- zaś za możliwością uzupełnienia uzasadnienia przemawia liczne i jednolite orzecznictwo sądowe.
W uzasadnieniu zażalenia jego autor wskazała m.in., że uzasadnieniem jest wszystko to, co znajduje się obok podstawy kasacyjnej (czyli określenia przepisów prawa, które uległy naruszeniu przez sąd), tj. wyjaśnienie, na czym polegały uchybienia popełnione przez sąd pierwszej instancji oraz ich wpływ na wynik postępowania, co zostało spełnione.
Organ nie skorzystał z możliwości wniesienia odpowiedzi na zażalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wymaga podkreślenia, że zgodnie z art. 197 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zażalenie na posiedzeniu niejawnym. Spółka nie wskazała żadnych powodów, które usprawiedliwiałyby odstąpienie od tej zasady. Również działając z urzędu, Sąd nie stwierdził konieczności przekazania sprawy do rozpoznania na rozprawie, stąd wniosek o rozpoznanie sprawy na rozprawie nie zasługiwał na uwzględnienie.
Przechodząc do meritum zażalenia, należy wskazać, że nie budzi wątpliwości to, że powodem odrzucenia skargi kasacyjnej był brak uzasadnienia podstaw kasacyjnych – wynika to z całości wywodu sądu pierwszej instancji i z powołanych przepisów (art. 177a w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Choć sąd wskazał też na inne braki formalne skargi kasacyjnej, w tym brak wniosku o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany, błędnie identyfikując ten brak jako nieusuwalny brak formalny (co jest niezgodne z art. 177a p.p.s.a.), wadliwość uzasadnienia zaskarżonego postanowienia w tym względzie nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, a w konsekwencji nie może prowadzić do uwzględnienia zażalenia.
Niezasadnie pełnomocnik spółki zarzuca natomiast, że "każda podstawa kasacyjna jest szeroko uzasadniona".
Dla porządku należy wskazać, że zgodnie z art. 176 § 1 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać: oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części; 2) przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie; 3) wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. W świetle natomiast art. 176 § 2 p.p.s.a. poza wymaganiami, o których mowa w § 1, skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma strony oraz zawierać wniosek o jej rozpoznanie na rozprawie albo oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. W art. 177a p.p.s.a. ustawodawca przewidział tryb usunięcia braków skargi kasacyjnej w przypadku, gdy skarga taka nie spełnia wymagań przewidzianych z art. 176. W myśl przywołanej regulacji tryb ten dotyczy wymogów "innych niż przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie". Przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie są zatem elementami konstrukcyjnymi skargi kasacyjnej, których brak skutkuje jej odrzuceniem, bez uprzedniego wzywania do usunięcia któregoś z tych braków. Należy się zgodzić z poglądem, że wskazane elementy konstrukcyjne skargi kasacyjnej stanowią o jej istocie i trudno byłoby przyjąć, że w razie ich pominięcia mamy wciąż do czynienia z prawidłowo sformułowaną skargą kasacyjną.
W okolicznościach sprawy skarga kasacyjna – tj. środek zaskarżenia wniesiony w ustawowym terminie – zawierała tylko petitum (a i to nie w całości), co w sposób jednoznaczny potwierdzają akta sprawy. W terminie do wniesienia skargi kasacyjnej (a konkretnie – w ostatnim dniu tego terminu) pełnomocnik spółki złożył pismo składające się z trzech stron skargi kasacyjnej i pierwszych siedmiu stron uzasadnienia skarżonego wyroku. Skarga kasacyjna (na str. 2-3) niewątpliwie zawierała przytoczenie podstaw kasacyjnych, tj. wskazanie naruszonych (według strony) przepisów prawa ze wskazaniem sposobu, w jaki przepisy te zostały naruszone. Nie może być natomiast żadnych wątpliwości co do tego, że wniesiona w terminie skarga kasacyjna nie zawierała żadnego uzasadnienia podstaw kasacyjnych, a uzasadnienie to zostało dopiero przedłożone przy piśmie z dnia 4 lutego 2025 r., jako część podpisanego (na wezwanie sądu) egzemplarza skargi kasacyjnej.
Sąd nie podziela stanowiska pełnomocnika spółki, że wszystko poza wskazaniem przepisu prawa naruszonego przez sąd pierwszej instancji należy uznać za uzasadnienie podstawy kasacyjnej. To, jak należy formułować podstawy kasacyjne, wynika z art. 174 p.p.s.a., który – wbrew sugestii pełnomocnika spółki – nie ogranicza obowiązku strony w tym względzie do samego wskazania uchybionego w jej ocenie przepisu. Rozbudowanie zarzutów kasacyjnych w petitum środka odwoławczego poprzez wskazanie naruszonego przepisu oraz sposobu jego naruszenia przez sąd spełnia wymóg z art. 176 w zw. z art. 174 p.p.s.a., tj. wymóg przytoczenia podstaw kasacyjnych. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych następuje w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, stąd zdaniem Sądu należy uznać, że skarga kasacyjna pozbawiona jakiegokolwiek uzasadnienia nie zawiera uzasadnienia podstaw kasacyjnych.
Pełnomocnik spółki zdaje się sugerować, że jakiekolwiek uzasadnienie skargi kasacyjnej (część wniesionego pisma zatytułowana "UZASADNIENIE") spełnia wymóg z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., tj. musi być uznane za istniejące uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Choć co do zasady można się zgodzić z pełnomocnikiem, że sąd administracyjny nie może odrzucić skargi kasacyjnej z powołaniem się na nieusuwalny brak konstrukcyjny tej skargi, tj. brak uzasadnienia podstaw kasacyjnych, gdy uzasadnienie to jest w jego ocenie nieprzekonujące, w badanej sprawie nie zachodzi tego typu przypadek. Część wniesionej w terminie ustawowym skargi kasacyjnej zatytułowana "UZASADNIENIE" to w sposób oczywisty uzasadnienie wyroku w sprawie o sygn. akt I SA/Op 108/23 (pierwsze siedem stron tego uzasadnienia), nie uzasadnienie środka odwoławczego od tego wyroku. Założenie pełnomocnika spółki, że dołączenie do petitum skargi kasacyjnej uzasadnienia jakiegokolwiek dokumentu spełnia wymóg z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. jest bezzasadne i świadczy o niezrozumieniu istoty postępowania kasacyjnego. W sytuacji, gdy jest oczywiste, że przedłożone "uzasadnienie" nie jest uzasadnieniem podstaw kasacyjnych, a z takim przypadkiem mamy do czynienia w badanej sprawie, zachodzą przesłanki do stwierdzenia istnienia nieusuwalnego braku konstrukcyjnego skargi kasacyjnej, przewidzianego wprost w art. 177a p.p.s.a., a w konsekwencji występuje podstawa do odrzucenia skargi kasacyjnej. Z tego powodu zastosowanie przez sąd pierwszej instancji art. 178 p.p.s.a. należy uznać za prawidłowe i zgodne z prawem, a zażalenie za bezzasadne.
Ze wskazanych przyczyn, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.
Sylwester Marciniak
Sędzia NSA