Z przywołanych regulacji wynika, że aby mogło dojść do przywrócenia uchybionego terminu, muszą zostać spełnione następujące przesłanki: złożenie wniosku; wskazanie w nim przyczyny uchybienia terminu oraz momentu jej ustąpienia; zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku od momentu ustąpienia przyczyny; uprawdopodobnienie braku winy wnioskodawcy w uchybieniu terminu oraz dokonanie czynności, dla której był wyznaczony uchybiony termin.
Oceniając w podanym wyżej kontekście argumenty podnoszone przez pełnomocnika skarżącego należy odnotować na wstępie, że zarówno we wniosku o przywrócenie terminu jak i w zażaleniu pełnomocnik argumentował, że przyczyna uchybienia terminu ustała z dniem 14 listopada 2024 r., gdyż w tej dacie powziął informacje o przeprowadzeniu rozprawy w przedmiotowej sprawie. Pełnomocnik skarżącego wskazał, że zgodnie z danymi zawartymi na stronie śledzenia przesyłek P. P., korespondencja zawierająca zawiadomienie o terminie rozprawy miała być awizowana po raz pierwszy w dniu 1 sierpnia 2024 r. o godz. 15:32, a po raz drugi w dniu 9 sierpnia 2024 r. o godz. 7:26. Zarówno pierwsze, jak i drugie awizo nigdy nie dotarły jednak do kancelarii pełnomocnika. W dniu 1 sierpnia 2024 r. do kancelarii nie wpłynęły żadne przesyłki pocztowe. Kancelaria czynna jest w godzinach od 8:00 do 17:30, stąd też w jego ocenie brak było podstaw do pozostawiania przez listonosza awiza w dniu 1 sierpnia 2024 r. Ponadto pełnomocnik podniósł, że w dniu kiedy doręczone miało być drugie awizo, tj. 9 sierpnia 2024 r. do kancelarii wpłynęła również inna korespondencja pocztowa. Pełnomocnik wyjaśnił, że od wielu lat praktyką jest doręczanie listów przez pracownika P. P. wyłącznie raz dziennie, stąd też niemożliwym jest, aby listonosz pozostawił drugie awizo o godz. 7:26, a następnie doręczył dalszą korespondencję.
Kolejno pełnomocnik skarżącego podniósł, że zwrot korespondencji znajdujący się w aktach sądowych (k. 105) zawiera nieprawdziwe informacje. Zgodnie z jego treścią pierwsze awizo miało zostać pozostawione w drzwiach adresata. Tymczasem budynek, w którym znajduje się siedziba kancelarii otoczony jest ogrodzeniem z furtką sterowaną zamkiem elektrycznym. Oznacza to, że aby wejść na teren posesji i zostawić zawiadomienie o przesyłce w drzwiach, pracownik kancelarii musi zwolnić zamek elektryczny i umożliwić takie wejście. Stąd też pracownik kancelarii nie mógł przegapić wizyty pracownika P. P. Pełnomocnik skarżącego dodał, że złożył skargę na listonosza z uwagi na brak doręczenia ww. przesyłki. Co więcej, ustalono, że nie jest to jedyny przypadek, gdy listonosz nie dostarczył w tym okresie korespondencji na adres kancelarii. Z tego względu złożone zostało również zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej W. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
W odpowiedzi na wezwanie Sądu, pełnomocnik skarżącego w piśmie z 18 grudnia 2024 r. poinformował, że wszczął postępowanie reklamacyjne dotyczące przedmiotowej przesyłki. Jednocześnie załączył pismo P. P. z 3 grudnia 2024 r., w którym wskazano, że wystąpienie pełnomocnika z 26 listopada 2024 r. dotyczące okoliczności doręczania zawiadomień o próbie doręczenia przesyłki, zostało rozpatrzone w trybie skargowym. W piśmie tym poinformowano, że sporna przesyłka została wydana do doręczenia w dniu 1 sierpnia 2024 r. listonoszowi i została oznaczona jako awizowana (zawiadomienie pozostawiono w furtce – brak skrzynki oddawczej). W dniu 9 sierpnia 2024 r. przesyłkę ponownie awizowano, a zawiadomienie doręczono wraz z innymi przesyłkami z tego dnia. W dniu 19 sierpnia 2024 r. przesyłkę zwrócono do nadawcy jako nieodebraną z placówki pocztowej. Ponadto wyjaśniono, że czynności związane z próbą doręczenia przesyłek przez operatora oraz ich awizowanie nie wymagają uwierzytelnienia ich wykonania. Wskazano również, że informacje zamieszczone na stronie internetowej P. P. S.A. [...] mają jedynie charakter poglądowy i nie mogą stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń wobec P. P. S.A. Następnie, przy piśmie z 14 stycznia 2025 r., pełnomocnik skarżącego nadesłał odpowiedź na złożoną reklamację, wskazując że stanowisko adresata zostało rozpatrzone w trybie skargowym.
W realiach rozpoznawanej sprawy, na tle przedstawionych przez skarżącego okoliczności faktycznych, należało przyjąć, że skarżący uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Zasadnie również podnosi skarżący w złożonym zażaleniu, że przedłożył we wniosku o przywrócenie terminu oraz w pismach z 18 grudnia 2024 r. i 25 stycznia 2025 r. szereg dokumentów i okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu. Niektóre z nich, Sąd pierwszej instancji przemilczał skupiając się jedynie na domniemaniu prawdziwości zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji dostarczonej w trybie fikcji doręczenia.
W art. 86 § 1 P.p.s.a. nie określono kryteriów, według których należy oceniać zachowanie strony. Ocena uprawdopodobnienia braku winy podlega zawsze ocenie sądu, który rozpoznaje wniosek o przywrócenie uchybionego terminu i przy tej ocenie należy uwzględnić wszystkie istotne okoliczności sprawy (por. postanowienie SN z dnia 22 lipca 1999 r. o sygn. akt I PKW 273/99, publik. OSNAP z 2000 r. nr 20, poz. 757). Należy przy tym mieć na uwadze to, że uprawdopodobnienie ma na celu jedynie uwiarygodnienie przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności. Uprawdopodobnienie braku winy nie jest bowiem równoznaczne z udowodnieniem, niemniej wymaga wiarygodnej argumentacji, przekonującej, że zaistniała niedająca się usunąć przeszkoda, uniemożliwiająca dotrzymanie terminu - por. szerzej P. Wajda, Instytucja przywrócenia uchybionego terminu w Kodeksie postępowania administracyjnego, PPP 2010, nr 10, s. 36-38 [w J.P. Tarno Komentarz do ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Lex/El].
Podnoszone przez pełnomocnika skarżącego okoliczności wskazujące na to, że nie wiedział o przesyłce zawierającej zawiadomienie o wyznaczeniu terminu rozprawy z uwagi na brak dostarczenia awiza na adres kancelarii czyniły zasadnym wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Za taką oceną przemawiały podjęte przez skarżącego działania zmierzające do ustalenia czy były kierowane do niego pisma sądowe oraz niezwłoczne dokonanie czynności, której uchybiono.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w realiach rozpoznawanej sprawy, odmowa przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku wiązałaby się dla skarżącego z dolegliwym skutkiem w postaci pozbawieniem prawa do sądu zagwarantowanego Konstytucją (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP).
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 86 § 1 P.p.s.a. na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.