c) kwota 100.000 zł przekazana przez skarżącą córce J. S. na zakup mieszkania była to kwota przekazana na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych córki skarżącej, a więc niezbędnego minimum egzystencjalnego;
d) miesięczne dochody skarżącej, jej męża J. S. i ich syna W. S. wynoszą łącznie zaledwie 3.735,23 zł (emerytura skarżącej w kwocie 1.217,23 zł, renta socjalna syna skarżącej W. S. w kwocie 1.138,30 zł, świadczenie męża skarżącej J. S. - 1.380 zł), a więc jest to kwota niewystarczająca na zaspokojenie niezbędnych, podstawowych potrzeb egzystencjalnych skarżącej i jej rodziny, które wynoszą 8.969,66 zł,
co oznacza, że w niniejszej sprawie zachodzi ważny interes zobowiązanego (skarżącej kasacyjnie) w rozumieniu przepisu art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 1634 ze zm.; dalej: u.f.p.).
Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
Organ nie skorzystał z uprawnienia do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a.
Spór w sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji SKO w Legnicy z dnia 13 stycznia 2022 r. w przedmiocie odmowy umorzenia opłaty planistycznej w kwocie 12 059 zł stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (a tylko takie zostały w tej sprawie postawione) sprowadzają się do nieprawidłowej kontroli, przez WSA legalności zaskarżonej decyzji administracyjnej w zakresie ustalenia i rozważenia w sprawie okoliczności istotnych z punktu widzenia normy art. 64 ust. 1 pkt 2 lit a) ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 1643, dalej: u.f.p.). Według Sądu I instancji, skarga podlegała oddaleniu ponieważ należało podzielić stanowisko organu, że w przypadku skarżącej nie wystąpiły przesłanki ważnego interesu zobowiązanego lub interesu publicznego, które usprawiedliwiałyby zastosowanie tego rodzaju ulgi.
Z taką oceną należy się zgodzić.
W myśl art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 293), jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości. Zatem warunkiem pobrania renty planistycznej jest jednoczesne spełnienie trzech przesłanek wynikających z powyższego przepisu. Pierwsza z nich dotyczy wzrostu wartości nieruchomości w wyniku uchwalenia nowego lub zmiany dotychczasowego planu miejscowego. Druga polega na określeniu w planie miejscowym stawki procentowej wzrostu wartości nieruchomości, stanowiącej podstawę do naliczenia wysokości renty planistycznej. Z kolei trzecia sprowadza się do zbycia nieruchomości przez dotychczasowego właściciela lub użytkownika wieczystego przed upływem pięciu lat, licząc od dnia, w którym zaczął obowiązywać nowy lub zmieniony plan zagospodarowania przestrzennego. Jeśli te przesłanki będą spełnione, gmina może rozpocząć postępowanie mające na celu ustalenie i pobranie renty planistycznej.
Zgodnie z art. 60 u.f.p. środkami publicznymi, stanowiącymi nieopodatkowane należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym są m.in. dochody budżetu jednostki samorządu terytorialnego. Przepis ten nie ma charakteru zamkniętego co oznacza, że należności z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego, jako dochód budżetu jednostki samorządu terytorialnego stanowią niepodatkową należność publicznoprawną, pobieraną na podstawie odrębnych ustaw (ustawa o gospodarce nieruchomościami).
Stosownie do art. 61 ust. 1 pkt 4 u.f.p. organami pierwszej instancji właściwymi do wydawania decyzji w odniesieniu do należności, o których mowa w art. 60, o ile odrębne ustawy nie stanowią inaczej, są w stosunku do należności budżetów jednostek samorządu terytorialnego – wójt, burmistrz, prezydent miasta, starosta albo marszałek województwa.
W myśl art. 60 pkt 7 ww. ustawy, środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym są m.in. dochody pobierane przez państwowe i samorządowe jednostki budżetowe na podstawie odrębnych ustaw.
