Sąd pierwszej instancji podkreślił, że Poczta Polska S.A. spełniła wymóg wynikający z § 5 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych, gdyż nadała skarżącej indywidulany numer identyfikacyjny (06774326), a także zawiadomiła ją o tym fakcie (pismem z dnia 16 maja 2008 r.). Nadanie tego numeru nie było tożsame z anulowaniem zgłoszonych przez użytkowników wcześniejszych wniosków rejestracyjnych, ale stanowiło wyłącznie element przejścia do innego systemu rozliczania abonamentu.
W skardze kasacyjnej zaskarżono powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz nie wnosił o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. naruszenia prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 i 3 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005r. o opłatach abonamentowych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że istnieje po stronie skarżącego obowiązek zapłaty opłaty abonamentowej, podczas gdy prawidłowa ocena okoliczności prowadzi do wniosku, że nie doszło do ważnej i prawnie skutecznej rejestracji odbiornika radiofonicznego i telewizyjnego przez skarżącego, co oznacza, że obowiązek zapłaty nie istnieje gdyż te przepisy obowiązek zapłaty wiążą wyłącznie z zarejestrowaniem odbiornika.
2. naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 134 § 1 i art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez nierozpoznanie i nieodniesienie się w uzasadnieniu wyroku do istoty zarzutu podniesionego w skardze przez skarżącego i do argumentów, które na poparcie tego zarzutu podniósł skarżący w uzasadnieniu skargi, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż rozpoznanie istoty tego zarzutu ze skargi i tych argumentów miało istotne znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia i winno skutkować uwzględnieniem skargi.
Strona przeciwna nie skorzystała z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy.
Stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdyż skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a organ nie zażądał jej przeprowadzenia.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40).
Przystępując do rozważań na tle zarzutów kasacyjnych oraz ich uzasadnienia należy wskazać, że istotą sporu w niniejszej sprawie jest kwestia istnienia obowiązku uiszczania opłat abonamentowych za okres od stycznia 2018 roku do marca 2023 roku, ujętego w tytule wykonawczym z dnia 27 października 2023 roku. Strona skarżąca upatruje nieistnienia tego obowiązku w wadliwości samej rejestracji odbiorników rtv, dokonanej w dniu 9 września 2004 roku, twierdząc, że podpisanego pod wnioskiem pracownika nie wiązało żadne pełnomocnictwo do reprezentowania spółki, a późniejsze wpłaty dokonywane były samowolnie, bez wiedzy organów zarządzających.
Stanowisko to jest błędne i nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym oraz w realiach obrotu gospodarczego. Artykuł 2 ust. 1 i 2 ustawy abonamentowej wskazuje, że na posiadaczu zarejestrowanego odbiornika ciąży ex lege obowiązek uiszczenia abonamentu, powstający z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu rejestracji odbiornika (ust. 3 powołanego artykułu). Odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne, dla celów pobierania abonamentu, podlegają zarejestrowaniu w placówkach operatora wyznaczonego, którym jest Poczta Polska, co wynika z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy abonamentowej i art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 2188 z późn. zm.). Ustawa abonamentowa nie precyzuje natomiast wprost momentu wygaśnięcia obowiązku uiszczania abonamentu. Jednakże w świetle art. 5 ust. 1 i ust. 5-7 ustawy abonamentowej, w przypadku dokonania rejestracji odbiornika obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej immanentnie związany jest ze faktem zarejestrowania danego odbiornika lub odbiorników. Stąd też przyjmuje się, że obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej trwa do czasu wyrejestrowania, choćby użytkownik odbiornika faktycznie go nie użytkował lub nawet go nie posiadał.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarejestrowanie odbiornika pod rządami którejkolwiek z ustaw (ustawa z dnia 2 grudnia 1960 r. o Komitecie do Spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja" - Dz. U. Nr 45, poz. 307, ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. o łączności - Dz. U. z 1984 r. Nr 54, poz. 275, ustawa z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji - Dz. U. z 1993 r. Nr 7, poz. 34), "bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z ustawy obowiązku uiszczania opłat za jego używanie, który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym", a "obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej trwa od dnia poprzedzającego zgłoszenie wyrejestrowania lub do dnia miesiąca, w którym dopełniono formalności związanych ze zwolnieniem od opłat abonamentowych" (por. np. wyrok NSA z 22 marca 2018 r., II GSK 1343/16).
Kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy jest to, że fakt dokonania rejestracji z 2004 roku oraz nadania indywidualnego numeru identyfikacyjnego w roku 2008 został przez wierzyciela w sposób niebudzący wątpliwości wykazany dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy.
