Jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Wskazana regulacja - będąca przepisem szczególnym - modyfikuje normę zawartą w art. 141 § 4 p.p.s.a., stosowanym odpowiednio w związku z art. 193 (zdanie pierwsze) p.p.s.a., w ten sposób, że pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ograniczyć się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, umożliwiając tym samym pominięcie tych elementów uzasadnienia wyroku, które nie są niezbędne dla wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia NSA.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna oparta została na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a, czyli wyłącznie na naruszeniu prawa procesowego przez Sąd I instancji.
Zgodnie z art. 58 § 1 oraz § 2 kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, a prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a przy tym jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W przepisie art. 58 § 1 i § 2 kpa zostały ustanowione cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, a mianowicie:
1. uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy;
2. wniesienie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu;
3. dochowanie nieprzywracalnego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu;
4. dopełnienie wraz z prośbą tej czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin.
Oznacza to, że brak którejkolwiek z wyżej wymienionych przesłanek wyklucza możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Organ odmawiając skarżącej przywrócenia terminu zaznaczył, że wniosek nie jest zasadny, gdyż skarżąca nie wykazała przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi. Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że rację ma organ wskazując, że w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi tylko wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiły dokonanie czynności w przewidzianym terminie (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 22 sierpnia 2007 r., VII SA/Wa 794/07; zob. także: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H.Beck, Warszawa 2012, s. 282-285). Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się z argumentacją organu, że strona nie przedstawiła wiarygodnych dowodów na poparcie swojego stanowiska. Sąd I instancji prawidłowo bowiem zinterpretował zgromadzone dowody w sprawie.
Jak wynika z uzasadnienia wniosku 19 kwietnia 2022 r. skarżąca odbierała korespondencję rejestrowaną zaadresowaną do niej w FUP [...], tj. w urzędzie pocztowym, który miał doręczyć przesyłkę zawierającą wezwanie do uzupełnienia braków zażalenia. Do wniosku załączono dowody potwierdzające, że w tym dniu skarżąca rzeczywiście była we wskazanej placówce pocztowej w celu odebrania zaadresowanej do niej korespondencji. Jak wynika z pisma organu informującego o pozostawieniu podania bez rozpoznania przesyłka była awizowana po raz pierwszy [...] kwietnia 2022 r., co oznacza, że [...] kwietnia 2022 r. istniała możliwość odebrania przesyłki zawierającej wezwanie organu do uzupełnienia braków. WSA wskazuje, że skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie Dyrektora I Oddziału ZUS z 14 lutego 2022 r. w ustawowo przewidzianym terminie, należy zatem uznać, że była zainteresowana skutecznym wniesieniem środka zaskarżenia. Prawdopodobieństwo świadomego nieodebrania poczty zawierającej przesyłkę od organu jest niewielkie, w szczególności w sytuacji, gdy skarżąca była w urzędzie pocztowym w okresie, w którym przesyłka z wezwaniem znajdowała się w placówce pocztowej. Tego typu zachowanie stanowiłoby działanie na własna szkodę, czego nie można oczekiwać od racjonalnie myślącej osoby.
Podkreślić przy tym należy, na co słusznie wskazał Sąd I instancji, że warunkiem przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest – zgodnie z art. 58 § 1 kpa – uprawdopodobnienie braku winy w niedochowaniu terminu. Uprawdopodobnienie, o którym mowa w powołanym przepisie, jest środkiem dowodowym nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie. W doktrynie wskazuje się na następujące różnice między udowodnieniem a uprawdopodobnieniem faktu (okoliczności): "Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym. Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. (...) Uprawdopodobnienie jest to czynność procesowa stwarzająca w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu" (E. Iserzon [w:] E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz (teksty, wzory i formularze), Warszawa 1970, s. 135 cyt. za: A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2012, s. 415).
Należy w związku z tym uznać, że skoro z uzasadnienia wniosku oraz dołączonych do niego dokumentów wynikały okoliczności wskazujące na brak winy w niedochowaniu terminu, organ winien był przeprowadzić właściwe w tym zakresie postępowanie wyjaśniającego, m.in. poprzez zwrócenie się do Poczty Polskiej o ustosunkowanie się do reklamacji z [...] czerwca 2022 r., czego organ zaniechał. Obowiązek taki organu wynika choćby z zasad pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 kpa) czy słusznego interesu obywatela (art. 7 kpa). Podsumowując, Sąd zasadnie uznał, że Dyrektor IAS nie dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, dopuszczając się tym samym naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do naruszenia art. 58 § 1 kpa poprzez niewłaściwą ocenę przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia przez skarżącą. Z tych przyczyn nieuzasadniony jest zarzut zawarty w petitum skargi kasacyjnej.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.