Odpis powyższego postanowienia został skutecznie doręczony pełnomocnikowi Strony w dniu 15 października 2025 r., a zatem wyznaczony w nim termin upływał z dniem 22 października 2025 r.
Na powyższe postanowienie pełnomocnik Skarżącego złożył zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego pismem z 22 października 2025 r. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie:
- naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") przez bezzasadną odmowę przywrócenia terminu mimo uprawdopodobnienia braku winy po stronie Skarżącego,
- naruszenie art. 73 p.p.s.a. (fikcja doręczenia/awizo) przez przyjęcie, że istniały przesłanki do doręczenia zastępczego, podczas gdy realna możliwość doręczenia bezpośredniego istniała przez cały czas (czynne biuro, odbiór korespondencji przez pracownika sekretariatu, trzy inne kancelarie pod tym adresem).
Pełnomocnik skarżącej wniósł ponadto o uchylenie postanowienia z dnia 14 października 2025 r. w całości i przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie warto wskazać, że stosownie do art. 85 p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest instytucja przywrócenia terminu.
W świetle art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. przywrócenie terminu następuje na wniosek uprawnionego złożony do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W składanym wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu oraz wykonać czynność, której termin został uchybiony.
Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się rygorystyczne kryteria ocen postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. Wiążą się one z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W przypadku reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika, to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych.
Odnosząc się do zarzutów zażalenia wskazanych w petitum, wskazać należy, że w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, bowiem w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można Sądowi pierwszej instancji, który odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi, zarzucić naruszenia m.in. art. 86 § 1 p.p.s.a., skoro pełnomocnik we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie uprawdopodobnił po swojej stronie braku winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik Skarżącego motywował swój wniosek tym, że pod jednym adresem znajdują się również trzy inne kancelarie i mają wspólny sekretariat, a korespondencja jest przyjmowana dla wszystkich kancelarii przez pracownika sekretariatu. Sekretariat jest czynny codziennie, w godzinach pracy kancelarii (8:00-17:00), które pokrywają się z godzinami roznoszenia przesyłek listowych. Ponadto w realiach kancelarii z czynnym sekretariatem i trzema innymi kancelariami prawnymi pod tym samym adresem, niemożność doręczenia (warunek art. 73 p.p.s.a. dla awiza) nie zachodziła. Awizo, jako środek zastępczy ma charakter ultima ratio i nie może zastępować realnej próby doręczenia bezpośredniego, gdy taka była obiektywnie możliwa. Brak wystąpienia przesłanki do pozostawienia awiza uprawdopodabnia również to, że awizo w rzeczywistości nie zostało pozostawione ani w kancelarii, ani w inny sposób umożliwiający zapoznanie się z nim.
W sprawach, w których stronę zastępuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności, jakiego można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik ten podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej, tym samym pozostając w obowiązku dokładania najwyższej staranności zawodowej przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, który uznał, że Strona dochowała siedmiodniowego terminu na złożenie przez nią wniosku o przywrócenie terminu, jak również słusznie zauważył w motywach swojego rozstrzygnięcia, że na pełnomocniku należycie dbającym o interesy swojego mandanta spoczywa wymóg właściwego zorganizowania pracy i wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy skarżącego w toku postępowania sądowego. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Takich działań nie można tutaj zaobserwować.
Od fachowego pełnomocnika wymagać można prawidłowego zorganizowania pracy. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego. Na pełnomocniku ciążył obowiązek podjęcia niezbędnych kroków, celem należytego zabezpieczenia interesów, które prowadzi.
Z wniosku pełnomocnika Skarżącego wprost wynika, że do przekroczenia terminu w sprawie doszło z powodu błędu w funkcjonowaniu kancelarii radcy prawnego reprezentującego Skarżącego.
Na pełnomocniku prowadzącym kancelarię spoczywa obowiązek takiego zorganizowania jej pracy, żeby uniknąć omyłek, które powodują szkody dla reprezentowanych przez niego stron związane z uchybieniem terminów procesowych. Zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu.
Podsumowując, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał brak podstaw do jego uwzględnienia. Skarżący nie uprawdopodobnił w swoim wniosku braku winy w niedochowaniu terminu.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że brak było przesłanki z art. 87 § 2 p.p.s.a. by wniosek o przywrócenie terminu Sąd pierwszej instancji mógł uwzględnić. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
-----------------------
5