Uzasadnienie
1. Zaskarżonym wyrokiem z 2 lutego 2023 r., sygn. akt I SA/Sz 575/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę I. D. (dalej: "skarżąca", "strona") na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z 29 lipca 2022 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2017 r.
Pełna treść uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, jak i innych wyroków powołanych poniżej, dostępna jest na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl/.
2. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowił niżej opisany stan faktyczny.
2.1. W 2017 r. strona była wspólniczką (jako komandytariusz) podmiotu "D." [...] sp. z o. o spółka komandytowa (dalej: "spółka"). Podmiot ten powstał z przekształcenia w 2016 r. "D." sp. z o. o. w sp. z o.o. spółkę komandytową. Na 1 stycznia 2017 r. komandytariuszem w spółce była strona, której udział wynosił 49,5% oraz R. C. z udziałem 49,5%. Komplementariuszem zaś był "D." [...] sp. z o.o., która miała udział 1%.
Od dnia powstania, tj. od 16 czerwca 2016 r. spółka używała logo graficznego "D.", stanowiącego stylizację nazwy "D." wraz z elementem graficznym, nie ponosząc przy tym żadnych kosztów. Prawa autorskie do tego utworu przysługiwały wówczas komandytariuszowi – R. C.. Umowa o korzystanie z autorskich praw majątkowych została zawarta 19 sierpnia 2009 r. pomiędzy R. C. a ówczesną "D." sp. z o.o. Na mocy tej umowy R. C. przeniósł na spółkę prawo do korzystania z logo bez otrzymywania wynagrodzenia. Umowa została zawarta na czas nieokreślony.
W dniu 3 marca 2017 r. R. C. darował żonie – E. C. prawa do ww. znaku towarowego (logo), ustalając wartość darowizny na kwotę 1.000.000 zł. Następnie 22 marca 2017 r. zawarte zostało porozumienie dotyczące umowy o korzystanie z autorskich praw majątkowych pomiędzy E. C. a "D." [...] sp. z o.o. sp. komandytowa. W konsekwencji rozwiązana została poprzednia umowa z 19 sierpnia 2009 r. W dniu 31 marca 2017 r. do spółki w charakterze komandytariusza przystąpiła E. C., wnosząc wkład niepieniężny w postaci autorskich praw majątkowych do utworu w postaci logo - logotypu graficznej stylizacji nazwy "D." i elementu graficznego - o wartości 1.000.000 zł.
Zmianie uległ również udział w zyskach komandytariuszy: I. D. - 49,5 %, R. C. - 46,5 %, E. C. - 3 %. W dniu 29 grudnia 2017 r. wspólnicy podjęli decyzję o likwidacji wartości niematerialnej i prawnej w postaci przedmiotowego logotypu i elementu graficznego, czego efektem było zwiększenie w 2017 r. kosztów spółki o kwotę 1.000.000 zł.
W wyniku przeprowadzonej przez organ I instancji kontroli w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2017 r. stwierdzono, że strona zawyżyła koszty uzyskania przychodów o kwotę 495.000,00 zł (tj. 49,5 % z kwoty 1.000.000 zł, w ramach udziału, który przypadał na stronę). Na kwotę 1.000.000 zł, zakwalifikowaną przez spółkę do kosztów uzyskania przychodów w 2017 r. złożyły się kwota 375.000 zł, która stanowiła amortyzację autorskich praw majątkowych do utworu, oraz kwota 625.000 zł, tj. niezamortyzowana w momencie likwidacji wartość w postaci autorskich praw majątkowych do utworu.
Strona wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy w wyniku przeprowadzonego postępowania wydał decyzję, którą utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy wskazał, że w sprawie rozpatrzenia wymagało, czy wydatki poniesione przez spółkę z tytułu używania znaku graficznego (logo "D.") mają lub mogły mieć (chociażby potencjalny) związek z jej przychodami, a tym samym czy będą stanowiły koszty ich uzyskania. Koszty te zostały rozpoznane przez spółkę w różny sposób - w części jako odpisy amortyzacyjne od tej wartości niematerialnej i prawnej (kwota 375.000 zł), a w pozostałej części jako niezamortyzowana wartość powstała na dzień likwidacji tego majątku (kwota 625.000 zł).
