Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postepowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie a wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej nie zasługiwały na akceptację.
Zgodnie z art. 183 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 134, dalej określanej skrótem P.p.s.a) . Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie zaistniały, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Według art. 193 zdanie drugie P.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem - przy tego rodzaju rozstrzygnięciach - odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 P.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez Sąd I instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty oparte jedynie na podstawie kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Ta zaś dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć "istotny" wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym jest mowa w pkt 2 art. 174 P.p.s.a., należy rozumieć – w myśl wyroku NSA z 26 marca 2025 r., sygn. akt II GSK 2509/21 - istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok sądu I instancji byłby (mógłby być) inny. Innymi słowy – stosownie do treści wyroku NSA z 12 lutego 2025 r., sygn. akt III FSK 619/23 – wskazać należy, że wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 174 P.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony i w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć – co jeszcze raz należy wyraźnie podkreślić – wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić wykazując, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny.
Nadto skarga kasacyjna winna być skierowana przeciwko przyjętej w zaskarżonym wyroku podstawie prawnej rozstrzygnięcia, co oznacza wymóg powołania w pierwszej kolejności przepisów normujących działalność orzeczniczą Sądów administracyjnych, a w dalszej kolejności wskazania przepisów materialnego i/lub procesowego prawa administracyjnego. Sądy administracyjne nie stosują bowiem bezpośrednio przepisów prawa administracyjnego, lecz przyjmują je jako normatywny wzorzec kontroli działań lub zaniechań administracji publicznej. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych zdaniem skarżącej przez Sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu).
Powyższe uwagi – o charakterze ogólnym – mają istotne znaczenie dla konstatacji, które poczyniono niżej.
Dokonując analizy treści wniesionego środka zaskarżenia wskazać trzeba, że w jego motywach – wbrew dyspozycji art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – nie wykazano aby zarzucane naruszenia przepisów postępowania, mogły mieć "istotny" wpływ na wynik sprawy, co oznacza, iż już z tej racji nie zasługują one na uwzględnienie.
Dodatkowo zwrócić uwagę należy, że w uzasadnieniu nie wskazano na czym polegało naruszenie wskazanych przepisów prawa procesowego. Sąd II instancji tych braków sanować nie może, zwłaszcza, iż jedynym przepisem odnoszącym się do postępowania egzekucyjnego jest powołany art. 6 § 1 ustawy z 17 czerwca 1967 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity Dz. U. z 2023 ro poz. 2305 ze zm. dalej określanej skrótem u.p.e.a.). Interesującym byłoby poznanie w czym upatruje się jego naruszenie (co powinno być zawarte w motywach skargi kasacyjnej), kiedy brzmi on następująco: "W razie uchylania się zobowiązanego od wykonania obowiązku wierzyciel powinien podjąć czynności zmierzające do zastosowania środków egzekucyjnych. Wierzyciel może nie podejmować czynności zmierzających do zastosowania środków egzekucyjnych, jeżeli wysokość należności pieniężnej nie przekracza dziesięciokrotności kosztów upomnienia, chyba że okres do upływu terminu przedawnienia należności pieniężnej jest krótszy niż 6 miesięcy".
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa także, że rozpoznanie wniesionej przez skarżącą skargi do Sądu pierwszej instancji polegało na zbadaniu, czy dokonane przez organ egzekucyjny zajęcie rachunku bankowego nie naruszało prawa oraz czy zastosowany środek egzekucyjny nie był zbyt uciążliwy. Organ w tym zakresie rozpoznał skargę na czynność egzekucyjna zaskarżonym do Sądu postanowieniem.
Stosownie do art. 54 § 1 u.p.e.a. podstawą skargi na czynność egzekucyjną organu egzekucyjnego jest:
1) dokonanie czynności egzekucyjnej z naruszeniem ustawy;
2) zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego, w ramach którego dokonano czynności egzekucyjnej.
W skardze na czynność egzekucyjną możliwe jest zatem podnoszenie przede wszystkim zarzutów formalnoprawnych odnoszących się do prawidłowości postępowania organu egzekucyjnego w zakresie zastosowanego środka egzekucyjnego. W postępowaniu skargowym, prowadzonym na podstawie art. 54 § 1 u.p.e.a., dopuszcza się badanie jedynie tych czynności, które należą do kompetencji organu egzekucyjnego, a nie są objęte zakresem innego środka prawnego, w tym zarzutów na prowadzenie egzekucji administracyjnej, zaś sam proces badania obejmuje wyłącznie zgodność z prawem i prawidłowość dokonanych przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjnych. W ramach postępowania prowadzonego na podstawie art. 54 u.p.e.a. kognicja organów nadzoru jest ograniczona, zgodnie ze wskazanym przepisem, wyłącznie do dokonanych przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjnych. Zarzutu naruszenia przywołanej regulacji skarżąca nie sformułował w skardze kasacyjnej.
Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego, a zatem zastosował jeden z mniej uciążliwych środków, realizując zasadę celowości opisaną w art. 7 § 2 u.p.e.a. Podkreślić również należy, że skarżąca nie wskazała środka egzekucyjnego, który umożliwiałby skuteczną egzekucję, a który byłby jednocześnie mniej uciążliwy. Skarżąca zwraca brak możliwości wszczęcia postępowania egzekucyjnego podnosząc, że należności składkowe objęte przedmiotowymi tytułami wykonawczymi nie stały się wymagalne. Przytoczona argumentacja zmierza do wykazania, że złożone przez skarżącą spółkę wnioski o rozłożenie należności składkowych na raty nie zostały rozpatrzone. Tak sformułowane zarzuty można jednak podnosić w sprawie, której przedmiotem jest rozstrzygnięcie w przedmiocie wniesionych zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej. Rozpoznanie ich w ramach skargi na czynności egzekucyjne, byłoby więc obejściem prawa i naruszałoby zasadę niekonkurencyjności środków zaskarżenia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nietrafny jest też zarzut naruszenia w tej sprawie art. 106 § 3 P.p.s.a. (ujęty w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej). Zgodnie z tym przepisem, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zatem zakres postępowania dowodowego określony w art. 106 § 3 P.p.s.a. jest dostosowany do funkcji postępowania sądowoadministracyjnego, której celem jest ocena zgodności z prawem procesu zastosowania przez organy administracji publicznej norm prawa do określonego stanu faktycznego. Co istotne w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które prowadziłyby do nowego ustalenia stanu faktycznego w sprawie administracyjnej albo kontynuowania postępowania dowodowego prowadzonego przez organy. Co do zasady dyspozycja art. 106 § 3 P.p.s.a. nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji. Posłużenie się w powyższym przepisie stwierdzeniem "sąd może" wyraźnie wskazuje na uprawnienie sądu, a nie jego obowiązek, wobec czego zarzut naruszenia przepisu art. 106 § 3 P.p.s.a. może być skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd administracyjny pierwszej instancji prowadził takie postępowanie dowodowe, które było wywołane zakresem zarzutów skargi (wyrom NSA z 10 marca 2026 sygn. III OSK 1239/23, publ CBOiS).
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji oddalił skargę na zaskarżone postanowienie nie dopatrując się jego wadliwości. Zaznaczył także, odnosząc się do wniosków dowodowych spółki, że sądy administracyjne nie prowadza postępowań wyjaśniających, a dopuszczenie dowodu z dokumentu jest wyjątkiem. Nadto przeprowadzenie wnioskowanych dowodów nie było niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy w jej granicach zakreślonych norma art. 54 u.p.e.a. Wobec powyższego zarzut z pkt. 2 petitum skargi kasacyjnej okazał się niezasadny.
Powyższe rozważania dotyczące stosowania art. 106 § 3 P.p.s.a zachowują swoją aktualność także w odniesienie do postępowania przez Naczelnym Sądem Administracyjnym i wniosku skarżącej spółki o przeprowadzenie dowodów z wyroków sądów powszechnych i dokumentów.
Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zgodnie z art. 176 ust. 1 Konstytucji RP, postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. Według art. 133 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 193 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Z przepisów tych wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny będący sądem drugiej instancji, co do zasady nie może przeprowadzić dowodów uzupełniających z dokumentów, ponieważ ustalenia faktyczne dokonane w tym trybie nie podlegałyby już sądowej kontroli instancyjnej Uzasadniając odmowę przeprowadzenia dowodów w postępowaniu kasacyjnym, zauważyć trzeba, że w orzecznictwie NSA prezentowane są w tym zakresie dwa rozbieżne poglądy.
W ślad za Sądem pierwszej instancji należy także zaznaczyć, ze dowody, których przeprowadzenia domagała się skarżąca nie były niezbędne dla oceny legalności wyroku Sadu pierwsze instancji w zakresie jego oceny stanowiska organu co do trafności skargi skarżącej na czynność egzekucyjna zajęcia rachunku bankowego.
Końcowo zwrócić uwagę należy, rozpoznanie wniesionej przez skarżącą skargi polegało na zbadaniu, czy dokonane przez organ egzekucyjny zajęcie rachunku bankowego nie naruszało prawa oraz czy zastosowany środek egzekucyjny nie był zbyt uciążliwy. Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego, a zatem zastosował jeden z mniej uciążliwych środków, realizując zasadę celowości opisaną w art. 7 § 2 u.p.e.a. Podkreślić również należy, że skarżąca nie wskazała środka egzekucyjnego, który umożliwiałby skuteczną egzekucję, a który byłby jednocześnie mniej uciążliwy. Skarżąca zwraca brak możliwości wszczęcia postępowania egzekucyjnego podnosząc, że należności składkowe objęte przedmiotowymi tytułami wykonawczymi nie stały się wymagalne. Przytoczona argumentacja zmierza do wykazania, że złożone przez skarżącą spółkę wnioski o rozłożenie należności składkowych na raty nie zostały rozpatrzone. Tak sformułowane zarzuty można jednak podnosić w sprawie, której przedmiotem jest rozstrzygnięcie w przedmiocie wniesionych zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej. Rozpoznanie ich w ramach skargi na czynności egzekucyjne, byłoby więc obejściem prawa i naruszałoby zasadę niekonkurencyjności środków zaskarżenia.
Mając na względzie treść art. 184 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.