Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie jest ani uprawniony, ani zobowiązany do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej, czy do formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej, bądź też do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (por. wyroki NSA z: 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13; 19 marca 2014 r. sygn. akt II GSK 16/13; 13 września 2011 r. sygn. akt II FSK 549/10; 13 lipca 2011 r. sygn. akt II FSK 277/10; 7 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK 1289/08).
Należy także podkreślić, że przy sporządzaniu skargi kasacyjnej wprowadzono tzw. przymus adwokacki, dotyczący także radców prawnych, a w sprawach obowiązków podatkowych - doradców podatkowych (art. 175 § 1 i § 3 p.p.s.a.), aby nadać temu środkowi odwoławczemu charakter pisma o wysokim stopniu sformalizowania, gdy chodzi o wymagania dotyczące podstaw kasacyjnych (por. wyrok NSA z: 4 sierpnia 2010 r. sygn. akt I FSK 1353/09; 30 marca 2010 r. sygn. akt II FSK 1961/08; 29 stycznia 2010 r. sygn. akt I FSK 2048/08).
Podsumowując, z regulacji zawartych w p.p.s.a. wynika, że prawidłowo sformułowany zarzut skargi kasacyjnej powinien zawierać precyzyjne wskazanie przepisu prawa materialnego lub procesowego oraz uzasadnienie tego naruszenia. Zarzut niespełniający tych wymogów nie może być przedmiotem kontroli instancyjnej.
Powyższe wyjaśnienia są niezbędne z uwagi na daleko idące błędy konstrukcyjne rozpoznawanej skargi kasacyjnej.
W skardze kasacyjnej wskazano na art. 33 u.p.e.a. jako samodzielną podstawę kasacyjną. W związku z tak sformułowanym zarzutem przypomnieć należy, że artykuł ten składa się z pięciu paragrafów. Dwa z nich podzielone są na punkty, a jeden jeszcze na litery. Brak precyzyjnego określenia przepisu który według skarżącego kasacyjnie został naruszony pozbawia sąd odwoławczy możliwości oceny jego zasadności, tym bardziej, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej również nie wskazano o który przepis chodzi.
Skarżący kasacyjnie jako pierwszy zarzut naruszenia prawa materialnego wskazał art. 2, art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6 k.p.a.
Przepis art. 2 Konstytucji RP ustala konstytucyjną zasadę państwa prawa, jako jedną z zasad ustroju państwa. W zasadzie tej została wyrażona wola, aby państwem zarządzano zgodnie z prawem, by prawo stało ponad państwem, było wytyczną działania dla niego i dla społeczeństwa. A zatem jako norma ogólna winna zostać przez skarżącego kasacyjnie powiązana ze skonkretyzowanym zarzutem naruszenia stosownego przepisu prawa, które to naruszenie z kolei powodowało właśnie naruszenie tej normy konstytucyjnej. Zgodnie z zasadą ogólną praworządności (art. 6 k.p.a.), mającą walor zasady konstytucyjnej (art. 7 Konstytucji RP), organy administracji mają obowiązek działać na podstawie i w granicach prawa. To zaś implikuje w szczególności powinność rozpoznawania i rozstrzygania spraw przez organy administracji na gruncie obowiązującego aktualnie (tj. na dzień orzekania przez dany organ) stanu prawnego. W rozpoznawanej sprawie nie sposób uznać, by organ wskazując obowiązek skarżącego kasacyjnie do uiszczania abonamentu miał orzekać z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela i uznaje za własny pogląd prezentowany już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że zarejestrowanie odbiornika pod rządami którejkolwiek z ustaw (z 2 grudnia 1960 r. o Komitecie do Spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja" (Dz. U. Nr 54, poz. 307 oraz z 1984 r. Nr 54, poz. 275), z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz. U. z 2004 r. Nr 253, poz. 2531 oraz z 2005 r. Nr 17, poz. 141), z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z ustawy obowiązku uiszczania opłat za jego używanie (aktualnie jest to opłata abonamentowa), który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym (zob. wyrok NSA z 22.06.2017 sygn. akt II GSK 2878/15 publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej trwa do dnia poprzedzającego zgłoszenie wyrejestrowania lub do dnia miesiąca, w którym dopełniono formalności związanych ze zwolnieniem od opłat abonamentowych. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08 orzekając o zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej art. 7 ust. 1, ust. 3, ust. 5 i ust. 6 ustawy o opłatach abonamentowych wskazał, że "zgodnie z art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy abonamentowej na posiadaczu zarejestrowanego odbiornika ciąży ex lege obowiązek uiszczenia abonamentu, powstający z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu rejestracji odbiornika". Analogicznie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny wskazując w swoich orzeczeniach, że obowiązek uiszczenia takiej opłaty powstaje z mocy samej ustawy, bez wezwania i jest realizowany w terminach i w wysokości określonej tą ustawą (zob. wyrok NSA z 10 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1818/14, CBOSA). Zatem obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych ciążył zarówno na osobach, w stosunku do których powstał on w okresie od wejścia w życie ustawy o opłatach abonamentowych, ale również na osobach, które w dniu wejścia w życie tej ustawy - 16 czerwca 2005 r. - spełniały wymogi objęcia obowiązkiem abonamentowym, tj. posiadały zarejestrowany odbiornik.
Z powyższego wynika, że zarejestrowanie odbiornika pod rządami ustawy o radiofonii i telewizji, a nawet w okresie obowiązywania jeszcze wcześniejszych regulacji, bez jego późniejszego wyrejestrowania, stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z obecnie obowiązującej ustawy o opłatach abonamentowych obowiązku uiszczania opłat za jego używanie, który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym.
