Uzasadnienie
M. U. (zwana Skarżącą) reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata) wniosła skargę do WSA. Do sądu złożono skany dokumentów w jednym pliku, które nie zostały oddzielnie uwierzytelnione podpisem elektronicznym pełnomocnika - pełnomocnik nadesłał wszystkie dokumenty (skany) w jednym pliku i ten jeden plik opatrzył jednym podpisem elektronicznym.
Pełnomocnik Skarżącej został wezwany do:
- podpisania skargi lub nadesłania skargi podpisanej prawidłowo podpisem elektronicznym,
- złożenia pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionego odpisu do działania w imieniu Skarżącej (nadesłanie dokumentu pełnomocnictwa prawidłowo uwierzytelnionego podpisem elektronicznym pełnomocnika). W wezwaniu wskazano rygor – odrzucenie skargi – i wskazano termin – 7 dni.
Poinformowano pełnomocnika, że każdy z dokumentów powinien stanowić odrębny dokument podpisany podpisem elektronicznym:
1) skarga,
2) pełnomocnictwo,
3) wniosek o przyznanie prawa pomocy złożony na formularzu.
To wezwanie zostało skierowane do pełnomocnika i nie zostało odebrane. Z urzędowego poświadczenia odbioru (k. 26) wynika jego "brak daty odbioru" i data uznania dokumentu za doręczony - 5 lipca 2024 r. Od tego dnia zaczął biec termin do uzupełnienia braków.
Postanowieniem z 14 października 2024 r. I SA/Wr 475/24 WSA we Wrocławiu odrzucił skargę. W uzasadnieniu sąd wskazał, że:
- dokumentem elektronicznym jest stanowiący odrębną całość znaczeniową zbiór danych uporządkowanych w określonej strukturze wewnętrznej i zapisany na informatycznym nośniku danych (art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, Dz. U. z 2024 r., poz. 307 ze zm.; dalej ustawa o informatyzacji),
- adwokat Skarżącej wniósł do sądu za pośrednictwem organu jeden dokument w formacie PDF, zawierający wiele różnych oświadczeń i informacji, podpisany zbiorczo,
- przesłany dokument PDF nie cechuje się "odrębną całością znaczeniową", o której mowa w ww. definicji legalnej. Stanowi bowiem nie odrębnie, a łącznie, kilka różnych oświadczeń, wniosków i informacji. Nie stanowi więc dokumentu elektronicznego, w znaczeniu ustawy,
- incydentalnie prezentowany pogląd (postanowienia NSA: z 24 stycznia 2023 r., sygn. akt I FZ 298/22, z 13 marca 2023 r., I FZ 287/22, z 3 kwietnia 2023 r., sygn. akt I FZ 76/23, iż "Nie ma żadnych podstaw do uznania, że podpisanie podpisem zaufanym przez pełnomocnika całości załącznika nie jest wystarczające do uznania, że również stanowiący część tego załącznika dokument pełnomocnictwa nie został przez tego pełnomocnika podpisany (a zatem uwierzytelniony, zgodnie z art. 37 § 1a p.p.s.a.). Nielogiczne byłoby bowiem uznanie, że podpisując elektronicznie cały plik PDF podpisujący podpisuje tylko niektóre jego strony" – nie uwzględnia normy ww. art. 3 pkt 2 ustawy o informatyzacji, wprowadzającej definicję legalną dokumentu elektronicznego i wymóg jego "odrębnej całości znaczeniowej".