Argumentacja kasatora opierająca się na braku formalnego umocowania pracownika składającego podpis pod wnioskiem rejestracyjnym traci rację bytu w świetle wieloletnich, następczych działań samej spółki. Jak wynika z niepodważonych ustaleń faktycznych, spółka przez wiele lat systematycznie regulowała opłaty abonamentowe z własnego rachunku bankowego, wpisując w tytułach przelewów nadany jej indywidualny numer identyfikacyjny. Co istotne, wpłaty te nie miały charakteru przypadkowego, lecz były bezpośrednią reakcją na kierowane do spółki zawiadomienia o zaległościach.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że dany podmiot nie może skutecznie powoływać się na brak wiedzy o działaniach swoich pracowników czy na brak właściwego nadzoru nad obiegiem dokumentów i realizacją płatności wewnątrz własnych struktur organizacyjnych w celu zwolnienia się z obowiązków publicznoprawnych. Skoro spółka przez lata realizowała przelewy, posługując się nadanym numerem abonenta w odpowiedzi na monity, to swym zachowaniem w sposób jednoznaczny potwierdziła fakt rejestracji odbiorników oraz zaakceptowała wynikający stąd status abonenta. Skutki zaniedbań w wewnętrznej kontroli finansowej czy też brak należytego przepływu informacji między pracownikami a Prezesem Zarządu obciążają wyłącznie stronę skarżącą i nie mogą wywoływać korzystnych dla niej skutków w sferze prawa publicznego.
Nieracjonalne jest wskazywanie przez spółkę, że pracownik nie miał uprawnień do złożenia wniosku o rejestrację, w sytuacji kiedy sama skarżąca kasacyjnie w oparciu o tenże wniosek opłacała abonament za odbiorniki objęte zgłoszeniem i jest to okoliczność niekwestionowana.
Z punktu widzenia prawa materialnego, w szczególności przepisów ustawy o opłatach abonamentowych, kluczową zasadą jest ciągłość obowiązku abonamentowego. Raz zarejestrowany odbiornik rodzi trwały obowiązek uiszczania opłat, który ustaje wyłącznie w jeden, ściśle określony sposób – poprzez jego formalne wyrejestrowanie w placówce pocztowej. Obowiązek ten trwa niezależnie od tego, czy abonent faktycznie z urządzeń korzysta. Skoro skarżąca spółka nie przedstawiła żadnego dowodu potwierdzającego wyrejestrowanie odbiorników, to domniemanie ich posiadania i wynikający stąd obowiązek zapłaty za sporny okres od 2018 do 2023 roku w pełni ocalał. Organ egzekucyjny oraz Sąd pierwszej instancji prawidłowo zatem uznali zarzut nieistnienia obowiązku za chybiony.
Odnosząc się do kwestii wymagalności obowiązku i podnoszonego w toku postępowania zarzutu braku uprzedniego doręczenia decyzji administracyjnej przed wystawieniem tytułu wykonawczego, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji oraz organów publicznych. Kwestia ta została przesądzona w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08). Ustalenie wysokości zaległości abonamentowej i jej pobór na podstawie wystawionego tytułu wykonawczego jest czynnością materialno-techniczną. Obowiązek ten wynika wprost z przepisów prawa i nie wymaga konkretyzacji w drodze indywidualnej decyzji administracyjnej. Wystawienie tytułu wykonawczego po uprzednim doręczeniu upomnienia (co miało miejsce w marcu 2023 roku) było procedurą w pełni prawidłową i legalną.
Chybione są także zarzuty procesowe dotyczące naruszenia art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zbadał sprawę w jej całokształcie, nie wykroczył poza jej granice i w sposób precyzyjny oraz wyczerpujący odniósł się w uzasadnieniu wyroku do istoty problemu, jakim była skuteczność rejestracji odbiorników i ciągłość obowiązku płatniczego. Fakt, że ocena Sądu pierwszej instancji jest odmienna od oczekiwań strony skarżącej, nie oznacza, że uzasadnienie wyroku dotknięte jest wadą konstrukcyjną uniemożliwiającą kontrolę instancyjną. Sąd ten odniósł się do wszystkich kluczowych argumentów skargi, logicznie wywodząc, dlaczego twierdzenia spółki o działaniu pracownika bez wiedzy zarządu są niewiarygodne.
Podsumowując w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dla skuteczności zarzutu nieistnienia obowiązku (art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a.) niezbędne byłoby w niniejszej sprawie przedstawienie dowodów potwierdzających, zniesienie powstałego uprzednio obowiązku w zakresie uiszczenia opłat abonamentowych. Wymagało by to przedłożenia dowodu wyrejestrowania odbiorników. Sąd I instancji trafnie zaakceptował więc uznanie przez organ za bezzasadny zarzut oparty na podstawie art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2019 r., sygn. akt I GSK 928/18, zgodnie z którym zarejestrowanie odbiornika bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia obowiązku uiszczania opłat za jego używanie (opłata abonamentowa), który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sad I instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego i nie naruszył przepisów procedury sądowoadministracyjnej. Stąd na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.