2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu wyroku istotnego wpływu na wynik sprawy stwierdzonych przez Sąd naruszeń przepisów postępowania, których miałby dopuścić się organ II instancji;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 64f § 1 u.p.e.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. w zw. z art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm. - dalej k.p.a.), art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie postanowienia organu II instancji uznając, że organ ten w niniejszej sprawie:
a) przy ocenie przesłanki względów społecznych w kontekście art. 64f § 1 u.p.e.a. nie wziął pod uwagę okoliczności w jakich doszło do obciążenia skarżącej kwotą kosztów egzekucyjnych, mając na uwadze zasadę budowania zaufania do organów administracji publicznej, podczas gdy organ nie uwzględnił powyższej okoliczności, ponieważ tytuły wykonawcze zostały wystawione przez organ
egzekucyjny - Dyrektora Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Oleśnicy, a na ilość wystawionych tytułów organ nie miał wpływu,
b) nie dokonał gruntownej analizy zaistnienia względów społecznych i gospodarczych, a tym samym nie ustalił czy przesłanka względów społecznych i gospodarczych, o których mowa w art. 64f § 1 u.p.e.a. została spełniona, podczas gdy w przedmiotowej sprawie taka analiza została dokonana, organ poddał należytym rozważaniom zarówno przesłankę względów społecznych, jak i przesłankę względów gospodarczych, prawidłowo zinterpretował obie przesłanki na tle stanu faktycznego sprawy, materiał dowodowy został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, stosownie do art. 77 § 1 k.p.a., z uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), a powyższe znalazło odzwierciedlenie w treści uzasadnienia postanowienia zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.;
4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez sporządzenie wadliwego i niejasnego uzasadnienia wyroku, z którego nie wynika w sposób jednoznaczny zalecany przez Sąd sposób postępowania organu II instancji, poprzez brak wskazania sposobu prowadzenia przez ten organ postępowania w sprawie, a w szczególności poprzez brak jednoznacznego wskazania, co organ powinien uczynić po uchyleniu postanowienia;
5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez wydanie wiążącej organ błędnej oceny prawnej oraz zawarcie w uzasadnieniu wyroku błędnych wskazań co do dalszego postępowania organu;
6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie postanowienia organu II instancji, podczas gdy zebrany w aktach sprawy materiał dowodowy potwierdza prawidłowość rozstrzygnięć organu, a nadto uchybienia prawa materialnego i procesowego nie miały miejsca, co w konsekwencji powinno doprowadzić do oddalenia skargi skarżącej.
Wyżej zarzucone naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż w przypadku ich niewystąpienia nie doszłoby do wyeliminowania z obrotu prawnego zgodnego z prawem postanowienia organu II instancji, a skarga zostałaby oddalona w całości.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego a mianowicie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z 64f § 1 u.p.e.a.:
a) poprzez błędną wykładnię art. 64f § 1 u.p.e.a. przejawiającą się w błędnym przyjęciu, że organ nie ustalił czy przesłanka względów społecznych i gospodarczych została spełniona,
b) poprzez błędną wykładnię art. 64f § 1 u.p.e.a. przejawiającą się w uznaniu, że w pojęciu względów społecznych i względów gospodarczych nie mogą mieścić się okoliczności regulowania bieżących (wymagalnych należności) oraz zawarcie układu ratalnego co do egzekwowanej kwoty, a w konsekwencji uznanie, że art. 64f § 1 u.p.e.a. nie uzależnia możliwości rozłożenia na raty kosztów egzekucyjnych od zapłaty bieżących (wymagalnych należności) czy od zawarcia układu ratalnego co do egzekwowanej kwoty, podczas gdy według organu prawidłowa wykładnia art. 64f § 1 u.p.e.a. sprowadza się do uwzględnienia w pojęciu względów społecznych i względów gospodarczych okoliczności regulowania bieżących (wymagalnych należności) oraz zawarcia układu ratalnego co do egzekwowanej kwoty,
c) poprzez błędną wykładnię art. 64f § 1 u.p.e.a. wyprowadzoną z zasady budowania zaufania do organów administracji publicznej przejawiającą się w uznaniu, że w pojęciu względów społecznych mieszczą się okoliczności w jakich doszło do obciążenia Skarżącej kwotą kosztów egzekucyjnych (według Sądu zobowiązanie Skarżącej powinno zostać objęte jednym tytułem wykonawczym zamiast 28 tytułami), podczas gdy według organu w pojęciu względów społecznych nie mieszczą się ww. okoliczności.
