3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie w sposób przypisany prawem podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia, jak i poprzez sformułowanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wytycznych dla organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy polegających na powinności uwzględnienia stanowiska Skarżącej zawartego w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji oraz przedłożonych przez stronę wyjaśnień co do charakteru importowanego towaru, a także dokonania oceny stanowiska co do jego klasyfikacji przyjętego przez organ pierwszej instancji, podczas gdy obie te kwestie zostały całościowo omówione w uchylonej niniejszym wyrokiem decyzji, a nadto Sąd I instancji wykluczył prawną możliwość dokonania klasyfikacji do kodu przedstawionego w zgłoszeniu celnym przez Skarżącą Spółkę, przez co wskazania sformułowane w wyroku jawią się jako bezprzedmiotowe na tle niniejszej sprawy;
b) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 56 ust. 1 i ust. 2 lit. a, art. 57 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 952/2013 z dnia 9 października 2013 r. ustanawiające unijny kodeks celny z dnia 9 października 2013 r. (UKC) w zw. z pkt 1 i 6 Ogólnych reguł interpretacyjnych Nomenklatury Scalonej wynikających z Rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2022/1998 z dnia 20 września 2022 roku, zmieniającego załącznik nr I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 2658/87 w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej, poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne zastosowanie polegające na nieuprawnionym przyjęciu, iż aby istniała możliwość klasyfikacji skorupy jądra palmy do pozycji 2306, ta powinna posiadać cechy pozwalające na poddanie jej ekstrakcji w celu pozyskania oleju roślinnego, podczas gdy pozycja ta mieści zarówno makuchy, tj. wyciśnięte nasiona oleiste (wytłoki), będące paszą dla zwierząt, jak i inne pozostałości stałe, a zatem zakres tej pozycji jest szeroki, a nadto skorupy orzecha palmowego nie są "produktem stanowiącym biomasę", a jest to jedynie ich wykorzystanie, które to z kolei nie determinuje klasyfikacji taryfowej, przez co zaś w sposób nieuprawniony zakwestionowano klasyfikację towaru do kodu wskazanego przez organ II instancji.
III. Uzasadniając stawiane zarzuty organ wniósł o:
a) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi skarżącego poprzez jej oddalenie - zgodnie z art. 188 p.p.s.a.;
ewentualnie
b) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku - zgodnie z art. 185 § 1 p.p.s.a.;
a także
c) zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych;
d) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania.
Jak stanowi zaś art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, w postaci dopuszczenia się błędu wykładni, nadmienić należy, że na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego, które jego zdaniem zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, a także podania na czym polegała ich błędna wykładnia (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Innymi słowy skarżący kasacyjnie, formułując tego rodzaju zarzut, nie może się jedynie ograniczyć do wskazania przepisu, który został według niego błędnie zinterpretowany, ale winien również podać na czym ten błąd polegał. Najpełniejszą formą wskazania błędnego rozumienia przez sąd konkretnego przepisu jest zaś podanie, jak dany przepis winien być prawidłowo wykładany.
Tak samo w przypadku zarzucenia naruszenia prawa materialnego, poprzez jego błędne zastosowanie, zarzut skargi kasacyjnej winien zawierać jednoznaczne stwierdzenie na czym miał polegać w konkretnym przypadku błąd subsumpcji. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, w formie pozytywnej, wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, zaś w formie negatywnej, z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego (zob. np. wyrok NSA z dnia z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15; dostępny na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe powoływane orzeczenia tamże). Skarżący kasacyjnie formułując tego rodzaju zarzut winien jednoznacznie wskazać którą konkretnie postać błędu subsumpcji podnosi, tj. czy jego zdaniem wojewódzki sąd administracyjny niewłaściwie uznał, że stan faktyczny ustalony w sprawie nie odpowiada hipotezie normy prawnej zawartej w konkretnym przepisie prawa czy też błędnie przyjął, że stan ten odpowiada normie wyrażonej we wskazanej przez niego regulacji.
W przypadku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, podkreślić należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu winien wskazywać konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd pierwszej instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący kasacyjnie organ sformułował pod adresem zaskarżonego wyroku WSA Gdańsku łącznie pięć zarzutów, tj. cztery oparte na twierdzeniach dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, w stopniu mającym zdaniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku wpływ na wynik sprawy, a także jeden zarzut materialnoprawny.
