W złożonej odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdyż skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, zaś organ nie zażądał jej przeprowadzenia.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził aby w rozpoznawanej sprawie wystąpiła którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania – określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. – jak też aby zachodziły przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenie oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.). Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę związany był granicami skargi kasacyjnej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego najdalej idący zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem Sąd pierwszej instancji wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia, wskazując powody, dla których ocenił zaprezentowane przez organy stanowisko jako prawidłowe. Ponadto należy dodać, że motywy wyroku są jasne i zrozumiałe.
Z kolei skuteczność zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. zależy od wykazania, że Sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę, dokonał oceny zgodności z prawem innej sprawy bądź przekroczył granicę rozpoznawanej sprawy. Natomiast w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że złożona skarga dotyczy czynności organu egzekucyjnego dotyczącą obwieszczenia o licytacji i odniósł się do zarzutów w niej zawartych. Nie sposób stwierdzić, że był to zarzut poboczny, jak wskazuje strona skarżącą kasacyjnie, ponieważ w skardze została zakwestionowana czynność organu, jakim było obwieszczenie o drugiej licytacji nieruchomości. Organ pierwszej instancji wydał postanowienie o oddaleniu skargi na czynność egzekucyjną w postaci obwieszczenia o licytacji nieruchomości. Postanowienie to pod względem przedmiotowym odnosiło się do konkretnej czynności w postępowaniu egzekucyjnym, na który przysługiwał konkretny środek zaskarżenia. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej organ nie rozstrzygnął wniosku strony skarżącej w przedmiocie zarzutu braku dodatkowego opisu i oszacowania wartości nieruchomości, tylko przedstawił swoje stanowisko, zgodnie z którym możliwość wniesienia takiego zarzutu na tym etapie egzekucji nie przysługuje.
W ślad za zasadnym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji należy wskazać, że skarga na obwieszczenie o licytacji nie jest środkiem, w oparciu o który można dokonać oceny wszelkich zarzutów dotyczących prowadzonej egzekucji. A według stanowiska strony skarżącej kasacyjnie można podnieść zarzuty, co do innych czynności egzekucyjnych organu. To jednak z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić.
Skargę na czynność egzekucyjną w postaci obwieszczenia o licytacji wnosi się w terminie 14 dni od dnia obwieszczenia o licytacji i skarga ta może dotyczyć tylko czynności organu, jakim w tym przypadku jest obwieszczenie o licytacji. Trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że w ramach tej skargi można podnosić tylko kwestie związane ściśle z czynnością organu, jaką jest obwieszczenie o licytacji. Nie jest to środek prawny, w oparciu o który strona może kwestionować całokształt prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Nie sposób więc przyznać racji stronie skarżącej, że Sąd pierwszej instancji przyjął błędnie, że zażalenie na postanowienie dotyczyło postanowienia na czynność egzekucyjną, skoro organ pierwszej instancji wydał postanowienie w sprawie rozpatrzenia skargi na czynność egzekucyjną w przedmiocie obwieszczenia licytacji. To że zdaniem skarżącej kasacyjnie kwestionowała ona inne czynności, nie oznacza, że należało uznać stanowisko skarżącej za zasadne. Skarga na obwieszczenie licytacji nie może być uznana za środek zaskarżenia w rozumieniu art. 54 u.p.e.a., przy założeniu że skargę tę wnosi się na czynność organu – obwieszczenie o licytacji – na podstawie art. 110 z § 1 u.p.e.a.
W związku z powyższym nie jest zasadne stanowisko skarżącej, że była ona uprawniona do podnoszenia zarzutu braku przeprowadzenia dodatkowego opisu i oszacowania wartości nieruchomości. W ramach postępowania ze skargi, o jakiej mowa w art. 110 z § 1 u.p.e.a., która służy do podważania prawidłowości konkretnych czynności faktycznych organu egzekucyjnego, a dotyczących obwieszczenia o licytacji, badana jest zgodność z prawem tylko tej określonej, kwestionowanej czynności (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 12 września 2018 r., sygn. akt I SA/Lu 307/18). Egzekucja z nieruchomości jest postępowaniem etapowym, zabezpieczonym przez ustawodawcę stosownymi środkami ochrony prawnej dla zobowiązanego, to na poszczególnych jej etapach mogą być podnoszone wyłącznie kwestie związane ze skarżeniem konkretnych czynności, czy aktów prawnych. Na etapie zażalenia na postanowienie o oddaleniu skargi na czynność obwieszczenia o licytacji (a bez wątpienia z takim mamy do czynienia w sprawie) nie mogą być podnoszone kwestie związane z opisem i oszacowaniem wartości nieruchomości, gdyż kwestie te mogły być przedmiotem zaskarżenia na etapie wcześniejszym, na podstawie odrębnego środka zaskarżenia. Podnoszenie tego rodzaju zarzutów na etapie postępowania egzekucyjnego jakim jest skarga na czynność obwieszczenia o licytacji, jest spóźnione. Etap ten nie jest etapem, w którym podlegają merytorycznemu rozpoznaniu inne zarzuty wykraczające poza samo obwieszczenie o licytacji, w szczególności zarzuty te nie mogą wkraczać w materię już zakończonych etapów egzekucji, w tym tych dotyczących opisu i oszacowania wartości nieruchomości (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 listopada 2023 r., sygn. akt I SA/Gd 452/23).
Tym samym skarżąca nie była uprawniona do podnoszenia zarzutu braku przeprowadzenia dodatkowego opisu i oszacowania wartości nieruchomości. Na pewno nie można się zgodzić ze stanowiskiem skarżącej, że taki zarzut można zgłaszać na każdym etapie postępowania egzekucyjnego. Zarzut odmowy merytorycznego rozpatrzenia podniesionego przez stronę zarzutu braku przeprowadzenia dodatkowego opisu i oszacowania wartości nieruchomości należało uznać za niezasadny, bowiem Sąd pierwszej instancji słusznie wskazał, że zaistnienie istotnych zmian w stanie nieruchomości, uzasadniających przeprowadzenie dodatkowego opisu i oszacowania nieruchomości, może stanowić podstawę do podjęcia określonych czynności. Przy czym stanowi to odrębną kwestię i ma charakter fakultatywny, co powoduje, że w tej sytuacji nie mógł zostać rozpatrzony. Niejako na marginesie należy wskazać, że ceny wywołania stanowią niejako punkt wyjścia do uzyskania jak najwyższej kwoty sprzedaży, gdzie proces licytacji ma na celu uzyskanie sumy jak najwyższej w przypadku zainteresowanych potencjalnych nabywców.
Za niezasadne w tej sytuacji należało uznać zarzuty, odnoszące się do braku podjęcia czynności zmierzających do ustalenia wartości nieruchomości, czy też braku konieczności przeprowadzenia dodatkowego opisu i oszacowania wartości nieruchomości.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji nie naruszył wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów k.p.a., gdzie w zdaniem strony skarżącej kasacyjnie skutkowało to naruszeniem obowiązku przeprowadzenia wnikliwej oceny materiału dowodowego. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła.
W zawiązku z powyższym również za brak usprawiedliwionych podstaw należało uznać zarzut naruszenia prawa materialnego, t. j. art. 110 u § 2 u.p.e.a. z uwagi na odniesienie się w tym zarzucie do niewłaściwego zastosowania i uznania, że nie zaszły przesłanki do przeprowadzenia dodatkowego opisu i oszacowania wartości nieruchomości.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd postanowił na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.