Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez Sąd I instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 58 § 1 u.p.e.a., w przypadku zawieszenia postępowania egzekucyjnego pozostają w mocy dokonane czynności egzekucyjne z tym, że w okresie zawieszenia z przyczyn określonych w art. 56 § 1 pkt 1 i 4 mogą być dokonywane, za zgodą organu egzekucyjnego, wypłaty z rachunków bankowych zobowiązanego po przedstawieniu przez niego dokumentów świadczących o konieczności poniesienia danych wydatków. Stosownie natomiast do art. 58 § 2 u.p.e.a., organ egzekucyjny może jednak uchylić dokonane czynności egzekucyjne, jeżeli to jest uzasadnione ważnym interesem zobowiązanego, interes wierzyciela nie stoi temu na przeszkodzie, a osoby trzecie na skutek tych czynności nie nabyły praw. Uchylenie dokonanych czynności nie powoduje umorzenia należnych za nie kosztów egzekucyjnych.
W orzecznictwie trafnie wskazano, że postępowanie prowadzone na podstawie art. 58 § 2 u.p.e.a. jest pewnego rodzaju postępowaniem wpadkowym w obrębie postępowania egzekucyjnego, o stosunkowo wąsko zarysowanym zakresie, a jego istotę stanowi ustalenie, czy w przypadku zawieszenia postępowania egzekucyjnego, na podstawie przesłanek zawartych tym przepisie, możliwe jest podjęcie mającego uznaniowy charakter rozstrzygnięcia o uchyleniu dokonanych czynności egzekucyjnych. Postępowanie to nie może natomiast służyć badaniu prawidłowości i zgodności z prawem całego postępowania egzekucyjnego we wszystkich jego aspektach i fazach. Podkreślono również, że norma ujęta w art. 58 § 2 u.p.e.a. może znaleźć zastosowanie jedynie w fazie zawieszenia postępowania egzekucyjnego, co wynika z relacji pomiędzy poszczególnymi paragrafami art. 58 u.p.e.a. (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 2033/10). Zagadnienia związane z niedopuszczalnością (wadliwością) wystawienia tytułu wykonawczego oraz nieistnienia egzekwowanego obowiązku nie mieszczą się w kręgu okoliczności, które podlegają badaniu w ramach postępowania prowadzonego na podstawie art. 58 § 2 u.p.e.a.
W świetle art. 58 § 2 u.p.e.a. uchylenie dokonanych czynności egzekucyjnych może nastąpić tylko w czasie, gdy postępowanie egzekucyjne jest zawieszone. Musi być ono uzasadnione ważnym interesem zobowiązanego, jednocześnie uchyleniu czynności egzekucyjnych nie może stać na przeszkodzie interes wierzyciela. Nadto należy wykluczyć nabycie przez osoby trzecie praw na skutek czynności egzekucyjnych, które mają być uchylone. Przesłanki te muszą wystąpić łącznie, a brak zaistnienia chociażby jednej przesłanki wyklucza możliwość uchylenia zastosowanej czynności egzekucyjnej.
Rozstrzygnięcie w tej sprawie ma charakter uznaniowy. Przyznanie organowi takiego uprawnienia pozwala na odmowne załatwienie wniosku także wtedy, gdy przesłanki takie wystąpią, ale organ - właśnie w ramach przyznanego mu uprawnienia - z uzasadnionych i wskazanych przyczyn nie zgodzi się na udzielenie stronie swoistej ulgi w postaci uchylenia czynności egzekucyjnej.
W zaskarżonym wyroku zasadnie wskazano, iż nie stanowi nadzwyczajnej okoliczności fakt wniesienia przez stronę zarzutów i skargi na czynność zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego I. S.A. Składanie środków zaskarżenia nie można rozpatrywać w kategoriach ważnego interesu zobowiązanego. Ponadto, Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Toruniu postanowieniem z dnia 13 lipca 2023 r. nie uznał zarzutu nieistnienia obowiązku, oraz zarzutu braku wymagalności obowiązku z powodu nierozpoznania wniosku o rozłożenie na raty tych należności, zaś postanowieniem z dnia 13 lipca 2023 r. organ egzekucyjny oddalił skargę na czynność zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego w I. S.A.
