Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie decyzji w całości, rozważenie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji w całości oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania w tym zwrotu kosztów zastępstwa według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wskazanym na wstępie wyrokiem z 17 kwietnia 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 czerwca 2023 r., nr 1399/2023.
Na wstępie WSA podniósł, że wydanie prawidłowej decyzji dotyczącej kwestii umorzenia należności składkowych wymaga w pierwszej kolejności wyjaśnienia przez organ, czy istnieją zaległości z tytułu należności składkowych, o których umorzenie występuje wnioskodawca, a następnie czy zostały spełnione przesłanki pozwalające na przychylenie się do wniosku (z uwzględnieniem uznaniowego charakteru decyzji). W tym zakresie organ zobowiązany był na wstępie rozważyć kwestię przedawnienia należności z tytułu składek, objętych postępowaniem o umorzenie.
Sąd I instancji stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie kwestia ta jest o tyle istotna, że organy obu instancji powołały się na przesłankę zawieszenia biegu terminu przedawnienia, której uwzględnienie wymaga wykazania okoliczności wskazanych w ustawie. WSA zaznaczył, że w myśl art. 24 ust. 4 u.s.u.s., należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6. Organ, odnosząc się do kwestii przedawnienia należności skarżącej z tytułu składek, stwierdził, że nie uległy one przedawnieniu wskutek wszczęcia postępowania egzekucyjnego, powołując się w tym względzie na art. 24 ust. 5b u.s.u.s., który stanowi, że dla zawieszenia biegu terminu przedawnienia konieczne jest podjęcie pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której jednak dłużnik został zawiadomiony.
WSA powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał, że przez pierwszą czynność zmierzającą do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której mowa w art. 24 ust. 5b u.s.u.s., należy rozumieć czynność zmierzającą bezpośrednio do wyegzekwowania zobowiązania, realizowaną w toku egzekucji, a zatem może to być wystawienie tytułu wykonawczego, dokonanie zajęcia, np. rachunku bankowego, czyli dokonanie stricte czynności egzekucyjnych. Wystawienia i doręczenia upomnienia (art. 15 u.p.e.a.) nie można zatem uznać za pierwszą czynność egzekucyjną skutkującą zawieszeniem biegu terminu przedawnienia należności składkowych.
Następnie WSA podkreślił, że powołanie się na zawieszenie biegu terminu przedawnienia, jako okoliczności wskazującej na istnienie przedmiotu postępowania, musi zostać wykazane przez organ. Tymczasem w aktach niniejszej sprawy, poza zawartym w uzasadnieniu decyzji - dość lakonicznym - stwierdzeniem o braku przedawnienia należności, znajduje się jedynie tabela zawierająca informacje o kwocie należności, numerze tytułu wykonawczego, dacie jego wystawienia i doręczenia, natomiast brak jest dowodu doręczenia wymienionych tytułów wykonawczych czy innego zawiadomienia dłużnika o czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek. Brak jest również wykazania, że postępowania te nadal trwają (jak twierdzi organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji) i to w sytuacji, w której strona przedstawia dowód na okoliczność przeciwną. WSA wskazał, że organ w żaden sposób nie odniósł się do znajdującego się w aktach sprawy postanowienia Dyrektora Oddziału ZUS z 26 maja 2023 r. o umorzeniu postępowania wszczętego na podstawienie wniosku strony z 5 kwietnia 2023 r. o rozłożenie na raty kosztów egzekucyjnych, w którym to postanowieniu wskazano, że na dzień złożenia powyższego wniosku o rozłożenie na raty wobec skarżącej nie było prowadzone postępowanie egzekucyjne. Przeczy to twierdzeniom organu zawartym w decyzji (noszącej datę 5 września 2023 r.) o trwających nadal postępowaniach egzekucyjnych. Na okoliczność wydania tego postanowienia i jego treść powoływała się strona skarżąca w toku postępowania (przedkładając jego kopię z 26 maja 2023 r. do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy). W związku z powyższym, WSA na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie mógł stwierdzić, czy zaskarżone należności uległy przedawnieniu, czy też nie. Stwierdzenia organu dotyczące zawieszenia biegu terminu przedawnienia budzą bowiem wątpliwości, biorąc pod uwagę znajdujące się w aktach dokumenty.