W tej więc sytuacji w pierwszej kolejności odnieść należałoby się do zarzutów procesowych, albowiem wypowiedzenie się co do prawidłowości zastosowania regulacji prawa materialnego, co podniesiono między innymi w ramach zarzutu opartego na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., możliwe jest dopiero w sytuacji stwierdzenia, że stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo.
Zanim jednak Naczelny Sąd Administracyjny wypowie się co do zasadności poszczególnych zarzutów kasacyjnych Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku poczynić należy kilka uwag natury ogólnej, odnoszących się do całościowo rozumianego stanowiska organu odwoławczego, zaprezentowanego w skardze kasacyjnej.
Istotą sporu w przedmiotowej sprawie jest rozstrzygnięcie o klasyfikacji taryfowej towaru importowanego i zgłoszonego w dniu 5 czerwca 2023 r. i określonego w kontrolowanym zgłoszeniu celnym jako "Skorupa jądra palmy (Palm Kernel Shell) Biomasa - paliwo stałe, będące opałem ekologicznym, bezemisyjnym, zastępuje węgiel kamienny, przeznaczony do spalania w kotłach gospodarstw domowych", zaklasyfikowanego przez skarżącą do kodu Taric 1207 10 00 00, przez organ pierwszej instancji do kodu 1404 90 00 90, zaś przez organ odwoławczy - do kodu Taric 2306 60 00 00. WSA w Gdańsku, uchylając zaskarżoną decyzję, zakwestionował przede wszystkim przyjętą przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku klasyfikację towaru do pozycji Nomenklatury scalonej 2306 60 00 00. W tym względzie Sąd oparł się nie na podważeniu przyjętych przez organ cech i właściwości towaru, objętych zgłoszeniem celnym spółki (jego fizycznej postaci), które co należy podkreślić, były bezsporne, ale przyjął ocenę prawną tychże cech, w ramach ich klasyfikacji celnej, odmienną od tej zastosowanej przez organ odwoławczy. Uściślając, Sąd dokonując wykładni poszczególnych zapisów pozycji taryfy celnej dokonał ich interpretacji, w świetle Not wyjaśniających do HS, prowadzącej do odmiennych wniosków od tych, do których doszedł Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku. Następnie zaś, niejako w konsekwencji przeprowadzonego procesu wykładni, WSA w Gdańsku zakwestionował dokonaną przez organ odwoławczy klasyfikacje celną.
Tak więc to głównie z wykładnią i zastosowaniem konkretnych zapisów taryfy celnej wiąże się rozbieżność stanowisk WSA w Gdańsku i Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku, a nie z problematyką bezpośrednio związaną z oceną poprawności poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych czy też ewentualnie ich istotnymi brakami.
W sprawie ustalono także, w oparciu o zgormadzony materiał dowodowy, sposób pozyskania oleju z owoców czy też nasion olejowca gwinejskiego, wokół których to okoliczności również nie toczy się spór. W tym względzie skarżący kasacyjnie organ dąży jedynie do wykazania, iż w sprawie należało przyjąć, że skorupa jądra palmy olejowca jest pozostałością konkretnego procesu pozyskania oleju, o którym to mowa w opisie pozycji 2306 60 00 00.
Wprawdzie Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał również jako podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., jednakże jedynie marginalnie zwrócił uwagę na znaczenie w ramach dokonania prawidłowej klasyfikacji celnej zasad wynikających z art. 187 § 1 i art. 191 o.p., zgodnie z którymi organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a także ocenić okoliczności sprawy na podstawie całego zebranego materiału dowodowego.
Innymi słowy, choć w stanowisku WSA w Gdańsku rzeczywiście znalazło się stwierdzenie odnośnie naruszenia przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku także regulacji procesowych, to jednak Sąd nie stwierdził wprost tego naruszenia w konkretnej postaci. Jedynie we wskazaniach co do dalszego sposobu i kierunku prowadzenia postępowania zaznaczono, dość enigmatycznie, konieczność odniesienia się do wyjaśnień spółki, co do charakteru importowanego towaru, co jednak wobec przedstawionej przez Sąd własnej oceny prawnej, w zakresie znaczenia konkretnych pozycji taryfy celnej CN, może mieć jedynie uzupełniające znaczenie.
