Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Dopełnienie wymogu wskazania podstaw skargi kasacyjnej zakreślonych w powołanym przepisie art. 174 p.p.s.a. jest konieczne, ponieważ wyznacza granice skargi kasacyjnej, którymi jest związany Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Wyjątkiem są tu jedynie przesłanki nieważności postępowania, które Sąd bierze pod rozwagę z urzędu. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej zbadano, czy nie zaistniała którakolwiek z przesłanek nieważności określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna z przyczyn nieważności, wskazywana w przywoływanym unormowaniu.
Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącej kasacyjnie, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Zarzut ten zmierzać powinien do wykazania, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany. Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie podnosi w skardze kasacyjnej, że Sąd rozpoznający sprawę zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który powinien być zastosowany, to powinna wskazać przepis właściwy jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić, dlaczego ten właśnie przepis powinien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia, tj. dlaczego powinien być zastosowany (por. wyrok NSA z 14 kwietnia 2004 r., OSK 121/04, tamże).
Według art. 174 pkt 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu przepisów postępowania jest niezbędne w sytuacji, gdy strona zamierza kwestionować stan faktyczny przyjęty przy wyrokowaniu przez Sąd I instancji. Przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości zaskarżonego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, tylko jedynie weryfikuje zasadność postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. O skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania formułowanych w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie decyduje każde im uchybienie, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ, o którym mowa należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem przepisom postępowania stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy.
Zarówno zarzuty prawa materialnego, jak i zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego powinny być przez autora skargi kasacyjnej indywidualnie uzasadnione dla każdego zarzutu formułowanego wobec każdego z tych przepisów, który w ocenie skarżącego kasacyjnie naruszył Sąd I instancji (wyrok NSA z 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18, tamże). Uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Ma za zadanie wykazać trafność (słuszność) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z: 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06, tamże). Zaznaczyć jeszcze raz należy, że Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować.
Przypomnienie podstawowych zasad związanych z konstrukcją skargi kasacyjnej jest spowodowane sposobem jej redakcji. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie odpowiada warunkom, jakie stawia przed tym środkiem prawnym ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednak mimo dostrzeżonych błędów, mając na względzie treść uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, Naczelny Sąd Administracyjny dokona oceny zarzutów skargi kasacyjnej, które odnoszą się do poglądu Sądu I instancji o niezgodności z prawem skontrolowanej przez ten Sąd decyzji.
W będącej przedmiotem rozpoznania skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W pierwszej kolejności rozpoznaniu zasadniczo podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, możliwe jest badanie zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Za niezasadne należy uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania zawarte w pkt II petitum skargi kasacyjnej, czyli wymienionych w nim przepisów: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a. Naczelny Sąd administracyjny podkreśla, że wskazane przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, gdyż są to przepisy wynikowe, stanowiące jedynie prawną podstawę orzeczenia oddalającego skargę, uchylającego decyzję lub stwierdzającego bezczynność organu lub przewlekłość postępowania. Wskazanie tylko tych przepisów nie stanowi prawidłowego określenia podstawy skargi kasacyjnej, ponieważ jest wskazaniem jedynie przepisów regulujących sposób rozstrzygnięcia sprawy. Podstawą skargi kasacyjnej wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. mogą być przepisy określające samo rozstrzygnięcie jedynie w powiązaniu z przepisami regulującymi proces dochodzenia do rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA z: 26 lutego 2020 r., sygn. akt I OSK 3002/18; 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2077/10: 4 marca 2014r., sygn. akt II OSK 2387/12, tamże). Aby zarzuty naruszenia tych przepisów mogły wywołać zamierzony przez skarżącą skutek w postaci uwzględnienia skargi kasacyjnej, konieczne było wskazanie konkretnych przepisów postępowania, których zastosowanie zostało niewłaściwie ocenione przez Sąd I instancji tj. naruszone w ten sposób, że Sąd ten nie dostrzegł lub niewłaściwie ocenił naruszenie przez organ normatywnego wzorca postępowania i przez to bezpodstawnie przyjął działania w sprawie za prawidłowe. Takiego powiązania skarga kasacyjna nie zawiera, co uwzględniając wskazany już zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego, uniemożliwiało poszukiwanie takich naruszeń z urzędu.
Za nieuzasadniony należy również uznać zarzut zawarty w pkt I petitum skargi kasacyjnej, w którym organ wskazuje na naruszenie prawa materialnego, czyli art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a) u.f.p., w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz 107 § 3 k.p.a., poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu powinno w toku postępowania odwoławczego dotyczącego udzielenia ulgi w spłacie należności publicznoprawnych prowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające i dowodowe, w celu ustalenia przesłanek ważnego interesu zobowiązanego i interesu publicznego.
