Zaskarżona decyzja została doręczona wraz z pouczeniem o trybie i terminie zaskarżenia kuratorowi sądowemu Z. M. w dniu 18 października 2024 r. Jak przy tym wynika z odpisu KRS skarżącej spółki, kurator sądowy został powołany na okres do 29 grudnia 2024 r., a zatem pełnił funkcję w okresie, w którym upłynął termin do wniesienia skargi. Z akt sprawy wynika bowiem, że postanowieniem z 1 marca 2024 r., sygn. akt [...], Sąd Rejonowy w O. [...] Wydział Krajowego Rejestru Sądowego przedłużył okres, na jaki postanowieniem z 29 grudnia 2022 r. został ustanowiony kurator do dnia 29 grudnia 2024 r. oraz zmienił zakres jego uprawnień na następujący: "celem podjęcia niezbędnych działań zmierzających do powołania likwidatora w/w spółki, a także do reprezentowania w/w spółki we wszystkich sprawach podatkowych oraz innych sprawach należących do właściwości organów podatkowych (...)". Z ugruntowanego orzecznictwa sądowego wynika przy tym, że z uwagi na potrzebę zapewnienia reprezentacji spółki i jej interesów, zakres reprezentacji kuratora sądowego umocowanego w sprawach podatkowych spółki obejmuje również uprawnienie do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, a zatem samą skargę wniesioną przez kuratora ustanowionego w postępowaniu podatkowym należy uznać za skuteczną. Natomiast innym zagadnieniem jest kwestia reprezentacji strony skarżącej w dalszym toku postępowania sądowoadministracyjnego (zob. postanowienie NSA z 10 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2296/15; CBOSA).
Z powyższego wynika zatem, że skoro w dacie upływu terminu do wniesienia skargi na decyzję podatkową spółka była reprezentowana przez kuratora sądowego, który mógł wnieść skutecznie skargę do sądu administracyjnego, to nie zasługiwały na uwzględnienie argumenty spółki, że była ona pozbawiona w tym zakresie możliwości działania przed sądem administracyjnym i brak ten został usunięty dopiero na skutek powołania w dniu 20 grudnia 2024 r. likwidatora, który wiedzę o wydaniu decyzji powziął w dniu 10 stycznia 2015 r. Skarżąca nie uprawdopodobniła w żaden sposób, że w dacie upływu terminu do wniesienia skargi zaistniały obiektywne i niezależne od spółki okoliczności uniemożliwiające jej reprezentowanie w zakresie wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
W zażaleniu likwidator wskazał, że terminowi uchybił kurator "powołany przez sąd na wniosek NUS w O. ze świadomością, aby pomógł organom podatkowym między innymi przez uchybienie terminu zamknięcia postępowań podatkowych bez ich rzeczowego rozpatrzenia przez Sąd Administracyjny w Olsztynie". Likwidator wskazał też na "nadzwyczajny wypadek losowy niezależny od organów spółki", jakim było nagłe aresztowanie jedynego wspólnika, A. K., i brak możliwości konsultacji w przedmiocie zaskarżonej decyzji. Kurator, czekając na możliwość kontaktu z aresztowanym wspólnikiem, uchybił terminowi na wniesienie skargi. Uchybienie terminowi nastąpiło "z winy kuratora spółki", a spółka nie miała na to żadnego wpływu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie jako niezasadne podlega oddaleniu.
Stosownie do art. 85 p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu jest podstawową przesłanką do jego przywrócenia. Skoro art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu nie stanowią o braku winy w uchybieniu terminu. Skoro w dacie upływu terminu do wniesienia skargi na decyzję podatkową spółka była reprezentowana przez kuratora sądowego, który mógł wnieść skutecznie skargę do sądu administracyjnego, to nie zasługiwały na uwzględnienie argumenty spółki, że była ona pozbawiona w tym zakresie możliwości działania przed sądem administracyjnym i brak ten został usunięty dopiero na skutek powołania w dniu 20 grudnia 2024 r. likwidatora, który wiedzę o wydaniu decyzji powziął w dniu 10 stycznia 2015 r. Skarżąca nie uprawdopodobniła w żaden sposób, że w dacie upływu terminu do wniesienia skargi zaistniały obiektywne i niezależne od spółki okoliczności uniemożliwiające jej reprezentowanie w zakresie wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Za zupełnie gołosłowny należy uznać zarzut zażalenia, jakoby kurator "pomagał" organom podatkowym między innymi przez celowe uchybienie terminu do wniesienia skargi. Jako okoliczność "usprawiedliwiającą" uchybienie terminu nie może też być uznane aresztowanie A. K.. Termin do wniesienia skargi upływał w dniu 18 listopada 2024 r., czyli w czasie, kiedy skarżąca reprezentowana była przez kuratora sądowego Z. M..
Uznając w rezultacie, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Bartosz Wojciechowski (spr.)
sędzia NSA