Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do oceny podniesionych zarzutów należy przede wszystkim przypomnieć, że powodem odrzucenia skargi przez Sąd pierwszej instancji było nieuiszczenie wpisu sądowego od przedmiotowej skargi w zakreślonym przez Sąd pierwszej instancji terminie.
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że zarządzenie Przewodniczącego Wydziału z dnia 29 maja 2025 r., wzywające do uiszczenia wpisu od skargi w zakreślonym terminie i zawierające prawidłowe pouczenie o skutkach niezastosowania się do niego, doręczono pełnomocnikowi Skarżącej w dniu 4 czerwca 2025 r. (k. 42 i 44 akt). W konsekwencji w dniu 11 czerwca 2025 r. kończył bieg termin do uiszczenia wpisu. W dniu 11 czerwca 2025 r. skarżąca nadała w placówce pocztowej pismo procesowe, w którym wniosła o przedłużenie terminu do uiszczenia brakującej części wpisu. (k. 45 i 46 akt). Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zobligowany był do odrzucenia skargi na podstawie art. 220 § 3 P.p.s.a. Ustawodawca formułując dyspozycję art. 220 § 3 P.p.s.a. zawarł w niej jednoznaczny obowiązek sądu w przypadku ziszczenia się okoliczności zawartych w hipotezie normy, tj. nieuiszczenia wpisu. Bezskuteczny upływ terminu wskazanego w prawidłowo doręczonym wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi stanowił zatem w tej sprawie przesłankę do odrzucenia skargi. Należy podkreślić, że skarżąca nie kwestionuje okoliczności bezskutecznego upływu terminu. Argumenty przywołane w zażaleniu odnoszą się natomiast do kwestii ograniczenia prawa do sądu z uwagi na obowiązek uiszczenia wpisu, który w rozpoznawanej sprawie z uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia kwotę 100.000 zł oraz do ponownego zakwestionowania rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa pomocy.
Konieczna jest zatem uwaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. Postępowanie przed sądami określają ustawy, zgodnie z art. 176 ust. 2 Konstytucji RP i w przypadku sądownictwa administracyjnego ustawą tą jest obecnie ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl art. 199 P.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Postępowanie sądowoadministracyjne jest zatem, co do zasady, odpłatne. Przestrzegania procedury sądowej uregulowanej w odpowiednich aktach normatywnych nie można natomiast postrzegać jako naruszenia prawa do sądu. Obowiązek poniesienia kosztów procesu nie może być rozumiany jako sprzeczny z przepisami Konstytucji RP i Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. W żadnym razie obowiązek ponoszenia kosztów postępowania sądowego nie świadczy o naruszeniu prawa do sądu. Prawo to istnieje i pozwala stronie na dochodzenie jej słusznych roszczeń, a ustanowienie obowiązku ponoszenia kosztów sądowych umożliwia jego realizację. Ograniczona wielkość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji (postanowienia NSA z: 10.11.2011 r. I OZ 840/11, 14.1.2014 r. II FZ 1517/13; 14.10.2014 r. I GZ 424/14, aprobowane przez M. Jagielską, J. Jagielskiego, P. Gołaszewskiego w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2023, s. 948-949, nb 1 i powoływany tam wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 16.7.2002 r. w sprawie P.C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, Lex 75481).
Odnosząc się do zarzutów zawartych w zażaleniu należy spostrzec, że stanowią one kolejną próbę podważenia prawidłowości rozstrzygnięć sądu wydawanych w przedmiocie prawa pomocy. Podkreślić należy, że w wyniku złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy postanowieniem z 12 maja 2025 r., sygn. akt I SPP/Rz 38/25 referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącej prawa pomocy. Po rozpoznaniu sprzeciwu skarżącej, Sąd postanowieniem z 29 maja 2025 r., sygn. akt I SPP/Rz 38/25 utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie referendarza W niniejszej sprawie badana jest prawidłowość odrzucenia skargi z uwagi na nieuiszczenie wpisu od skargi. Na obecnym etapie postępowania sądowego nie może być już badana kwestia przyznania prawa pomocy skarżącej (została ona już rozstrzygnięta na wcześniejszym etapie postępowania a w wyniku wniesionego przez skarżącą sprzeciwu rozstrzygnięcie zostało także poddane kontroli). Warto też spostrzec, że zażalenie zostało sformułowane przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien posiadać odpowiednią wiedzę w tym zakresie.
Podobnie należy ocenić zarzut naruszenia art. 58 § 1 pkt 3 P.p.s.a., który jest oczywiście bezzasadny. Autor zażalenia zdaje się nie dostrzegać, że o odrzuceniu skargi, skargi kasacyjnej, zażalenia oraz skargi o wznowienie postępowania z powodu nieuiszczenia wpisu sąd administracyjny orzeka na podstawie art. 220 § 3 lub 3a P.p.s.a. w drodze postanowienia. Przepisy te, w razie odrzucenia skargi, stanowią lex specialis w stosunku do ogólnej normy zawartej w art. 58 § 1 pkt 3 P.p.s.a., nakazującej sądowi odrzucenie skargi, gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie jej braków formalnych (M. Niezgódka-Medek [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. IX, Warszawa 2024, art. 220.).
Odnosząc się do ostatniego z zarzutów zażalenia, należy ocenić go jako bezpodstawny. Pełnomocnik zdaje się nie dostrzegać, że wniesione środki zaskarżenia mogą być obarczone różnego rodzaju brakami, zarówno formalnymi jak i fiskalnymi. W niniejszej sprawie z uwagi na dostrzeżenie braków fiskalnych skargi, tj. braku uiszczenia należnego wpisu, Sąd pierwszej instancji zasadnie odrzucił skargę, co też prawidłowo objaśnił w treści zaskarżonego uzasadnienia zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 141 § 4 P.p.s.a.. Wbrew twierdzeniom wynika Sąd pierwszej instancji nie odnosił się do braków formalnych skargi, formułowane zarzuty przez pełnomocnika są zatem całkowicie bezzasadne. Sąd pierwszej instancji przedstawił zwięźle stan sprawy, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wywód Sądu pierwszej instancji jest jasny, logiczny i jednoznaczny. W konsekwencji w żaden sposób nie można się zgodzić ze stanowiskiem pełnomocnika, że "Nie sposób zrozumieć o jakim nieuzupełnieniu braków przez pełnomocnika jest mowa" (str. 5 zażalenia).
Z uwagi na powyższe twierdzenia zawarte w zażaleniu nie mogły się przyczynić do podważenia oceny, że sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował normy wskazane w podstawie jego rozstrzygnięcia i odrzucił skargę.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Orzeczenie o zwrocie wpisu uiszczonego od zażalenia znajduje uzasadnienie w treści art. 220 § 4 w zw. z art. 225 P.p.s.a, tj. wpis był w całości kosztem nienależnym, gdyż rozpatrywane zażalenie jest wolne od opłaty sądowej. W konsekwencji NSA orzekł o zwrocie nienależnie uiszczonego wpisu od zażalenia na podstawie art. 225 w zw. z art. 220 § 4 P.p.s.a.