W kontrolowanej przez Sąd I instancji sprawie, podstawę do analizy zasadności żądania strony o umorzenie przedmiotowej należności stanowił powołany przez organ przepis art. 64 ust. 1 pkt 2a u.f.p., którego treść stanowi, że w przypadku zobowiązań z tytułu należności, o których mowa w art. 60 u.f.p.(w rozpoznawanej sprawie należnością tą jest opłata dodatkowa za nieopłacony postój w strefie płatnego parkowania), właściwy organ, na wniosek zobowiązanego, może je umarzać w całości, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym. Użyte w omawianym przepisie sformułowanie "może" wskazuje, że organ orzekający w przedmiocie umorzenia korzysta ze swobody uznania administracyjnego. Uznaniowy charakter decyzji w sprawie umorzenia wyraża się w tym, iż organ ma prawo wyboru rozstrzygnięcia, może zatem w przypadku stwierdzenia przesłanek umorzenia uwzględnić wniosek lub odmówić jego uwzględnienia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, że uznanie administracyjne nie powinno i nie może oznaczać dowolności. Oznacza to, że wybór kierunku rozstrzygnięcia może być swobodny, ale winien wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Konsekwencją powyższego jest obowiązek organu administracji publicznej szczególnie starannego prowadzenia postępowania, tak aby czyniło ono zadość obowiązkom płynącym z treści artykułów 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Uzasadnienie powinno zaś odpowiadać warunkom określonym w art. 107 k.p.a., tak aby strona mogła mieć pewność, a sąd mógł ocenić, że wszystkie podniesione przez nią okoliczności zostały wzięte pod uwagę i poddane ocenie w kontekście mających zastosowanie w sprawie przepisów. W szczególności w uzasadnieniu decyzji negatywnej dla wnioskującego powinno znaleźć się szczegółowe omówienie kwestii istnienia lub nieistnienia okoliczności uzasadniających zastosowanie instytucji umorzenia. Jednak do uznania administracyjnego, a więc możliwości wyboru określonego kierunku rozstrzygnięcia, dochodzi w tego rodzaju sprawach dopiero po ustaleniu zaistnienia którejś z wymienionych w przepisach prawa przesłanek, tj. np. w sytuacji ustalenia przez organ, że w sprawie występuje ważny interes zobowiązanego. W sytuacji, gdy żadna z tych przesłanek nie zostanie spełniona, organ nie ma możliwości wyboru konsekwencji prawnych i bezwzględnie zobowiązany jest odmówić przyznania tego rodzaju ulgi.
Kontrola sądowa tego rodzaju rozstrzygnięć sprowadza się natomiast do zbadania, czy decyzja uznaniowa poprzedzona została prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego i prawnego sprawy. Sąd bada więc, czy postępowanie przeprowadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, w myśl której organy zobligowane są do podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i 77 k.p.a.). Nadto, czy dowody oceniono zgodnie z zasadą swobodnej oceny (art. 80 k.p.a.) i czy zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) oraz czy wydane decyzje odpowiadają wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., w szczególności, czy uzasadnienie decyzji wskazuje przyczyny, dla których organ nie zastosował instytucji umorzenia należności. Natomiast sam wybór rozstrzygnięcia, dokonany na podstawie kryteriów celowości i słuszności pozostaje poza kontrolą sądu. Ponadto wskazać należy, że Sąd dokonuje kontroli decyzji na dzień jej podjęcia i co szczególnie ważne Sąd nie zastępuje organu w rozpoznaniu wniosku o umorzenie i ma obowiązek przyjąć stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie jej wydania przez organ.
