Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a. Zatem to skarżący kasacyjnie w terminie 30 dni od dnia otrzymania wyroku sądu I instancji wraz z uzasadnieniem zakreśla zarzutami kasacyjnymi zakres tego postępowania. Z urzędu NSA bierze pod uwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. W okolicznościach sprawy jednak żadna z tych przesłanek nie zaistniała.
Z kolei w myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Przechodząc na grunt rozpatrywanej sprawy należy przypomnieć, że przedmiotem sprawy rozpoznawanej przez WSA w Gliwicach były zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Jak podkreśla autor skargi kasacyjnej, skarżąca nie kwestionuje ustaleń stanu faktycznego poczynionych przez organ. Przyznaje również, że okoliczność wyrejestrowania odbiornika może mieć istotne znaczenie dla ustalenia czy abonent korzystał z odbiornika, jednak w świetle literalnego brzmienia przepisu art. 2 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych nie może to być okoliczność nie podlegająca wzruszeniu. Według skarżącej kasacyjnie, jeżeli abonent jest w stanie w sposób obiektywny i niezaprzeczalny wykazać, że nie korzystał z odbiornika, to brak jest podstaw do nałożenia opłaty abonamentowe. Z taką natomiast sytuacją, zdaniem skarżącej kasacyjnie, mamy do czynienia na gruncie tej sprawy. Autor skargi kasacyjnej podnosi, że skoro w latach 2008-2019 skarżąca przebywała poza granicami Polski, to nie mogła użytkować odbiornika RTV, a art. 2 ust.1 ustawy o opłatach abonamentowych stanowi, że opłaty abonamentowe pobiera się za używanie odbiorników.
Z kolei Sąd I instancji stwierdził, że w świetle ustalonego stanu faktycznego rejestracja odbiornika TV oraz radiowego została dopełniona w 2001 r., a opłaty były dokonywane do końca 2007 r. Powyższe odbiorniki nie zostały wyrejestrowane (bezsporne). Natomiast obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej wynika z domniemania odbioru programu, a nie korzystania z odbiornika.
Odnosząc się do argumentacji zawartej w niniejszej skardze trzeba zauważyć, że o charakterze opłaty abonamentowej jednoznacznie przesądził Trybunał Konstytucyjnego w swoich wyrokach, w szczególności w wyroku wydanym 9 września 2004 r. w sprawie K 2/03 i z 16 marca 2010 r. w sprawie K 24/08 stwierdzając, że abonament to "przymusowe, bezzwrotne świadczenie publicznoprawne, służące realizacji konstytucyjnych zdań państwa. Jest to danina publiczna, różna od innych danin wskazanych w art. 217 Konstytucji, przez swój celowy charakter, nie stanowiący dochodów państwa o charakterze stricte budżetowym". Skutkiem traktowania abonamentu jako daniny publicznej, jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny, są rygory w zakresie jego wprowadzenia (wyłącznie ustawą), a także obowiązek jawnego i kontrolowanego publicznie wykorzystywania płynących z niego dochodów. Ustawą regulującą w sposób kompleksowy zasady pobierania opłat abonamentowych jest ustawa z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych. Cechą charakterystyczną dla opłaty abonamentowej jest również to, że obowiązek jej zapłaty wynika z mocy prawa, ex lege, bowiem art. 2 ustawy abonamentowej nakłada obowiązek uiszczania abonamentu, który powstaje z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu rejestracji odbiornika, a jej wysokość również jest ustalona w ustawie abonamentowej i w rozporządzeniach Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wydawanych corocznie, które aktualizują jej wysokości na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 3 ustawy abonamentowej i tym samym wynika wprost z przepisów prawa. Zarejestrowany abonent ma więc obowiązek uiszczenia opłaty abonamentowej w drodze samoobliczenia, a gdy wyliczenia tego dokonuje podmiot, któremu powierzone obowiązki związane z pobieraniem opłaty abonamentowej, to czyni to wyłącznie w trybie pozaprocesowym w drodze wyłącznie czynności materialno-technicznej, czy to polegającej na wyliczeniu wysokości nieuiszczonej opłaty. Zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 16 marca 2010 r. o sygn. K 24/08, uiszczanie opłat abonamentowych dokonywane jest w drodze samoobliczenia przez abonenta.
