Uzasadniając stawiane zarzuty skarżący wniósł:
1. na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a., o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach,
2. na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a., o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, które to koszty nie zostały opłacone tak w całości, jak i części,
3. na podstawie art. 182 § 1 p.p.s.a., o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie
Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach zarzutów kasacyjnych, chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., II GPS 5/09; dostępna na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe powoływane orzeczenia, tamże).
Istotą sporu jest rozstrzygnięcie, czy skarżący spełnił przesłanki do umorzenia należności z tytułu składek z tytułu ubezpieczenia społecznego, zdrowotnego i Funduszu Pracy.
Instytucja umorzenia należności składkowych na podstawie art. 28 u.s.u.s. stanowi wyjątek od zasady obowiązkowości i powszechności ubezpieczeń społecznych oraz od wynikającego z art. 84 Konstytucji RP powszechnego obowiązku ponoszenia danin i świadczeń publicznych na zasadach określonych w ustawie. Należności z tytułu składek mają charakter publicznoprawny i są przeznaczane na finansowanie świadczeń ubezpieczeniowych przysługujących ogółowi ubezpieczonych. Z tego względu organ, jako dysponent środków publicznych, zobowiązany jest przy ocenie przesłanek umorzenia uwzględniać nie tylko interes indywidualny wnioskodawcy, lecz także interes publiczny polegający na zachowaniu płynności finansowej systemu ubezpieczeń społecznych. Udzielenie ulgi w postaci umorzenia uprzywilejowuje bowiem jedne podmioty kosztem tych, którzy analogiczne obciążenia składkowe regulują terminowo i w pełnym zakresie. Pogląd o konieczności uwzględnienia interesu publicznego przy orzekaniu w przedmiocie umorzenia składek jest utrwalony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA: z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 181/10;z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt I GSK 2242/19; z dnia 8 marca 2023 r. sygn. akt I GSK 765/22 z dnia 2 października 2024 r., sygn. akt I GSK 970/24; orzeczenie dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe powoływane orzeczenia tamże).
Umorzenie stanowi formę definitywnej rezygnacji organu z możliwości wyegzekwowania przysługujących mu należności. Jak zasadnie podkreślił WSA w Gliwicach, podstawa umorzenia stworzona została dla przypadków uzasadnionych a zatem wyjątkowych, nawet drastycznych, powstałych z przyczyn obiektywnych, niezależnych od dłużnika. Wykładnia przesłanek umorzenia musi być zatem ścisła. Ciężar wykazania zaistnienia tych przesłanek spoczywa na wnioskodawcy, co wynika zarówno z zasad ogólnych postępowania administracyjnego, jak i ze szczególnego charakteru instytucji umorzenia jako wyjątku od reguły przymusowego poboru składek.
Odnosząc się do pierwszego zarzutu tj. przesłanki bezskuteczności egzekucji skarżący wywodzi, że sytuacja majątkowa bezspornie świadczy o tym, iż egzekucja nie przyniesie kwot przekraczających jej koszty, co winno prowadzić do umorzenia należności na podstawie art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s.
Zarzut ten nie jest trafny. Artykuł 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s. odnosi się do sytuacji całkowitej nieściągalności należności. Jako jedną z jej przesłanek wskazuje uzasadnione przypuszczenie, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Przepis ten powierza ocenę tego prawdopodobieństwa organowi, który dokonuje jej na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego. Skarżący nie może skutecznie wywodzić, że organ lub sąd winien był przyjąć określony wynik tej oceny, jeśli nie wykazał, aby ocena ta była dotknięta dowolnością lub sprzecznością z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Aktualny brak składników majątkowych, jakkolwiek faktycznie stwierdzony, nie jest tożsamy z trwałą niemożnością egzekucji. Skarżący ma 56 lat, jest zatem osobą w wieku aktywności zawodowej, a kara pozbawienia wolności ma charakter terminowy. Skarżący podjął już pracę w zakładzie karnym, a po opuszczeniu zakładu zachowa pełną zdolność do zarobkowania i nabywania majątku. Przy ocenie przesłanki z art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s. należy uwzględniać perspektywę czasową, nie tylko chwilową sytuację majątkową dłużnika, ale również prognozę na przyszłość. Czasowa niemożność egzekucji wynikająca z odbywanej kary pozbawienia wolności nie jest równoznaczna z nieściągalnością trwałą. Organ zasadnie zatem ocenił, że brak jest uzasadnionego przypuszczenia o całkowitej nieściągalności należności w rozumieniu powołanego przepisu.
Nadto skarga kasacyjna w tej części w istocie zmierza do zakwestionowania oceny materiału dowodowego dokonanej przez organ i zaakceptowanej przez Sąd I instancji, nie wskazując przy tym na żadne konkretne naruszenie prawa materialnego przez WSA. Taka argumentacja nie może stanowić skutecznej podstawy kasacyjnej.