Biorąc pod uwagę treść art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p., wskazać trzeba, że rozpatrzenie wniosku o umorzenie należności nakłada na organ obowiązek ustalenia w pierwszym rzędzie tego, czy w okolicznościach faktycznych danej sprawy występuje "ważny interes zobowiązanego" lub "interes publiczny", jako dwie równorzędne przesłanki w tym przepisie wymienione. Jak bowiem trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 335/13, "działanie w ramach uznania administracyjnego nakłada na organ obowiązek wyważenia interesu publicznego z indywidualnym interesem strony, gdyż zobowiązuje go do tego art. 2 Konstytucji RP w każdym przypadku, w którym w sprawie ma zastosowanie norma prawna uzależniająca załatwienie sprawy od tzw. uznania administracyjnego". Decyzja o charakterze uznaniowym musi więc odpowiednio wyważać interesy przeciwstawnych stron - interes obywatela z interesem publicznym, kierując się przy tym proporcjonalnością uwzględnienia obu rodzajów interesów (por. wyrok NSA z 22 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 182/12, tamże). Ustawodawca nie zdefiniował w ustawie pojęć "ważnego interesu zobowiązanego" i "interesu publicznego". Z tego względu konkretną treść tych pojęć ustalać należy z uwzględnieniem okoliczności rozpoznawanej sprawy. Niemniej jednak o istnieniu ważnego interesu zobowiązanego oraz interesu publicznego decydują kryteria obiektywne, zgodne z powszechnie obowiązującą hierarchią wartości. W orzecznictwie (wypracowanym na tle tożsamego przepisu art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej) przyjmuje się, że przez ważny interes podatnika należy rozumieć zdarzenia losowe oraz sytuacje osobiste, rodzinne, zdrowotne czy też ekonomiczne (dotyczące majątku, dochodów, wydatków, możliwości płatniczych), które w okolicznościach konkretnego przypadku nie pozwalają na spłatę należności publicznoprawnych bez szczególnej dolegliwości dla zobowiązanego w postaci nadmiernego obciążenia finansowego bądź innych ciężkich skutków. Przy czym pojęcia "ważnego interesu zobowiązanego" nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych, czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie dochodzonych należności, albowiem pojęcie to funkcjonuje w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale również normalną sytuację ekonomiczną podatnika, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków. Z kolei przesłankę "interesu publicznego" interpretuje się jako dyrektywę postępowania nakazującą mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak: sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy publicznej, sprawność działania aparatu państwowego.
W orzecznictwie wskazuje się, że obie te przesłanki (ważny interes zobowiązanego i interes publiczny) mają tę samą wartość i w związku z tym żadna z nich nie powinna być preferowana przy rozpoznawaniu wniosku o umorzenie należności. Organ rozpoznając wniosek nie jest w tym względzie skrępowany stanowiskiem wnioskodawcy oraz jego oceną przesłanek umorzeniowych. Ma jednak obowiązek przeprowadzenia postępowania w sposób umożliwiający wnioskodawcy wykazanie okoliczności uzasadniających umorzenie należności w całości lub w części (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2022 r., I GSK 1117/21, tamże). Jednocześnie pamiętać należy, że w postępowaniu o umorzenie należności z tytułu opłat dodatkowych za nieopłacony postój pojazdu w strefie płatnego parkowania organy nie są uprawnione do badania słuszności nałożenia opłat dodatkowych za nieopłacony postój.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku zgodnie z którym, Sąd I instancji trafnie wskazał, że wyrażone w uzasadnieniu stanowisko organu nie spełnia wymagań argumentacyjnych wywodzonych z ogólnych zasad procedury administracyjnej, w szczególności z przepisów art. 7, art. 8 i art. 11 k.p.a. Trafnie Sąd I instancji wskazał, że organ wskazując, że w sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek umorzenia, nie uwzględnił materiału dowodowego sprawy oraz co najważniejsze - pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty wskazywane przez stronę. Całkowicie pominął okoliczności obrazujące sytuację życiową i finansową strony, tzn. nie uwzględnił organ faktu, że strona jest samotną osobą w wieku 82 lat, prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe oraz boryka się z określonymi problemami związanymi ze stanem zdrowia (co jest z kolei związane z podeszłym wiekiem). Słusznie Sąd I instancji wskazał, że podane na uzasadnienie odmownej decyzji argumenty są nieracjonalne, nielogiczne i nieprzekonujące. Mają one charakter dowolny i wykraczają poza przyznane organowi uznanie (swobodę wyboru rozstrzygnięcia) i nie poddają się weryfikacji. Organy dopuściły się dowolnej oceny wniosku. W ocenie składu orzekającego, rację ma Sąd I instancji wskazując, że organy nie przeprowadziły prawidłowo postępowania w zakresie ustalenia sytuacji finansowej, zdrowotnej i rodzinnej skarżącego. Organy oparły swoje rozstrzygnięcie jedynie na złożonym wniosku i danych ekonomicznych w nim zawartych. Nie zgromadzono natomiast niezbędnego materiału dowodowego, a sam wniosek oceniono w sposób wybiórczy.