Stosownie bowiem do art. 2 ust. 1 i 3 ww. ustawy o opłatach abonamentowych (aktualnie: t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1585; dalej: u.o.a.) za używanie odbiorników RTV pobiera się opłaty abonamentowe, przy czym powstanie obowiązku uiszczenia opłaty wiąże się z dokonaniem rejestracji odbiornika. Fakt rejestracji odbiornika RTV w tej sprawie został wykazany przez organ. Skarżący kasacyjnie dokonał zgłoszenia rejestracji odbiornika telewizyjnego w dniu 15 sierpnia 1979 r. na adres ul. [...], [...], który zgodnie z ewidencją PESEL jest adresem zameldowania skarżącego kasacyjnie od 6 lutego 1964 r. Po zgłoszeniu rejestracji wydana została książeczka radiofoniczna stanowiąca dowód zarejestrowania przedmiotowego odbiornika i służyła do dokonywania opłat abonamentowych. Ponadto w dniu 16 października 1995 r., na podstawie odcinka "Z" skarżący kasacyjnie wystąpił o wydanie nowej książeczki radiofonicznej z powodu wyczerpania dowodów wpłat.
Zarówno § 11 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1676), jak i wcześniej przepisy § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 187, poz. 1342), obowiązującego do 31 grudnia 2013 r. a także § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (t.j. Dz. U. Nr 141, poz. 1190) nakładały na abonenta obowiązek powiadomienia właściwej placówki Poczty Polskiej o zmianie m.in. o zmianie nazwiska, miejsca zamieszkania, miejsca używania odbiorników, zagubienia lub zniszczenia dowodu rejestracji, czy zaprzestania używania odbiorników w terminie 7 dni od dnia powstania zmiany lub zaistnienia zdarzenia. Podkreślić należy, że skarżący kasacyjnie nie wywiązał się z powyższego obowiązku, nie zgłosił faktu zmiany nazwiska co nastąpiło z dniem 26 czerwca 2001 r. Zasady postępowania w tym zakresie były zawarte w imiennej książeczce opłaty abonamentowej, która była jednocześnie dowodem zarejestrowania odbiorników. Po wejściu w życie rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników, jak stanowił o tym § 5 ust. 1 tego rozporządzenia, dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników w formie imiennej książeczki opłaty abonamentowej za używanie odbiorników stanowiły dowód zarejestrowania odbiorników, nie dłużej niż przez okres dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia. Z kolei na podstawie ust. 2 tego przepisu, operator publiczny w terminie dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia rejestracyjnego z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek, o których mowa w ust. 1, indywidualny numer identyfikacyjny. O nadaniu numeru operator publiczny powiadamia użytkownika, przesyłając zawiadomienie określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Wobec tego osoby, które przed dniem wejścia w życie cytowanego rozporządzenia z dnia 25 września 2007 r. zarejestrowały odbiornik, winny kontynuować wnoszenie opłat abonamentowych, bez konieczności dokonywania ponownej rejestracji odbiorników RTV. Natomiast, obowiązkiem operatora publicznego, było nadanie posiadaczom imiennych książeczek indywidualnego numeru identyfikacyjnego w zakreślonym, dwunastomiesięcznym terminie, od dnia wejścia w życie tego rozporządzenia oraz powiadomienie o tym użytkownika. Obowiązek powiadomienia nie jest przy tym równoznaczny z koniecznością posiadania dowodu doręczenia pisma stronie. Prawodawca nie wprowadził obowiązku, aby dla skuteczności nadania użytkownikowi odbiornika RTV numeru identyfikacyjnego, konieczne było posiadanie przez operatora dowodu doręczenia zawiadomienia o jego nadaniu. Przesłanie zawiadomienia ma wobec tego charakter wyłącznie informacyjny, wtórny do samego nadania numeru identyfikacyjnego, która to czynność dokonywana jest z urzędu, a organ nie jest zobowiązany do uzyskania potwierdzenia odbioru powiadomienia strony o jego nadaniu. Dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego, co już wyżej zaznaczono, nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora dowodem nadania, czy też zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia (zob. wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 913/15, dostępny na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W konsekwencji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że przedstawione w tym zakresie przez organ dowody były wystarczające do wykazania, że zarejestrowanie odbiornika RTV wobec braku jego wyrejestrowania stanowiło podstawę powstania i istnienia obowiązku dokonywania opłat abonamentowych.
W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej skarżący kasacyjnie postawił również zarzut naruszenia art. 2 ust. 3 u.o.a. poprzez uznanie, iż wobec skarżącego powstał obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej w następstwie dokonania rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, podczas gdy przesłanka ta się nie ziściła, albowiem zauważyć trzeba skarżący nie dokonał przedmiotowej rejestracji. Odnosząc się do tak skonstruowanego zarzutu przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wskazać należy, że Sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wskazać należy, że Sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).
Mając na uwadze treść skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że skarżący kasacyjnie w istocie przez zarzut naruszenia prawa materialnego podejmuje polemikę z ustaleniami stanu faktycznego, co jest niedopuszczalne. Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący kasacyjnie uznaje za prawidłowy. Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne lub błędna jest ich ocena, to zarzut naruszenia prawa materialnego generalnie jest co najmniej przedwczesny. Podnoszenie zarzutów w ramach podstawy wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. nie jest skuteczne w przypadkach, gdy strona chce zakwestionować wadliwe, jej zdaniem, ustalenia stanu faktycznego. Wykazywanie naruszenia prawa materialnego nie polega bowiem na kwestionowaniu przez skarżącego kasacyjnie ustaleń w zakresie okoliczności sprawy. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego. Skoro skarga kasacyjna nie opiera się na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to tym samym skarżący kasacyjnie nie podważył skutecznie stanowiska Sądu I instancji co do ustaleń i oceny stanu faktycznego sprawy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu, dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalono skargę kasacyjną.