Według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z 25 listopada 2016 r. sygn. akt I FSK 1376/16; z 17 stycznia 2017 r. sygn. akt. I GSK 1294/16; z 8 lutego 2017 r. sygn. akt I GSK 1371/16; z 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt I GSK 91/17; z 27 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 1869/17; baza orzeczeń nsa.gov.pl). Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd pierwszej instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a, skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych należy rozumieć dokładne wskazanie takiej podstawy oraz określenie tych przepisów prawa, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach powołanej podstawy. Uzasadnienie szczątkowe, błędne lub nie na temat podlega ocenie przy merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku prawidłowego formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Do autora skargi kasacyjnej – będącego przecież profesjonalistą – należy zatem ścisłe wskazanie określonych przepisów prawa, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym to naruszenie polegało.
Oceniając w pierwszej kolejności zarzuty o charakterze procesowym wskazać należy, że nie zasługują one na uwzględnienie.
Przede wszystkim – po pierwsze – autor skargi kasacyjnej, wbrew dyspozycji art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., nie wykazał, że naruszenie przepisów o charakterze procesowym miało "istotny" wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym jest mowa w pkt 2 art. 174 p.p.s.a., należy rozumieć – w myśl wyroku NSA z 26 marca 2025 r., sygn. akt II GSK 2509/21 - istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutów skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem Sądu I instancji, który to związek przyczynowy jakkolwiek nie musi być realny, to jednak winien uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok Sądu I instancji byłby (mógłby być) inny. Innymi słowy – stosownie do treści wyroku NSA z 12 lutego 2025 r., sygn. akt III FSK 619/23 – wskazać należy, że wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 174 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia istotnego wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony i w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć "istotny" wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić wykazując, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć "istotny" wpływ na wynik sprawy.
Po drugie, Sąd I instancji nie naruszył treści art. 119 pkt 2 p.p.s.a. (vide zarzut nr I.1. skargi kasacyjnej) gdyż kierując sprawę w zakresie merytorycznego rozpoznania na posiedzenie w trybie uproszczonym miał na uwadze pkt 3 tego przepisu (vide str. 6 motywów Sądu). Trafna jest zatem konstatacja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, że nie był on związany wnioskami tak strony, jak i organu o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Art. 119 pkt 2 p.p.s.a. stanowi bowiem lex specialis w odniesieniu do innych regulacji, w tym i tych powołanych w zarzucie skargi kasacyjnej.
Po trzecie, zupełnie niezrozumiałe jest powołanie w zarzucie nr 1 skargi kasacyjnej obrazy treści art. 33 § 2 p.p.s.a. gdyż powołany przepis odnosi się do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym innej osoby w charakterze uczestnika; skarżąca jest zaś stroną tego postępowania i powołana regulacja nie ma wobec niej jakiegokolwiek zastosowania.
Po czwarte, przechodząc do zarzutu nr I.2. wskazać trzeba, że nie posiada on jakiegokolwiek uzasadnienia gdyż na stronie 7 skargi kasacyjnej – korzystając z metody "kopiuj wklej" – powtórzono raz jeszcze zarzut, co zwalnia Sąd II instancji z jego merytorycznej oceny; między innymi – z tego tytułu – wyżej poczyniono obszerne rozważania.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 54 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji – aktualnie Dz.U.2025.132 ze zm. (w skardze kasacyjnej nie podano ani daty uchwalenia ustawy, ani miejsca jej publikacji, a także istotnie zniekształcając jej nazwę), albowiem i tym razem – korzystając z metody "kopiuj wklej" – powtórzono raz jeszcze treść zarzutu, nie podejmując jakiejkolwiek próby właściwej wykładni tego przepisu, co zwalnia Sąd II instancji z jego merytorycznej oceny. Dostrzec także wypada, że z powyższego przepisu wynika, iż osobie zobowiązanej przysługuje skarga na czynność egzekucyjną organu egzekucyjnego. Podstawą jest zaś 1) dokonanie czynności egzekucyjnej z naruszeniem ustawy; 2) zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego, w ramach którego dokonano czynności egzekucyjnej. Ogólnikowość sformułowań zawartych w zarzucie – przy braku rzeczowego uzasadnienia – uniemożliwia podjęcie próby skutecznego sprecyzowania naruszonego prawa, bowiem autor skargi kasacyjnej np. nie wskazuje przepisów ustawy, które naruszono (arg. ex art. 54 § 1ust. 1 ustawy), jak też nie wskazuje mniej uciążliwego środka egzekucyjnego aniżeli ten, który został zastosowany (vide art. 54 § 1 ust. 2 ustawy).
Odnosząc się do wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia wskazać należy, że przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w swojej treści co do zasady nie dopuszczają możliwości zgłoszenia wniosku o wstrzymanie wykonania wyroku. Znajdujące się w niej wyjątki – zawarte w art. 89 p.p.s.a. oraz art. 284 p.p.s.a. – nie mają natomiast zastosowania w niniejszej sprawie. Przepis art. 89 p.p.s.a. dotyczy bowiem możliwości wstrzymania wykonania orzeczenia sądowego w toku postępowania o przywrócenie uchybionego terminu. Natomiast art. 284 p.p.s.a. przewiduje możliwość wstrzymania wykonania prawomocnego orzeczenia sądu. Mając powyższe na względzie należy wyjaśnić, że wskutek wniesienia środka zaskarżenia jakim jest skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zaskarżony wyrok pozostaje wyrokiem nieprawomocnym, a co za tym idzie – nie wywołuje on skutków prawnych związanych z przedmiotem rozstrzygnięcia. Dopiero prawomocne orzeczenie sądu wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby (art. 170 p.p.s.a.).
Reasumując, wobec powyższego skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
O kosztach nieopłaconej pomocy udzielonej z urzędu orzeknie Sąd I instancji.
Mając powyższe na względzie należało – stosownie do treści art. 184 p.p.s.a. – orzec jak w sentencji.