W ramach przedmiotowych wskazań WSA w Gdańsku podkreślił również konieczność odniesienia się przez organ odwoławczy do stanowiska organu I instancji, ten aspekt dotyczył jednak bardziej prawnej oceny przedstawionego przez Naczelnika Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni stanowiska, a nie przyjętych przez ten organ cech i właściwości towaru objętego zgłoszeniem celnym, o którym mowa w niniejszej sprawie.
Reasumując więc powtórzyć należy, że postać ustaleń faktycznych w sprawie nie była zasadniczym powodem uchylenia zaskarżonej decyzji przez WSA w Gdańsku. Tak więc odnoszące się do sposobu ich przeprowadzenia zarzuty (cztery spośród pięciu zarzutów skargi kasacyjnej) ze swej istoty nie mogły doprowadzić do podważenia prawidłowości zaskarżonego wyroku.
W przypadku pierwszego z procesowych zarzutów skargi kasacyjnej, na wstępie rozważań w tym przedmiocie stwierdzić należy, że WSA w Gdańsku przyjął, iż przedmiotem zgłoszenia celnego były skorupy jądra palmy. Nie podważył on też stwierdzenia organu co do postaci i cech objętego zgłoszeniem celnym towaru. Co zaś się tyczy kwestionowania w tym wypadku zasadności przyporządkowania tego towaru do kodu Taric 2306 60 00 00 to zasadność tego rodzaju twierdzeń organu, niewywodzona wprost z cech i właściwości towaru (okoliczności faktycznych), ale wykładni i zastosowania zapisów taryfy CN, nie może być podważana przez zarzuty procesowe.
Prawidłowość dokonanej wykładni regulacji materialnoprawnych, za jakie niewątpliwie uznać należy poszczególne zapisy pozycji celnych, jak również poprawność ich zastosowania, w konkretnym stanie faktycznym, mogą być rozpatrywane wyłącznie w ramach zarzutów kasacyjnych opartych na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. na twierdzeniach odnoszących się do naruszenia prawa materialnego.
Tym samym odnoszący się do tej problematyki zarzut musiał zostać uznany za nieskuteczny.
Podobne uwagi odnieść należy również do zarzutu nr 2). W tym wypadku również organ nie wskazał na czym miałaby polegać dowolność, ze strony Sądu pierwszej instancji, w zakresie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Przechodzi on płynnie w tym względzie do problematyki znaczenia zapisów Nomenklatury scalonej towarów, a więc wykładni tego rodzaju przepisów prawa materialnego, która nie może być przedmiotem badania w ramach oceny zasadności zarzutów naruszenia przepisów procesowych. W związku z tym również ten zarzut nie mógł zostać uznany za skuteczny.
W zarzucie nr 3) podniesiono między innymi naruszenie przez WSA w Gdańsku art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie prawnej i faktycznej podstawy rozstrzygnięcia, z czym pomimo pewnej niekonsekwencji Sądu, w zakresie przyjętej przez niego argumentacji, zwłaszcza w ramach wskazań, co do dalszego prowadzenia postępowania, nie można się jednak zgodzić.
W ramach oceny tego zarzutu, na wstępie poczynionych w tym względzie rozważań podkreślić należy, że zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiskiem, z naruszeniem tego przepisu (art. 141 § 4 p.p.s.a.) możemy mieć do czynienia jedynie w sytuacji, w której uzasadnienie wydanego wyroku nie zawiera któregoś z istotnych, wymienionych w tym przepisie elementów i z tego względu nie poddaje się kontroli instancyjnej. W niniejszym przypadku taka sytuacja nie ma miejsca, gdyż z treści uzasadnienia wyroku wynika w jakim zakresie WSA w Gdańsku podważył stanowisko Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku. Wprawdzie treść wskazań, co do dalszego prowadzenia przez organ postępowania, stricte nie przystaje w pełni do oceny prawnej Sądu (tu Sąd niekonsekwentnie skupił się przede wszystkim na konieczności odniesienia się do wyjaśnień spółki), jednakże z całokształtu stanowiska zaprezentowanego w wyroku można wywieść, w którym kierunku postępowanie to winno być prowadzone.
