Odnosząc się do argumentacji pełnomocnika należy spostrzec, że wyrokiem WSA w Warszawie z 10 lipca 2019 r., VIII SA/Wa 247/19 została uchylona decyzja organu odwoławczego z 24 stycznia 2019 r., a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 5 lipca 2022 r., II FSK 2946/19, oddalił skargę kasacyjną organu podatkowego od ww. wyroku. Natomiast wyrokiem z 13 lutego 2025 r. (VIII SA/Wa 911/24) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z 24 września 2024 r. Zważywszy na przedstawiony przebieg postępowań należy zauważyć, że w niniejszej sprawie nie ziściła się hipoteza normy zawartej w art. 185 § 2 P.p.s.a., zgodnie z którym w razie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, sąd rozpoznaje ją w innym składzie. NSA wyrokiem z 5 lipca 2022 r., II FSK 2946/19, nie przekazywał sprawy do ponownego rozpoznania lecz oddalił skargę kasacyjną organu podatkowego. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła zatem żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., w szczególności nie ziściła się norma wynikająca z art. 183 § 2 pkt 4 w zw. z art. 185 § 2 P.p.s.a.
3.2. Biorąc pod uwagę sposób, w jaki została przygotowana skarga kasacyjna w pierwszej kolejności należy podkreślić, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu uwzględniając wyłącznie nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, o czym była już mowa powyżej. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest bowiem granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Innymi słowy, wskazanie przez autora skargi kasacyjnej przepisów, jakie w jego ocenie naruszył sąd administracyjny pierwszej instancji, a także wyjaśnienie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym to naruszenie polegało, wyznacza granice, w których rozstrzyga Naczelny Sąd Administracyjny. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 P.p.s.a.). Związanie sądu kasacyjnego zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej oznacza, że sąd ten – co do zasady – nie ma kompetencji do kontroli legalności postępowania pierwszoinstancyjnego poza granicami zaskarżenia.
3.3. Powyższe wyjaśnienia okazały się niezbędne w pierwszej kolejności ze względu na konstrukcję jedynego zarzutu skargi kasacyjnej. Formułując ten zarzut w petitum skargi kasacyjnej pełnomocnik strony posłużył się zbitką przepisów o charakterze materialnoprawnym oraz procesowym, a równocześnie wiążąc owe przepisy z naruszeniem przez Sąd pierwszej instancji jedynie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. W ramach tego zarzutu znalazły się przepisy definiujące pojęcie dowodu (art. 180 § 1 oraz art. 181 O.p.), nakładające na organy obowiązek zebrania wyczerpującego materiału dowodowego (art. 187 § 1 O.p.), uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenie dowodów (art. 188 O.p.), zasady swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.) oraz reguł wyznaczających sposób prawidłowego uzasadniania decyzji (art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p.). Oprócz wymienionych powyżej przepisów postępowania pełnomocnik w ramach tego zarzutu wskazał również na naruszenie norm prawa materialnego dotyczących przedawnienia zobowiązań podatkowych (tj. art. 70 § 1, art. 70 § 6 pkt 1 oraz art. 70c O.p.). Ujęcie tak różnorodnych norm prawnych w obrębie tylko jednego zarzutu wymaga od autora skargi kasacyjnej sporządzenia jej uzasadnienia w taki sposób, aby Naczelny Sąd Administracyjnym mógł powiązać jego poszczególne części z konkretnymi normami prawnymi. Od autora skargi kasacyjnej, jako profesjonalnego pełnomocnika, należy bowiem wymagać, aby przedstawił swoje racje w sposób uporządkowany i jasny. Jak już była o tym mowa powyżej, nie leży w gestii Naczelnego Sądu Administracyjnego domyślanie się na czym polegało naruszenie wymienionych przez stronę przepisów.
Lektura uzasadnienia skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że pełnomocnik Skarżącego nie sprostał temu obowiązkowi.
3.4. Podążając za tokiem uzasadnienia skargi kasacyjnej Sąd stwierdza, że składa się ona ze zbioru przypadkowo powiązanych z sobą ustępów oraz niedokończonych myśli, które nie układają się w spójną całość.
