W ocenie Sądu I instancji, przedmiot spornej umowy nie spełnia powyższego warunku, bowiem został określony w sposób zbyt ogólny. Analiza treści umowy z dnia 30 listopada 2018 r. nie pozwala na stwierdzenie, że jej celem było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Przyjęte na użytek określenia przedmiotu sformułowanie "stworzenie playlist" wskazuje, że w ramach spornych umów Uczestnik zobowiązał się do starannego działania, polegającego na stworzeniu playlist, a co za tym idzie dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła, a prowadzi jedynie do sporządzenia zestawienia utworów poszczególnych wykonawców dla klubu "N.".
Możliwość wykonania czynności określonych treścią umowy przez osoby trzecie, zdaniem Sądu I instancji, ostatecznie niweluje jakiekolwiek, mogące się nasuwać wątpliwości co do charakteru analizowanej umowy. Skoro bowiem umowa dopuszczała jej wykonanie przez inną osobę, niż Zainteresowany, to brak podstaw do twierdzenia, iż do jej wykonania niezbędne były szczególne cechy bądź umiejętności posiadane przez tę osobę, co wskazywałoby na indywidualny charakter przewidywanego przez strony rezultatu.
Nie ma wątpliwości, że charakterystyczny dla umowy o dzieło indywidualnie określony rezultat, poddający się weryfikacji dokonywanej przez zamawiającego nie wynikał z treści umowy, dlatego też, zdaniem Sądu I instancji, nie mogła być ona zakwalifikowana jako umowa o dzieło.
W treści skargi Skarżący podniósł, że proces działalności Uczestnika sprowadzał się do indywidualnego działania i autorstwa (swobodnej koncepcji, której nie da się opisać w umowie bez ograniczenia sztuki improwizacji autora), co w efekcie miało dać rezultat niematerialny w postaci utworu zależnego, czy artystycznego show prezentującego inwencję twórczą artysty. Tych wymogów oznaczenia utworu jako skonkretyzowanego sposobu wyrażenia, w ocenie Sądu I instancji, nie spełnia sporna umowa.
W ocenie Sądu I instancji Organ poczynił konieczne ustalenia faktyczne, dochodząc następnie do prawidłowych wniosków, że zakwestionowana umowa zawarta przez Skarżącego z Uczestnikiem była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umową o dzieło.
4. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie merytorycznie skargi na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.) oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych. Rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
a) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit, a i art 3 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, mimo naruszenia przez organ przepisów postępowania w postaci art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm.; dalej jako: "k.p.a."), tj. braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i stanowiska skarżącej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a ponadto poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy doszło do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 627 k.c., art. 734 § 1 w zw. z art.750 k.c. oraz art. 65 § 1 i 2 k.c., które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy;
a) naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło zawartą ze Skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podczas gdy wykonujący umowę o dzieło zawartą ze Skarżącą nie spełnił przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia go obowiązkowymi ubezpieczeniem zdrowotnym;
- art. 627 k.c. polegające na jego błędnej wykładni i w konsekwencji jego niezastosowaniu, a w następstwie uznanie, że umowa zawarta przez Skarżącą z Uczestnikiem postępowania, której przedmiotem, mimo woli stron oraz mimo sposobu realizacji umowy, które odpowiadają znamionom umowy o dzieło, nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu;
- art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i w
konsekwencji przyjęciu, że zawarta przez Skarżącą z Uczestnikiem postępowania umowa o dzieło jest umową oświadczenie usług (do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu), z uwagi na to, że zamiarem stron nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu, a raczej wykonanie czynności - pomimo iż dokładna analiza akt sprawy powinna prowadzić do wniosku, że Skarżąca miała osiągnąć określony rezultat, a tym samym, że strony łączyła umowa o dzieło;
- art. 65 § 1 i § 2 k.c. polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu w sprawie, skutkujące dokonaniem wykładni charakteru umowy, która jest sprzeczna ze zgodnym zamiarem i celem stron poprzez uznanie, że Strony (skarżąca i wykonujący dzieło) zawarły umowę oświadczenie usług, podczas gdy celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.
W uzasadnieniu Skarżąca przedstawiła argumenty mające wskazywać na zasadność zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.
5. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest zasadna.
6. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co znalazło swój wyraz również w przymusie adwokacko-radcowskim, tj. obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (por. wyrok NSA z dnia 25 sierpnia 2023 r., sygn. akt II GSK 578/20). Zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
7. Skoro w skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego, to co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego.
8. W ocenie NSA w sprawie uzasadnione są zarzuty naruszenia prawa procesowego sformułowane w pkt a) petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit, a i art 3 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, mimo naruszenia przez organ przepisów postępowania w postaci art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a., kwestionujące stanowisko Sądu I instancji w zakresie procesu ustalania charakteru spornej umowy.