O ile więc nader ograniczona i oderwana od postaci wyrażonego poglądu w sprawie bezpośrednia postać wskazań dla organu odwoławczego rzeczywiście nie jest do końca właściwa, to jednak brak jest podstaw do przyjęcia, że tego rodzaju nieprawidłowość mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego zaś rodzaju zależność jest zaś warunkiem skuteczności zarzutu procesowego skargi kasacyjnej.
Stanowisko wyrażone przez WSA w Gdańsku, co do wad poddanej jego kontroli decyzji, jest jasne i czytelne. W tej więc sytuacji nie można mówić zasadnie o tym, że wady uzasadnienia zaskarżonego wyroku uniemożliwiają odniesienie się do jego wniosków.
W przypadku zarzutu nr 4) skarżący kasacyjnie organ jako naruszone wymienił wyłącznie przepisy ustrojowe lub odnoszące się do podstaw orzekania wojewódzkiego sądu administracyjnego (w przypadku uznania skargi za niezasługującą na uwzględnienie), natomiast w ramach twierdzeń tego zarzutu zwrócił uwagę na niezasadne, według niego, przyjęcie przez WSA w Gdańsku, iż kontrolowana przez ten Sąd decyzja narusza prawo. W treści tego nieskonkretyzowanego i niejasnego zarzutu nie wskazano więc w istocie żadnego naruszenia prawa, w powiązaniu z konkretnymi przepisami, uniemożliwiając tym samym Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne odniesienie się do niego. Tak więc również ten zarzut uznać należało za nieskuteczny.
Przechodząc do jedynego zarzutu skargi kasacyjnej, opartego na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. naruszeniu przepisów prawa materialnego, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że w jego treści organ podniósł dopuszczenie się przez Sąd I instancji błędnej wykładni art. 56 ust. 1 i ust. 2 lit. a, art. 57 ust. 1 i ust. 3 UKC w zw. z regułami 1 i 6 ORINS, co miało prowadzić do błędnego zastosowania tych przepisów, skutkujących zakwalifikowaniem skorupy jądra palmy do pozycji 2306.
Odnosząc się do tej postaci zarzutu zauważyć należy, że w jego treści organ wytknął WSA w Gdańsku obie z wymienionych w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. postaci naruszenia prawa materialnego, a więc zarówno błędną jego wykładnię, jak i (w konsekwencji błędnej wykładni) wadliwe jego zastosowanie. Tak więc błąd subsumpcji organ wiąże bezpośrednio z błędem wykładni, za przedmiot której wskazuje art. 56 ust. 1 i ust. 2 lit. a, art. 57 ust. 1 i ust. 3 UKC w zw. z regułami 1 i 6 ORINS. Tymczasem wymienione przez niego przepisy odnoszą się jedynie do roli i prawnego znaczenia Wspólnej Taryfy Celnej (art. 56 ust. 1 i ust. 2 lit. a), opartej na Nomenklaturze scalonej, a także pogrupowaniu objętej nią towarów na poszczególne pozycje i podpozycje (art. 57 ust. 1 i ust. 3 UKC). Reguły ORINS zawierają zaś ogólnie i generalnie sformułowane zasady stosowania zapisów wyżej wymienionych kategorii. Skarżący kasacyjnie organ nie formułuje zaś jednoznacznych i precyzyjnych twierdzeń co do postaci naruszenie wyżej wymienionych regulacji, poprzez ich błędną wykładnię. Dopiero odnosząc się do wadliwego zastosowania przytoczonych przez siebie przepisów (błędu subsumcji) odwołuje się do znaczenia zapisów pozycji 2306, czyniąc to jednak w sposób nie do końca precyzyjny i klarowny.
