Postanowieniem z 29 stycznia 2025 r. Sąd odrzucił zażalenie skarżącej na postanowienie o odrzuceniu zażalenia jako spóźnione.
W piśmie z 27 lutego 2025 r., nadanym 28 lutego 2025 r., pełnomocnik skarżącej wniósł zażalenie na postanowienie z 29 stycznia 2025 r. o odrzuceniu zażalenia.
Postanowieniem z 10 marca 2025 r. Sąd odrzucił zażalenie skarżącej na postanowienie z 29 stycznia 2025 r., jako spóźnione. Postanowienie nie zostało zaskarżone.
Odrzucając wniosek o przywrócenie terminu, WSA argumentował, że w pierwszej kolejności zobowiązany był do ustalenia, czy wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braku fiskalnego zażalenia z 23 lutego 2024 r. został złożony w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uzasadniającej uchybienie terminowi.
W rozpatrywanej sprawie pełnomocnik skarżącej stwierdził, iż nie została mu doręczona przesyłka pocztowa zawierająca odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od zażalenia z 23 lutego 2024 r. na postanowienie z 22 stycznia 2024 r., a zatem o przyczynie uchybienia terminu do usunięcia braku fiskalnego tegoż zażalenia dowiedział się dopiero 7 styczniu 2025 r., tj. w dniu doręczenia mu odpisu postanowienia z 9 grudnia 2024 r. o odrzuceniu zażalenia. Z twierdzeniem tym Sąd się jednak nie zgodził, albowiem z akt niniejszej sprawy wynika, że przesyłka pocztowa zawierająca wezwanie do uiszczenia wpisu od zażalenia z 23 lutego 2024 r., po dwukrotnym jej awizowaniu 28 października 2024 r. oraz 5 listopada 2024 r., wydana została pełnomocnikowi skarżącej 12 listopada 2024 r. A zatem pełnomocnik skarżącej, wbrew jego twierdzeniu, miał wiedzę o wystosowaniu do niego ww. wezwania, co pozwalało mu na usunięcie braku fiskalnego zażalenia z 23 lutego 2024 r. w terminie.
Wobec powyższego Sąd stwierdził, że pełnomocnik skarżącej świadomie uchybił terminowi do uiszczenia wpisu sądowego od ww. zażalenia i nie dochował 7-dniowego terminu, przewidzianego na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do usunięcia braku fiskalnego tego zażalenia, o którym stanowi art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.).
Powyższe stanowiło przeszkodę uniemożliwiającą Sądowi przystąpienie do merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od zażalenia z 23 lutego 2024 r. i obligowało Sąd do jego odrzucenia na podstawie art. 88 p.p.s.a.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na treść postanowienia, to jest:
- art. 28 § 1 p.p.s.a poprzez podważanie osoby upoważnionej do działania w imieniu strony;
- art. 178 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a poprzez jego wadliwe zastosowanie przy wzywaniu strony do uzupełnienia braków formalnych zażalenia;
- art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które pozbawia skarżącą prawa do Sądu, jakie zostało jej Konstytucyjnie zagwarantowane;
- art. 35 § 2 p.p.s.a poprzez nieuwzględnienie udzielonego pełnomocnictwa wynikającego z tej podstawy prawnej.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W zaskarżonym postanowieniu Sąd I instancji rozważał kwestię przywrócenia terminu do usunięcia braków zażalenia.
Zdaniem Sądu, pełnomocnik skarżącej, wbrew jego twierdzeniu, miał wiedzę o wystosowaniu do niego wezwania, co pozwalało mu na usunięcie braku fiskalnego zażalenia z 23 lutego 2024 r. w terminie, czego nie uczynił.
Wobec powyższego Sąd stwierdził, że pełnomocnik skarżącej świadomie uchybił terminowi do uiszczenia wpisu sądowego od ww. zażalenia i nie dochował 7-dniowego terminu, przewidzianego na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do usunięcia braku fiskalnego tego zażalenia, o którym stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w zażaleniu spółka nie odnosi się w sposób konkretny do tych okoliczności sprawy, koncentrując się na tym, że prokurent wykazał swoje umocowanie do działania w imieniu strony, więc Sąd niepotrzebnie kilkukrotnie wzywał go do wykazania tego umocowania, co prowadziło do procederu wydłużania postępowania ze względu na kwestionowanie prawa do reprezentacji Z. G.. Ponadto wskazano, że to z winy Poczty Polskiej nie uiszczono 100 zł wpisu, a w demokratycznym państwie prawa doręczanie pism nie może polegać na modelu "rosyjskiej ruletki". Strona kwestionowała też odmowę przyznania jej prawa pomocy, a także kwestię żądania przekazania raportów kasowych za ostatnie 4 miesiące.
Zdaniem strony, organ bez podstawy prawnej przetrzymuje na koncie środki, które powinien zwrócić spółce. Nadto, zamiast zwrócić spółce kwotę nadwyżki w podatku naliczonym nad należnym w grudniu 2019 r., zastosowano zabezpieczenie, gdy zobowiązanie uległo już przedawnieniu (styczeń 2020 r.).
W opinii NSA przedstawiona w zażaleniu argumentacja nie może podważyć postanowienia o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu. Z chaotycznej, wyrywkowo prezentowanej argumentacji, dotyczącej różnych aspektów tej sprawy, nie wynikają żadne wnioski, które mogłyby zakwestionować prawidłowość stanowiska Sądu I instancji. Zażalenie stanowi nieudaną próbę podważenia niekorzystanego dla strony rozstrzygnięcia, lecz bez wskazania jakichkolwiek uzasadnionych okoliczności.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Bartosz Wojciechowski (spr.)
sędzia NSA