3) Zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Z ugruntowanej już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni art. 61 § 3 p.p.s.a. wynika, że obowiązek uprawdopodobnienia zajścia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, spoczywa na wnoszącym o zastosowanie tymczasowej ochrony, uregulowanej w tym przepisie (zob. postanowienie NSA z 3 października 2011 r., sygn. akt I FSK 1427/11). Zgodnie z art. 61 § 1 p.p.s.a. wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Zasadą jest zatem wykonalność decyzji ostatecznej. Sąd jednak może, choć nie musi, stosownie do art. 61 § 3 p.p.s.a. na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności. Innymi słowy przyznanie stronie ochrony tymczasowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi odstępstwo od ogólnej reguły wyrażonej w art. 61 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którą wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu lub czynności. Zauważyć należy, iż rozstrzygając w oparciu o art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd jest związany zamkniętym katalogiem przesłanek pozytywnych zawartym w wymienionym przepisie. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności ma bowiem charakter wyjątkowy, warunkiem jej zastosowania jest uprawdopodobnienie istnienia wskazanych przesłanek pozytywnych, tj. niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W analizowanym przepisie chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot wyegzekwowanego świadczenia, albo przez przywrócenie pierwotnego stanu rzeczy. Natomiast trudne do odwrócenia skutki mogą być zarówno prawne, jak i faktyczne. Rodzaj i zakres wystąpienia tych skutków musi być oceniony na podstawie obowiązującego prawa oraz sytuacji faktycznej, w jakiej znalazła się strona obciążona obowiązkami określonymi w decyzji (por. postanowienie NSA z 17 lipca 2008 r., sygn. akt II GZ 139/08). Uzasadnienie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności winno przy tym odnosić się do konkretnych zdarzeń (okoliczności) świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymywanie wykonania zaskarżonego aktu jest uzasadnione. Ponadto wniosek poparty powinien zostać stosownymi dokumentami potwierdzającymi okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. Przy czym sąd administracyjny w razie braku takich dokumentów, czy to w aktach sprawy, czy też z powodu niedołączenia ich do wniosku nie jest uprawniony, przed rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie do wzywania strony o ich przedstawienie. W przypadku bowiem wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności p.p.s.a. nie przewiduje - jak choćby w ramach instytucji prawa pomocy - możliwości skorzystania z uzupełniającego postępowania dowodowego.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wskazywano, że podstawą badania zasadności wstrzymania wykonania decyzji lub aktu jest prawidłowo uzasadniony wniosek oraz zwracano uwagę na obowiązki ciążące w tym zakresie na wnioskodawcy. Obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu spoczywa na stronie skarżącej, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Nie wystarcza przy tym jedynie złożenie wniosku, a nawet przytoczenie w jego uzasadnieniu okoliczności, które teoretycznie mogą pojawić się na etapie wykonywania orzeczenia.
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodzić należało się z Sądem pierwszej instancji, z uwagi na to, że Strona nie wykazała, iż zastosowanie, w stosunku do niej, ochrony tymczasowej w postaci wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, jest uzasadnione.
Złożony wniosek nie zawierał argumentów popartych odpowiednimi dokumentami, które mogłyby przemawiać za koniecznością przyznania Skarżącemu tego rodzaju ochrony. Strona nie sprostała wskazanym wymogom.
Naczelny Sąd Administracyjny, oceniając zażalenie pełnomocnika Skarżącego z uwzględnieniem przytoczonych na wstępie przepisów i poglądów, uznał, że postanowienie Sądu pierwszej instancji jest prawidłowe. Rację ma bowiem Sąd pierwszej instancji, że Strona nie wykazała, w jaki sposób wykonanie zaskarżonej decyzji mogłoby wpłynąć na jej sytuację majątkową. Przypomnieć należy, że to w gestii Strony, jako znającej dokładnie okoliczności z zakresu jej sytuacji finansowej, leżało podanie ich we wniosku celem uprawdopodobnienia wystąpienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., jak również poprzez poparcie tychże twierdzeń stosownymi dokumentami.
Powyższej oceny nie mogły zmienić argumenty podnoszone dopiero na etapie zażalenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpatruje ponownie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a bada legalność postanowienia Sądu pierwszej instancji. Innymi słowy w postępowaniu zażaleniowym zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest ponowna ocena wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji lecz kontrola postanowienia wydanego przez Sąd pierwszej instancji. W tej sprawie WSA, opierając się na braku właściwego uzasadnienia wniosku oraz braku przedłożonej przez Stronę stosownej dokumentacji potwierdzającej twierdzenia Skarżącego, przedstawił w sposób precyzyjny argumentację i okoliczności stanowiące podstawę do odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Okoliczności tego rodzaju, nie mogą stanowić wystarczającego uzasadnienia dla uwzględnienia wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej, zwłaszcza, że Skarżący na poparcie wskazywanych zagrożeń nie przedstawił żadnych dokumentów (np. wyciągów z rachunków bankowych, wykazu środków trwałych, wykazu liczby zatrudnionych osób, wysokości stałych kosztów utrzymania prowadzonej działalności gospodarczej, itp.), istotnych z punktu widzenia oceny jego sytuacji ekonomicznej.
Brak właściwego uzasadnienia wniosku oraz odpowiednich dokumentów uniemożliwił kompleksową analizę sytuacji finansowej wnioskującego, a tym samym również odpowiedź na pytanie, w jaki sposób ewentualne wykonanie zaskarżonej decyzji wpłynie na kondycję finansową prowadzonej przez Stronę działalności gospodarczej.
Skarżący nie wskazał, ani nie udokumentował okoliczności, które mogłyby spowodować możliwość wyrządzenia po jego stronie znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. W konsekwencji, Sąd pierwszej instancji nie miał możliwości ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości, czy w sprawie zaistniały przesłanki zastosowania względem Skarżącego środka ochrony tymczasowej.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
-----------------------
5