Pełnomocnik strony przywołuje fakty z postępowania podatkowego bez właściwego ich wyjaśnienia, umieszcza je pośród cytatów z orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz opatrując je swoimi zdawkowymi twierdzeniami. Całość sprawia wrażenie raczej szkicu, czy też wstępnego konspektu pisma procesowego, aniżeli właściwej wypowiedzi prawnej, której można byłoby oczekiwać od profesjonalnego pełnomocnika. Część z tych wypowiedzi jest nader ogólnikowych, inne zdają się odnosić do elementów stanu faktycznego sprawy oraz ocen przeprowadzonych przez organy i Sąd pierwszej instancji, tyle że nie sposób jest z nich odczytać, jakie konkretnie miałyby to być fakty lub oceny, a tym bardziej jakie znaczenie miały one dla wyniku sprawy.
Przykładowo, pełnomocnik strony wyliczył szereg dowodów, których przeprowadzenia domagał się Skarżący, a organ odmówił uwzględnienia obejmujących je wniosków dowodowych. W ramach tego wyliczenia zabrakło jednak wyjaśnienia, jakich okoliczności miałyby one dotyczyć oraz dlaczego ich przeprowadzenie mogłoby ostatecznie doprowadzić do ustalenia odmiennego stanu faktycznego sprawy. Ponadto przy każdym z tych punktów wskazano na naruszenie art. 120, art. 121 § 1, art. 122 oraz art. 191 O.p., chociaż żaden z tych przepisów nie reguluje przeprowadzania przez organ dowodów na wniosek strony oraz przesłanek pozwalających organowi na odmowę uwzględnienia takiego wniosku. Tym samym ta część uzasadnienia okazała się raz że niejasna, dwa że nie powiązano jej z naruszeniem właściwej normy prawnej (s. 9-11 skargi kasacyjnej).
Dalej pełnomocnik Skarżącego podjął równie nieudaną próbę wykazania, że objęte sprawą zobowiązania podatkowe uległy przedawnieniu. Wypowiedź w tym względzie jest nie tylko ogólnikowa, ale w żaden sposób nie nawiązuje polemiki z oceną przeprowadzoną przez Sąd pierwszej instancji, chociaż celem skargi kasacyjnej jest wykazanie, że w wydanym przez ten sąd wyroku dokonano błędnej oceny danej kwestii. Bez uwzględnienia argumentacji prawnej przedstawionej przez Sąd pierwszej instancji oraz przedstawienia racji, które ową argumentację by podważały, tego rodzaju zarzut nie może odnieść pożądanego przez stronę skutku (s. 12 skargi kasacyjnej).
Następnie autor skargi kasacyjnej odwołał się do zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów nie przywołując nawet przepisu, w którym tę zasadę unormowano w Ordynacji podatkowej. Ten sam błąd dotyczy dalszej części wywodów pełnomocnika, w ramach których wytyka on organom niezastosowanie się do prawomocnego wyroku WSA w Warszawie z 10 lipca 2019 r. (sygn. akt VIII SA/Wa 247/19), nie przywołując przy tym chociażby art. 153 P.p.s.a. (s. 13-17 skargi kasacyjnej).
Ponadto poszczególne ustępy skargi kasacyjnej pełnomocnik strony kończy umieszczonym w nawiasie stwierdzeniem "a do tego dowodu organ podatkowy nie ustosunkował się naruszając art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 191 ustawy Op. a Sąd takie stanowisko zaakceptował naruszając art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa." Tyle tylko, że część zgłoszonych przez niego wątpliwości nie dotyczyła naruszenia ustanowionej w art. 191 O.p. zasady swobodnej oceny dowodów, ale niewystarczająco wnikliwego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Przejawiało się to w tym, że organ nie zażądał od Skarżącego wskazanych w skardze kasacyjnej dowodów, czy też nie przesłuchał świadka (s. 17-18).
3.5. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 209 P.p.s.a. w zw. z art. 204 pkt 1 oraz art. 205 § 2 tej ustawy.