Ponadto w ocenie WSA w niniejszej sprawie ZUS naruszył także przepisy postępowania w zakresie zbadania przesłanek umorzenia należności na podstawie art. 28 ust. 3a ustawy, jak i w oparciu o § 3 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 rozporządzenia. Sąd uznał, że dokonana w przedmiotowej sprawie ocena organu, co do nieistnienia przesłanek do zastosowania uznania administracyjnego, została dokonana pobieżnie, na skutek braku pogłębionej analizy skutków wykonania przez skarżącą istniejącego zobowiązania w jej obecnej sytuacji finansowej i życiowej. Organ w szczególności zbyt pobieżnie ocenił przesłankę z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, a więc dotyczącą sytuacji finansowej skarżącej w kontekście możliwości zaspokojenia sobie i rodzinie, w tym małoletniemu dziecku niezbędnych potrzeb życiowych w odniesieniu do osiąganego dochodu rodziny.
WSA stwierdził, że w sprawie organ nie przyrównał dochodu skarżącej do obowiązującego, w dacie składania wniosku, minimum socjalnego. Przy rozważaniu przesłanek umorzenia zaległych składek trzeba zawsze oceniać, czy w konsekwencji egzekwowania zadłużenia pojawi się niebezpieczeństwo powstania zbyt ciężkich skutków dla zobowiązanej przy uwzględnieniu stanu majątkowego i sytuacji rodzinnej. Dopiero więc rzetelne zestawienie strony dochodowej ze stroną wydatkową, a następnie odniesienie jej do ustalonej przez organ kwoty minimum socjalnego i minimum egzystencji pozwoli na dokonanie prawidłowej oceny przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia.
Zdaniem WSA, organ swoje ustalenia ograniczył do stwierdzenia, że na budżet skarżącej prowadzącej samodzielne gospodarstwo domowe, mającej na utrzymaniu syna w wieku 10 lat składa się: kwota 1500 zł pozyskiwana z pracy dorywczej, kwota 700 zł (pomoc rodzica) oraz kwota 500 zł pozyskiwana z programu 500+. Organ zaznaczył, że skarżąca jest w stanie zaspokoić swoje podstawowe potrzeby materialne bez pomocy państwa, a także jest w stanie uregulować inne zobowiązania w kwocie 460 zł miesięcznie. W żaden sposób organ nie przyrównał uzyskiwanych przez skarżącą środków finansowych do obowiązującego na dzień złożenia wniosku minimum socjalnego.
W związku z powyższym WSA uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 6, art. 7, art. 8, art. 77, k.p.a., a naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało wyeliminowanie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji z obrotu prawnego.
WSA wskazał, że w ponownie prowadzonym postępowaniu organ uwzględni ocenę prawną wyrażoną w wyroku i dokona pogłębionej analizy kwestii przedawnienia należności składkowych, zgodnie z treścią powyższych rozważań. W razie stwierdzenia na podstawie tej analizy, że należności te nie uległy przedawnieniu, organ dokona należytej oceny sytuacji materialnej strony, biorąc pod uwagę zawarte w wyroku wskazania. Dopiero prawidłowa, dogłębna i indywidualna ocena okoliczności sprawy otworzyć może organowi drogę do skorzystania z uznania, zgodnie z należycie umotywowanym przekonaniem.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył ZUS zaskarżając go w całości, wnosząc uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA we Wrocławiu oraz zasądzenie od skarżącej na rzecz ZUS kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W oparciu o art. 176 § 1 pkt 2 oraz art. 174 pkt 1, 2 p.p.s.a., zaskarżonemu wyrokowi pełnomocnik ZUS zarzucił:
I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1, art. 2, art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w związku z art. 83 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 83a ust. 1 i ust. 2 u.s.u.s. poprzez przekroczenie granic właściwości sądu administracyjnego polegające na objęciu kontrolą zakresu działalności administracji publicznej, którego kontrola jest zastrzeżona dla właściwości sądów powszechnych, albowiem w istocie nie dotyczy sprawy sądowoadministracyjnej w rozumieniu art. 1 i art. 2 p.p.s.a, a sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych w znaczeniu materialnoprawnym;
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1/ art. 3 § 1 i § 2 p.p.s.a. oraz art. 1 i art. 3 § 1 i § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez przekroczenie granic danej sprawy i poddanie kontroli przez WSA we Wrocławiu działania ZUS w zakresie, w jakim nie podlega ono kontroli sądów administracyjnych, ponieważ jako sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych należy do kompetencji sądów powszechnych;