Mając więc na uwadze powyższe cechy i właściwości omawianego zarzutu stwierdzić należy, że dotknięty jest on licznymi uchybieniami, w sposób istotny utrudniającymi odniesienie się do podnoszonych w jego ramach okoliczności. Niemniej jednak, mając na względzie całokształt podnoszonych w jego ramach twierdzeń, można przyjąć, iż głównym założeniem jakie w tym wypadku przyświecało skarżącemu kasacyjnie organowi było wykazanie, że pozycja 2306 obejmuje zarówno makuchy, tj. wyciśnięte nasiona oleiste (wytłoki), będące paszą dla zwierząt, jak i inne pozostałości stałe, do których jego zdaniem należy zaliczyć również te części rośliny, które obejmują jej elementy (pozostałości), niebędące bezpośrednio poddane procesowi ekstrakcji.
Odnosząc się do tego rodzaju argumentów Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku stwierdzić należy, że pozycja 2306 obejmuje generalnie rzecz biorąc makuchy i inne pozostałości stałe po procesie ekstrakcji tłuszczów i olejów. Z brzmienia tego rodzaju zapisów wynika, że dotyczy ona materii biorącej udział, czy też raczej bezpośrednio poddanej procesowi ekstrakcji. Tak należy bowiem ocenić zdefiniowanie desygnatów tej pozycji poprzez wskazanie w pierwszej kolejności makuchów, jako towarów jej przynależnych, a dopiero następnie odwołanie się do innych pozostałości stałych. Z tego też względu to te inne pozostałości stałe należy oceniać poprzez pryzmat procesu, w rezultacie którego powstają makuchy, tj. w kontekście podejmowanych w tym względzie działań. To zaś stoi na przeszkodzie przyjęciu rozszerzającego zakresu tej definicji, co sugeruje skarżący kasacyjnie organ, obejmującego oddzielone uprzednio od jądra palmy od jego skorupy.
Istotne w tym wypadku jest również to, że w Notach wyjaśniających do HS, w przypadku tej pozycji, wskazano na wykorzystanie pozostałości po ekstrakcji, jako paszy lub nawozu (w przypadku paszowego wykorzystania jest to związane z cechami samej rośliny, a nie właściwościami ich konkretnych części), co w istotny sposób obrazuje charakter owych, akcentowanych przez organ pozostałości stałych po ekstrakcji, nieobejmujących ich niejadalnych przez zwierzęta części. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku, w ramach tego zarzutu, zupełnie pomija postać i znaczenie owych Not wyjaśniających, na których oparł się w znacznej mierze Sąd. Stąd jego twierdzenia i przytoczone na ich poparcie argumenty nie przystają do ogólnych założeń i postaci kwestionowanego przez niego stanowiska WSA w Gdańsku. Wobec tego przedmiotowy zarzut nie mógł zostać uznany za zasadny.
W dalszej części zarzutu organ skoncentrował się na tych argumentach, które jego zdaniem przemawiają przeciwko zaklasyfikowaniu towaru z jakim mamy do czynienia na gruncie niniejszej sprawy do pozycji obejmującej biomasę (pozycja 1404 90 00 90). Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku stwierdził, że uznanie towaru za biomasę, w sposób nieuprawniony związane jest nie z cechami samego towaru, ale jego zamierzonym wykorzystaniem.
Odnosząc się do tego rodzaju stwierdzeń podkreślić należy, że nie przystają one do podstawy prawnej zarzutu, tj. wymienionych w nim jako naruszone przepisów. Wśród nich nie znalazła się bowiem pozycja 1404 90 00 90, na którą wskazywał w swojej decyzji organ pierwszej instancji, a z czym nie zgodził się Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku. Poza tym nie można pomijać również tego, że WSA w Gdańsku w zaskarżonym wyroku zakwestionował zakwalifikowanie towaru do pozycji 2306 60 00 00, nie przesądzając kategorycznie, że właściwa w tym przypadku będzie pozycja 1404 90 00 90. Brak jest tym samym podstaw do oceniania zajętego przez Sąd stanowiska właśnie poprzez pryzmat znaczenia zapisów tej pozycji.
Na marginesie niniejszych rozważań zauważyć jedynie należy, że jak wynika z Not wyjaśniających do HS, sposób wykorzystania konkretnego towaru objętego zgłoszeniem celnym nie jest całkowicie obojętny z punktu widzenia jego klasyfikacji. Stanowi on bowiem istotny, choć nie decydujący, wyznacznik w tym względzie. Brak jest więc podstaw do całkowitego dezawuowania jego znaczenia, co sugeruje organ.
Mając więc na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.