W zażaleniu na powyższe postanowienie spółka wniosła o jego uchylenie w całości i dopuszczenie spółki do udziału w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych, zarzucając naruszenie art. 33 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) przez nieprawidłowe ustalenie, że spółka nie posiada interesu prawnego w niniejszym postępowaniu.
W uzasadnieniu zażalenia spółka wskazała, że posiada interes prawny, a nie tylko faktyczny. Zdaniem spółki jej interes prawny wynika stąd, że przedmiotem postępowania przed organami administracyjnymi był złożony w imieniu spółki wniosek o umorzenie postępowania podatkowego, co stanowiło uprawnienie spółki z art. 208 w zw. z art. 138a § 1 Ordynacji podatkowej (dalej: o.p.). Nieprawidłowe uznanie przez organy administracyjne, że skarżący nie posiadał umocowania do działania w imieniu spółki spowodowało, że nie doszło do realizacji uprawnienia spółki, istnieje więc wyraźne powiązanie skutków rozstrzygnięcia sprawy z realizacją przez spółkę jej ustawowego uprawnienia do składania w toku postępowania podatkowego wniosku o jego umorzenie. Interesem prawnym dysponuje zatem nie tylko skarżący, ale i spółka, jako podmiot, w imieniu którego działał i działa skarżący. Gdyby organ przed wezwaniem skarżącego prawidłowo ustalił, że posiada w aktach sprawy dokument wykazujący umocowanie, dalsze postępowanie przed organami podatkowymi toczyłoby się z udziałem spółki, która jest zainteresowana umorzeniem tego postępowania.
Organ nie skorzystał z możliwości wniesienia odpowiedzi na zażalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, trafnie bowiem sąd pierwszej instancji stwierdził brak interesu prawnego spółki w badanej sprawie.
Przede wszystkim należy odróżnić interes prawny, który spółka niewątpliwie posiada w prowadzonym wobec niej postępowaniu podatkowym, w tym interes w składaniu określonych wniosków co do tego postępowania, od interesu prawnego w ustaleniu, że skarżący mógł skutecznie domagać się we wniosku z dnia 17 maja 2024 r. konkretnego działania od organu administracyjnego prowadzącego wobec spółki postępowanie. Wymaga podkreślenia, że spór w przedmiotowej sprawie w żaden sposób – wbrew sugestii skarżącego – nie ogranicza uprawnień procesowych (czy materialnoprawnych) spółki w jej sprawie podatkowej, która w dalszym ciągu, poprzez uprawnione organy lub osoby, może aktywnie brać udział w postępowaniu podatkowym, w czym mieści się możliwość złożenia wniosku o umorzenie tego postępowania (gdyż możliwość ta nie jest ograniczona żadnym konkretnym terminem). Interes prawny spółki nie wynika więc z art. 208 o.p. (zwłaszcza że umorzenie postępowania podatkowego z powodu jego bezprzedmiotowości nie wymaga wniosku strony). Wynik sprawy nie wpłynie też na to, czy spółka może dokonywać w postępowaniu podatkowym czynności przez pełnomocnika – w tym, co istotne, w osobie skarżącego – a zatem interesu prawnego spółka nie może wywodzić również z art. 138a § 1 o.p. Czym innym jest bowiem możność działania przez pełnomocnika w postępowaniu, czym innym wykazanie w zakreślonym na podstawie art. 169 § 1 o.p. terminie legitymacji/umocowania do złożenia wniosku z dnia 17 maja 2024 r. Spółka nie ma interesu prawnego w tej drugiej sytuacji, jej zainteresowanie tym, czy złożonemu przez skarżącego wnioskowi zostanie nadany bieg może być zakwalifikowane najwyżej jako interes faktyczny, niemający jednak konkretnej podstawy prawnej.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 listopada 2017 r., I FPS 2/17, zasadniczą przesłanką dopuszczenia konkretnej osoby do postępowania sądowego, jest ustalenie, czy posiada ona interes prawny, na który mogłoby oddziaływać orzeczenie zapadłe w postępowaniu, do którego zgłasza się jako uczestnik. Jeżeli akt stosowania danej normy nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, wówczas nie można mówić o interesie prawnym strony, a więc także o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej. O tym zatem, czy wnioskodawca ubiegający się o udział w postępowaniu sądowoadministracyjnym ma interes prawny w danej sprawie, decyduje norma prawa, na której oparto zaskarżony akt administracyjny (por. też postanowienie NSA z dnia 16 kwietnia 2013 r., II FZ 139/13). W badanej sprawie jest to art. 169 § 1 i 4 o.p., a więc przepisy przewidujące pozostawienie bez rozpatrzenia podania, którego braków formalnych wnoszący podanie (w sprawie: skarżący) nie usunął w zakreślonym terminie. Zastosowanie w sprawie podanych przepisów bezpośrednio oddziałuje na skarżącego, gdyż dotyczy złożonego przez niego wniosku z dnia 17 maja 2024 r., nie ma natomiast bezpośredniego, prawnie chronionego znaczenia dla spółki, której uprawnienia do działania w sprawie, w tym składania wniosków i żądań nie zostały w wyniku wydania postanowień organów ograniczone.
W związku z powyższym należało zgodzić się z sądem pierwszej instancji, że w przypadku spółki nie zostały spełnione przesłanki z art. 33 § 2 p.p.s.a. do dopuszczenia jej do udziału w sprawie skarżącego.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.
Sylwester Marciniak
Sędzia NSA