2/ art. 135 p.p.s.a., art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 7 p.p.s.a., art. 153 p.p.s.a., art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 83a ust. 1 i ust. 2 u.s.u.s. poprzez zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn uchylenia decyzji ZUS niedotyczących w istocie materii wystąpienia bądź braku przesłanek do umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy, a jedynie kwestii ewentualnego przedawnienia należności z tytułu składek z jednoczesnym pominięciem oceny ustaleń faktycznych i rozważań organu dotyczących braku podstaw do umorzenia należności z tytułu składek, a przy tym przedstawienia w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania organu, które nie doprowadzą do załatwienia sprawy, ponieważ w tym celu niezbędne jest wszczęcie odrębnego postępowania dotyczącego istnienia należności z tytułu składek, którego wynik będzie podlegał kontroli sądu powszechnego;
3/ art. 135 p.p.s.a., art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 7 p.p.s.a., art. 153 p.p.s.a., art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 83a ust. 1 i ust. 2 u.s.u.s. poprzez zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn uchylenia decyzji ZUS niedotyczących w istocie materii wystąpienia bądź braku przesłanek do umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy, a jedynie kwestii ewentualnego przedawnienia należności z tytułu składek z jednoczesnym pominięciem oceny ustaleń faktycznych i rozważań organu dotyczących braku podstaw do umorzenia należności z tytułu składek, a przy tym przedstawienia w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania organu, które nie doprowadzą do załatwienia sprawy, ponieważ w tym celu niezbędne jest wszczęcie odrębnego postępowania dotyczącego istnienia należności z tytułu składek, którego wynik będzie podlegał kontroli sądu powszechnego;
4/ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 6, 7, 8, 77 k.p.a. poprzez uchylenie przez WSA we Wrocławiu zaskarżonej decyzji w wyniku błędnego stwierdzenia, że organ nie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych co do wysokości zaległości ciążącej na skarżącej, co z kolei podważać wartość dokonanej w decyzji analizy jego zdolności do spłaty zaległości i wyprowadzonych z niej wniosków, podczas gdy w postępowaniu należności z tytułu składek, w którym spór koncentruje się na ustawowych przesłankach umorzenia należności, organ winien przeprowadzić postępowanie w zakresie ustalenia przesłanek ustawowych umorzenia i na podstawie takich ustaleń rozstrzygnąć o umorzeniu lub odmowie umorzenia należności, co w sprawie zostało przez organ właściwie wykonane;
5/ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia MGPS z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek poprzez uchylenie przez WSA we Wrocławiu zaskarżonej decyzji w wyniku błędnego stwierdzenia, że organ nie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych co do sytuacji materialnej i życiowej skarżącej, co podważyło wartość dokonanej w decyzji analizy zdolności do spłaty zaległości przez dłużniczkę podczas gdy przeprowadzone przez organ postępowanie w zakresie ustalenia przesłanek ustawowych umorzenia i na podstawie tych ustaleń rozstrzygnięcie o odmowie umorzenia należności, w niniejszej sprawie zostało przez organ właściwie wykonane;
6/ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. poprzez uchylenie przez WSA we Wrocławiu zaskarżonej decyzji, podczas gdy brak było ku temu podstaw, albowiem organ nie dopuścił się naruszenia prawa procesowego, a w tym art. 6, 7, 8, 77 k.p.a.
Skarżąca w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w tym trybie nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (uchwała NSA z 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40).
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że mając na uwadze uzasadnienie zarzutów postawionych w pkt I oraz II ppkt 1, 2, 3 i 4 petitum skargi kasacyjnej, skarżący kasacyjnie organ zarzuca Sądowi I instancji, iż w rozpoznawanej sprawie Sąd ten nieprawidłowo objął kontrolą kwestię przedawnienia, a więc okoliczność wykraczającą poza zakres podlegającej kontroli sprawy administracyjnej. Wobec komplementarności zgłoszonych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny dokonał łącznego ich rozpoznania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są usprawiedliwione podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego poprzez przekroczenie przez WSA granic rozpoznawanej sprawy, z powołaniem się na wykładnię prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 646/17 (dostępny na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl; dalej powoływane tamże). Zatem niezasadne są zarzuty naruszenia art. 1, art. 2, art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 1 p.u.s.a., a w związku z tym naruszenia pozostałych wskazanych regulacji (w tym przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego).
