Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny zasadniczo w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w tej skardze zarzuty procesowe. Konieczność zachowania tej kolejności oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że prawidłowe odniesienie się do zarzutów związanych z naruszeniem prawa materialnego jest możliwe tylko w sytuacji, gdy w postępowaniu kasacyjnym zostanie stwierdzone, że stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości albo, że nie został skutecznie zakwestionowany w skardze kasacyjnej.
Przechodząc zatem do rozpoznania zarzutów procesowych przypomnieć należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu winien wskazywać konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd pierwszej instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym jest mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżące stowarzyszenie w złożonej skardze kasacyjnej takiego związku nie wykazało.
Przede wszystkim za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a, który został powoływany przez autora skargi kasacyjnej we wszystkich zarzutach podniesionych na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jako samodzielna podstawa kasacyjna może być skutecznie postawiony gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie. Wadliwość uzasadnienia wyroku może zatem stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku, bądź czyni ją wyłącznie iluzoryczną (por. m.in. uchwałę NSA z 15.02. 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA z 2010 r. Nr 3, poz. 39; wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08; wyrok NSA z 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10 ). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu WSA przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga skarżącego nie zasługiwała na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń WSA w kwestionowanym zakresie. Za naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem uznać faktu, że w uzasadnieniu wyroku sąd nie odniósł się do wszystkich kwestii podnoszonych przez stronę. To, że strona nie jest przekonana o trafności rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku.
Owszem, jak zasadnie dostrzegł skarżący kasacyjnie, sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na str. 23-25 nieprawidłowo odniósł się do pozytywnej oceny organu z 3 marca 2017 r. odnoszącą się do innej umowy i innego zadania publicznego realizowanego przez stowarzyszenie niż dotyczy przedmiotowa sprawa, jednakże powyższy błąd sądu pierwszej instancji, po pierwsze nie miał jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy a po drugie nie mógł być skutecznie zwalczany zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. m.in. wyroki NSA: z 22 czerwca 2016 r., sygn. akt I GSK 1821/14; z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17, z 17 września 2024 r., sygn. akt III OSK 1982/23). Tymczasem zdecydowana większość podniesionych zarzutów w skardze kasacyjnej (z pkt I b) i c) petitum skargi kasacyjnej) dotyczących naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. została powiązana z naruszeniem szeregu przepisów k.p.a., co jest zabiegiem nieprawidłowym a w konsekwencji wskazane zarzuty należało uznać za nieskuteczne.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut podniesiony w pkt I. b) petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 7a § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 80 i art. 89 § 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że w niniejszej sprawie organ podjął wszystkie niezbędne kroki celem ustalenia stanu faktycznego w sprawie i prawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie, nie uwzględnienie wniosków dowodowych składanych przez skarżącego w tym zeznań świadków i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony, nieprzeprowadzenia rozprawy, niezasadne uznanie za niewiarygodne dowodów przedłożonych przez skarżącego w tym dowodów z oświadczeń członków zarządu stowarzyszenia na okoliczność niepobierania opłat za udział w szkoleniu.
W tym zakresie wskazać należy, że gromadząc materiał dowodowy organ jest zobowiązany, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a. i rozwiniętą w art. 77 § 1 k.p.a., przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sposób wszechstronny i kompletny, odzwierciedlający rzeczywisty przebieg zdarzeń mających istotne znaczenie dla sprawy, a także przed podjęciem rozstrzygnięcia, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a., dokonać oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Należy wyjaśnić, że wynikający z procedury administracyjnej obowiązek organu administracji publicznej zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprowadza się do zgromadzenia dowodów mających znaczenie prawne dla konkretnej sprawy i poczynienia w oparciu o nie niezbędnych ustaleń faktycznych. O tym, jakie ustalenia faktyczne są konieczne dla załatwienia sprawy, decydują prawidłowo wyłożone przepisy prawa materialnego, nie zaś subiektywne przekonanie strony. Ocena, czy określone fakty mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy zależy od tego jak jest sformułowana i powinna być rozumiana norma prawna, która w rozpatrywanej sprawie ma zastosowanie. Dokonane ustalenia faktyczne muszą być więc analizowane w aspekcie określonego przepisu prawa materialnego, który wyznacza zakres koniecznych ustaleń faktycznych i ma rozstrzygające znaczenie dla oceny, czy określone fakty mają wpływ na treść orzeczenia. Nie może więc ulegać wątpliwości, że celem postępowania wyjaśniającego nie jest badanie wszystkich okoliczności faktycznych dotyczących strony, lecz ustalenie okoliczności istotnych z punktu widzenia norm prawa materialnego mających w konkretnej sprawie zastosowanie.
