• Sąd nie udowodnił, że przesyłka zawierająca wezwanie do uzupełnienia braków faktycznie zawierała dwa pisma wzywające do ich uzupełnienia - w tym także do uzupełnienia opłaty, a wedle twierdzeń sądu zostały nadane jedną przesyłką.
2) Niewłaściwe zastosowanie art. 220 § 3 p.p.s.a.: odrzucenie zażalenia z powodu nieuiszczenia wpisu 100 zł jest bezzasadne, ponieważ:
• Wezwanie do uiszczenia opłaty nie spełniało wymogów art. 220 § 1 p.p.s.a. (brak precyzyjnej informacji o konsekwencjach),
• Sąd nie rozważył możliwości przyznania pomocy prawnej (art. 239 p.p.s.a.), mimo że skarżący działał bez profesjonalnego pełnomocnika.
3) Błędy formalne w wezwaniu: Zarządzenie z 14 kwietnia 2025 r. nakazywało usunięcie "braków formalnych", lecz:
• Nie wskazano konkretnych uchybień w uzasadnieniu zażalenia, naruszając art. 194 §3 p.p.s.a., skupiono się na rozważaniach teoretycznych i interpretacji przepisów,
• Wymóg "zwięzłego uzasadnienia" jest nieprecyzyjny i sprzeczny z zasadą ochrony praw strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie należało oddalić.
Zgodnie z art. 178 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny odrzuci na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną wniesioną po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również skargę kasacyjną, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie. Przepis ten, na zasadzie art. 197 § 2 p.p.s.a. znajduje zastosowanie do postępowania toczącego się na skutek zażalenia.
Zarzuty zażalenia koncentrują się na zagadnieniach: zastosowania procedury doręczenia, zastosowania art. 220 § 3 oraz "błędy formalne w wezwaniu".
Co do procedury doręczenia miało ono miejsce w trybie tzw. doręczenia zastępczego wedle art. 73 § 4 p.p.s.a. Sam tryb doręczenia zastępczego w sprawie nie jest kwestionowany i jego zastosowanie w ocenie NSA zostało dokonane prawidłowo. Nie ma potrzeby więc szerzej wyjaśniać na czym ten tryb polega, zamiast tego odsyłając do właściwego wywodu w zakresie art. 73 § 1-4 p.p.s.a. w zaskarżonym postanowieniu.
Autor zażalenia natomiast podnosi w zakresie doręczenia następujące wątpliwości. Po pierwsze wskazano, że awizo nie zostało fizycznie odebrane przez skarżącego co kwestionuje skuteczność doręczenia. Otóż nic bardziej mylnego – przepisy p.p.s.a., prawa pocztowego jak i właściwych rozporządzeń nie przewidują obowiązku pokwitowania odbioru awiza, co wynika z samej jego istoty jako druku pozostawianego m.in. w razie nieobecności adresata.
Po drugie wskazano, że Sąd nie udowodnił, że adresat miał rzeczywistą możliwość zapoznania się z treścią pisma. Stwierdzenie to nie zasługuje na aprobatę, ponieważ pod tym samym adresem zarówno wcześniejsze jak i późniejsze pisma były odbierane przez pełnomocnika skarżącego, co wskazuje iż był to adres prawidłowy. Skarżący (czy też jego pełnomocnik) miał więc bezsprzecznie możliwość zapoznania się z treścią pisma.
Po trzecie wskazano, że Sąd nie udowodnił, że przesyłka zawierająca wezwanie do uzupełnienia braków faktycznie zawierała dwa pisma wzywające do ich uzupełnienia. Zwrócona korespondencja znajduje się w aktach sprawy, a jej zawartość potwierdza prawidłowość obu wezwań. Sąd przy tym nie ma obowiązku udowadniać czy szerzej uzasadniać zawartości akt sprawy, która jest dostępna we właściwym trybie stronom postępowania.