Przesłanką do uwzględnienia żądania uchylenia zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego nie mógł być argument spółki, że złożyła wniosek o rozłożenie na raty należności składkowych. Ponownie należy wskazać, że postępowanie prowadzone na podstawie art. 58 § 2 u.p.e.a. jest postępowaniem wpadkowym, prowadzonym w ramach postępowania egzekucyjnego, o relatywnie wąskim zakresie. Postępowanie to nie może więc służyć badaniu prawidłowości i zgodności z prawem całego postępowania egzekucyjnego. Obecnie rozpoznawana sprawa dotyczy tylko i wyłącznie tego, czy zasadnie organy egzekucyjne odmówiły skarżącej uchylenia czynności egzekucyjnych. Istnienie przesłanek do wszczęcia egzekucji może być podnoszone w postępowaniu dotyczącym zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej, zgodnie z art. 33 § 1 i 2 u.p.e.a., nie zaś na etapie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego w sprawie dotyczącej W postępowaniu tym badaniu podlega jedynie to, czy zaistniały przesłanki do uchylenia czynności egzekucyjnych. (art. 58 § 2 u.p.e.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w tym zakresie prawidłowo skontrolował zaskarżone postanowienie i zasadnie uznał, że organy obu instancji poddały ocenie złożony wniosek i przedstawioną tam argumentację. Podstawą odmowy uchylenia zajęcia wierzytelności było niewskazanie przez skarżącą przesłanki ważnego interesu zobowiązanego, co szczegółowo Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy uzasadnił w zaskarżonym postanowieniu z dnia 24 października 2023 r.
Przesłanka "ważnego interesu zobowiązanego" nie może być utożsamiana z każdą uciążliwością środka egzekucyjnego. Sama niedogodność lub utrudnienie w prowadzeniu działalności nie ma charakteru wyjątkowego. Zajęcie rachunku bankowego jest standardowym środkiem egzekucyjnym, bezpośrednio ukierunkowanym na zaspokojenie wierzyciela.
W zaskarżonym wyroku WSA w Bydgoszczy podzielił stanowisko organu, że uchyleniu czynności egzekucyjnych stoi na przeszkodzie interes wierzyciela. W interesie wierzyciela leży bowiem wyegzekwowanie kwot objętych tytułami wykonawczymi, sprawnie i w miarę możliwości przy zastosowaniu najprostszych i skutecznych środków egzekucyjnych. W zaskarżonym postanowieniu wskazano, że zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w I. S.A. jest obecnie jedynym skutecznym środkiem egzekucyjnym. Spółka nie przedstawiła innego majątku, z którego można byłoby skutecznie przeprowadzić egzekucję. Trudno w takiej sytuacji wymagać od wierzyciela, aby zrezygnował z zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego i zmniejszył swoje szanse na wyegzekwowanie dochodzonych należności.
Tym samym nie było podstaw do uwzględnienia wniosku złożonego w trybie art. 58 § 2 u.p.e.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że wskazany w zarzutach skargi kasacyjnej art. 6 § 1 u.p.e.a. nakłada na wierzyciela obowiązek podjęcia czynności w celu doprowadzenia do przymusowego wykonania obowiązku w przypadku jego wymagalności. Przepis ten nie pozostawia organowi wyboru, nakładając na niego prawny obowiązek podjęcia odpowiednich kroków w celu wszczęcia egzekucji w przypadku zaistnienia przesłanek wskazanych w tym przepisie. Niewykonanie wymagalnego obowiązku nakłada na wierzyciela obowiązek zainicjowania działań zmierzających do jego wyegzekwowania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, złożenie wniosków o rozłożenie na raty należności składkowych nie jest przesłanką odstąpienia od podjęcia przez wierzyciela działań wskazanych w art. 6 § 1 u.p.e.a. Legalność działania wierzyciela w zakresie podjęcia czynności zmierzających do zastosowania środków egzekucyjnych należy oceniać w świetle przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Nie bez znaczenia jest argument, że składanie przez każdego zobowiązanego do zapłaty należności składkowych zmierzających do uzyskania ulgi, prowadziłoby do konieczności każdorazowego odczekania do czasu wydania ostatecznej decyzji w sprawie takiego wniosku i to niezależnie od tego ile razy taki wniosek z powołaniem się na coraz to inne powody zostanie złożony. Uniemożliwiłoby to realizację zasady obowiązkowego wszczynania egzekucji ustanowionej w art. 6 u.p.e.a., ponieważ w tym czasie zobowiązany mógłby skutecznie i bez ryzyka usunąć majątek spod egzekucji. Ratio legis wskazanych wyżej regulacji wiąże się zatem z zapobieżeniem sytuacji, w której zobowiązany mógłby przez dowolne wnioskowanie odraczać rozpoczęcie przymusowego ściągania należności (i w tym okresie wyzbywać się podlegającego egzekucji majątku) lub przerywać prowadzone już przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne (por. wyrok NSA z 11 października 2024 r., sygn. akt III FSK 1422/22).