Zgodnie z art. 169 ust. 1 u.f.p. dotacje udzielone z budżetu państwa: 1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, 2) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi do budżetu państwa wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Z treści powyższego przepisu wynika, że obejmuje on sytuacje, w których dotacja udzielona z budżetu państwa została wykorzystana przez beneficjenta niezgodnie z przeznaczeniem albo pobrana nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Zatem kluczowe znaczenie dla prawidłowego załatwienia sprawy ma ustalenie czy przyznana dotacja została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem lub pobrana nienależnie a to jest możliwe przede wszystkim na podstawie analizy dokumentów, po pierwsze na podstawie których została przyznana stronie dotacja a po drugie, na podstawie których ta dotacja została przez beneficjenta rozliczona. W niniejszej sprawie powyższe dokumenty zostały zgromadzone przez organ i poddane swobodnej ocenie, której to oceny skarżące kasacyjnie stowarzyszenie skutecznie nie podważyło. W tym zakresie organ oparł się w szczególności na Regulaminie Otwartego Konkursu Ofert, treści oferty złożonej przez skarżące stowarzyszenie, treści zawartej umowy z dnia 19 września 2016 r. na realizację zadania publicznego, przedłożonych do rozliczenia zadania sprawozdań i faktur a także wystąpienia pokontrolnego, przeprowadzonego w skarżącym stowarzyszeniu przez Departament Kontroli MON z dnia 19 stycznia 2018 r., które wykazało w działaniu stowarzyszenia szereg nieprawidłowości, w tym również w odniesieniu do zadania publicznego realizowanego na podstawie umowy zawartej 19 września 2016 r.
Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji słusznie nie podzielił zarzutów skargi akcentujących niedostateczne zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego. O ewentualnych brakach w materiale dowodowym można byłoby przesądzić dopiero wówczas, gdyby skarżący wykazał (lub chociaż uprawdopodobnił), że zgromadzone dowody w sprawie nie są wystarczające do dokonania ustaleń faktycznych sprawy. Cel taki nie może być osiągnięty w sytuacji, gdy skarżący "nie dostrzega" tych dowodów i ustaleń, które potwierdzają wersję wydarzeń niezgodną z jego stanowiskiem. Tymczasem podnoszone w tym zakresie zarzuty stowarzyszenia sprowadzały się w istocie rzeczy jedynie do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego, nie podważyły zaś wiarygodności zgromadzonych w sprawie dokumentów i ich oceny przeprowadzonej przez organ a zaakceptowanej przez sąd pierwszej instancji.
