Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Z ugruntowanej już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni art. 61 § 3 p.p.s.a. wynika, że obowiązek uprawdopodobnienia zajścia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, spoczywa na wnoszącym o zastosowanie tymczasowej ochrony, uregulowanej w tym przepisie. Zgodnie z art. 61 § 1 p.p.s.a. wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Zasadą jest zatem wykonalność decyzji ostatecznej. Sąd jednak może, choć nie musi, stosownie do art. 61 § 3 p.p.s.a. na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności. Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a., przesłanką wstrzymania zaskarżonego aktu jest zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Warunkiem jednak wydania takiego postanowienia jest wykazanie przez stronę we wniosku okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W analizowanym przepisie chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot wyegzekwowanego świadczenia, albo przez przywrócenie pierwotnego stanu rzeczy. Natomiast trudne do odwrócenia skutki mogą być zarówno prawne, jak i faktyczne. Rodzaj i zakres wystąpienia tych skutków musi być oceniony na podstawie obowiązującego prawa oraz sytuacji faktycznej, w jakiej znalazła się strona obciążona obowiązkami określonymi w decyzji. Uzasadnienie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności winno przy tym odnosić się do konkretnych zdarzeń (okoliczności) świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymywanie wykonania zaskarżonego aktu jest uzasadnione. Ponadto wniosek poparty powinien zostać stosownymi dokumentami potwierdzającymi okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. Przy czym sąd administracyjny w razie braku takich dokumentów, czy to w aktach sprawy, czy też z powodu niedołączenia ich do wniosku nie jest uprawniony, przed rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie do wzywania strony o ich przedstawienie. W przypadku bowiem wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności p.p.s.a. nie przewiduje - jak choćby w ramach instytucji prawa pomocy - możliwości skorzystania z uzupełniającego postępowania dowodowego.
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodzić należało się z Sądem pierwszej instancji, że skarżąca nie wykazała w złożonym wniosku, iż zastosowanie, w stosunku do niej, ochrony tymczasowej w postaci wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, jest uzasadnione. Rozpatrując wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu, sąd administracyjny rozstrzyga czy wykonanie decyzji może hipotetycznie doprowadzić do wystąpienia sytuacji, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a.
Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji przy rozpatrywaniu wniosku miał on na uwadze okoliczności przedstawione przez stronę we wniosku tj. wskazanie, że "wykonanie skarżonej decyzji spowoduje powstanie trudnych do odwrócenia skutków prawnych oraz faktycznych w rozumieniu ww. normy prawnej, w zakresie płynności finansowej - z uwagi na konieczność uregulowania tak wysokiej kwoty, Mocodawczyni może popaść w stan niewypłacalności. O zasadności wniosku - zdaniem strony - świadczy fakt, że aktualna sytuacja finansowa i majątkowa skarżącej jest na tyle stabilna, że jest w stanie wykonywać inne wymagalne zobowiązania" (karta 24 skargi).
W odniesieniu do przesłanek zastosowania instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu stwierdzić należy, że pełnomocnik skarżącej - wbrew wywodom zażalenia - nie uprawdopodobnił, aby ewentualne skutki wykonania decyzji organów podatkowych mogły spowodować po stronie skarżącej negatywne konsekwencje, co z kolei stanowi ujemną przesłankę do udzielenia stronie postępowania sądowoadministracyjnego tymczasowej ochrony sądowej. Skarżąca nie wykazała bowiem nieodwracalności skutków wykonania zaskarżonej decyzji, ani groźby powstania znacznej szkody w następstwie wykonania aktu, na które we wniosku się powołuje. Wspomniała jedynie, poza wskazaniami powyżej, że ryzyko powstania znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków ma charakter realny i aktualny, gdyż zobowiązanie jest wymagalne i może zostać objęte egzekucją w każdym czasie. Naczelny Sąd Administracyjny także uznaje, że strona na etapie składania wniosku, nie uprawdopodobniła stosowną argumentacją oraz dokumentami, iż wykonanie zaskarżonej decyzji będzie skutkowało wyrządzeniem znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Natomiast w kwestii wszczęcia egzekucji ze środków na rachunkach bankowych zaznaczenia wymaga, że prowadzenie egzekucji administracyjnej, które może prowadzić do utraty płynności finansowej, nie stanowi przesłanki wyrządzenia znacznej szkody i trudnych do odwrócenia skutków.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie akt niniejszej sprawy za trafną uznaje ocenę Sądu pierwszej instancji co do tego, że z wniosku nie wynika, iż realnym efektem wykonania kwestionowanej decyzji podatkowej może być niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody bądź trudnych do odwrócenia skutków.
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje na zupełną nietrafność zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Należy podnieść, iż do postępowania w sprawach podatkowych od 1 stycznia 1998 r. nie mają zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, a ustawy Ordynacja podatkowa. Z tego względu wskazany przepis K.p.a. nie miał zastosowania do niniejszej sprawy i nie stanowił podstawy prawnej zaskarżonego postanowienia Sądu pierwszej instancji, zatem nie mógł zostać przez ten Sąd naruszony.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.