Przechodząc do zarzutu drugiego – błędnej wykładni pojęcia "niezaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych", w oparciu o stwierdzenie, że skarżący jest utrzymywany przez zakład karny. Skarżący twierdzi, że WSA dokonał błędnej wykładni § 3 pkt 1 ppkt 1 rozporządzenia, zawężając pojęcie podstawowych potrzeb życiowych wyłącznie do osoby skarżącego, z pominięciem jego rodziny. Również ten zarzut jest chybiony. Przepis § 3 pkt 1 ppkt 1 rozporządzenia stanowi, że ZUS może umorzyć należności, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny w szczególności gdy opłacenie należności pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Przepis ten obejmuje więc swoim zakresem zarówno samego zobowiązanego, jak i jego rodzinę. Wbrew twierdzeniu skargi kasacyjnej, WSA w Gliwicach wykładni tej nie zawężał, przesłanki z rozporządzenia ocenił kompleksowo w odniesieniu do wszystkich trzech punktów § 3 ust. 1 rozporządzenia.
Kluczowy problem w niniejszej sprawie polega nie na błędnej wykładni przepisu, lecz na nie wypełnieniu przez skarżącego ciążącego na nim obowiązku dowodowego. Nie wykazał bowiem istnienia osób pozostających na jego utrzymaniu ani nie udokumentował jakichkolwiek okoliczności wskazujących na zagrożenie bytu rodziny w związku z ewentualnym dochodzeniem składek. Samo podniesienie w skardze kasacyjnej twierdzenia o rodzinie, niepoparte żadnym materiałem dowodowym przeprowadzonym w toku postępowania administracyjnego i sądowego, nie może odnieść skutku na etapie postępowania kasacyjnego.
W odniesieniu do sytuacji skarżącego WSA trafnie wskazał, że jego podstawowe potrzeby życiowe są aktualnie zaspokajane przez Państwo z racji pobytu w zakładzie karnym. Zaspokojenie minimum egzystencjalnego przez jednostkę penitencjarną sprawia, że pierwsza z przesłanek rozporządzenia nie zachodzi, opłacenie należności składkowych nie pozbawiłoby skarżącego możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, skoro potrzeby te są finansowane ze środków publicznych niezależnie od stanu jego zadłużenia wobec ZUS.
Rozporządzenie przewiduje ponadto dwie dalsze przesłanki umorzenia, których zaistnienia skarżący nie wykazał. Przesłanka z § 3 pkt 1 ppkt 2, odniesiona do strat materialnych wywołanych klęską żywiołową lub innym nadzwyczajnym zdarzeniem w oczywisty sposób nie zachodzi, tym bardziej że skarżący zakończył prowadzenie działalności gospodarczej, a sama okoliczność prowadzenia działalności i wynikający z niej obowiązek opłacania składek są elementem powszechnie dostępnej wiedzy o ryzyku prowadzenia biznesu. Z kolei przesłanka z § 3 pkt 1 ppkt 3, przewlekła choroba lub konieczność opieki nad chorym członkiem rodziny nie zachodzi, bowiem skarżący podjął pracę, co wyklucza tezę o całkowitej niezdolności do zarobkowania z przyczyn zdrowotnych, a podnoszonych problemów zdrowotnych nie udokumentował. Niemożność podjęcia pracy poza zakładem karnym wynika z odbywanej kary, a nie z choroby i jest to okoliczność odrębna, której rozporządzenie wprost nie obejmuje jako samoistnej przesłanki umorzenia.
Na tle obu zarzutów skarżący wywodzi w istocie, że samo pozbawienie wolności i wynikająca z niego chwilowa niemożność uzyskiwania dochodów z pracy zarobkowej poza zakładem karnym powinny stanowić wystarczające uzasadnienie dla umorzenia należności składkowych. Poglądu tego nie można podzielić. Pozbawienie wolności jest skutkiem prawomocnego wyroku skazującego, stanowi zatem konsekwencję własnego, zawinionego zachowania skazanego. Nie jest to zdarzenie losowe, nadzwyczajne, niezależne od woli dłużnika, które to cechy, w świetle powołanego na wstępie orzecznictwa NSA, wyznaczają zakres uzasadnionych przypadków umorzenia. Przyjęcie, że sama izolacja penitencjarna automatycznie wypełnia przesłanki umorzenia należności publicznoprawnych, prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania osób skazanych w stosunku do innych dłużników pozostających w trudnej sytuacji majątkowej, lecz regulujących swoje obowiązki w sposób zgodny z prawem. Pozostawałoby to w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa oraz z wynikającym z art. 84 Konstytucji RP powszechnym obowiązkiem ponoszenia danin publicznych.
Podkreślenia wymaga przy tym wiek skarżącego tj. 56 lat. Jest to wiek umożliwiający pełną aktywność zawodową zarówno w trakcie odbywania kary, jak i po jej zakończeniu. Wskazana okoliczność, prawidłowo uwzględniona przez organ i zaakceptowana przez WSA w Gliwicach, wzmacnia ocenę, że niemożność egzekucji ma charakter przejściowy, nie zaś trwały.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.