Zgodzić się należało z sądem pierwszej instancji, że organ prawidłowo uznał, że w niniejszej sprawie nie zachodziły przesłanki do przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Stosownie do art. 89 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej przeprowadzi, z urzędu lub na wniosek strony, w toku postępowania rozprawę, w każdym przypadku gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania lub gdy wymaga tego przepis prawa. Organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin (art. 89 § 2 k.p.a.). Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zaistniała, bowiem przeprowadzenie rozprawy nie przyśpieszyłoby prowadzonego postępowania, zaś wskazywani przez stowarzyszenie świadkowie nie mogli podważyć treści złożonej przez stowarzyszenie oferty czy zawartej umowy o dofinansowanie. Również wskazywany w skardze kasacyjnej dowód z przesłuchania stron – członków zarządu skarżącego stowarzyszenia - na okoliczność wykładni postanowień umowy dotacyjnej nie był niezbędny do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, bowiem treść umowy była jasna i zrozumiała. W ocenie NSA, organ prawidłowo, zgodnie z zasadami logicznego myślenia i w graniach określonych przez art. 80 k.p.a. dokonał oceny dowodów przedłożonych przez stowarzyszenie, w szczególności oświadczeń członków zarządu stowarzyszenia dotyczących opłat pobieranych od uczestników szkolenia.
Prawidłowości zaskarżonego wyroku nie może podważyć podnoszona w skardze kasacyjnej okoliczność nie uwzględnienia przedłożonych dokumentów metodycznych dokumentujących rzeczywisty zakres szkolenia realizowanego przez stowarzyszenie na podstawie umowy z MON. Zgodzić się należało z organem, że przedłożona przez stowarzyszenie dokumentacja została sporządzona w styczniu 2016 r., a zatem przed zawarciem umowy z 19 września 2016 r., co oznacza, że nie miała charakteru indywidualnego, odnoszącego się do konkretnego zadania publicznego – szkolenia. Jednocześnie słusznie organ przyjął, co zaaprobował sąd pierwszej instancji, że stowarzyszenie wbrew treści złożonej oferty i zawartej umowy pobrało wpłaty i opłaty od adresatów zadania publicznego, zaś fakt ten zataiło przed organem nie wykazując w sprawozdaniu z realizacji zadania publicznego kosztów poniesionych z ww. wpłat i opłat. Stanowisko stowarzyszenia, jakoby opłaty te były pobierane za tzw. szkolenie przygotowawcze, wykraczające poza zakres zleconego zadania, z uwagi na czasokres przeprowadzonych szkoleń, słusznie zostało uznane przez organy za niewiarygodne. Przyjąć zatem należało, że skarżące stowarzyszenie nie podważyło skutecznie powyższych ustaleń, nie przedstawiło na powyższe okoliczności żadnych dokumentów, z których by wynikało, że ustalenia organów, zaaprobowane przez sąd pierwszej instancji, są nieprawidłowe.
Wbrew zarzutowi podniesionemu w pkt I. c) petitum skargi kasacyjnej nie można przyjąć, że kwestionowana decyzja została wydana z naruszeniem zasady budzenia zaufania do władzy publicznej czy też że organ odstąpił od ustalonej własnej praktyki w rozstrzyganiu i ocenie podobnych spraw w zakresie współpracy ze skarżącym stowarzyszeniem. Z zasady wyrażonej w przepisie art. 8 § 1 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do władzy publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich stanowiska. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie treść złożonej przez niego oferty jak również umowy zawartej z Ministrem nie dopuszczała możliwości podzlecenia zadania dotacyjnego podmiotom trzecim, treść tych dokumentów nie budziła jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych, dlatego też organ zasadnie, w oparciu o prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy i obowiązujące przepisy przyjął, że dotacja celowa przyznana skarżącemu stowarzyszeniu w tym zakresie została wykorzystania niezgodnie z przeznaczeniem. Jednocześnie zgodzić się należało ze stanowiskiem Ministra zaprezentowanym w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że trudno jest mówić o utrwalonej praktyce współpracy pomiędzy organem i skarżącym stowarzyszeniem, skoro przed kontrolowanym 2016 r. zostało zawartych jedynie 5 umów dotacyjnych (w kontrolowanym 2016 r. zostało tych umów zawartych 12). Podkreślić należy, że kontrola sądowa rozstrzyganych przez organy władzy publicznej spraw realizowana jest wyłącznie wedle kryterium zgodności danego rozstrzygnięcia z prawem, a zatem przyjęte art. 8 § 1 i 2 k.p.a. zasady zaufania do organów władzy publicznej i utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw nie mogą chronić i usprawiedliwiać niezgodnych z prawem czynności podejmowanych przez strony konkretnych postępowań administracyjnych.