Poczta Polska S.A. jest zobowiązana wyłącznie, na mocy przepisu art. 7 ust. 3 ustawy abonamentowej, do kontroli wykonywania obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej. Analogicznie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny wskazując, że obowiązek uiszczenia takiej opłaty powstaje z mocy samej ustawy, bez wezwania i jest realizowany w terminach i wysokości określonej tą ustawą (por. wyrok NSA z 10 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1818/14). Z samej ustawy wynika zarówno wysokość należności z tytułu abonamentu, jak i termin jej płatności.
Jak wskazał NSA w wyroku z 20 marca 2019 r., sygn. akt I GSK 928/18, to zobowiązany wnosząc zarzut nieistnienia obowiązku (art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a.), winien przedstawić dowody potwierdzające, że ten obowiązek nie istnieje. Zatem na zobowiązanym ciąży obowiązek przechowywania dowodu wyrejestrowania odbiornika, a więc dowodu ustania obowiązku ponoszenia opłat abonamentowych, a także obowiązek wykazania w postępowaniu, że obowiązek ten ustał poprzez przedstawienie dowodu wyrejestrowania odbiornika (zob. wyrok NSA z 8 marca 2019 r., sygn. akt I GSK 837/18). Regulacja dotycząca opłat abonamentowych, którą obowiązek ich wnoszenia wiąże wyłącznie z zarejestrowaniem odbiornika nakazuje przechowywać dokument jego wyrejestrowania w okresie dłuższym niż 5 lat, gdyż wierzyciel ma prawo dochodzić zaległych nieprzedawnionych opłat w czasie nieograniczonym, limitowanym wyłącznie terminem początkowym wyznaczonym datą rejestracji odbiornika (por. wyrok WSA w Gliwicach z 7 października 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 481/15, wyrok NSA z 31 października 2023 r., sygn. akt I GSK 1354/22).
Wykładnia art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 roku o opłatach abonamentowych dokonana przez WSA jest prawidłowa.
Z treści art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (u.o.a.) wynika, że zdolność do natychmiastowego odbioru programu (bez względu na jakość odbioru) jest równoznaczna ze stwierdzeniem, że odbiornik jest używany, a to z kolei prowadzi do wniosku, że posiadacz jest obowiązany do wniesienia opłaty abonamentowej za jego używanie. Opłatę tę uiszcza się za każdy odbiornik z wyjątkiem przypadków określonych w art. 2 ust. 5 u.o.a. Odbiornikiem radiofonicznym albo telewizyjnym w rozumieniu przepisów o opłatach abonamentowych, jest urządzenie techniczne dostosowane do odbioru programu.
Należy zauważyć, że nie ma sporu co do tego, iż kwestia wykazania, że sporne (zarejestrowane) odbiorniki RTV nie miały zdolności do natychmiastowego odbioru programu nie była w polu zainteresowania skarżącej. Przeciwnie – cała argumentacja strony opierała się wyłącznie na założeniu, że skoro skarżąca była poza granicami kraju, to jest oczywiste, że nie korzystała z tych odbiorników a zatem brak jest podstaw do nałożenia opłaty abonamentowej. Powyższa argumentacja jest błędna, co więcej jednoznacznie sugeruje, że urządzenia te były w stanie odbierać program. Jak wykazano powyżej, obowiązek uiszczenia opłaty abonamentowej nie jest uzależniony od faktycznego korzystania z usług jakie oferują nadawcy publiczni, a od faktu posiadania telewizora/radioodbiornika zdolnego do odbioru programów.
Obowiązek uiszczenia opłaty abonamentowej pozostaje związany z rejestracją takiego odbiornika, a nie korzystaniem z niego poprzez oglądanie/słuchanie nadawanych programów, jak trafnie wskazano w zaskarżonym wyroku. Tym samym, co pośrednio przyznaje sama skarżąca, zasadnicze znaczenie dla ustania obowiązku uiszczania stosownej opłaty abonamentowej ma fakt wyrejestrowania odbiornika/odbiorników czego skarżąca kasacyjnie zaniechała.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.