Zgodnie zaś z treścią art. 64 ust. 1 pkt 7 ww. ustawy, należności, o których mowa w art. 60, właściwy organ może: 1. z urzędu umarzać w całości – w przypadku gdy zachodzi jedna z okoliczności, o których mowa w art. 56 ust. 1 pkt 1-4; 2. na wniosek zobowiązanego: a. umarzać w całości – w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym, b. umarzać w części, odraczać terminy spłaty całości albo części należności lub rozkładać na raty płatność całości albo części należności – w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi zobowiązanego.
Jak wynika z art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p., który stanowił materialnoprawną podstawę żądania skarżącej kasacyjnie, a tym samym zaskarżonej decyzji, niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym na wniosek zobowiązanego można umarzać w całości – w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym.
Należy podkreślić, że jakkolwiek przesłanki "ważnego interesu zobowiązanego" oraz "interesu publicznego" mają charakter oceny, to jednak w każdym przypadku muszą być one odnoszone do obiektywnych okoliczności konkretnej sprawy. Za zastosowaniem ulgi z art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p. muszą przy tym przemawiać okoliczności o charakterze szczególnym, czy wręcz wyjątkowym, bowiem regułą jest powinność ponoszenia należności publicznoprawnych (zob. art. 84 Konstytucji RP z dnia 7 kwietnia 1997 r. t.j. Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483) i zasadniczo leży to zawsze w interesie publicznym. Tymczasem powołany przepis dotyczy ulgi najdalej idącej, sprowadzającej się do umorzenia należności w całości, co musi mieć szczególne uzasadnienie. Takim uzasadnieniem byłby niewątpliwie przypadek pozostawania zobowiązanego w takiej sytuacji dochodowej i majątkowej, która zapewnia co najwyżej minimum egzystencji, zaś egzekwowanie należności budżetowej stanowiłoby bezpośrednie zagrożenia dla tak określonego minimum.
Zdaniem NSA, prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że w kontrolowanej sprawie wyżej opisany przypadek nie wystąpił.
WSA prawidłowo ocenił okoliczności faktyczne sprawy, które wskazują na to, że powoływana przez skarżącą kasacyjnie niemożność uiszczenia opłaty jednorazowej stanowi w znacznym stopniu wynik pewnych preferencji (wyborów) skarżącej i członków jej rodziny, co do określonego zadysponowania posiadanymi środkami finansowymi, nie zaś wynik życiowej konieczności. Tym niemniej nie ze wszystkimi argumentami Sądu I instancji należy się zgodzić. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że o ile należy potraktować, jako konieczne, wydatki związane z bieżącym utrzymaniem, remontem domu czy niezbędnym leczeniem skarżącej i jej domowników, w tym także zabezpieczeniem dla niepełnosprawnego pełnoletniego syna wnioskodawczyni, to już wydatek polegający na dofinansowaniu zakupu mieszkania córce niebędącej domownikiem (100 000 zł) nie może usprawiedliwiać niemożności uregulowania należności publicznoprawnych. Tego rodzaju wydatek nie sposób uznać za konieczny do niezbędnego utrzymania przez skarżącą siebie czy domowników, co trafnie w ten sposób ocenił WSA we Wrocławiu. Nie bez znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonego wyroku jest również fakt (niesporny), że wnioskodawczyni wraz z mężem posiadają na własność jeszcze inne wskazane w zaskarżonej decyzji nieruchomości przeznaczone pod zabudowę zagrodową, które mogą być zbyte, a przez to stanowić dodatkowe źródło dochodu rodziny. Te wszystkie ustalone okoliczności powodują, że wyrok Sądu I instancji oddalający skargę nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie, jak postuluje się w złożonej skardze kasacyjnej. Skarżąca kasacyjnie w konsekwencji sprzedaży nieruchomości objętych planem miejscowym dysponowała wystarczającymi środkami finansowymi do uiszczenia opłaty jednorazowej. To zaś, że zdecydowała się je przeznaczyć na inne cele, nie stanowi "ważnego interesu" w rozumieniu art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wnioski dowodowe sformułowane w skardze kasacyjnej, ponieważ dotyczą one dokumentów i są powołane na okoliczności, które powstały już po wydaniu zaskarżonej decyzji, przez co nie mogły mieć znaczenia dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia organu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.