9. W szczególności należy podkreślić, że w sprawach dotyczących ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w których spór sprowadza się do zakwalifikowania łączącej strony umowy jako umowy o świadczenie usług lub jako umowy o dzieło, niezbędne jest, by organ o charakterze umowy wnioskował zarówno z jej treści, biorąc przy tym pod uwagę wszystkie jej postanowienia, jak również z okoliczności towarzyszących jej podpisaniu oraz sposobu i okoliczności jej wykonywania.
Natomiast w rozpoznawanej sprawie, czego nie dostrzegł Sąd I instancji, Organ ograniczył ustalenia stanu faktycznego do przywołania treści zobowiązania uczestnika bez dokonania wszechstronnej oceny określonego w umowie przedmiotu, jaki tym zobowiązaniem został objęty. Należy podkreślić, że Prezes NFZ nie rozważył, czym jest sporządzenie playlisty składającej się na przedmiot umowy. W tym zakresie nie dokonał analizy charakteru prawnego spornej umowy, z odwołaniem do okoliczności faktycznych poświadczających ich przedmiot, sposób realizacji czy osiągnięty rezultat.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak określenia w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło - na co powołuje się Organ w uzasadnieniu decyzji – nie zwalniało go z obowiązku ustalenia i przeanalizowania, co składa się na tak określony przedmiot umowy oraz czy i ewentualnie, jakie inne czynności ze strony zainteresowanego zostały podjęte w ramach należytego wywiązania się z przyjętego zobowiązania. Ponadto należy podkreślić, że umowa złożona do akt administracyjnych jest krótka i zawiera jedynie podstawowe informacje o łączącym strony stosunku prawnym. Stąd też dokonanie w tym zakresie koniecznych ustaleń i ich rzetelne rozważenie przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w sprawie było niezbędne. Tymczasem Organ w obszernych, jeżeli chodzi o ilość tekstu, wywodach decyzji nie skoncentrował się na kwintesencji sporu i nie dokonał analizy umowy. Tym bardziej, że okoliczności związane z zawieranymi przez Skarżącą umowami z Dj-ami były przedstawione przez Stronę w treści zastrzeżeń do protokołu ZUS z dnia 26 czerwca 2019 r. załączonego do akt administracyjnych, jak i szeroko omówione w dołączonej do nich opinii prawnej z dnia 28 lipca 2019 r. sporządzonej przez prof. zw. dr hab. Wojciecha Kowalskiego. Kwestia istoty zobowiązania zainteresowanego polegająca na stworzeniu playlisty, jak i jego ewentualnego udziału w charakterze DJ-a w imprezie organizowanej w klubie "N." pozostała poza ustaleniami stanu faktycznego podjętymi przez organ i nie stała się w konsekwencji przedmiotem jego oceny co do charakteru prawnego zobowiązania uczestnika. Poza zainteresowaniem Prezesa NFZ przy wydaniu zaskarżonej decyzji pozostało bowiem wyjaśnienie, na czym konkretnie miało polegać świadczenie uczestnika (czy stworzona playlista odpowiadała wskazanym powyżej warunkom) i czy zainteresowany brał udział w imprezie jako DJ.
NSA stwierdza, że kwestionując nadaną przez strony nazwę umowy nie można poprzestać na odwołaniu się do ogólnie tylko związanych z przedmiotem sprawy poglądów orzecznictwa i doktryny, lecz konkretnie wskazać na okoliczności przemawiające za innym charakterem prawnym kontraktu. Tylko w ten sposób można podważyć wyrażoną przez Strony w treści umowy ich wolę. Dopóki Organ nie wykaże, że treść umowy, jej przedmiot i towarzyszące zawarciu kontraktu okoliczności świadczą o innym jej charakterze niż jej nazwa, nie można skutecznie oznaczenia tego podważyć. Ograniczając wywód decyzji do ogólników Organ nie zmierzył się więc z istotą rozpoznawanej sprawy. Ten zaś wymagał rozważenia tego, co stanowiło przedmiot umowy, czego dotyczyło owo tworzenie playlisty. Dopiero na tej podstawie można dokonać rzetelnej analizy zawartej przez strony umowy i w konsekwencji zasadności obowiązku w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego. Doszło zatem do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. o istotnym wpływie na wynik sprawy. Gdyby bowiem zebrano niezbędny do wydania decyzji materiał i dokonano jego pełnej analizy, wynik postępowania mógłby być inny.
10. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego deficytów tychże ustaleń oraz ocen nie mogą zastąpić ani wypełnić eksponowane przez Prezesa NFZ argumenty odwołujące się do wykazywania doktrynalnych różnic wymienionych umów cywilnoprawnych. Jakkolwiek nie sposób jest odmówić im racji, albowiem posiadają one podstawy teoretyczne, to jednak, aby można je było uznać za istotne, a tym samym i przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy i udzielenia odpowiedzi na kluczowe w niej pytanie, a mianowicie o charakter spornej umowy, za uzasadnione należało uznać oczekiwanie odnośnie do potrzeby osadzenia tych argumentów na gruncie wszechstronnie ustalonych i rozważonych faktów.
11. Zdaniem NSA w świetle stanowiska Skarżącej, wyrażonego w treści złożonych zastrzeżeń do protokołu ZUS, jak i skargi, należałoby mieć na uwadze, iż w ocenie Stron umowy playlista to układ, zestawienie poszczególnych utworów w określony sposób stanowiący rezultat działania wykonawcy a warunkowany oczekiwaniami Skarżącej co do programu rozrywkowego, jaki miał być realizowany konkretnego wieczoru w klubie "N.". Jak podniesiono w skardze i na co nie zwrócił Sąd I instancji uwagi - wykonawca nie był ograniczony w swojej inwencji twórczej i tworzył playlistę według swojej własnej koncepcji, znając jedynie ogólny zarys programu imprezy. W takim przypadku stworzona na zamówienie playlista ma niepowtarzalny charakter warunkowany, co prawda, zgodnie z oczekiwaniami zamawiającego ale uzależniony w pierwszym rzędzie od twórczej inwencji wykonawcy, jego wiedzy i doświadczenia w komponowaniu zestawów utworów muzycznych. Stąd też w umowie zostało wyraźnie zawarte postanowienie, że wykonawca ma swobodę co do sposobu i tempa wykonania prac.
W tym kontekście, Sąd I instancji powinien był przyjąć, że stworzenie playlisty należy postrzegać za rezultat wymagany dla dzieła, w sytuacji gdy stanowi zestawienie różnych utworów muzycznych w ramach zindywidualizowanej koncepcji jej autora (uczestnika), także wówczas gdy spełnia oczekiwania zamawiającego co do zakreślonego ogólnie tematycznego motywu przewodniego imprezy rozrywkowej na której dojdzie do jej przedstawienia. W tym też znaczeniu poddaje się ocenie co do istnienia wad w wykonanym dziele. Ponadto, Sąd I instancji błędnie przyjął stanowisko organu – że istotne znaczenie ma brak wskazania w umowie z uczestnikiem określenia wynagrodzenia za przeniesienie praw autorskich.
12. Sąd I instancji pominął również wyrok SN, w którym Sąd ten stwierdził, że utworem w rozumieniu art. 1 ustawy o prawie autorskim może być kompilacja wykorzystująca dane powszechnie dostępne pod warunkiem, że ich wybór, segregacja i sposób przedstawienia ma znamiona oryginalności (wyrok z 25 stycznia 2006 r., sygn. akt I CK 281/05). Zaś NSA zauważył w orzecznictwie, że utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Co istotne, nawet w przypadku odmowy nadania playliście statusu utworu nie przesądza to o tym, że przedmiotowa umowa nie może być uznana za umowę o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego.
13. Zdaniem NSA, przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne, które legły u podstaw kontrolowanej decyzji były niewystarczające, aby przyjąć, że umowa zawarta przez Skarżącą z uczestnikiem była umową o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu. WSA winien wskazać na konieczność przeprowadzenia w sprawie pełnego postępowania dowodowego, celem wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy, po przeprowadzeniu którego dopiero będzie możliwe jej rozstrzygnięcie, czy zawarta przez strony umowa, której przedmiotem było stworzenie playlist dla klubu "N." z przeniesieniem praw autorskich - była w istocie umową o dzieło - czy umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. To w ocenie NSA powoduje, że zaskarżona decyzja dotknięta jest naruszeniem przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
14. W takiej sytuacji stwierdzić należy, że zarzuty kasacyjne odnoszące się do prawa materialnego są niezasadne, bowiem zostały postawione przedwcześnie. Dopiero w sytuacji ustalenia, że stan faktyczny stanowiący podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie zostanie skutecznie podważony można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 18 października 2022 r., sygn. akt II GSK 1297/19).
15. Stwierdzone uchybienia - stosownie do poczynionych wyżej rozważań, nie przesądzając rozstrzygnięcia - Sąd I instancji zobowiązany będzie usunąć po ponownym rozpoznaniu sprawy.
16. Z tych wszystkich względów - skoro zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania uznać należało za usprawiedliwiony - Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
17. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 1964).