W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny, korzystając z tego rodzaju możliwości, wobec oddalenia skargi kasacyjnej organu, w uzasadnieniu swojego wyroku ograniczył się do oceny zasadności podniesionych w niej zarzutów.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych.
Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, w postaci dopuszczenia się błędu wykładni, nadmienić należy, że na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego, które jego zdaniem zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, a także podania na czym polegała ich błędna wykładnia (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Innymi słowy skarżący kasacyjnie, formułując tego rodzaju zarzut, nie może się jedynie ograniczyć do wskazania przepisu, który został według niego błędnie zinterpretowany, ale winien również podać na czym ten błąd polegał. Najpełniejszą formą wskazania błędnego rozumienia przez sąd konkretnego przepisu jest zaś podanie, jak dany przepis winien być prawidłowo wykładany.
Tak samo w przypadku zarzucenia naruszenia prawa materialnego, poprzez jego błędne zastosowanie, zarzut skargi kasacyjnej winien zawierać jednoznaczne stwierdzenie na czym miał polegać w konkretnym przypadku błąd subsumpcji. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, w formie pozytywnej, wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, zaś w formie negatywnej, z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego (zob. np. wyrok NSA z dnia z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 – dost. w CBOSA – orzeczenia.nsa.gov.pl).
W przypadku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania podkreślić należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu winien wskazywać konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd pierwszej instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszym przypadku skarżący kasacyjnie podniósł zarówno zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, jak i regulacji prawa materialnego. W tej sytuacji w pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutów procesowych, gdyż ocena zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone.
W pierwszym z procesowych zarzutów skargi kasacyjnie podniesiono uchybienie przez Sąd pierwszej instancji art. 135 P.p.s.a. Naruszenia tej regulacji skarżący kasacyjnie upatruje w uznaniu, że ZUS zrealizował wszystkie wytyczne zawarte w poprzednio wydanych w sprawie wyrokach, przy jednoczesnym niestwierdzeniu uchylenia czy też utraty utraty mocy decyzji ZUS, odnoszącej się do niepodlegania przez niego ubezpieczeniom od 1 maja 1997 r.
Odnosząc się do tej postaci zarzuty kasacyjnego stwierdzić należy, że nie został on w prawidłowy sposób skonstruowany. Wynika to przede wszystkim z tego, że skarżący kasacyjnie dąży w nim do wykazania niezrealizowania przez ZUS wytycznych zawartych w poprzednio wydanych w sprawie wyrokach, co jego zdaniem pominął WSA w Lublinie, jednakże w podstawie prawnej zarzutu nie przywołał art. 153 P.p.s.a., który to odnosi się do tego rodzaju problematyki. Z tego już tylko względu przedmiotowy zarzut uznać należy za nieskuteczny. Kwestii zrealizowania oceny prawnej i wskazań co do dalszego prowadzenia postępowania, wyrażonych w orzeczeniach sądowych, nie można bowiem oceniać z punktu widzenia art. 135 P.p.s.a., który odnosi się do kompetencji do stosowania przez sąd administracyjny przewidzianych w P.p.s.a. środków, w granicach danej sprawy, a więc zakresu przedmiotowego orzekania, a nie realizacji wskazań wynikających z poprzednio wydanych w sprawie wyroków.
Niezależnie od powyższego dodać też należy, że zakres przedmiotowy sprawy, zakończonej ostateczną decyzją ZUS, która była przedmiotem kontroli WSA w Lublinie, obejmował zasadność wniosku o umorzenie należności składkowych skarżącego. Poza jego granicami pozostawały więc wszelkie okoliczności dotyczące podlegania przez niego ubezpieczeniom społecznym, do których to odnosiła się wskazana przez niego decyzja z 1997 r.
Z uwagi na powyższe przedmiotowy zarzut uznać więc należało za nieskuteczny.
Przechodząc do drugiego z procesowych zarzutów skargi kasacyjnej również stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie. W tym bowiem wypadku zarzucono WSA w Lublinie naruszenie szeregu przepisów prawa procesowego – konkretnych regulacji K.p.a., które, jak podkreślono, stosuje się w postępowaniu o zwolnienie z obowiązku opłacenia składek, bez wyjaśnienia na czym konkretnie naruszenie to miałoby polegać i jaki to miało lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kategorycznie zaznaczono, że poprzez jej zarzuty autor nie neguje ustaleń ZUS ani Sądu.
W związku z powyższym stwierdzić należy, że przedmiotowy zarzut nie spełnia wymogów z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., a przy tym jego twierdzenia są sprzeczne z argumentami przytoczonymi przez skarżącego kasacyjnie w uzasadnieniu skargi. Skoro bowiem, jak sam stwierdził, nie kwestionuje poczynionych w sprawie ustaleń, to logicznie rzecz biorąc sam przyznaje, że wszelkie uchybienia formalne, nawet jeżeli miały miejsce, to nie wpłynęły na ostateczną postać rozstrzygnięcia.
W związku z powyższym brak było podstaw do uznania zasadności tego zarzutu.
W jedynym materialnoprawnym zarzucie skargi kasacyjnej podniesiono naruszenie przez WSA w Lublinie art. 28 ust. 2 i 3 oraz 3a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek, jednakże nie wskazano postaci tego naruszenia. Zgodnie zaś z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. podnoszone w skardze kasacyjnej naruszenie prawa materialnego może polegać na jego błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Formułując tego rodzaju zarzut można wskazać na jedną z dwóch postaci tego naruszenia lub na obie, jednakże należy to wyraźnie i konkretnie stwierdzić w samym zarzucie.
W niniejszym przypadku formułując zarzut naruszenia prawa materialnego jego autor wskazał alternatywnie na obie postaci naruszenia wymienione w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. Dodatkowo, w ramach twierdzeń tego zarzutu podano, że naruszenie art. 28 ust. 2 i 3 oraz 3a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek miałoby polegać na przyjęciu, że skarżący nie spełnia przesłanek zwolnienia, przy zaznaczeniu, nie kwestionuje się ustaleń faktycznych w sprawie.
Mając na względzie powyższe stwierdzić należy, że omawiany zarzut jest niejasny i nieskonkretyzowany w swojej treści, a przy tym oparty na sprzecznych i nieprzystających do jego podstawy prawnej twierdzeniach, wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny nie jest w stanie się do niego w sposób merytoryczny odnieść. Tym samym zarzut ten należało uznać za nieskuteczny.
Na marginesie niniejszych rozważań dodać jedynie należy, że wszelkie podnoszone przez skarżącego okoliczności, dotyczące zawinienia przez niego powstania po jego stronie zaległości składkowych, pozostają poza zakresem prawem przewidzianych przesłanek zwolnienia. Tego typu okoliczności mogą być brane pod uwagę jedynie na etapie podejmowania, już w ramach uznania administracyjnego, decyzji w sprawie zwolnienia, jednakże może to mieć miejsce jedynie w przypadku uprzedniego stwierdzenia zaistnienia którejkolwiek z przesłanek umorzenia, wynikających z art. 28 ust. 2 i 3 oraz 3a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek. Z tego rodzaju sytuacją na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia.
Mając więc na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Na podstawie art. 209, art. 204 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935) Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od skarżącego kasacyjnie na rzecz ZUS kwotę 480 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Obejmuje ona zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i reprezentował organ na rozprawie.