Słusznie Sąd I instancji wskazał na brak konsekwencji w toku rozumowania i analizy organu, który z jednej strony wskazuje na dochody skarżącego z tytułu pobieranej emerytury, natomiast nie uwzględnia okoliczności związanych z kosztami życia we Wrocławiu oraz możliwość wystąpienia zdarzeń związanych z koniecznością poniesienia wydatków, np. napraw sprzętów domowych, utrzymania samochodu, żywności, czy wizyt lekarskich. Organ przyjął bez jakiejkolwiek refleksji informację zawartą we wniosku, że dochód wnioskodawcy stanowi kwota 22 645,76 zł rocznie z tytułu emerytury, natomiast wykazane wydatki na zamieszkanie to: czynsz 614,23 zł/m-c, energia elektryczna - 73 zł/m-c, woda - 63 zł/m-c i wywóz śmieci 44 zł/m-c., co według dalszych wyliczeń organu doprowadziło do konstatacji zgodnie z którą na życie skarżącemu pozostaje około 1.092 zł. Tak wyliczoną należność organy oceniły przez pryzmat minimum egzystencji, ustalonego na 2023 r. przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, uznając zadeklarowane przez stronę dochody nie kwalifikują go do objęcia wsparciem społecznym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego samo porównanie tych danych finansowych i kosztów, które one obejmują, wskazuje w sposób jednoznaczny, że nie mogą one obejmować pełnych danych finansowych wnioskodawcy. Organ II instancji sam na te nieścisłości zwrócił uwagę, wskakując między innymi, że nie ustalił on, czy zadeklarowane dochody roczne obejmują dodatkowe świadczenia emerytalne wypłacane w postaci tzw. "13" i "14" emerytury.
Nie jest sporne w sprawie, że w postępowaniu toczącym się wskutek złożenia wniosku o umorzenie należności, to przede wszystkim na stronie zgłaszającej powyższy wniosek spoczywa ciężar wykazania, że zachodzą przesłanki uzasadniające zgłoszone żądanie (np. wyroki NSA z: 13 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2132/11, 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 157/13; 13 marca 2014 r., sygn. II GSK 31/13, tamże), gdyż to stronie znane są okoliczności, które uniemożliwiają jej uregulowanie należności (np. wyrok NSA z 14 marca 2012 r. sygn. II GSK 149/11, tamże). Wynika to przede wszystkim z faktu, że umarzanie należności z tytułu opłat dodatkowych za nieopłacony postój pojazdu w strefie płatnego parkowania jest wyjątkiem od zasady obowiązku ich opłacania. Wskazane regulacje nie wykluczają ciążącej na organie administracyjnym zasady prawdy materialnej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji słusznie uznał, że organy, nie przeanalizowały sytuacji skarżącego w kontekście przesłanek umorzenia, określonych w art. 64 ust. 1 pkt 2a ustawy o finansach publicznych i nie uzasadniły powodów, jakie legły u podstaw odmowy udzielenia wnioskowanej ulgi. Ustalenia organu, jak również wywiedzione wnioski uchybiły przepisom prawa procesowego i materialnego. Słusznie wobec tego Sąd I instancji podkreślił, że w sytuacji, w której w ocenie organu sam wniosek, lub też dane w nim zawarte są niepełne i nie przedstawiają całej sytuacji wnioskodawcy, organ winien podjąć działania mające na celu rozstrzygnięcie powstałych wątpliwości, celem ustalenia w sposób kompletny stanu faktycznego i rozstrzygnięcia wniosku zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wyjątkowy charakter decyzji uznaniowej wymaga od organu, aby w trakcie rozpatrzenia wniosku zobowiązanego o umorzenie należności przeanalizował dokładnie wszystkie dane, które pozwalają zobrazować sytuację podmiotu wnioskującego. Nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że ocena organu, czy istnieją przesłanki umorzenia w konkretnej sprawie może być dokonana po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), po uprzednim wyczerpującym zebraniu całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) oraz dokładnym wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy (art. 7 k.p.a.). Dopiero na skutek tak przeprowadzonego postępowania organ winien rozważyć szczegółowo kwestie istnienia bądź nieistnienia w konkretnej sprawie szczególnych okoliczności uzasadniających skorzystanie z omawianej instytucji. Wydane w sprawach rozstrzygnięcia były wynikiem pobieżnej oceny okoliczności istotnych dla rozpoznania sprawy i zostały podjęte z naruszeniem granic przewidzianych przez ustawę uznania administracyjnego, dlatego brak było podstaw do kwestionowania zaskarżonego wyroku.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a orzekł jak w sentencji wyroku.