Za niezasadne należało także uznać pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 106 § 3 p.p.s.a. Przepis ten wprowadza odstępstwo od zasady orzekania przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a.), a więc na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed tymi organami. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Posłużenie się w analizowanym przepisie stwierdzeniem "sąd może" wyraźnie wskazuje na uprawnienie sądu, a nie jego obowiązek. Już tylko to stwierdzenie wyklucza możliwość skutecznego postawienia sądowi pierwszej instancji zarzutu jego naruszenia. Nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentu, tak jak wskazuje to przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., nie może być oceniane jako naruszenie prawa procesowego i to naruszenie, mające istotny wpływ na wynik sprawy (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2009 r., sygn. akt I OSK 160/09; z dnia 21 września 2010 r., sygn. akt I GSK 243/10; z dnia 17 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 165/11; z dnia 25 września 2012 r., sygn. akt II OSK 840/11).
Odnosząc się do wniosku strony skarżącej kasacyjnie o przeprowadzenie dowodów z dokumentów w postępowaniu kasacyjnym zauważyć trzeba, że w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego pojawiły się w tym zakresie dwa rozbieżne poglądy
Z pierwszego wynika, że NSA w ogóle nie prowadzi postępowania dowodowego, gdyż nie ma uprawnień do ustalania stanu faktycznego sprawy. Sąd kasacyjny jest sądem prawa. Związany jest zarzutami kasacyjnymi i tylko w tym zakresie orzeka, bada bowiem legalność zaskarżonego wyroku i kontrolowanych przez Sąd I instancji aktów administracyjnych.
W świetle przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, co wynika z faktu związania tego Sądu granicami skargi kasacyjnej. W postępowaniu wywołanym skargą kasacyjną NSA ocenia wyłącznie prawidłowość działania sądu administracyjnego pierwszej instancji w granicach podstaw kasacyjnych. Wprawdzie art. 106 § 3 p.p.s.a. przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego przez dopuszczenie dowodu z dokumentów, lecz ta instytucja ma zastosowanie przed sądem pierwszej instancji. Należy przy tym mieć na uwadze, że zasadniczo w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd nie ustala stanu faktycznego sprawy, nie prowadzi postępowania dowodowego, a jedynie kontroluje ustalenia faktyczne dokonane przez właściwe organy (por. wyrok NSA z 26 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 86/22, LEX nr 3581969).
W postępowaniu kasacyjnym, jeżeli nie ma szczególnych przepisów postępowania przed NSA, na podstawie art. 193 p.p.s.a., stosuje się odpowiednio przepisy postępowania przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi. Jednak nie znaczy to, że do tego postępowania stosuje się art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 10 maja 2023 r., sygn. akt I OSK 1344/22).
W zakresie drugiego z poglądów, w orzecznictwie NSA przyjęło się, że przeprowadzenie dowodu na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjny, który jest związany granicami skargi kasacyjnej, jest dopuszczalne, jeżeli zostaną uwzględnione zarzuty procesowe dotyczące wadliwego ustalenia stanu faktycznego przez organ administracyjny lub wadliwej oceny ustalenia tego stanu faktycznego przez sąd pierwszej instancji. Tylko w takim przypadku mogą pojawić się istotne wątpliwości, które należy wyjaśnić (por. wyrok NSA z 5 lipca 2023 r., sygn. akt I GSK 338/23, LEX nr 3605343).
W rozpoznawanej sprawie, skutecznego zarzutu wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy nie postawiono. Poza tym przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza.
W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.