W chronologii zdarzeń organ odwoławczy zwrócił uwagę na okoliczność, że spółka komandytowa od momentu swojego powstania (podobnie jak wcześniej spółka z o.o.) używała logo graficznego z nazwą "D." i nie ponosiła z tego tytułu żadnych kosztów. Właścicielem tego logo od 2009 roku był R. C. Stan ten uległ zmianie 3 marca 2017 r., w tym bowiem dniu R. C. darował swojej żonie – E. C. - prawo do tego znaku towarowego (logo) i ustalił wartość tej darowizny na kwotę 1.000.000 zł. Następnie 31 marca 2017 r. E. C. przystąpiła do spółki komandytowej w charakterze komandytariusza i wniosła wkład niepieniężny w postaci autorskiego prawa majątkowego do utworu w postaci logo, o tej samej wartości, to jest 1.000.000 zł. To pozwoliło spółce zacząć odnosić w koszty uzyskania przychodów wartość odpisów amortyzacyjnych, dokonywanych od takiego prawa majątkowego. Jednakże w tym samym roku, to jest 29 grudnia 2017 r., wspólnicy spółki komandytowej podjęli decyzję o likwidacji dotychczasowego znaku graficznego (logo firmy) i zastąpienia go innym. To zaś umożliwiło spółce zaliczenie jednorazowo do kosztów podatkowych niezamortyzowanej dotychczas wartości tego prawa majątkowego.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził w decyzji, że skoro likwidacja nastąpiła w tym samym roku, co wniesienie przez E. C. wkładu niepieniężnego w postaci autorskich praw do utworu w postaci logo, to spółka już w 2017 r. musiała wiedzieć o planach tego wspólnika. To z kolei – zdaniem organu odwoławczego – świadczy o celowym, zaplanowanym działaniu spółki i jej wspólników, którzy w ten sposób chcieli jedynie obniżyć swoje zobowiązania podatkowe poprzez zwiększenie kosztów uzyskania przychodów. Cel przychodowy tym działaniom nie towarzyszył.
Zdaniem organu odwoławczego z zebranego w sprawie materiału dowodowego bezspornie wynika, że spółka amortyzowała prawo niematerialne i prawne przez okres krótszy niż rok. E. C. została zaś zaangażowana do spółki wyłącznie w celu wniesienia do niej znaku graficznego, gdyż nie mógł tego uczynić wspólnik spółki, który jest twórcą znaku.
3.1. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na powołaną wyżej decyzje, pełnomocnik skarżącej zarzucił naruszenie art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1540 ze zm., dalej "o.p."), a także art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2032 ze zm., dalej "u.p.d.o.f."); art. 188 w związku z art. 180 § 1 i art. 187 § 1 o.p. ; art. 121 § 1 o.p. W związku z powyższymi zarzutami, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także, na podstawie art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej "p.p.s.a.") o uchylenie postanowienia o odmowie przeprowadzenia dowodów z 27 lipca 2022 r. i uchylenie decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. z 31 grudnia 2021 r., a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
3.2. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
4. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Spór w niniejszej sprawie sprowadzał się do tego, czy strona w 2017 r. zawyżyła koszty uzyskania przychodów o kwotę 495.000,00 zł (tj. 49,5 % z kwoty 1.000.000 zł, w ramach udziału w spółce, który przypadał na stronę). Na wskazaną kwotę 1.000.000 zł, zakwalifikowaną przez spółkę do kosztów uzyskania przychodów w 2017 r. złożyły się kwota 375.000,00 zł, która stanowiła amortyzację autorskich praw majątkowych do utworu oraz kwota 625.000,00 zł, tj. niezamortyzowana w momencie likwidacji wartość w postaci autorskich praw majątkowych do utworu – którym było logo spółki.
W tak określonym sporze Sąd przyznał rację organom. Nie podzielił zarzutu naruszenia art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Zdaniem Sądu, analizując ciąg zdarzeń mający miejsce w badanej sprawie, w kontekście powyższych poglądów należało dojść do wniosku, że zdroworozsądkowo myślący i racjonalny podatnik nie zdecydowałby się na poniesienie wydatku 1 miliona złotych na prawo do logo, którego wcześniej używał nieodpłatnie przez wiele lat, a które następnie po poniesieniu powyższego kosztu miliona złotych zlikwidował już po 9 miesiącach i zastąpił podobnym logo. Oznacza to też, że w istocie podatnik wcale nie musiał ponosić takiego kosztu.
Jak zauważył bowiem organ, spółka komandytowa od momentu swojego powstania (podobnie jak wcześniej spółka z o.o.) używała logo graficznego z nazwą "D." i nie ponosiła z tego tytułu żadnych kosztów. Właścicielem tego logo od 2009 roku był R. C. Stan ten uległ zmianie 3 marca 2017 r. W tym bowiem dniu R. C. darował swojej żonie – E. C. - prawo do tego znaku towarowego (logo) i ustalił wartość tej darowizny na kwotę 1 000 000 zł. Dopiero 1 marca 2017 r. został sporządzony przez P. W. na zlecenie Zarządu spółki "Raport z wyceny", w którym określono m.in. wartość rynkową nazwy handlowej, przynależnej do R. C. według stanu spółki na 16 czerwca 2016 r. Data jego wykonania daje podstawy do stwierdzenia, że został on sporządzony w celu określenia wartości przedmiotu darowizny (umowę darowizny małżonkowie zawarli 3 marca 2017 r.). Następnie 31 marca 2017 r. E. C. przystąpiła do spółki komandytowej w charakterze komandytariusza i wniosła wkład niepieniężny w postaci autorskiego prawa majątkowego do utworu w postaci logo, o tej samej wartości, to jest 1.000.000 zł. To pozwoliło spółce zacząć odnosić w koszty uzyskania przychodów wartość odpisów amortyzacyjnych, dokonywanych od takiego prawa majątkowego. Jednakże w tym samym roku, to jest 29 grudnia 2017 r., wspólnicy spółki komandytowej podjęli decyzję o likwidacji dotychczasowego znaku graficznego (logo firmy) i zastąpienia go innym. To zaś umożliwiło spółce zaliczenie jednorazowo do kosztów podatkowych niezamortyzowanej dotychczas wartości tego prawa majątkowego. Co istotne, to sama strona w odwołaniu zwróciła uwagę na istotną w sprawie okoliczność, że na decyzję spółki komandytowej o likwidacji znaku graficznego, duży wpływ miała decyzja E. C. o wystąpieniu ze spółki (co nastąpiło w kolejnym roku). Decyzja ta wiązała się z obowiązkiem rozliczenia jej wkładu, wniesionego do spółki. W interesie spółki było zatem umorzenie tego znaku towarowego. W przeciwnym wypadku spółka zmuszona byłaby do wypłaty odpowiedniej części jego wartości występującemu wspólnikowi. Zgodzić należy się z organami, że wskazana przez samą stronę okoliczność zasadnie doprowadziła organ do przekonania, że skoro likwidacja nastąpiła w tym samym roku co wniesienie przez E. C. wkładu niepieniężnego w postaci autorskich praw do utworu w postaci logo, to spółka już w 2017 r. musiała wiedzieć o planach tego wspólnika dotyczących wystąpienia ze spółki. To istotnie zwiększa wiarygodność tezy organu, że spółka i jej wspólnicy w ten sposób chcieli jedynie obniżyć swoje zobowiązania podatkowe, poprzez zwiększenie kosztów uzyskania przychodów. Niewiarygodne jest, że towarzyszył tym działaniom cel przychodowy.