W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację przemawiającą za jej zasadnością.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła skarżąca, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej Prezesa PGW w całości i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto wnioskowała o przeprowadzenie uzupełniających dowodów z wymienionych w piśmie dwunastu dokumentów (vide karty 258 i 259 akt sądowych).
Organ złożył replikę na odpowiedź na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej zwany także "NSA") rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. NSA nie stwierdził aby w rozpoznawanej sprawie wystąpiła którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania – określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. – jak też aby zachodziły przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenie oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.). Z tego względu NSA rozpoznając sprawę związany był granicami skargi kasacyjnej.
Zaznaczenia wymaga, że zakres kontroli instancyjnej dokonywanej przez NSA jest ograniczony w tym sensie, że jest wyznaczony zarzutami i żądaniami strony zawartymi w skutecznie wniesionej skardze kasacyjnej. Innymi słowy, NSA może uwzględnić tylko te zarzuty kasacyjne, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej. Nie może natomiast zastępować strony i uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych oraz badać, czy sąd administracyjny I instancji nie naruszył jeszcze innych przepisów.
Jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawierać winno ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis ten wyznacza granice, w jakich NSA uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej. Wskazana regulacja – będąca przepisem szczególnym – modyfikuje normę zawartą w art. 141 § 4 p.p.s.a., stosowanym odpowiednio w związku z art. 193 (zdanie pierwsze) p.p.s.a., w ten sposób, że pozwala NSA ograniczyć się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, umożliwiając tym samym pominięcie tych elementów uzasadnienia wyroku, które nie są niezbędne dla wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie przesłanka ta została spełniona.
Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: - naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.); - naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Skargę kasacyjną w rozpoznawanej sprawie oparto na obu podstawach.
Ze względu na zakres i konstrukcję podniesionego w petitum skargi kasacyjnej zarzutów oraz sposób w jaki je uzasadniono, w dalszej kolejności przypomnieć należy, że skarga kasacyjna powinna być sporządzona zgodnie z wymogami określonymi w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Dlatego wprowadzony został obowiązek sporządzania skargi kasacyjnej przez osoby mające odpowiednie przygotowanie zawodowe. Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych i ich należyte uzasadnienie ma kluczowe znaczenie dla wyniku sprawy, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny, mocą art. 183 § 1 p.p.s.a., jest związany granicami skargi kasacyjnej, czyli wnioskami skargi kasacyjnej i jej podstawami. Naczelny Sąd Administracyjny nie może również modyfikować zgłoszonych zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienia pod kątem okoliczności danej sprawy. Musi bazować na zarzutach i ich uzasadnieniu sformułowanym przez wnoszącego skargę kasacyjną.
Z art. 176 p.p.s.a. wynika, że skarga kasacyjna poza tym, że ma czynić zadość wymaganiom przypisanym dla każdego pisma procesowego, powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd I instancji (por. postanowienia NSA z 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; z 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; z 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04; treść tych, jak i dalej powoływanych orzeczeń jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, umotywowanie niewłaściwego zastosowania przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym wykazanie, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny zasadniczo w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w tej skardze zarzuty procesowe. Konieczność zachowania tej kolejności oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że prawidłowe odniesienie się do zarzutów związanych z naruszeniem prawa materialnego jest możliwe tylko w sytuacji, gdy w postępowaniu kasacyjnym zostanie stwierdzone, że stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości albo, że nie został skutecznie zakwestionowany w skardze kasacyjnej.
Przystępując zatem do oceny zarzutów procesowych Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że ich autor, wbrew dyspozycji art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., nie wykazał w uzasadnieniu wniesionego środka zaskarżenia, że naruszenie tych przepisów miało "istotny" wpływ na wynik sprawy (in principio zarzutów wskazano jedynie, że naruszenie "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy"). Przez "wpływ" zaś, o którym jest mowa w pkt 2 art. 174 p.p.s.a., należy rozumieć – w myśl wyroku NSA z 26 marca 2025 r., sygn. akt II GSK 2509/21 – istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutów skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem Sądu I instancji, który to związek przyczynowy jakkolwiek nie musi być realny, to jednak winien uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok Sądu I instancji byłby (mógłby być) inny. Innymi słowy – stosownie do treści wyroku NSA z 12 lutego 2025 r., sygn. akt III FSK 619/23 – wskazać należy, że wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 174 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia "istotnego" wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony i w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć "istotny" wpływ na wynik sprawy.