Strona przeciwna nie skorzystała z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym.
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, by zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki określa art. 183 § 2 p.p.s.a. Na podstawie art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną oparto na dwóch podstawach, a mianowicie naruszeniu prawa materialnego i naruszeniu przepisów postępowania.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok nie narusza prawa w sposób opisany tak w zarzutach kasacyjnych naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jak i w zarzutach naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). W odniesieniu do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy zauważyć, że zarzuty w tej części wiążą się ściśle z zarzutami procesowymi. W konsekwencji, dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.
Istota sporu dotyczy zasadności odmowy rozłożenia na raty zapłaty kosztów egzekucyjnych zatem na wstępie należy przypomnieć, co zresztą nie jest kontestowane przez skarżący kasacyjnie organ, że uznanie administracyjne w przedmiocie rozłożenia na raty spłaty kosztów egzekucyjnych – choć pozostawia rozstrzygnięcie w gestii organu, który nie jest związany wystąpieniem przesłanek tej ulgi - obliguje organ do ustalenia, czy w danej sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające rozłożenie na raty kosztów egzekucyjnych wskazane w art. 64f u.p.e.a. Zgodnie z tym przepisem organ egzekucyjny, ze względu na ważny interes zobowiązanego, może rozłożyć na raty zapłatę przypadających na jego rzecz kosztów egzekucyjnych. Przy czym ustalenie przez organ istnienia przesłanki tu wymienionej – ważny interes zobowiązanego – nie jest i nie musi być równoznaczne z przyznaniem ulgi.
W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji uchylając zaskarżone postanowienie o odmowie rozłożenia na raty kosztów egzekucyjnych ustalonych w łącznej wysokości 2 705,44 zł uznał, że organ podejmując wzmiankowane rozstrzygnięcie nie dokonał w pełni oceny czy została spełniona przesłanka ważnego interesu, o której mowa w art. 64f u.p.e.a. Z tym poglądem należy się zgodzić, a zarzuty postawione w niniejszej skardze kasacyjnej nie podważają tego prawidłowego stanowiska WSA we Wrocławiu.
W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., należy wskazać, że o wadliwości uzasadnienia wyroku można mówić jedynie wtedy, gdy nie pozwala ono na merytoryczną kontrolę orzeczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, mimo że Sąd pierwszej instancji nie wyliczył enumeratywnie wszystkich naruszonych przez organ przepisów procedury administracyjnej, to z treści motywów wyroku jednoznacznie wynika, na czym polegał błąd organu. Brak formalnego wskazania jednostek redakcyjnych k.p.a. nie stanowi naruszenia mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jeżeli z treści uzasadnienia jasno wynika, że organ uchybił obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz zasadzie swobodnej oceny dowodów. Organ, będący profesjonalnym podmiotem, bez trudu mógł odkodować, że zakwestionowanie przez Sąd "braku gruntownej analizy" odnosi się do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. należy wskazać, że jest on nieuzasadniony, gdyż Sąd pierwszej instancji orzekał na podstawie akt sprawy, odnosząc się do zgromadzonego materiału dowodowego. Naruszenie tego przepisu mogłoby mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdyby Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na dowodach spoza akt, pominął istotną część dokumentacji przekazanej przez organ lub błędnie przyjął stan faktyczny wynikający z akt, co w niniejszej sprawie nie wystąpiło. To, że Sąd dokonał odmiennej oceny prawnej faktów wynikających z dokumentacji nie oznacza orzekania z naruszeniem zasady związania aktami sprawy, a stanowi jedynie realizację ustawowej funkcji kontrolnej sądu administracyjnego. Zarzut ten w istocie nie zmierza do wykazania błędów w procedowaniu Sądu, lecz stanowi polemikę z wynikiem kontroli sądowoadministracyjnej, co nie może odnieść zamierzonego skutku.
Za chybione należało uznać również zarzuty dotyczące naruszenia art. 153 p.p.s.a., upatrujące wadliwości zaskarżonego wyroku w rzekomej niejasności wskazań co do dalszego postępowania. Sąd pierwszej instancji, uchylając zaskarżone postanowienie, w sposób wyczerpujący zakreślił granice ponownego rozpoznania sprawy, nakładając na organ obowiązek dokonania realnej, a nie tylko formalnej analizy przesłanek względów społecznych i gospodarczych z art. 64f § 1 u.p.e.a. Wytyczne zawarte w uzasadnieniu obligują organ do gruntownego zbadania, czy w świetle całokształtu okoliczności sprawy – obejmujących nie tylko sytuację materialną strony, lecz również specyficzne okoliczności powstania zobowiązania, w tym wspomnianą multiplikację tytułów wykonawczych – skarżącej należy udzielić wnioskowanej ulgi. Tak sformułowane wskazania są konkretne, jednoznaczne i w pełni korespondują z rolą sądu administracyjnego, który nie zastępuje organu w merytorycznym rozstrzygnięciu, lecz wyznacza właściwy standard interpretacyjny i procesowy, eliminując arbitralność w stosowaniu uznania administracyjnego.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że nie podziela stanowiska organu, jakoby doszło do błędnej wykładni art. 64f § 1 u.p.e.a. Pojęcia względów społecznych oraz gospodarczych należą do kategorii pojęć niedookreślonych, co nakłada na organ obowiązek szczególnie starannego wyważenia interesu publicznego i słusznego interesu strony. Słusznie uznał Sąd pierwszej instancji, że w ramach tych przesłanek mieści się również ocena rzetelności działań administracji. Jeżeli do nadmiernego obciążenia strony kosztami egzekucyjnymi doszło wskutek technicznego rozbicia jednej zaległości na kilkadziesiąt tytułów wykonawczych, to okoliczność ta musi być brana pod uwagę przy ocenie wniosku o ulgę. Systemowa wykładnia prawa, uwzględniająca zasadę budowania zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), nakazuje przyjąć, że "względy społeczne" to także ochrona jednostki przed skutkami nadmiernego fiskalizmu wynikającego ze sposobu procedowania organu egzekucyjnego.
Za chybione należy uznać przekonanie organu, jakoby dopuszczalność przyznania ulgi w spłacie kosztów egzekucyjnych była uzależniona od uprzedniej spłaty należności głównej lub zawarcia układu ratalnego w tym zakresie. Przepis art. 64f § 1 u.p.e.a. nie wprowadza takiego warunku sine qua non, a autonomiczny charakter postępowania w przedmiocie kosztów egzekucyjnych wymaga odrębnej analizy zdolności płatniczej zobowiązanej w relacji do wysokości tych konkretnych kosztów.
W tym kontekście Sąd pierwszej instancji słusznie zakwestionował ocenę organu dotyczącą braku realnych możliwości spłaty rat. Choć organ szczegółowo wyliczył sytuację materialną skarżącej – wskazując na dochód w kwocie 2 232,13 zł, wiek (72 lata), liczne schorzenia oraz fakt, że po uregulowaniu stałych opłat i kosztów leczenia na tzw. "życie" (w tym wyżywienie) pozostaje jej zaledwie 412,47 zł – to wyprowadził z tych faktów błędne wnioski. Skoro skarżąca, mimo trudnej sytuacji, braku oszczędności i znacznego zadłużenia (w tym zaległości z decyzji o odpowiedzialności spadkobiercy oraz kredytów), deklaruje chęć spłaty kosztów w ratach po 100 zł miesięcznie, to obowiązkiem organu było to rozważyć, a nie odrzucać.
Argumentacja organu oparta na doświadczeniu życiowym, wedle którego zobowiązani priorytetyzują długi prywatne, a także powoływanie się na niepewność co do wykonania układu z uwagi na niskie dochody, nie może stanowić podstawy do odmowy rozłożenia należności na raty bez pogłębionej analizy interesu strony. Skoro sytuacja finansowa skarżącej jest obiektywnie dramatyczna, to właśnie owa trudna kondycja (brak majątku, wiek, stan zdrowia) powinna być oceniana przez pryzmat przesłanek z art. 64f § 1 u.p.e.a., zamiast służyć jako uzasadnienie dla tezy o braku gwarancji spłaty.
Reasumując, Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że organ dokonał zbyt wąskiej interpretacji przesłanek ustawowych i nie rozważył w sposób należyty całokształtu okoliczności sprawy, co czyniło koniecznym uchylenie zaskarżonego postanowienia. Ponieważ zaskarżony wyrok mimo pewnych mankamentów redakcyjnych odpowiada prawu, skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.