Na wstępie przypomnieć należy, że w sprawach dotyczących umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek ubezpieczenia społecznego Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyposażony został w kompetencję do umorzenia należności z tytułu tych składek w przypadku stwierdzenia ustalonych ustawowo przesłanek umorzenia. Obowiązujące przepisy przewidują mianowicie, że umorzenie należności jest możliwe w przypadku całkowitej nieściągalności, o której mowa w art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s., bądź istnienia uzasadnionego przypadku, o którym mowa w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. Nie ulega wątpliwości, że przy tak odległym okresie powstania zadłużenia z jakim mamy do czynienia w tej sprawie należało wypowiedzieć się w kwestii ewentualnego przedawnienia. W aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo wyroki w sprawach: sygn. akt I GSK 640/18, I GSK 1569/20, I GSK 171/21, I GSK 1471/21, I GSK 120/24, I GSK 1021/24) w zasadzie jednolicie wyrażany jest pogląd, który podziela skład rozpoznający niniejszą sprawę, że procedowanie przez ZUS w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek jest możliwe w stosunku do składek, które na dzień podjęcia decyzji w zakresie umorzenia nadal istnieją. W innej sytuacji doszłoby do prowadzenia postępowania, które byłoby bezprzedmiotowe. Innymi słowy, warunkiem prowadzenia postępowania w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek jest ich istnienie. Tym samym, decyzja o odmowie umorzenia należności z tytułu składek powinna zawierać informację w powyższym zakresie, a sąd administracyjny rozpoznający skargę na taką decyzję, winien odnieść się do tej kwestii poddając ocenie stanowisko organu.
Stąd też ustalenie, że składki, co do których został złożony wniosek o umorzenie istnieją, to warunek procedowania w przedmiocie umorzenia tych należności. Podkreślenia wymaga, że ustalenia odnośnie do istnienia należności składkowych powinny być poczynione w pierwszej kolejności i muszą wyprzedzać analizę przesłanek dopuszczających umorzenie zaległości z tytułu składek w rozumieniu art. 28 u.s.u.s. (czy też stosownych przepisów rozporządzenia dotyczącego umarzania należności z tytułu składek). Tylko bowiem w odniesieniu do należności z tytułu składek, które nie uległy przedawnieniu organ może wydać decyzję umarzającą należności z tytułu składek albo odmawiającą ich umorzenia.
Mając powyższe na uwadze, w odniesieniu do kognicji sądu administracyjnego w zakresie kontroli odnośnie do kwestii przedawnienia należności z tytułu składek, uznać należy, że w granicach sprawy administracyjnej dotyczącej umorzenia należności z tytułu składek, rozpoznawanej na podstawie art. 28 ust. 3 u.s.u.s. (a także § 3 ust. 1 rozporządzenia dotyczącego umarzania należności z tytułu składek), mieści się kontrola przedawnienia tych składek. Tylko bowiem – jak już wykazano wyżej – istnienie należności pozwala na merytoryczną ocenę przesłanek umorzenia.
Zgodzić się należy, ze stanowiskiem WSA, iż zawieszenie biegu terminu przedawnienia, jako okoliczności wskazującej na istnienie przedmiotu postępowania, nie zostało w niniejszej sprawie wykazane przez organ. Słusznie wskazał Sąd I instancji, iż w aktach rozpoznawanej sprawy, poza zawartym w uzasadnieniu decyzji - dość lakonicznym - stwierdzeniem o braku przedawnienia należności, znajduje się jedynie tabela zawierająca informacje o kwocie należności, numerze tytułu wykonawczego, dacie jego wystawienia i doręczenia, natomiast brak jest dowodu doręczenia wymienionych tytułów wykonawczych czy innego zawiadomienia dłużnika o czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek. Brak jest również wykazania, że postępowania te nadal trwają (jak twierdzi organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji) i to w sytuacji, w której strona przedstawia dowód na okoliczność przeciwną. W tej mierze należy podkreślić, że organ w żaden sposób nie odniósł się do znajdującego się w aktach sprawy postanowienia Dyrektora Oddziału ZUS z dnia 26 maja 2023 r. o umorzeniu postępowania wszczętego na podstawienie wniosku strony z dnia 25 kwietnia 2023 r. o rozłożenie na raty kosztów egzekucyjnych, w którym to postanowieniu wskazano, że na dzień złożenia powyższego wniosku o rozłożenie na raty wobec skarżącej nie było prowadzone postępowanie egzekucyjne. Przeczy to stwierdzeniom organu zawartym w decyzji (noszącej datę 5 września 2023 r.) o trwających nadal postepowaniach egzekucyjnych. Na okoliczność wydania tego postanowienia i jego treści powoływała się strona skarżąca w toku postępowania (przedkładając jego kopię z dnia 26 maja 2023 r. do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy). W związku z powyższym, zasadnie WSA stwierdził, iż biorąc pod uwagę znajdujące się w aktach dokumenty, stanowisko organu dotyczące zawieszenia biegu terminu przedawnienia budzi wątpliwości.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje także, że skarżący kasacyjnie organ w treści podnoszonych zarzutów, jak i także w treści uzasadnienia skargi kasacyjnej nie kwestionuje okoliczności, iż w aktach postępowania administracyjnego brak jest dowodów świadczących o tym, iż organ w sposób poprawny ustalił, czy sporne należności uległy przedawnieniu. Dowodem takim nie może być wyłącznie tabela wygenerowana przez sam organ. Sąd I instancji zasadnie zatem uznał, że organ nie wywiązał się z obowiązku dokonania ustaleń na okoliczność istnienia należności składkowych objętych wnioskiem o umorzenie, przez co zaniechanie to musiało doprowadziło do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji ZUS.
