6. naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483) oraz art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61. poz. 284) poprzez odrzucenie przez Sąd skargi w sytuacji gdy toczyło się postępowanie o przyznanie prawa pomocy i w ten sposób pozbawienie skarżącej prawa do sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W punkcie wyjścia odnotować należy, że zgodnie z treścią art. 220 § 1 P.p.s.a. sąd nie podejmuje żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie zostanie uiszczona należna opłata. W razie stwierdzenia braków formalnych pisma, przewodniczący wzywa wnoszącego pismo, aby pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania (odrzucenia skargi, skargi kasacyjnej, zażalenia, skargi o wznowienie postępowania) uiścił opłatę w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia wezwania. W razie bezskutecznego upływu terminu do uzupełnienia braków pisma, przewodniczący wydaje zarządzenie o pozostawieniu pisma bez rozpoznania. Jeśli zaś pismem tym jest skarga, skarga kasacyjna, zażalenie, skarga o wznowienie postępowania – podlega ona odrzuceniu przez sąd (art. 220 § 3 P.p.s.a.).
W świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych zdarzeniem, które zwalnia stronę od obowiązku uiszczenia wpisu jest złożenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, w terminie do uiszczenia należnej opłaty.
W rozpoznawanej sprawie kwestią wymagającą wyjaśnienia jest zatem to, czy zachowanie skarżącej, polegające na złożeniu wniosku o przyznanie prawa pomocy za pośrednictwem organu, a nie bezpośrednio do sądu administracyjnego, można uznać za skuteczne z punktu widzenia dochowania terminu do dokonania tej czynności procesowej. Sąd pierwszej instancji stanął w tym zakresie na stanowisku, że w takiej sytuacji datą wniesienia przez skarżącą do Sądu wniosku o przyznanie prawa pomocy był dzień 10 września 2025 r. – data przekazania wniosku do Sądu przez organ, a zatem wniosek został złożony już po upływie siedmiodniowego terminu wyznaczonego na uiszczenie wpisu od skargi.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z oceną taką należy się zgodzić.
Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, w toku postępowania sądowoadministracyjnego zasadą jest prowadzenie korespondencji bezpośrednio z sądem, przed którym toczy się postępowanie. Przeciwny wniosek nie znajduje racjonalnego usprawiedliwienia, jest sprzeczny z zasadami logiki i ekonomii prowadzenia postępowania sądowego. Ponadto w żaden sposób nie może być wywiedziony z przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z całokształtu unormowań powołanej ustawy wynika, że tryb pośredni wnoszenia pism (tj. za pośrednictwem organu, którego działania lub bezczynności skarga dotyczy) stanowi ściśle określony w tej ustawie wyjątek, który wiąże się z koniecznością dokonania dodatkowych czynności bądź realizacji określonych uprawnień przez organ pośredniczący w przekazaniu pisma. Takim przepisem jest art. 54 § 1 P.p.s.a., w którym ustawodawca przewidział pośredni tryb wnoszenia do sądu administracyjnego skargi. Organ jest wówczas zobligowany do przekazania skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę, może również już na danym etapie skorzystać z uprawnień autokontrolnych, tj. samodzielnie uwzględnić skargę w całości (art. 54 § 2 i § 3 P.p.s.a.). Należy podkreślić, że tryb pośredni stanowi odstępstwo od zasady bezpośredniego kierowania pism do sądu i nie może tym samym znajdować zastosowania w sytuacjach nieprzewidzianych przez ustawodawcę. Brak również jakichkolwiek innych powodów, które uzasadniałyby pośrednictwo organu w przekazywaniu pism stanowiących uzupełnienie braków formalnych skargi (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 20 października 2017 r., sygn. akt I OZ 1597/17; z 28 września 2018 r., sygn. akt I OZ 848/18; postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 9 listopada 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 823/22; dostępne w Centralnej Bazie Orzecznictwa Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z treści art. 83 § 3 P.p.s.a. wynika natomiast, że oddanie pisma w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe albo placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, albo polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Do zachowania terminu konieczne jest jednak, aby pismo zostało nadane na adres właściwego sądu (por. postanowienie SN z 28.11.1987 r., III CZP 33/87, OSNC 1988/6, poz. 73). Mylne oznaczenie sądu powoduje, że o dokonanej czynności decyduje dopiero data wpłynięcia pisma do sądu właściwego, ewentualnie data jego nadania na adres tego sądu przez sąd niewłaściwy. Nie jest bowiem istotne, kto – strona czy np. sąd niewłaściwy, do którego będzie przesłane pismo procesowe – złoży je w urzędzie pocztowym właściwie zaadresowane (por. postanowienie SN z 10.02.1975 r., II CZ 13/75, OSPiKA 1975/10, poz. 216).
Analogicznie – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – należy stwierdzić, że mylne zaadresowanie przesyłki do organu, zamiast właściwego sądu, powoduje, że o zachowaniu terminu do złożenia danego pisma procesowego będzie decydować data wniesienia tego pisma przez organ do tego sądu lub oddania go w placówce pocztowej.
W niniejszej sprawie skarżąca wprawdzie skierowała wniosek o przyznanie prawa pomocy w terminie (tj. 5 września 2025 r. k.4 akt sprawy I SPP/Go 39/25), jednakże mimo, że wniosek został zaadresowany do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, to skarżąca wysłała go za pośrednictwem Dyrektora Izby administracji Skarbowej w Zielonej Górze.
W tej sytuacji należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji co do tego, że o zachowaniu terminu do dokonania przedmiotowej czynności procesowej decyduje data wpływu pisma do WSA w Gorzowie Wielkopolskim (w niniejszej sprawie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej przekazał pismo skarżącej w dniu 10 września 2025 r. – k.2 akt sprawy I SPP/Go 39/25).
Dodatkowo, wbrew argumentacji skarżącej, jakoby zawarte pouczenie o złożeniu wniosku o przyznanie prawa pomocy było nieprecyzyjne, bowiem nie wskazuje, że taki wniosek wnosi się bezpośrednio do Sądu a nie za pośrednictwem organu podatkowego, nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżąca wniosek o przyznanie prawa pomocy wypełniła na formularzu urzędowym PPF. Na ostatniej stronie tego formularza znajduje się pouczenie, z którego w pkt 7 wynika, że "Wniosek należy złożyć w biurze podawczym sądu administracyjnego albo nadać w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego (operatora pocztowego obowiązanego do świadczenia usług powszechnych) albo w placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o wolnym Handlu (EFTA) – stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, albo wniosek należy złożyć w polskim urzędzie konsularnym.".
Na zakończenie Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za konieczne wyjaśnić, że art. 85 P.p.s.a. przewiduje, że czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Bezskuteczność czynności stanowi ogólny skutek uchybienia terminowi, powstający automatycznie w wypadku każdego uchybienia terminowi procesowemu. W kontekście powyższego za niemające znaczenia w sprawie należy uznać powoływane przez skarżącą argumenty dotyczące okoliczności i przyczyn nieterminowego złożenia wniosku. Mogłyby być one ewentualnie brane pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie terminu do dokonania przedmiotowej czynności procesowej, co jednak nie jest przedmiotem rozstrzygania w niniejszym postępowaniu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.