W świetle powyższych rozważań należało przyjąć, że skarżące stowarzyszenie nie zakwestionowało skutecznie przyjętych do rozpoznania sprawy przez WSA ustaleń faktycznych, co ma zasadnicze znaczenia dla oceny podniesionych zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego.
Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego zaznaczyć należy, że skarżące stowarzyszenie w pkt II. a) petitum skargi kasacyjnej wskazało na naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. i art. 56 k.c. w zw. z art. 60 k.c. w zw. z treścią umowy dotacyjnej poprzez ich niezastosowanie a przez to błędną wykładnię postanowień umowy, skutkujących przyjęciem, że umowa nie przewidywała realizacji zadania publicznego przez podmioty trzecie. Powyższy zarzut nie jest usprawiedliwiony.
Zgodnie z art. 65 § 1 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, że dokonana przez organ interpretacja zapisów umowy dotacyjnej była prawidłowa i nie nasuwała jakichkolwiek wątpliwości. Należy podkreślić, że kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie określenia dotacji przypadającej do zwrotu, sąd pierwszej instancji nie był zobowiązany do kontrolowania legalności tej decyzji z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Przywołana regulacja jednoznacznie i wprost odnosi się bowiem do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego (w tym zwłaszcza, jeżeli nie przede wszystkim, między stronami zawartej umowy, co w rozpatrywanej sprawie nie ma przecież miejsca, albowiem spór przebiega na innej zupełnie płaszczyźnie), to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach określenia publicznoprawnego obowiązku zwrotu dotacji celowej wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem i pobranej w wysokości wyższej od należnej, a więc w sprawie zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury. Tym samym, wskazany wzorzec kontroli, którego brak zastosowania w rozpatrywanej sprawie zarzuca skarżący, nie mógł być uznany za adekwatny, ani też przydatny w procesie ustalania czy przyznana stowarzyszeniu dotacja została wykorzystana zgodnie z treścią zawartej umowy jak i bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa (art. 16 ust. 4 ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie). Nie może i nie powinno bowiem budzić żadnych wątpliwości, że strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swoich publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może bowiem prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, wbrew prawu i mieć przesądzający charakter.
Niewątpliwie strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531 k.c.) jednakże należy pamiętać, że czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna (art. 58 § 1 k.c.). Sporna umowa w niniejszej sprawie na wsparcie realizacji zadania publicznego wprost w swej treści odwołuje się do zapisów ustawy z 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz.U. z 2016 r., poz. 239 ze zm.). Zgodnie z art. 16 ust. 1 tej ustawy, organizacje pozarządowe lub podmioty wymienione w art. 3 ust. 3 ustawy, przyjmując zlecenie realizacji zadania publicznego w trybach, o których mowa w art. 11 ust. 2 zobowiązują się do wykonania zadania publicznego w zakresie i na zasadach określonych w umowie odpowiednio o wsparcie realizacji zadania publicznego lub o powierzenie realizacji zadania publicznego, sporządzonej z uwzględnieniem art. 151 ust. 2 i art. 221 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych oraz przepisów niniejszej ustawy, a organ administracji publicznej zobowiązuje się do przekazania dotacji na realizację zadania. Jednocześnie w myśl art. 16 ust. 4 tejże ustawy, zadanie publiczne nie może być realizowane przez podmiot niebędący stroną umowy, o której mowa w ust. 1, chyba że umowa ta zezwala na wykonanie określonej części zadania przez taki podmiot. W złożonej przez stowarzyszenie ofercie realizacji zadana publicznego, co znalazło odzwierciedlenie w treści zawartej umowy, zarówno w zakresie realizacji szkolenia jak i koordynacji wszystkich elementów szkolenia według opracowanego harmonogramu wskazane zostało jedynie skarżące stowarzyszenie, dlatego też zasadnym było przyjęcie, że skoro stowarzyszenie nie przewidziało realizacji części zadania (przeprowadzenia szkolenia i koordynacji zadania) przez podmioty trzecie, wydatkowanie środków na rzecz takich podmiotów – niebędących stroną zawartej umowy – stanowiło wydatkowanie przyznanych środków dotacji niezgodnie z przeznaczeniem.