Tak więc – reasumując ten wątek – z przyczyn czysto formalnych (leżących po stronie autora skargi kasacyjnej) – wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa procesowego nie zasługują na uwzględnienie.
Przechodząc do oceny zarzutów o charakterze materialnym przypomnieć należy, że przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. – o czym była już wyżej mowa – przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię albo niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej; natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. W orzecznictwie NSA wielokrotnie zwracano uwagę, że zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. powinny wykazać, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tak więc kasator powinien wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego bądź mylnie zrozumiał treść przepisu prawa materialnego. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany (zob. wyrok NSA z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15; wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II FSK 1342/15; wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2668/15, niepubl.).
Skarżący – w tym obszarze – sformułował pięć zarzutów, przy czym ostatni nie poddaje się kontroli NSA albowiem uważna lektura motywów wyroku Sądu I instancji pozwala ustalić, iż Sąd I instancji nie dokonywał "wykładni istoty" wskazanych regulacji powołanej ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Brak jest – w tym kontekście – adekwatnych konstatacji w motywach skargi kasacyjnej.
W kontekście pozostałych zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego wypadnie już na wstępie dostrzec, że treść zarzutów oznaczonych punktami I.1 i I.2 petitum skargi kasacyjnej zmierza do zakwestionowania zaskarżonego wyroku w sferze dotyczącej kontroli wniosku dokonanej przez organy (w szczególności organ II instancji) i jej dopuszczalnego zakresu. Innymi słowy, kwestię sporną stanowi zakres przenikania się merytorycznej oceny projektu dokonywanej przez organ regulacyjny z pośrednim nakazem wprowadzenia określonych stawek amortyzacyjnych. Zarzuty objęte punktami I.3 i I.4 petitum skargi kasacyjnej odnoszą się z kolei do błędnej wykładni, jak dostrzega to autor skargi kasacyjnej, dokonanej przez Sąd I instancji w zakresie mającym wpływ na uprawnienia i obowiązki kontrolne organu regulacyjnego w postaci m.in. analizy wniosku i przysługujących uprawnień, dotyczących samodzielności ustalania przez wnioskodawcę marży zysku.
Treść przepisów prawa będących podstawą rozstrzygnięć organów w sprawie została prawidłowo przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zatem za zbędne należy uznać przytaczanie ich pełnego brzmienia na dzień wydania zaskarżonej decyzji w niniejszym uzasadnieniu.
Uwzględniając powyżej przedstawiony pogląd dotyczący podziału zarzutów skargi kasacyjnej, rozpocząć należy od tego, że Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażane we wcześniejszych wyrokach tego Sądu, stosownie do którego art. 24c zzwoś wymienia wszystkie przesłanki, którymi ma kierować się podmiot przygotowujący projekt taryfy i mają one charakter równorzędny. Obowiązek kierowania się wskazanymi w przepisie tym przesłankami obciąża podmiot przygotowujący taryfę, zaś organ regulacyjny obowiązany jest do kontroli złożonego wniosku, mając na względzie zwłaszcza ochronę odbiorców usług przed nieuzasadnionym wzrostem cen (tak np. NSA w wyroku z 17 września 2025 r., sygn. akt I GSK 790/25). W tym kontekście, przy znajomości uzasadnienia wyroku na który wskazuje organ w treści repliki na odpowiedź na skargę kasacyjną (vide k. 420 akt sądowych) istotne znaczenie będzie miało to, że organ regulacyjny nie posiada kompetencji do nakazania wnioskodawcy zmiany wysokości stosowanych stawek amortyzacji środków trwałych, o ile amortyzacja została ustalona zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami określającymi jej ramowy poziom. Obowiązkiem organu regulacyjnego jest weryfikacja, czy amortyzacja została ustalona w prawidłowych ramach, nie zaś wpływanie – choćby pośrednie – na stosowaną przez wnioskodawcę stawkę amortyzacji lub jej okres. Należy w tym zakresie zgodzić się ze skarżącą, iż ocena projektu taryfy, analiza zmian warunków ekonomicznych oraz weryfikacja kosztów jest czym innym aniżeli wpływanie na stawkę i okres amortyzacji.
