzo ogólnikową argumentację dotyczącą możliwych skutków wykonania decyzji. Wskazano w nim, że Skarżąca znajduje się w złej kondycji finansowej, utrzymuje się z prac dorywczych a ma na utrzymaniu córkę. Sąd wskazał, że twierdzeń o swojej trudnej sytuacji finansowej Skarżąca nie poparła jednak żadną dokumentacją, co uniemożliwiło dokonanie analizy rzeczywistego wpływu obowiązku wykonania decyzji na tę sytuację. Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji uznał, że niemożliwe jest dokonanie merytorycznej oceny wniosku.
W złożonym zażaleniu na powyższe postanowienie Skarżąca, podniosła zarzut naruszenia art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: P.p.s.a.). polegający na niewłaściwym zastosowaniu i zaniechaniu przez Sąd pierwszej instancji pełnej oceny wniosku. W oparciu o powyższy zarzut wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i orzeczenie o wstrzymaniu wykonania decyzji oraz przeprowadzenie dowodów uzupełniających z załączonych do zażalenia dokumentów, tj. umowy zlecenia z 9 kwietnia 2025 r., zaświadczenia Powiatowego Urzędu Pracy z 26 maja 2025 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Dostrzec bowiem trzeba, że w myśl art. 61 § 3 P.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania decyzji, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Zgodnie natomiast z utrwalonym w orzecznictwie poglądem w kwestii tej sąd orzeka przede wszystkim na podstawie oświadczeń strony, gdyż to w jej interesie leży takie sformułowanie żądania, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zaistnienie co najmniej jednej z przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Jednocześnie konieczne jest, by twierdzenia te zostały poparte niezbędnym odwołaniem się do materiałów źródłowych, jak również skonkretyzowanych danych wystarczająco obrazujących sytuację strony, ponieważ brak takiego odniesienia czyni niemożliwym pozytywną weryfikację ich wiarygodności, a w rezultacie – przychylenie się do zgłoszonego żądania (por. m. in. następujące postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt I OZ 1236/14, z dnia 5 grudnia 2014 r., sygn. akt I OZ 1124/14, z dnia 6 września 2013 r., sygn. akt II FZ 683/13, z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. akt I OZ 74/11, z dnia 18 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 502/09 czy z dnia 29 maja 2009 r., sygn. akt I FZ 148/09, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc powyższe spostrzeżenia do analizowanego przypadku, stwierdzić trzeba, że w uzasadnieniu wniosku Skarżąca ograniczyła się jedynie do opisu sytuacji materialnej i nie wskazała wprost, jakie żywi obawy względem wykonania zaskarżonej decyzji, w szczególności, w czym upatruje niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków wobec istniejącej sytuacji. Już z tego powodu jej wniosek nie mógł zostać uwzględniony.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że niezależnie od powyższego nawet przyjęcie założenia, że intencją Skarżącej było zasygnalizowanie groźby wystąpienia negatywnych dla jej sytuacji życiowej konsekwencji wykonania decyzji zobowiązującej do uiszczenia określonej należności, także musiało skutkować odmownym załatwieniem jej żądania. Przy zastosowaniu instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji chodzi bowiem o zaistnienie występowania okoliczności skutkujących możliwością powstania znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Nie chodzi więc o zwykłą dolegliwość jaka niesie za sobą każdorazowo obowiązek wykonania decyzji. Podkreślić bowiem należy, że samo formułowanie sugestii w tym względzie jest niewystarczające, a do oceny słuszności takich obaw niezbędne jest poznanie sytuacji, w jakiej Skarżąca aktualnie się znajduje, a zwłaszcza jej zdolności płatniczych. Dopiero ono pozwalałoby stwierdzić, czy powinność zapłaty określonej kwoty pieniężnej może spowodować wskazane dolegliwości. Ustalenie tej okoliczności nie jest jednak możliwe bez zrekonstruowania sytuacji finansowej i majątkowej Skarżącej, co może nastąpić jedynie na podstawie zupełnej, spójnej i aktualnej dokumentacji źródłowej. Tymczasem takiej dokumentacji w aktach sprawy brak.
W zażaleniu Skarżąca podnosi obawy związane z ewentualną egzekucją. Należy zauważyć, że w przypadku braku jakiegokolwiek majątku dłużnika egzekucja jest umarzana ze względu na bezskuteczność, a w przypadku jej prowadzenia, w świetle art. 8-10 ustawy z 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.) dopuszczalność prowadzenia egzekucji jest ograniczona do zakresu, w jakim nie zostanie zagrożone minimum utrzymania dłużnika i osób pozostających według ustawowego obowiązku na jego utrzymaniu (por. postanowienie NSA z dnia 19 marca 2014 r., sygn. akt I FSK 173/14).
Stąd też w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że wyjaśnienia Skarżącej są ogólnikowe i pozbawione konkretów.
Odnosząc się do wniosku Skarżącej o przeprowadzenie dowodów uzupełniających ze wskazanych w zażaleniu dokumentów, Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że zażalenie nie jest środkiem służącym do uzupełniania złożonego w sprawie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Służy ono zainicjowaniu kontroli legalności tego orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można w nim przedstawiać nowej argumentacji oraz załączać do niego obszernego materiału dowodowego, które miałyby wspierać bezpośrednio wniosek oddalony w pierwszej instancji postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż kontrola rozstrzygnięcia, na które wniesiono zażalenie, nie polega na ponownym rozpatrzeniu wniosku, lecz na sprawdzeniu, czy zasadnie - zgodnie z prawem i wymogami racjonalności oraz doświadczenia życiowego - oceniono, że wniosek o takiej a nie innej treści nie może być uwzględniony. Możliwość podnoszenia w postępowaniu zażaleniowym nowych argumentów i przedstawiania nowych dowodów na poparcie wniosku zaprzecza funkcji kontrolnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stałby się podmiotem ponownie oceniającym wniosek.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.