Uzasadnienie
I. Przedmiot kontroli kasacyjnej.
Wyrokiem z dnia 20 września 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 1433/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę C. S.A. w W. (strona, skarżąca, strona skarżąca, spółka, płatnik) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (Prezes NFZ, organ II instancji, organ) z dnia 23 grudnia 2022 r. nr 2018/2022/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
II. Stan sprawy wynikający z kontrolowanego wyroku.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie (ZUS) wnioskiem z dnia 25 listopada 2019 r. zwrócił się do Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) o wydanie decyzji w sprawie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym B. S. (zainteresowana, uczestnik) z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z ustawą z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek – C. S.A. w W., w okresie od 1 września 2016 r. do 30 września 2018 r. Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ pismem z dnia 5 grudnia 2019 r. przekazał powyższy wniosek zgodnie z właściwością Dyrektorowi Pomorskiego Oddziału NFZ (organ I instancji).
Decyzją z 8 października 2020 r. organ I instancji stwierdził, że zainteresowana w okresie od 1 września 2016 r. do 30 września 2018 r. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Od ww. decyzji płatnik wniósł odwołanie.
Organ II instancji decyzją z dnia 23 grudnia 2022 r. nr 2018/2022/Ub utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Na powyższą decyzję strona skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi.
III. Ocena prawna wyrażona w kontrolowanym wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opisanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę.
Sąd I instancji wskazał, że istotą sporu w sprawie jest ocena czy sporna między stronami umowa jest umową o dzieło, czy też mając na uwadze jej rzeczywistą treść, stanowi ona umowę, do której stosuje się przepisy k.c. o umowie zlecenia. Sąd Wojewódzki wskazał, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a sam fakt nazwania umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze, gdyż decydująca jest treść oraz cel i przedmiot zawartej umowy. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. WSA w Warszawie podkreślił, że w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia, czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (wykonawcy) doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Sąd I instancji wskazał, że umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie jest objęty treścią świadczenia. Innymi słowy w umowie zlecenia żaden rezultat nie występuje, zaś w myśl art. 354 § 1 k.c. dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom, natomiast według § 2 art. 354 k.c. w taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel. Sąd Wojewódzki podniósł, że z akt sprawy wynika, iż przedmiotem spornej umowy było: "(...) wykonanie oraz dostarczenie, dzieła polegającego na: "a. opracowaniu układu choreograficznego, który może być wykorzystywany także dla celów ćwiczeń fitness (...), b. artystycznym wykonaniu Choreografii (..I.).". Charakter czynności wynikający z przedmiotowej umowy, tj. m.in. powtarzalność wykonywanych prac, czas i miejsce ich wykonywania, nadzór nad wykonywaną pracą, ustalane wynagrodzenie, czynności, które wykonywał ubezpieczony, świadczą o tym, że nie są to cechy umowy o dzieło, lecz umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu. Sąd I instancji podzielił stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, organ trafnie wskazał w zaskarżonej decyzji, że choreografia, aby mogła cieszyć się ochroną przewidzianą przez prawo autorskie musi spełniać przesłanki indywidualności oraz oryginalności, a więc musi ona być rezultatem pracy intelektualnej, który będzie się odróżniał od innych utworów tej samej kategorii i będzie subiektywnie nowy. Istotą utworu choreograficznego jest "ruch oraz mimika", a zatem te elementy powinny podlegać ocenie, natomiast choreografia wykorzystywana dla celów ćwiczeń fitness to nic innego jak szkolenie stanowiące formę doskonalenia umiejętności instruktorów, którzy następnie prowadzą zajęcia dla uczestników ćwiczeń. WSA w Warszawie wskazał, że wbrew zarzutom skargi zasadnicza treść umowy była wykonywaniem i realizacją zajęć fitness. Wskazuje na to postanowienie zawarte w § 8 ust. 2 umowy, zgodnie z którym: "Po przyjęciu Choreografii zgodnie z par. 3 pkt 2, w przedmiocie Umowy określonym w par. 1 pkt 1b, niniejsza Umowa zostaje zawarta na czas nieokreślony, a każda ze stron może ją wypowiedzieć z zachowaniem 1 miesięcznego okresu wypowiedzenia". WSA w Warszawie stwierdził, że umowa została zawarta zasadniczo w celu wykonywania owej "choreografii", która w rzeczywistości stanowiła układ następujących po sobie ćwiczeń gimnastycznych, takich jak skoki, przysiady, skłony i inne czynności z przyrządami gimnastycznymi. Sąd I instancji wskazał, że oczywistym jest, że poszczególne pojedyncze ćwiczenia stanowiły następujący po sobie ciąg ich realizacji (rozgrzewka, ćwiczenia właściwe, zakończenie, czyli relaksacja i wyciszenie), co wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd Wojewódzki podniósł, że treść umowy wskazuje, że dzieło materialne w wyniku realizacji umowy nie powstało, tym bardziej, że w w § 1 ust. 3 zd. ostatnie umowy wskazano, że: "Strony mogą dopuścić także, by Choreografia została jedynie ustalona przez jej artystyczne Wykonanie zaprezentowane Zamawiającemu", co świadczy o tym, że w przypadku stworzenia układu następujących po sobie elementów ćwiczeń gimnastycznych nie powstanie również autorskie dzieło niematerialne. W konsekwencji zainteresowana nie wytworzyła nowego dzieła tylko wykorzystała już znane elementy ćwiczeń. WSA w Warszawie wskazał, że przedmiot spornej umowy określony jako "opracowanie układu choreograficznego" nie ma przełożenia na faktyczny sposób wykonywania umowy. Uczestniczka otrzymywała wynagrodzenie nie za jednorazowe opracowanie układu, a za prowadzenie cyklicznych zajęć z klientami skarżącego. Ponadto ww. umowa została zawarta na czas nieokreślony z jednomiesięcznym terminem wypowiedzenia, a przyjmujący zamówienie może jedynie zobowiązać się "do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności - prawidłowego przeprowadzenia zajęć i warsztatów teatralnych, udzielenia niezbędnych konsultacji i stworzenia przez uczestników zajęć zaplanowanych zadań, w tym stworzenia scenariusza", co wskazuje na ciągłość współpracy pomiędzy stronami umowy i wyklucza kwalifikację umowy jako umowy o dzieło. Sąd I instancji wskazał, że do wniosku ZUS została dołączona kartoteka wynagrodzeń, według której współpraca pomiędzy zainteresowaną a płatnikiem składek trwała nieprzerwanie przez kilka miesięcy, a taki rodzaj współpracy definitywnie wyklucza charakter umowy o dzieło, gdyż polega na ciągłym, powtarzalnym świadczeniu usług. Taki sposób wykonywania umowy przeczy także twierdzeniom skarżącego, iż dzieło było wyodrębnione i poddawało się fizycznej ocenie. Na wynagrodzenie uczestniczki, według postanowień spornej umowy, składało się jednorazowe wynagrodzenie za opracowanie choreografii, opłata licencyjna za każdorazowe korzystanie z praw autorskich do choreografii oraz przeniesienie wyłącznych praw do każdego artystycznego wykonania choreografii. Zapisom tym przeczy karta wynagrodzeń uczestniczki, które były wypłacane jako miesięczne wynagrodzenie w zależności od ilości godzin świadczonych usług. W ocenie Sądu I instancji, organ prawidłowo zinterpretował charakter spornej umowy, a następnie właściwie zastosował w sprawie art. 66 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu jej wykonania. Praca zainteresowanej wykonana została nie na podstawie umowy o dzieło, ale na podstawie innej umowy, tj. o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.