Organ regulacyjny nie ma kompetencji do samodzielnej zmiany projektu taryfy przedstawionej przez wnioskodawcę – jeżeli wynik badania wniosku o zatwierdzenie taryfy jest pozytywny, organ regulacyjny zatwierdza taryfę w drodze decyzji (art. 24c ust. 2 ustawy), natomiast jeżeli wynik ten jest negatywny organ wydaje decyzję odmowną, w której nakłada obowiązek przedłożenia w określonym terminie poprawionego projektu taryfy lub poprawionego uzasadnienia (art. 24c ust. 3 ustawy). Kwestię odrębną, jednak ukazującą racjonalność ustawodawcy, stanowi dopuszczalność ingerencji organu regulacyjnego w sytuacji ustalania taryfy tymczasowej, następujące z urzędu (vide art. 24c ust. 4 ustawy). Prawodawca poprzez użyte tam sformułowanie, tj. "organ regulacyjny określa, w drodze decyzji, tymczasową taryfę, biorąc pod uwagę warunki ekonomiczne wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne oraz zapewniając pokrycie uzasadnionych kosztów tego przedsiębiorstwa" rozszerzył zakres kompetencji organu. Tym samym dając wyraz temu, że w przypadku zwyczajnej procedury, okoliczności badane przez organ regulacyjny zostały przedstawione wyczerpująco w art. 24c ust. 1 zzwoś i zasadniczo tym przepisem ograniczone. Zaskarżony wyrok odpowiada w tym zakresie prawu.
Odnosząc się do zarzutów I.3 i I.4 petitum skargi kasacyjnej wyjaśnić należy, że organ słusznie dostrzegł konieczność badania trzech kryteriów przy ocenie zasadności kosztów (vide str. 6 zaskarżonej decyzji). Jednak następnie przeprowadzone badanie tych kryteriów przez organ regulacyjny wymyka się temu, w jaki sposób wydaje się oczekiwać tego prawodawca, co trafnie dostrzegł Sąd I instancji.
Przechodząc do istoty wskazanych zarzutów, wyjaśnić należy że postępowanie, prowadzone na podstawie art. 24b - 24c zzwoś, prowadzone jest na wniosek skarżącej. To wnioskodawca (skarżąca) jest zobligowany do przedstawienia projektu taryfy wraz z jej uzasadnieniem oraz stosownymi dokumentami pozwalającymi na jego ocenę przez organ regulacyjny. W ocenie organu regulacyjnego skarżąca w swoim wniosku taryfowym przyjęła znacząco wysoką marżę, zaś przedstawiane przez nią w toku postępowania okoliczności, mające świadczyć o jej prawidłowości, w tym w składanych pismach oraz wyjaśnienia wystosowanych na wezwanie organu pierwszej instancji nie stanowią uzasadnienia dla określonego przez skarżącą poziomu marży.
Zgodzić należy się, że art. 24c ust. 3 zzwoś, nakazuje organowi regulacyjnemu, by w decyzji odmawiającej zatwierdzenia taryfy, wskazał wyraźnie elementy projektu taryfy lub uzasadnienia wymagające poprawienia. Cel tej regulacji jest jasny, przedsiębiorstwo powinno otrzymać jednoznaczną, czytelną informację, co i dlaczego zrobiło źle, a tym samym jakich zmian musi dokonać w projekcie taryfy lub uzasadnienia by otrzymać decyzję zatwierdzającą taryfy. Poprawienie projektu taryfy wymaga więc dokładnego przeanalizowania decyzji odmownej, zarówno jej sentencji jak i uzasadnienia do niej, oraz jak w największym stopniu uwzględnienia wskazań organu w pierwotnie przedłożonych dokumentach. Konieczne jest przeprowadzenie tej analizy oraz przedłożenie poprawionego projektu taryfy w odpowiednim terminie, tj. terminie jaki organ wyznaczył w decyzji (tak NSA w wyroku z 12 lutego 2026 r. sygn. akt I GSK 318/23). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko wyrażone w przedstawionym ostatnio wyroku tego Sądu. Należy jednak podkreślić ponownie, również i przy ocenie tych zarzutów skargi kasacyjnej – nakaz określonego działania przez organ regulacyjny nie oznacza, iż w ten sposób otrzymuje uprawnienie w postaci samodzielnego (w zastępstwie za wnioskodawcę) ustalania marży zysku – które przy swobodzie jej wskazania przez wnioskodawcę podlega nadal kontroli organu regulacyjnego.
