W uzasadnieniu zażalenia wskazała, że wynik przedmiotowego postępowania wbrew twierdzeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wywrze bezpośredni wpływ na postępowanie toczące się przed Sądem Apelacyjnym
w Katowicach w sprawie o sygn. akt V ACa 884/24. Przyjęcie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, że decyzje zaskarżone przez G.Z. są zgodne z prawem, skutkować będzie istnieniem wierzytelności, z powstaniem której Skarb Państwa może czerpać kwalifikacje swojej osoby jako wierzyciela dłużnika
i domagać się pociągnięcia Skarżącej do odpowiedzialności z art. 527 ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2025 r. poz. 1071).
W rezultacie powyższych zarzutów wniesiono o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez dopuszczenie Skarżącej jako uczestnika do udziału
w sprawie prowadzonej pod sygn. akt I SA/Gl 235/24.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W myśl art. 33 § 1 p.p.s.a. osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony. Zgodnie z art. 33 § 2 zd. 1 p.p.s.a. udział w charakterze uczestnika może zgłosić również osoba, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik tego postępowania dotyczy jej interesu prawnego.
Stroną w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej obok organu jest skarżący (art. 32 p.p.s.a.), przy czym w myśl art. 12 p.p.s.a. pojęcie to obejmuje również uczestnika postępowania. Uzyskanie statusu strony postępowania powiązane jest przez ustawodawcę co do zasady z materialnoprawną kategorią interesu prawnego. Poza innymi podmiotami wskazanymi w art. 50 § 1 i § 2 p.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto "ma w tym", czyli we wniesieniu skargi, interes prawny. Również o statusie uczestnika postępowania przesądzają związki interesu prawnego określonego podmiotu z wynikiem postępowania sądowego (art. 33 § 1 i § 2 p.p.s.a.).
W orzecznictwie i doktrynie pojęciu interesu prawnego, o którym mowa, poświęcono stosunkowo dużo uwagi. Obecnie przyjmuje się powszechnie, że o tym, czy wnioskodawca ubiegający się o udział w postępowaniu sądowoadministracyjnym ma interes prawny w danej sprawie, decyduje norma prawa materialnego, na której oparto zaskarżony akt administracyjny, a nie interes faktyczny (zob. wyrok NSA z 15 kwietnia 1993 r., sygn. akt I SA 1719/92, OSP 1994, z. 10, poz. 199, z aprobującą glosą P. Kucharskiego). Należy zatem zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawną, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes prawny, o jakim mowa w 33 § 2 p.p.s.a., musi zatem wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Nie może to być interes jedynie potencjalny. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, które mogą stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 10 listopada 2017 r., I FPS 2/17, zasadniczą przesłanką dopuszczenia konkretnej osoby do postępowania sądowego, jest ustalenie, czy posiada ona interes prawny, na który mogłoby oddziaływać orzeczenie zapadłe w postępowaniu, do którego zgłasza się jako uczestnik. Jeżeli akt stosowania danej normy nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, wówczas nie można mówić o interesie prawnym strony, a więc także o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej. O tym zatem, czy wnioskodawca ubiegający się o udział w postępowaniu sądowoadministracyjnym ma interes prawny w danej sprawie, decyduje norma prawa, na której oparto zaskarżony akt administracyjny (por. też postanowienie NSA z dnia 16 kwietnia 2013 r., II FZ 139/13).
W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest decyzja określająca G.Z. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w podatku od towarów i usług za I i II kwartał 2013 r. Skarżąca nie wskazała żadnego przepisu prawa, który upoważniałby ją do uczestniczenia w tym postępowaniu. Decyzja wydana w przedmiotowej sprawie oddziałuje bezpośrednio na G.Z., nie ma natomiast bezpośredniego, prawnie chronionego znaczenia dla Skarżącej. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji postąpił właściwie odmawiając dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu.
Bezzasadne zatem okazały się zarzuty zawarte w zażaleniu. Sąd pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował i zastosował art. 33 § 2 p.p.s.a. przyjmując, że Skarżąca nie wykazała swojego interesu prawnego w postępowaniu toczącym się na skutek skargi, warunkującego dopuszczenie jej do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym w roli uczestnika postępowania. Sąd trafnie ocenił, że powoływane przez Skarżącą okoliczności mogą być rozpatrywane co najwyżej w kontekście istnienia interesu faktycznego. Ten jednak nie daje uprawnienia do uczestniczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznając,
że zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.