Ustawodawca w art. 61 § 3 p.p.s.a. posługuje się pojęciem "znacznej szkody", co oznacza, że dla wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu nie wystarcza samo jej wystąpienie, lecz jeszcze jej rozmiar dla zobowiązanego musi być co najmniej znaczny. Sama wysokość określonego zobowiązania nie świadczy zatem o wystąpieniu przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Kwota ta musi być bowiem odniesiona do całokształtu aktualnej sytuacji majątkowej skarżącej, w tym jej płynności finansowej (vide postanowienia NSA z dnia: 21 lutego 2017 r., sygn. akt II GZ 106/17, 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II GZ 1360/16).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji wobec braku należytego uzasadnienia wniosku w tym przedmiocie. Skarżąca we wniosku nie przedstawiła w sposób jasny i pełny swojej sytuacji majątkowej, co spowodowało w konsekwencji, że nie była możliwa odpowiednia weryfikacja jej możliwości finansowych. Należy się zgodzić zatem z oceną Sądu pierwszej instancji wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu, że skoro skarżąca w złożonym wniosku nie wykazała w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że w sprawie zachodzi realna możliwość zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, brak było podstaw do udzielenia ochrony tymczasowej i wydania orzeczenia zgodnego z oczekiwaniami strony.
Skarżąca wprawdzie załączyła do wniosku wyciąg z konta współwłaściciela i dokument świadczący o zajęciu rachunku (dokument dotyczy rachunku wspólnego) oraz kserokopię książki zameldowań, jednak dane te są niewystarczające do stwierdzenia, czy mogłaby pozyskać środki na pokrycie zobowiązań podatkowych z innych źródeł, np. kredytu, pożyczki. Bez przedłożenia stosownych dokumentów źródłowych (w tym tych dotyczących sytuacji materialnej) nie sposób stwierdzić, czy uiszczenie określonej w decyzji kwoty zaległości podatkowych może rodzić niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Skarżąca nie przedłożyła dokumentów dotyczących wysokości dochodu oraz jego źródeł, nie wskazała składu swojego majątku, a w szczególności nieruchomości, kosztów ich utrzymania, sytuacji osobistej, z którą mogą wiązać się wydatki lub ich pomniejszenie polegające na współdzieleniu.
W tych okolicznościach należało uznać, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa i nie ma podstaw do jego uchylenia. Sąd pierwszej instancji nie miał bowiem możliwości określić, czy wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki, skoro nie dysponował materiałem źródłowym dotyczącym sytuacji majątkowej strony.
Odnosząc się do argumentacji skarżącej, zgodnie z którą, Sąd w przypadku wątpliwości co do stanu majątkowego powinien wezwać stronę do przedłożenia konkretnych dokumentów, należy wskazać, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku. W judykaturze dominuje stanowisko - akceptowane przez skład orzekający w niniejszej sprawie - kładące nacisk na obowiązek wykazania przez stronę okoliczności uzasadniających przyznanie tymczasowej ochrony sądowej (por. postanowienia NSA: z dnia 10 maja 2011 r., sygn. akt II FZ 106/11, z dnia 9 września 2011 r., sygn. akt II FSK 1501/11, z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt I FZ 219/11 czy z dnia 26 listopada 2007 r., sygn. akt II FZ 338/07). Za zasadne uznać należy przyjęcie, że skoro postępowanie w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji jest inicjowane wnioskiem strony, to na wnioskodawcy spoczywa powinność wskazania konkretnych zagrożeń płynących z wykonania kwestionowanego aktu. Ciężar uprawdopodobnienia przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu spoczywa przy tym na wnioskodawcy. Skarżąca musiałaby wykazać, że narażona jest na szkodę znacznych rozmiarów albo że skutki wykonania decyzji (dobrowolnego bądź przymusowego ‒ w drodze egzekucji) będą nieodwracalne.
Odnosząc się z kolei do dokumentów które skarżąca dołączyła do zażalenia, należy zauważyć, że są to nowe okoliczności podniesione dopiero na etapie postępowania zażaleniowego. Sąd pierwszej instancji nie miał wiedzy na ten temat, w związku z tym nie mógł dokonać ich oceny. Należy podkreślić, że zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest ponowna ocena wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, uzupełnionego ewentualnie o okoliczności podniesione w zażaleniu, lecz kontrola postanowienia wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Wobec tego nie było podstaw, aby odnieść się do nowych okoliczności, powołanych w zażaleniu i uwzględnić je przy wydawaniu rozstrzygnięcia w przedmiocie postanowienia o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
W związku z powyższym nie było podstaw do stwierdzenia wadliwości postanowienia Sądu pierwszej instancji.
Podnieść należy również, że brak uwzględnienia żądania strony odnośnie do wstrzymania wykonania decyzji nie sprzeciwia się ponownemu wystąpieniu z wnioskiem o udzielenie ochrony tymczasowej, o ile zaktualizują się przesłanki określone w art. 61 § 3 p.p.s.a. Skarżąca może złożyć ponowny wniosek o wstrzymanie zaskarżonej decyzji, w którym przedstawi nowe okoliczności i dokumentację, które jej zdaniem uzasadniają pozytywne rozpatrzenie takiego wniosku.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji.