6) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia bez wyczerpującego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, tj. w sposób uniemożliwiający ustalenie z jakich powodów Sąd I instancji nie podzielił zarzutów skargi, w szczególności dotyczących braku zastosowania art. 81 a k.p.a. oraz art. 54 § 1 pkt 5 o.p.,
7) prawa materialnego tj. art. 54 § 1 pkt 5 o.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że od spornych należności należy obliczyć odsetki podczas, gdy odsetki od tychże zobowiązań nie przekraczały kwoty, która wymagała ich zapłaty.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie, zasądzenie kosztów według norm przepisanych oraz przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a. Zatem to skarżący kasacyjnie w terminie 30 dni od dnia otrzymania wyroku Sądu I instancji wraz z uzasadnieniem zakreśla zarzutami kasacyjnymi zakres tego postępowania. Z urzędu NSA bierze pod rozwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. W okolicznościach sprawy jednak żadna z tych przesłanek nie zaistniała.
W rozpatrywanej skardze kasacyjnej postawiono zarzuty oparte na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. tj. zarzut naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy i zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności rozpoznaje zarzut naruszenia prawa procesowego, a dopiero w dalszej może odnieść się do zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie. Zachowanie takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych jest podyktowane tym, że ocena sposobu stosowania prawa materialnego jest możliwa dopiero wtedy, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny sprawy nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym.
Ponadto należy wskazać, że w przypadku wniesienia zarzutu na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., konieczne jest wykazanie, że zarzucane przepisom postępowania uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto przyjmuje się, że przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem. Związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor nie wykazał istnienia istotnego wpływu naruszenia przepisów postępowania tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. na wynik tej sprawy. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania czy innego korygowania postawionych i uzasadnionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia. W konsekwencji zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się niezasadne.
W odniesieniu do art. 81a § 1 k.p.a. regulacja została sformułowana na wzór zasady in dubio pro reo i odnosi się do sytuacji, gdy po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, w dalszym ciągu istnieć będą niejasności lub wątpliwości dotyczące oceny stanu faktycznego, których nie da się usunąć (J. Wegner [w:] Z. Kmieciak, M. Wojtuń, J. Wegner, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2023, art. 81(a)). W niniejszej sprawie nie ma jednak takich wątpliwości.
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że przepis ten. określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Powinno ono mianowicie zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji - wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną samodzielną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, w tym gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy nie zawiera stanowiska sądu odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39; a także wyroki NSA: z 19 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5379/16; z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być na tyle istotne, aby można było uznać, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co strona skarżąca kasacyjnie powinna wykazać.
W rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu WSA w Poznaniu przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga skarżącego nie zasługiwała na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń WSA w Poznaniu w kwestionowanym zakresie.
Jak wynika z orzecznictwa zarejestrowanie odbiornika bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia obowiązku uiszczania opłat za jego używanie (opłata abonamentowa), który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym (por. m.in. wyrok NSA z 20 marca 2019 r., sygn. akt I GSK 928/18). Należy również wskazać, że to na zobowiązanym ciąży obowiązek przechowywania dowodu wyrejestrowania odbiornika, a więc dowodu ustania obowiązku ponoszenia opłat abonamentowych, a także obowiązek wykazania w postępowaniu, że obowiązek ten ustał poprzez przedstawienie dowodu wyrejestrowania odbiornika (por. wyrok NSA z 7 października 2021 r., sygn. akt I GSK 466/21). W niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie nie wykazał nieistnienia obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego. Skarżący kasacyjnie nie przedstawił dowodów na okoliczność zgłoszenia zaprzestania używania przez niego odbiornika i jego wyrejestrowania.
