Skarga kasacyjna w znacznym zakresie tych wymagań nie spełnia.
Strona zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi, na zasadzie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jedynie naruszenie przepisów prawa procesowego, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj. art. 134 p.p.s.a. w związku z art. 70 § 1 i art. 208 Ordynacji oraz art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 247 § 1 ust. 2 i 3 Ordynacji podatkowej w związku z art. 70 i art. 208 Ordynacji podatkowej.
Przechodząc do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów postępowania stwierdzić należy, że skarżący stara się wykazać, że Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się przedawnienia należności z tytułu opłat abonamentowych. Zarzuty należy uznać za nietrafne.
Jednakże przed ustosunkowaniem się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania należy poczynić kilka uwag natury ogólnej, bowiem budowa skargi kasacyjnej nie jest wolna od wad. Rolą sądu administracyjnego jest kontrola stosowania prawa materialnego i procesowego przez organ administracji publicznej. Zarzuty stanowiące podstawy kasacyjne, jako skierowane przeciwko wyrokowi Sądu pierwszej instancji sformułowane muszą być z odniesieniem do przepisów, które zastosował Sąd. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania stanowiące podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie zostały powiązane z przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W petitum skargi kasacyjnej (jak i w piśmie z 15 marca 2011 r., będącym "uzupełnieniem skargi kasacyjnej") nie wskazano, bowiem, jakie przepisy cyt. ustawy zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji. W przypadku oddalenia skargi w sprawie, w której organ administracji publicznej wadliwie stosował przepisy prawa materialnego, czy procesowego, które miały wpływ na wynik sprawy, skarżący winien wskazać, jakie przepisy p.p.s.a. zostały naruszone przez WSA.
Od 1 stycznia 2004 r. postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym prowadzone jest na podstawie przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie mógł w swoim postępowaniu poprzedzającym wydanie wyroku, dopuścić się zarzucanego mu w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów art. 70 § 1, art. 208 czy art. 247 § 1 ust. 2 i 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 201 z późn. zm. , obecnie z 2025 r. poz. 111, dalej - O.p.), bowiem w ramach swojego postępowania Sąd ten dokonywał jedynie oceny poprawności stosowania tych przepisów przez organy, działając w oparciu o ustawowe przepisy regulujące zasady jego procedowania. W tej sytuacji pragnąc w sposób skuteczny sformułować zarzuty kasacyjne, należało w oparciu o przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określić nie tylko podstawę kasacyjną sformułowania zarzutów procesowych (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), lecz przede wszystkim wykazać naruszenie przez Sąd pierwszej instancji obowiązujących go ustawowych zasad dokonywania oceny poprawności wskazanych przepisów Ordynacji podatkowej, poprzez podniesienie stosownych zarzutów naruszenia przepisów tejże ustawy z 30 sierpnia 2002 r. (np. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Powyższego zabrakło.
Przechodząc od tych ogólnych rozważań na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż autor skargi kasacyjnej w petitum powołuje jedynie art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. i jedynie w sposób ogólny zarzuca wyrokowi sądu pierwszej instancji naruszenia przepisów postępowania podatkowego tj. art. 70 § 1, art. 208 oraz art. 247 § 1 ust. 2 i 3 Ordynacji podatkowej, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Oceniając ten zarzut należy stwierdzić, iż po pierwsze, sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć powołanych w skardze kasacyjnej przepisów Ordynacji podatkowej, ponieważ przepisów tych nie stosował w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Jednocześnie zarzutem naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 1862/09, z 11 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 610/06, z 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2438/11, z 15 października 2015 r., sygn. akt I GSK 241/14). Zarzut ten stanowi próbę kreowania odmiennego, pożądanego przez wnoszącego skargę kasacyjną poglądu, co do zaistnienia przesłanek przedawnienia obowiązku uiszczenia opłaty abonamentowej. Ma on wyłącznie charakter polemiczny.