Zgodnie z art. 67 § 5 p.p.s.a. jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom. Przedmiotowe pismo prawidłowo zatem doręczono pełnomocnikowi skarżącego w trybie doręczenia zastępczego. Zaznaczyć w tym miejscu trzeba również, że działania i zaniechania ustanowionego przez stronę pełnomocnika obciążają ją samą i co do zasady strona nie może się uchylić od skutków niedopatrzeń własnego pełnomocnika.
Co do twierdzeń w zakresie zastosowania art. 220 § 3 p.p.s.a., po pierwsze wezwanie do uiszczenia wpisu prawidłowo opatrzone było informacją o rygorze odrzucenia zażalenia w razie jego nieopłacenia w terminie 7 dni. Po drugie, wbrew twierdzeniom zażalenia o braku rozważenia przyznania Skarżącemu prawa pomocy poprzez ustanowienie pełnomocnika z urzędu, postępowanie w zakresie przyznania prawa pomocy jest postępowaniem ściśle wnioskowym, tj. Sąd nie może samodzielnie z urzędu go zainicjować. Nadto Skarżący ma już w sprawie ustanowionego pełnomocnika.
Co do "błędów formalnych w wezwaniu" w zakresie wymogu formalnego zwięzłego uzasadnienia zażalenia, wniesione 1 kwietnia 2025 r. pismo zawierało jedynie pierwszą stronę zażalenia. Jej treść była następująca: "Działając w imieniu własnym jako skarżący, R.S., niniejszym składam zażalenie na ostatnie postanowienie wydane przez tutejszy Sąd w przedmiocie odrzucenia zażalenia ze względu na nieuzupełnienie braków formalnych we wskazanym zakresie i terminie. Z postanowieniem takim nie sposób się zgodzić, w szczególności biorąc pod uwagę okoliczności wskazane poniżej. Postanowienie to zaskarżam w całości."
Istota wymogu z art. 194 § 3 in fine P.p.s.a. w postaci zwięzłego uzasadnienia zażalenia sprowadza się do nałożenia na wnoszącego zażalenie obowiązku przedstawienia przykładowo zwięzłego zbioru argumentów, motywów i ewentualnie dowodów z dokumentów uzasadniających jego działanie wyrażone w zaskarżeniu orzeczenia sądowego oraz własnego stanowiska w zakresie negatywnej oceny takiego orzeczenia. Wskazany przykładowy zbiór zapatrywań wnoszącego zażalenie musi odnosić się wprost do kwestionowanego orzeczenia sądowego, a nie jedynie wyrażać jego ogólnikowe stwierdzenia mogące przystawać do dowolnej sprawy. (por. postanowienie NSA z 17 października 2024 r. I FZ 82/24).
Faktyczna treść wniesionego w sprawie zażalenia (a ściślej jego pierwsza strona która jako jedyna została przesłana) w żadnym stopniu nie zawiera uzasadnienia i jest merytorycznie puste treściowo. Zażalenie takie, w braku jakichkolwiek argumentów przeciwko skarżonemu orzeczeniu (które nadto nie zostało do końca sprecyzowane) obarczone jest brakiem "zwięzłego uzasadnienia zażalenia" o którym mowa w art. 194 § 3 p.p.s.a. Nie sposób też uznać, jak sobie życzy tego skarżący, że wymóg ten jest sprzeczny z "zasadą ochrony praw strony" i jest zbyt niedookreślony. Można by prowadzić polemikę w tym zakresie, gdyby odrzucane zażalenie zawierało jakiekolwiek uzasadnienie, a Sąd uznał je za niewystarczające – taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie.
Poza powyższymi zarzutami skarżącego tutejszy Sąd nie dopatrzył się żadnych innych naruszeń po stronie Sądu pierwszej instancji mogących mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia.
Na marginesie zaznaczyć należy, że prawomocne zakończenie postępowanie w zakresie rozpoznawanego obecnie zażalenia (niniejszym postanowieniem) kończy postępowanie w sprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Na skutek prawomocnego odrzucenia zażalenia z 1 kwietnia 2025 r. prawomocne staje się zaskarżane nim postanowienie, wpływające na prawomocność poprzednich postanowień wydanych w sprawie I SA/Ol 447/23.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.