Wbrew stanowisku skarżącego, organ Poczty Polskiej jako wierzyciel zgromadził wystarczający materiał dowodowy dla oceny zasadności zarzutów podniesionych przez skarżącego. Z akt sprawy wynika, że na jego imię i nazwisko był zarejestrowany odbiornik RTV. Organy ustaliły, że skarżącemu została wydana książeczka radiofoniczna o nr S823786, stanowiąca dowód zarejestrowania używanych odbiorników. Następnie została wydana kolejna książeczka o nr C917337. Nowo wydana książeczka stanowiła kontynuację zgłoszonej rejestracji - każda z kolejno wydanych książeczek opłat abonamentowych stanowiła dla abonenta dowód zgłoszenia rejestracji odbiorników. Do postanowienia z 5 maja 2020 r. załączono dowód w postaci kserokopii odcinka "U", złożonego podczas wymiany książeczki radiofonicznej nr S823786 na książeczkę C917337 (opatrzonego podpisem posiadacza odbiornika) i zawierający dane posiadacza lub użytkownika odbiornika, złożony w placówce pocztowej w Ostrowie Wielkopolskim z powodu wyczerpania dowodów wpłat. Powyższe jednoznacznie świadczy więc o fakcie zarejestrowania, wnoszenia opłat abonamentowych, posiadania lub korzystania przez zobowiązanego z odbiorników, skoro w ramach zgłoszonej rejestracji abonent występował o wydanie kolejnej książeczki radiofonicznej. Zobowiązany, wnosząc zarzut nieistnienia obowiązku (art. 33 pkt 1 u.p.e.a.) powinien był przedstawić dowody potwierdzające, że obowiązek względem niego nie istnieje. W tej sytuacji to na nim ciążył obowiązek wykazania okoliczności znoszących powstały uprzednio obowiązek w zakresie uiszczenia opłat abonamentowych. Wymagało to przedłożenia dowodu wyrejestrowania odbiornika. Konstrukcja uregulowań prawnych nakładających na abonenta obowiązek powiadamiania o zaprzestaniu używania odbiornika przesądza o obowiązku wykazania dokonania tego powiadamiania przez zobowiązanego. Skoro jednak zobowiązany nie przedstawił dowodów na dopełnienie formalności związanych z wyrejestrowaniem zarejestrowanego uprzednio odbiornika, a w dokumentacji wierzyciela również brak jest takiego dokumentu, nietrafne są sformułowane przez skarżącego zarzuty naruszenia przez organ przepisów postępowania dowodowego w tym zakresie (podobnie wyrok WSA w Gliwicach z 10 stycznia 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 1020/17). Wyrejestrowanie odbiornika jest okolicznością kluczową dla bytu prawnego zaległych opłat abonamentowych i to w interesie zobowiązanego było zabezpieczenie i przedstawienie dowodu na podnoszone w tym zakresie twierdzenia.
Obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej trwa więc do czasu wyrejestrowania odbiornika RTV, choćby użytkownik odbiornika faktycznie go nie użytkował lub nawet go nie posiadał. Jednocześnie przepisy dotyczące trybu rejestracji odbiorników RTV wskazują na obowiązek informowania właściwej jednostki o zaprzestania użytkowania odbiornika RTV (wyrejestrowania), a także na obowiązek zawiadomienia operatora o zmianie adresu zamieszkania. W tym kontekście zasadnym jest więc stanowisko, że zmiana miejsca zamieszkania, czy sprzedaż lokalu, gdzie użytkowany był zarejestrowany odbiornik RTV i brak rejestracji odbiornika RTV w nowym miejscu zamieszkania, czy też sprzedaż (darowanie) odbiornika innej osobie, nie jest okolicznością, która zwalnia z obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej. Taki skutek wywołuje natomiast wyrejestrowanie takiego odbiornika. Warunkiem koniecznym dla wykazania nieistnienia obowiązku, w tym przypadku powinności uiszczania opłaty abonamentowej, jest przedstawienie dokumentu potwierdzającego dokonanie wspomnianej czynności.
Mając na uwadze ustalony w sprawie stan faktyczny, nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że na skarżącym ciąży obowiązek uiszczenia abonamentu, a w konsekwencji, że podniesiony zarzut nieistnienia egzekwowanego obowiązku jest niezasadny. Skarżący nie przedłożył bowiem żadnych dokumentów potwierdzających fakt wyrejestrowania odbiornika, a zatem skoro takimi dokumentami nie dysponowały również organy Poczty Polskiej zachodziły podstawy do przycięcia, że na skarżącym w dalszym ciągu spoczywa obowiązek opłacania abonamentu RTV.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 54 § 1 pkt 5 o.p. w ślad za Sądem pierwszej instancji dodać należy, że przy naliczeniu odsetek za zwłokę, prawidłowo organ zwrócił uwagę, że wierzyciel nie wskazał w tytule wykonawczym odsetek za zwłokę, w związku z czym nieuzasadnione jest podnoszenie tej kwestii. Wysokość odsetek za zwłokę wskazanych w zawiadomieniu o zajęciu wierzytelności, leży w gestii organu egzekucyjnego. Odsetki wyliczone są na dzień przygotowania tytułu wykonawczego, po tym terminie dalsze odsetki ustala już organ egzekucyjny. Odsetki za opóźnienie nalicza się do dnia zapłaty.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a, oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.