Do naruszenia przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a., mogłoby dojść, gdyby Sąd pierwszej instancji wyszedł poza granice rozpoznawanej sprawy lub gdyby nie dokonał kontroli zaskarżonego postanowienia w pełnym zakresie. To, że Skarżący nie zgadza się z oceną materiału dowodowego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, nie oznacza jednak, że doszło do naruszenia tego przepisu. Pamiętać także należy, ze przedmiotem sprawy były zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym, które wyznaczały granice rozpoznawanej sprawy. Skarżący nie wykazał w skardze kasacyjnej wyjścia przez Sąd pierwszej instancji poza tak zakreślone granice sprawy.
Na koniec, odnosząc się do zarzutu przedawnienia, należy wskazać, że do zaległości w opłatach abonamentowych powstałych od dnia 16 czerwca 2005 r. (dnia wejścia w życie ustawy o opłatach abonamentowych) zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Opłata abonamentowa RTV, jest opłatą o charakterze administracyjnym, a nie cywilnoprawnym. Obowiązek ten wynika z ustawy. Do przedawnienia opłat abonamentowych należy zatem stosować przepisy art. 70 § 1 O.p.), zgodnie, z którym zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Charakter opłaty abonenckiej został przesądzony przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku K 24/08, który orzekł o zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej art. 7 ust. 1, 3, 5 i 6 ustawy o opłatach abonamentowych wskazał, że "zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy abonamentowej na posiadaczu zarejestrowanego odbiornika ciąży ex lege obowiązek uiszczenia abonamentu, powstający z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu rejestracji odbiornika". Wskazał, że przepis art. 7 ustawy abonamentowej zawiera postanowienia, których celem jest umożliwienie kontroli wywiązywania się z obowiązku rejestracji odbiorników i uiszczania abonamentu. Kontrolę tę sprawuje Poczta Polska, a nadzór nad jej działaniami sprawuje minister właściwy do spraw łączności (ust. 1 i 2). Nieuiszczone opłaty abonamentowe oraz opłaty karne mają być egzekwowane w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym (art. 7 ust. 3 ustawy abonamentowej). Ustawodawca przesądził też, że w razie opóźnień w uiszczaniu abonamentu naliczane będą odsetki w wysokości jak dla zaległości podatkowych w rozumieniu Ordynacji podatkowej (art. 7 ust. 4 ustawy abonamentowej). Podkreślił, że Poczta Polska, nie anulowała zgłoszonych przez użytkowników wcześniejszych wniosków rejestracyjnych, ani też nie dokonała z urzędu ponownej rejestracji posiadanych przez użytkowników odbiorników RTV, a jedynie zgodnie z obowiązkiem nałożonym na mocy § 5 ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu z 25 września 2007r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U. z 2007r. Nr 187, poz. 1342, dalej: "Rozporządzenie") zastąpiła imienną książeczkę opłat indywidualnym numerem identyfikacyjnym. Wskazał również, że w myśl § 5 ust. 2 zdanie drugie Rozporządzenia Poczta Polska była zobowiązana wyłącznie do powiadomienia użytkowników o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, poprzez przesłanie zawiadomienia w formie wzoru, stanowiącego załącznik nr 2 do Rozporządzenia. Przywołany przepis mówi zatem o "powiadomieniu" użytkowników, a więc przesłanie przez Pocztę Polską zawiadomienia w zwykłej przesyłce listowej (bez potwierdzenia odbioru), na prawidłowy adres abonenta czyniło zadość wymogom określonym we wskazanym wyżej przepisie Rozporządzenia.
Skoro Skarżący skutecznie nie podważył ustaleń faktycznych, które legły u podstaw rozpoznania zarzutu egzekucyjnego przedawnienia. To nie może skutecznie podnieść zarzutu naruszenia art. 70 § 1 O.p.
Podsumowując ocenę sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa procesowego, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że są one bezzasadne. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił postępowanie organów i zasadnie uznał, że stan faktyczny został ustalony w sprawie prawidłowo, w stopniu wystarczającym do podjęcia decyzji w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając w granicach skargi kasacyjnej uznał postawione w niej zarzuty za nieusprawiedliwione i z tego względu, na podstawie art. 184 p.p.s.a, skargę kasacyjną oddalił