Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 61 § 3 P.p.s.a., po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Zauważyć należy, że sąd może wstrzymać wykonanie zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli została spełniona co najmniej jedna z ustawowych przesłanek, uregulowana w art. 61 § 3 P.p.s.a., tj. gdy stwierdzono, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody albo niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
W świetle powyższych uwag należy stwierdzić, że użyte przez ustawodawcę nieostre pojęcia: "znaczna szkoda" lub "trudne do odwrócenia skutki" wymagają konkretyzacji w dokładnie i wszechstronnie zgromadzonym materiale dowodowym, który powinien w szczególności przedstawić wnioskodawca (por. postanowienie NSA z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt II FSK 2540/13). Samo powołanie się przez niego na ustawowe przesłanki bez wskazania, na czym one polegają w realiach konkretnej sprawy, w żaden sposób nie uzasadnia żądania wniosku. Na wnioskodawcy spoczywa obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku. Ciężar uprawdopodobnienia przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu spoczywa przy tym na wnioskodawcy. Skarżący musiałby wykazać, że narażony jest na szkodę znacznych rozmiarów albo że skutki wykonania decyzji (dobrowolnego bądź przymusowego ‒ w drodze egzekucji) będą nieodwracalne.
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy należy zgodzić się z oceną Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którą w realiach niniejszej sprawy nie można stwierdzić, aby Strona skarżąca wykazała możliwość wystąpienia skutków trudnych do odwrócenia albo znaczącej szkody.
Dokumenty zawarte w aktach sprawy (bilans sporządzony na dzień 31.12.2024 r., k.23; rachunek zysków i strat sporządzony za rok 2024 r., k. 75) świadczą o tym, że Spółka pomimo straty prowadzi zwykłą działalność gospodarczą; osiąga przychód; posiada aktywa o wartości 9.923.851,83 zł, w tym aktywa obrotowe w wysokości 8.819.613,55 zł, obejmujące zapasy - 1.068.951,85 zł, należności krótkoterminowe - 6.913.288,19 zł oraz inwestycje krótkoterminowe 837.373,51. Kapitał zapasowy strony wynosi 3.209.447,47 zł.
Należy zauważyć, że kapitał (fundusz) zapasowy co do zasady tworzony jest na pokrycie ewentualnych strat i powstaje przede wszystkim z nadwyżki ceny sprzedaży nad wartością nominalną akcji (w spółce akcyjnej) lub przez zatrzymywanie przez spółkę część zysku netto. Na podstawie art. 396 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (tj. Dz.U. z 2020 r. poz. 1526 ze zm.; dalej: k.s.h.), jego utworzenie jest obowiązkowe jedynie w spółkach akcyjnych. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a więc także Skarżąca, nie mają obowiązku tworzenia funduszy zapasowych i rezerwowych. Często tworzą je dobrowolnie. W przeciwieństwie do spółki akcyjnej, pozostałe spółki nie są ograniczone co do sposobu wykorzystania kapitału zapasowego. Nie istnieje bowiem dotyczący ich przepis, analogiczny do art. 396 § 5 k.s.h. (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 stycznia 2025 r., V SA/Wa 1698/24). Należy zatem podkreślić, że wpływa on pozytywnie na ocenę możliwości finansowych Skarżącej, w tym na zdolność spółki do uzyskania pożyczki jak i stanowi o możliwości pokrycia strat bilansowych.
Nie ma też racji Skarżąca twierdząc, że dla oceny jej możliwości finansowych decydujące znaczenie ma wykazana w dokumentach bilansowych strata z działalności gospodarczej. Strata jest wyłącznie wynikiem bilansowym, wynikiem różnicy między przychodami a kosztami działalności, które to koszty są wynikiem decyzji gospodarczych danego podmiotu. Nie stanowi automatycznie o braku środków finansowych. Jej powstanie nie oznacza więc jeszcze utraty płynności finansowej (zob. postanowienia NSA z 5 września 2013 r., II OZ 707/13; postanowienie NSA z 25 września 2012 r., I GZ 228/12). W niniejszej sprawie nie bez znaczenia jest również fakt, że spółka, mimo sytuacji finansowej, na którą się powołuje, w dalszym ciągu prowadzi działalność gospodarczą. Nawet jednak, gdyby zaistniała sytuacja zagrożenia istnienia spółki, to od zarządu należałoby oczekiwać podjęcia stosownych kroków celem poprawy jej kondycji finansowej np. decyzji o dopłatach, na które zasadnie wskazywał Sąd pierwszej instancji w treści zaskarżonego orzeczenia.
Odnosząc się do kolejnych twierdzeń zawartych w zażaleniu stwierdzić też trzeba, że jakiekolwiek prywatnoprawne zobowiązania (raty kredytów, pożyczek i inne bieżące zobowiązania) nie mają pierwszeństwa przed zobowiązaniami publicznoprawnymi i nie stanowią przesłanki zastosowania ochrony tymczasowej.
W świetle powyższych uwag żądanie Skarżącej nie mogło zostać uwzględnione, bowiem nie wykazała ona, by wykonanie zaskarżonej decyzji wiązało się z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a więc zaistnieniem konsekwencji wykraczających poza normalne i ze swej istoty dolegliwe dla finansów spółki następstwa realizacji zobowiązania publicznoprawnego.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.