W przypadku jednak postępowania niniejszego należy podkreślić ponownie, że granice zaskarżenia wyznaczają zarzuty skargi kasacyjnej wniesionej przez organ. Organ regulacyjny dokonał oceny kryteriów odnoszących się do ustalenia marży zysku, opierając się w głównej mierze na analizie przepływów finansowych, oceniając przy tym wpływ marży zysku na budżet miasta. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera szerszego wyjaśnienia w tym zakresie podjętego rozstrzygnięcia, co trafnie dostrzegł Sąd I instancji. Pisma procesowe składane w toku postępowania przed sądami administracyjnymi nie mogą zastępować uzasadnienia o którym stanowi art. 107 § 3 k.p.a. i w tym kierunku wyjaśnienia zmierza zaskarżone orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Postępowanie w sprawie zatwierdzenia taryfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków jest postępowaniem skomplikowanym, i choć jedną ze stron zazwyczaj jest gmina lub podmiot prawa handlowego wykonujący jej zadania, to nie zwalnia organu od wyjaśnienia przesłanek, którymi kierował się podejmując rozstrzygnięcie. Zważywszy na akcentowaną wielokrotnie przez organ tak istotną zasadę ochrony odbiorców końcowych przed nieuzasadnionym wzrostem cen, tym bardziej wymagać należy, ażeby nawet uznając rozstrzygnięcie za prawidłowe co do zasady – uzasadnić w taki sposób, aby nie pozwalało na ocenę tego, czy zostało wydane w granicach obowiązków i uprawnień przysługujących organowi jako organowi regulacyjnemu. Jako pewnego rodzaju wskazówka, tak dla wnioskodawcy jak i organu regulacyjnego, posłużyć może fragment uzasadnienia wskazywanego wcześniej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lutego 2026 r., stosownie do którego "[w]skazania te mogą mieć bardzo zróżnicowany charakter, często są to polecenia wprowadzenia zmian powiązane z samą poprawnością projektu taryfy lub uzasadnienia, czy to w aspekcie ekonomicznym, technicznym czy prawnym. Są też czasami precyzyjnie sformułowane wskazania, jednakże najczęściej zalecenia określone są w sposób ogólny, zdający się sugerować jedynie zasadność obniżenia cen i stawek za wodę i/lub ścieki. Nie ulega przy tym wątpliwości, że poprawienie projektu taryfy najczęściej wiąże się z obowiązkiem ponownego przeanalizowania i policzenia projektu taryfy i najczęściej sformułowania w dużej części nowego uzasadnienia, gdyż organ regulacyjny ocenia projekt taryfy i jego uzasadnienie w aspekcie zgodności z przepisami wskazanymi w ustawie. Przepis art. 24b ust. 5 i 6 zzwoś reguluje jakie informacje mają zostać podane w uzasadnieniu oraz jakie dokumenty należy dołączyć do przedmiotowego uzasadnienia".
Przy powyższym, choć nie zostało wyrażone to wprost w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, to wskazania Sądu I instancji dotyczące dalszego postępowania w sposób wystarczający wyjaśniały mankamenty zaskarżonej decyzji taryfowej. Stosownie do wymienionych "[decyzja] w części nakładającej obowiązek złożenia poprawionej taryfy jest zbyt ogólna, z czym się Sąd w pełni zgadza. Decyzja nałożyła na stronę m.in. obowiązek przedłożenia «prawidłowych» stawek amortyzacji oraz marży, nie wyjaśniając jednak w żadnej mierze co w rozumieniu organu oznacza owo «prawidłowe»". Skarga kasacyjna wskazań dotyczących dalszego postępowania wyrażonych w zaskarżonym wyroku skutecznie nie podważa, oznacza to że prawidłowe jest stanowisko WSA w Warszawie, zgodnie z którym uzasadnienie decyzji powinno wyjaśniać, w sposób czytelny i możliwy do weryfikacji w oparciu o zebrany materiał dowodowy, podjęte rozstrzygnięcie.
Oddalając wniosek dowodowy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż nie jest to etap postępowania na którym można prowadzić rozległe uzupełniające postępowanie dowodowe. Biorąc zaś pod uwagę treść orzeczenia istnieje możliwość złożenia analogicznego wniosku dowodowego przed organem prowadzącym postępowanie.
Podsumowując, zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest prawidłowy, tym samym mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.