Na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. Skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu z dokumentu - odpowiedzi Poczty Polskiej S.A. na reklamację pełnomocnika Skarżącej na fakt: jego treści, braku zawinienia pełnomocnika skarżącej w uchybieniu terminu. Ponadto Strona wniosła o: uchylenie zaskarżonego; wydanie postanowienia stwierdzającego utratę mocy zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 89 P.p.s.a. oraz o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Powyższe oznacza, że tylko stwierdzenie, iż strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi zatem o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne.
W niniejszej sprawie poza sporem jest, że wezwanie do uzupełnienia braku formalnego skargi zostało doręczone Skarżącej w trybie zastępczym. Z akt sprawy wynika natomiast, że postępowanie reklamacyjne i wyjaśniające w sprawie przesyłki dotyczącej wezwania do uzupełnienia braku formalnego skargi zostało zainicjowane pismem Skarżącej z 27 marca 2025 r. (k. 56 akt sądowych), czyli przed dniem rozpoznania zaskarżonego postanowienia. Natomiast odpowiedź Poczty Polskiej dotycząca procesu doręczania przesyłek w oddawczej skrzynce pocztowej zostały przekazana pismem z dnia 28 kwietnia 2025 r., doręczonym Stronie, zgodnie z oświadczeniem pełnomocnika Skarżącej, w dniu 5 maja 2025 r. – czyli po dniu rozpoznania zaskarżonego postanowienia.
W związku z przedstawionymi powyżej wywodami przyjąć należy, że w sprawie może mieć zastosowanie art. 106 § 3 P.p.s.a., w myśl którego: "Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny po przeprowadzeniu dowodu z dołączonego do zażalenia dokumentu, może ocenić nowy dokument - odpowiedź Poczty Polskiej z 28 kwietnia 2025 r.
W świetle analizy akt sprawy i ww. odpowiedzi Poczty Polskiej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że argumenty przedstawione przez Skarżąca nie zasługują na uwzględnienie. Przeprowadzona kontrola w urzędach pocztowych, w tym weryfikacja zapisów modułu mapowego CSS, wykazała, że doręczanie przesyłek i awizacja dokonywana jest prawidłowo (odpowiedź Poczty Polskiej k. 76 akt sądowych). Okoliczności ustalone przez Sąd pierwszej instancji wraz z materiałem dowodowym uzupełnionym na etapie postępowania zażaleniowego przed sądem kasacyjnym, pozwoliły zatem na uznanie stanu faktycznego sprawy za kompletny. To z kolei dało sądowi kasacyjnemu możliwość porównania go z hipotezą normy zawartej w art. 86 § 1 P.p.s.a. i stwierdzenia bezzasadności zażalenia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że zawarte we wniosku o przywrócenie terminu argumenty nie uprawdopodabniają braku winy strony skarżącej w uchybieniu temu terminowi. Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że okoliczności przedstawione przez skarżącą nie uzasadniają przywrócenia terminu do wniesienia skargi, gdyż nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w terminowym uzupełnieniu braku skargi. Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki, jak również adnotacje znajdujące się na zwróconej do nadawcy przesyłki (k. 37 akt sądowych), które zostały wypełnione przez pracowników poczty, korzystają z domniemania prawdziwości, jako dokumenty urzędowe. Aby podważyć prawdziwość takich dokumentów należałoby uprawdopodobnić, że stwierdzone uchybienia w pracy listonosza lub placówki pocztowej mają na tyle systemowy charakter, że uzasadniają przywrócenie terminu. Skarżący temu obowiązkowi nie sprostał. Zasadnie oceniał Sąd pierwszej instancji, że twierdzenia pełnomocnika są gołosłowne, wskazując, że nie przedstawił przykładowo oświadczeń pracowników kancelarii na okoliczność nieprawidłowości przy doręczeniu przesyłki (przedmiotowe oświadczenia nie zostały również przedstawione na etapie zażaleniowym). Należy podkreślić, że Skarżąca przedstawiła wraz ze zażaleniem odpowiedź na reklamację i wiązała z nią pozytywne dla siebie skutki, wywodząc, że "stanowisko operatora pocztowego w całości potwierdza okoliczności, jakie zaszły w niniejszej sprawie, a to oznacza, że nie można w żadnym wypadku przypisać pełnomocnikowi skarżącej winy w uchybieniu terminu." Należy jednak spostrzec, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika, odpowiedź operatora pocztowego dobitniej wskazuje na brak stwierdzenia nieprawidłowości w toku doręczania przedmiotowej przesyłki, co zostało poprzedzone weryfikacją przez odpowiednie jednostki organizacyjne operatora.
Całkowicie chybiony jest również zarzut naruszenia art. 7 P.p.s.a. Należy zauważyć, że przywołana norma statuuje zasadę szybkości postępowania, jako jedną z podstawowych dyrektyw postępowania sądowoadministracyjnego. Jej przejawem jest właśnie norma ustanawiająca doręczenie zastępcze w trybie art. 73 § 4 P.p.s.a., co miało miejsce w niniejszej sprawie.
Za nietrafny należy też uznać zarzut naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 8 k.p.a. Po pierwsze, to ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest podstawową regulacją w zakresie postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd pierwszej instancji nie stosował i nie mógł naruszyć "art. 8 k.p.a.". Ponadto, gwarancje konstytucyjne prawa do sądu obejmują, oprócz prawa dostępu do sądu, także prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej (por. wyrok TK z dnia 11 czerwca 2002 r., sygn. SK 5/02, OTK ZU 2002, nr 4A, poz. 41). Przestrzegania procedury sądowej uregulowanej w odpowiednich aktach normatywnych nie można natomiast postrzegać jako naruszenia prawa do sądu.
Odnosząc się do ostatniego zarzutu zażalenia należy podzielić ocenę Sądu pierwszej instancji co do sprzeczności w oświadczeniach pełnomocnika budzącej wątpliwości co do wiarygodności przedstawianych twierdzeń. We wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik opisując rzekome nieprawidłowości związane z doręczaniem przesyłki wskazuje, że "nie jest to jednostkowa sytuacja, ponieważ wcześniej takie sytuacje miały miejsce w przypadku postępowań sądowych" (k. 55 akt sądowych). Natomiast w treści zgłoszenia reklamacyjnego formułuje twierdzenia "jest to pierwsza sytuacja tego typu" (k. 56 verte akt sądowych).
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.