Skarżące stowarzyszenie podniosło w pkt II b), c) i d) petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia poszczególnych przepisów u.f.p. – art. 168 ust. 4 oraz art. 169 ust. 1 pkt 1– poprzez ich błędne zastosowanie oraz art. 169 ust. 1 pkt 2 poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie. Nadmienić przy tym należy, że stowarzyszenie nie zarzuciło błędnej wykładni wskazanych przepisów.
Przypomnieć należy, że uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Polega on na przyjęciu przez sąd błędnej oceny zastosowania (bądź niezastosowanie) przez organ administracji przepisu prawa materialnego w odniesieniu do stanu konkretnej sprawy. Podkreślenia przy tym wymaga, że ocena tego rodzaju zarzutu, może być dokonana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego przyjętego jako podstawa wyroku, nie zaś wedle stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Niewłaściwe zastosowanie normy prawa polega w tym przypadku na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie objętej dyspozycją przepisu. Co istotne - nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut wadliwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie (vide np. wyroki NSA z: 22 października 2004 r., sygn. akt GSK 811/04, 1 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1506/09). Powyższe jest konsekwencją faktu, że błędne zastosowanie przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości (vide np. wyroki NSA: z 3 listopada 2011 r. sygn. akt I FSK 2071/09; z 24 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1046/19; z 1 czerwca 2021 r., sygn. akt III OSK 3442/21).
Z unormowania zawartego w art. 169 ust. 1 pkt 1 i 2 u.f.p. wynika, że dotacja udzielona z budżetu państwa, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem lub pobrana nienależnie lub w nadmiernej wysokości, podlega zwrotowi wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych. Przy czym zwrotowi do budżetu państwa podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem (art. 169 ust. 4 u.f.p.). Z art. 168 u.f.p. wynika zaś, że: wykorzystanie dotacji następuje przez zapłatę za zrealizowane zadania, na które dotacja była udzielona; przekazanie środków na rachunek beneficjenta nie oznacza wykorzystania dotacji (ust. 4); w przypadku gdy odrębne przepisy stanowią o sposobie udzielenia i rozliczenia dotacji, wykorzystanie następuje przez realizację celów wskazanych w tych przepisach (ust. 5).
Skarżące kasacyjnie stowarzyszenie nie podważyło ustalonego przez organy a przyjętego do wyrokowania przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego sprawy, dlatego też powyższe zarzuty należało uznać za nieusprawiedliwione.
Podobnie należało ocenić zarzut błędnej wykładni i błędnego zastosowania art. 16 ust. 4 u.d.p.p.w. w wyniku nietrafionego przyjęcia, że dotacja udzielona skarżącemu została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię może być merytorycznie oceniony jeżeli zostanie wykazane, na czym polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, i co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej. Skarżące kasacyjnie stowarzyszenie nie podjęło nawet próby dokonania wykładni art. 16 ust. 4 u.d.p.p.w., nie wskazało w czym upatruje błędnej wykładni tego przepisu dokonanej przez sąd pierwszej instancji, dlatego też powyższy zarzut należało uznać za nieskuteczny.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
O kosztach postępowania kasacyjnego w wysokości 4050 zł obejmujących wynagrodzenie radcy prawnego reprezentującego organ za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną oraz reprezentowanie organu na rozprawie orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935).