Odnosząc się z kolei do zarzutów wskazanych w pkt II ppkt 5 i 6 skargi kasacyjnej, a dotyczących naruszenia art. 6, 7, 8, 77 k.p.a. oraz art. 28 ust. 3 u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia, przez niedokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych co do sytuacji materialnej i życiowej skarżącej, to Naczelny Sąd Administracyjny również uznał je za nieuzasadnione.
Na wstępie wskazać należy, że zarzuty dotyczące naruszenia art. 8 i 77 k.p.a. oraz art. 28 ust. 3 u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia, zostały przez autora skargi kasacyjnej skonstruowane niestarannie, a z tego względu wymykają się spod kontroli kasacyjnej. Przepis art. 8 k.p.a. składa się z dwóch paragrafów, natomiast art. 77 k.p.a. z czterech paragrafów. Z kolei art. 28 ust. 3 u.s.u.s. składa się z sześciu punktów, a § 3 ust. 1 rozporządzenia ma trzy punkty. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał w sposób konkretny, które jednostki redakcyjne ww. przepisów zostały naruszone. W sytuacji gdy określona jednostka redakcyjna aktu prawnego dzieli się na kilka mniejszych jednostek (np. paragrafy, ustępy, punkty, litery), to przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy dokładne wskazanie tych przepisów prawa, które - zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną - zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony, gdy skarga wskazuje jako naruszony konkretny przepis, z podaniem numeru konkretnej jednostki redakcyjnej aktu prawnego. Tylko tak sprecyzowany zarzut pozwala ustalić granice zaskarżenia (vide: wyrok NSA z 29 stycznia 2008 r., I OSK 2034/06; wyrok NSA z 10 maja 2011 r., II OSK 2520/10). Autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, którą konkretnie jednostkę redakcyjną art. 8 i 77 k.p.a. a także art. 28 ust. 3 u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia, w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i dlatego też nie może oczekiwać, że w tym zakresie wyręczy go sąd kasacyjny. NSA nie tylko nie ma obowiązku, ale wręcz nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej, bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny.
Odnosząc się z kolei do pozostałych zarzutów, to zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie zauważył WSA, iż w zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji ZUS, brak jest szczegółowych rozważań w odniesieniu do sytuacji majątkowej skarżącej. Punktem odniesienia przy ocenie, czy spłata zadłużenia w przypadku skarżącej zagraża jej egzystencji powinna być szczegółowa analizowana z uwzględnieniem określonego na dany okres minimum socjalnego oraz minimum egzystencji, wskazanego chociażby przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych - dane dostępne na stronie: https://www.ipiss.com.pl (tak wyroki NSA z: 17 czerwca 2025 r., I GSK 400/22 oraz 11 września 2025 r., I GSK 1732/22). Wobec zaniechania ze strony organu wszechstronnego ustalenia sytuacji majątkowej skarżącej, WSA trafnie uznał, że ZUS naruszył w omawianym zakresie wskazane przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, uznając że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie zasługują na uwzględnienie, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Na podstawie art. 209, art. 204 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od skarżącego kasacyjnie organu na rzecz skarżącej kwotę 240 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Kwota ta obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez adwokata, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną.