W zażaleniu z 25 marca 2025 r., skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia WSA z 27 lutego 2025 r. i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Wobec realiów tej sprawy przypomnieć trzeba, że stosownie do art. 73 § 1 p.p.s.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób przewidziany w art. 65- 72 p.p.s.a., pismo składa się na okres czternastu dni w placówce pocztowej w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe albo w urzędzie gminy, dokonując jednocześnie zawiadomienia określonego w § 2. Zgodnie z art. 73 § 2 p.p.s.a. zawiadomienie o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie siedmiu dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej, a gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata lub w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe. Stosownie do § 3 tego artykułu w przypadku niepodjęcia pisma w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy. Zgodnie zaś z § 4 doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1.
Z treści art. 73 § 1 i § 4 p.p.s.a. wynika zatem, że doręczenie w tym trybie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia czternastodniowego terminu, liczonego od dnia pierwszej nieudanej próby doręczenia, o której adresat dowiaduje się ze stosownego zawiadomienia - awizo. Od daty na zawiadomieniu należy liczyć czternastodniowy termin do przyjęcia domniemania doręczenia pisma. Domniemanie to polega na założeniu, że adresat przesyłki zapoznał się z jej treścią ostatniego dnia tego terminu, a zatem z tą datą wiążą się również odpowiednie skutki procesowe, jak chociażby bieg terminu do złożenia środka odwoławczego.
W piśmiennictwie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznaje się natomiast, że odebranie pisma po upływie terminu, z którym wiąże się domniemanie doręczenia, nie zmienia skutków procesowych zaistniałego domniemania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2004 r., GZ 103/04, z 28 listopada 2012 r. II FZ 942/12, z 5 marca 2013 r. II FZ 40/13, z 27 września 2013 r. II OZ 810/13). Również wtedy, gdy adresat odbierze przesyłkę już po 14 dniach, art. 73 p.p.s.a. w dalszym ciągu będzie miał zastosowanie, a wynikające z tego przepisu domniemanie nie przestanie odnosić skutków prawnych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 czerwca 2010 r. I FZ 188/10). Innymi słowy, późniejsze wydanie pisma stronie na jej żądanie, mimo upływu terminu, o którym mowa w art. 73 § 3 p.p.s.a.(a zatem bezpodstawnie przetrzymywanego przez operatora pocztowego), nie obala doręczenia pisma w trybie art. 73 p.p.s.a. (por. B. Dauter [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz do art. 73, teza 2, LEX 2013). Dlatego też fakt odebrania pisma z urzędu pocztowego przez stronę już po upływie terminu wskazanego w art. 73 § 1 p.p.s.a., potwierdzony stosownym stemplem pocztowym, nie ma wpływu na skutek określony w art. 73 § 4 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z 24 lipca 2019 r., II FZ 449/19).
W związku z tym, że pierwsze awizo zostało dokonane dnia 15 listopada 2024 r., bieg czternastodniowego terminu, o którym mowa w art. 73 § 1 p.p.s.a. upływał z dniem 29 listopada 2024 r. Tego też dnia, zgodnie z przyjętą fikcją prawną nastąpiło doręczenie pisma adresatowi i zaczął biec 7 - dniowy termin do wniesienia zażalenia. Termin ten liczony od dnia 29 listopada 2024 r. upływał więc 6 grudnia 2024 r. Natomiast skarżący wniósł zażalenie 9 grudnia 2024 r., zatem po upływie terminu przewidzianego dla dokonania tej czynności.
Wobec tego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązany był odrzucić zażalenie na podstawie art. 194 § 2, art. 178 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. Orzeczenie Sądu pierwszej instancji odpowiada zatem prawu.
Jednocześnie należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpatrywał sprawy pod kątem okoliczności, które legły u podstaw uchybienia terminowi przez skarżącego. Przywrócenie terminu normują odpowiednie przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co oznacza, że wniosek o przywrócenie terminu jest rozpoznawany w odrębnym postępowaniu. Właściwym do rozpoznania takiego wniosku jest Wojewódzki Sąd Administracyjny. Przy czym skuteczność takiego wniosku zależna jest od uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a, w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.