c) art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1, art. 80, art. 127 § 3 k.p.a. w związku z art. 50 ust. 1, art. 51 pkt 1, art. 52 ust. 1 pkt 1, art. 53 ust. 1 pkt 1 i art. 54 oraz art. 9 ust. 1 i art. 16 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta przez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, że nie można wskazać, by na jakimś etapie leczenia prawo skarżącej do informacji było naruszane, podczas gdy dokładna analiza choćby dokumentacji leczenia z okresu od 14 sierpnia 2019 r. do 1 kwietnia 2022 r. pozwala na ustalenie, że tego prawa pacjenta skarżąca była pozbawiona, co powinno prowadzić sąd I instancji do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Rzecznika Praw Pacjenta;
d) art. 133 p.p.s.a. polegające na ogólnym odwołaniu się w uzasadnieniu wyroku do dokumentacji medycznej oraz do treści wystąpień skarżącej na etapie postępowania przed Rzecznikiem Praw Pacjenta oraz w postępowaniu sądowoadministracyjnym i wysnucie z tego domniemania, iż skarżąca na każdym etapie leczenia była o nim należycie informowana, podczas gdy sąd I instancji pominął w swoich rozważaniach możliwość, iż skarżąca wiedzę, na którą powołał się sąd I instancji, powzięła dopiero po 2 latach nieskutecznego leczenia i gdy treść dokumentacji medycznej choćby z okresu od 14 sierpnia 2019 r. do 1 kwietnia 2022 r. nie wskazuje, aby zachowane było jej prawo pacjenta do informacji, czego sąd I instancji nie uwzględnił, a mogło to mieć wpływ na wynik sprawy i powinno prowadzić do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Rzecznika Praw Pacjenta;
e) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niedostrzeżenie przez sąd I instancji uchybienia w postępowaniu Rzecznika Praw Pacjenta polegającego na nierozpoznaniu skargi odnośnie naruszenia prawa skarżącej do wyrażenia zgody na wykonanie zabiegu leczniczego, podczas gdy mając na uwadze stan faktyczny sprawy powinno to być dostrzeżone, czego sąd I instancji jednak nie uwzględnił, a mogło to mieć wpływ na wynik sprawy, co na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. powinno prowadzić do uwzględnienia skargi;
2) naruszenie prawa materialnego, tj.:
a) art. 9 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wadliwym przyjęciu, iż ustalony w sprawie stan faktyczny nie świadczy o naruszeniu prawa skarżącej do informacji, podczas gdy stan faktyczny sprawy, a w szczególności treść dokumentacji medycznej świadczy, iż prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno przemawiać za ustaleniem, iż doszło do naruszenia prawa skarżącej do informacji o stosowanym wobec niej leczeniu ortodontycznym, co na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. powinno prowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Rzecznika Praw Pacjenta;
b) art. 16 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wadliwym przyjęciu, iż ustalony w sprawie stan faktyczny nie świadczy o naruszeniu prawa skarżącej do wyrażenia zgody na wykonanie zabiegu leczniczego, podczas gdy stan faktyczny sprawy, a w szczególności treść dokumentacji medycznej świadczy, iż prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno przemawiać za ustaleniem, iż doszło do naruszenia prawa skarżącej do wyrażenia zgody na wykonanie poszczególnych czynności leczniczych w stosowanym wobec niej leczeniu ortodontycznym, co na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. powinno prowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Rzecznika Praw Pacjenta.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rzecznik Praw Pacjenta wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zawarł oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z dyspozycją art. 182 § 2 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zaznaczyć, iż w postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, zawartymi w skardze kasacyjnej. Wskazane w tym środku zaskarżenia przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest do podjęcia działań z urzędu jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna jest więc sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem sporządzenia jej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a.), który opiera się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te wyznaczone są wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna jako sformalizowany środek zaskarżenia powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2) p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez Sąd.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem władny badać, czy Sąd pierwszej instancji nie naruszył również innych przepisów, niedostrzeżonych lub pominiętych przy formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej, czy odniesienie się do nich w sposób wybiórczy i ogólnikowy skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, czy działające w sprawie organy.
Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem strony skarżącej kasacyjnie, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej. Ugruntowany przy tym jest pogląd, że w uzasadnieniu zarzutu błędnej wykładni należy przeprowadzić wywód prawny na temat naruszonego przepisu ze stanowiskiem, jak należy ten przepis wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku jego interpretacja jest błędna. Uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega natomiast na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. wyrok NSA z 17 grudnia 2020 r., sygn. II GSK 735/18; to i kolejne powoływane orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r., sygn. FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r., sygn. GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r., sygn. FSK 1657/04; z 12 października 2005 r., sygn. I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r., sygn. II GSK 18/06; z 4 października 2006 r., sygn. I OSK 459/06).
Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony.
Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne ze względu na sposób, w jaki została zredagowana skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie. W skardze tej powołując się na podstawę z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono bowiem niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 9 ust. 1 oraz art. 16 ustawy o prawach pacjenta, poprzez przyjęcie, że przepisy te nie zostały naruszone w sytuacji, w której znalazła się skarżąca. Niewłaściwego zastosowania art. 9 ust. 1 oraz art. 16 ustawy o prawach pacjenta strona skarżąca kasacyjnie w istocie upatruje w niewłaściwym ustaleniu stanu faktycznego, gdyż podnosi, że niewłaściwe zastosowanie tych przepisów polega na wadliwym przyjęciu, iż ustalony w sprawie stan faktyczny nie świadczy o naruszeniu prawa skarżącej do informacji o stosowanym wobec niej leczeniu ortodontycznym oraz nie świadczy o naruszeniu prawa skarżącej do wyrażenia zgody na wykonanie zabiegu leczniczego.
W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych (por. wyrok NSA z 28 stycznia 2014 r., sygn. I OSK 178/13). Za ugruntowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego uznać należy pogląd, że na drodze podnoszenia zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego nie można podważać prawidłowości ustalania stanu faktycznego (por. wyroki NSA z 26 listopada 2009 r., sygn. I OSK 601/09, z 31 marca 2004 r. sygn. OSK 59/04, z 13 października 2004 r., sygn. FSK 548/04, z 14 października 2004 r., sygn. FSK 568/04, z 21 lutego 2005 r., sygn. GSK 1045/04, z 3 marca 2005 r. sygn. GSK 974/04). Niedopuszczalne jest postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego zamiast zarzutu naruszenia przepisów postępowania i podważanie za jego pomocą ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji nie może bowiem nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Ewentualnie może być ona skuteczna tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 21 marca 2014 r., sygn. I GSK 654/12). Tym samym za nieusprawiedliwiony uznać należy zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, bowiem ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie może być dokonana wyłącznie na podstawie wadliwie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i w oparciu o zarzuty podniesione w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Zdaniem jednak Naczelnego Sądu Administracyjnego, podniesione w pkt 1 a-e petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie są usprawiedliwione.
Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem rozstrzygnięcia Rzecznika Praw Pacjenta w przedmiocie braku naruszenia praw pacjenta stwierdził, że kontrolowany akt jest zgodny z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął, iż w rozpoznawanej sprawie postępowanie prowadzone było wyłącznie w zakresie naruszenia prawa pacjenta do informacji. W zakresie innych zarzucanych przez skarżącą praw pacjenta, tj. prawa do wyrażenia zgody na udzielenie świadczenia zdrowotnego (art. 15-18 ustawy), prawa do świadczeń zdrowotnych (art. 8 ustawy), prawa do poszanowania godności (art. 20 ust. 1 ustawy), prawa do leczenia bólu (art. 20a ustawy), postępowanie nie zostało wszczęte przez organ, z uwagi na brak uprawdopodobnienia ich naruszenia przez skarżącą. Działanie organu w tym zakresie WSA uznał za prawidłowe. Za zasadniczy powód oddalenia skargi Sąd I instancji uznał fakt, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie pozwolił na stwierdzenie naruszenia praw pacjentki do informacji, gdyż z uzyskanej przez organ dokumentacji medycznej nie wynika, aby prawa skarżącej w powyższym zakresie zostały naruszone.
Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, nie uzasadniają twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Innymi słowy, według Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna nie podważa stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowane przez ten Sąd rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta jest zgodne z prawem z powodów, które wskazane zostały w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Za nieusprawiedliwiony należało bowiem uznać zarzut z pkt 1 lit. d petitum skargi kasacyjnej, albowiem w rozpatrywanej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 133 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawiono to na gruncie tego zarzutu oraz w jego uzasadnieniu. Zarzut ten jest niezasadny przede wszystkim z tej przyczyny, że zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu nie wskazano precyzyjnie jednostki redakcyjnej art. 133 p.p.s.a., który zawiera trzy rozwinięte paragrafy. Ogólnikowy w swej wymowie zarzut naruszenia powyższych przepisów, który nie zawiera jednoznacznych wskazówek pozwalających stwierdzić, która z jednostek redakcyjnych tekstu prawnego została zdaniem autora skargi kasacyjnej naruszona przez WSA, jest istotnym mankamentem skargi kasacyjnej, uniemożliwiającym dokonanie kontroli instancyjnej.
W judykaturze prezentowane jest stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyroki NSA z 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 614/13; z 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12). Przy konstruowaniu w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia art. 133 p.p.s.a. wymóg ten nie został spełniony.
Co istotne, zarzut naruszenia powołanego wyżej przepisu nie jest również uzasadniony. W ramach zarzutu odnoszącego się do art. 133 p.p.s.a. skarżąca kasacyjnie podnosi, iż Sąd I instancji pominął w swoich rozważaniach, że skarżąca wiedzę, na którą powołał się Sąd I instancji, powzięła dopiero po 2 latach nieskutecznego leczenia i gdy treść dokumentacji medycznej nie wskazuje, aby zachowane było prawo pacjenta do informacji. Powyższe sugeruje, że skarżąca zarzuca WSA naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a.
Z wyrażonej na gruncie art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady orzekania przez sąd administracyjny I instancji na podstawie akt sprawy wynika, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, uwzględniając również, zgodnie z art. 106 § 4 p.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody uzupełniające z dokumentów. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy ustanawiający jednocześnie granice, w obrębie których sąd administracyjny może operować i poza które nie może wykraczać, co ma i tę konsekwencję, że błąd w odczytaniu akt sprawy nie uzasadnia tezy o naruszeniu wymienionego przepisu, lecz wniosek o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne przedstawienie stanu sprawy w uzasadnieniu orzeczenia (por. np. wyroki NSA z: 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1898/16; 16 marca 2018 r., sygn. akt I FSK 1225/16; 7 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 1881/16; 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 3655/15).
W świetle powyższego należałoby więc przyjąć, że naruszenie zasady orzekania na podstawie akt sprawy, o której mowa w art. 133 § 1 p.p.s.a. mogłoby stanowić podstawę kasacyjną na przykład w sytuacji oddalenia skargi mimo niekompletnych akt sprawy, pominięcia istotnej części tych akt, przeprowadzenia postępowania dowodowego przez sąd z naruszeniem przesłanek zawartych w art. 106 § 3 p.p.s.a., czy oparcia orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09). Naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. będzie więc takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu, które doprowadzi do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy (por. np. wyrok NSA z 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09). Innymi słowy, art. 133 § 1 p.p.s.a. może być podstawą skargi kasacyjnej wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, aby skarżąca kasacyjnie wykazała zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji – lub sytuacji rodzajowo im podobnej – w świetle której za uzasadnione należałoby uznać twierdzenie o wykroczeniu przez Sąd I instancji poza wyznaczone aktami administracyjnymi granice, w których mógł operować, co również w świetle konsekwencji wynikających z art. 176 w związku z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że omawiany zarzut kasacyjny nie mógł odnieść skutku oczekiwanego przez skarżącego kasacyjnie (por. w tej mierze również np. wyroki NSA z: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13).
Zdaniem NSA, Sąd I instancji nie przekroczył granic, w obrębie których mógł w rozpatrywanej sprawie operować i poza które nie mógł wykraczać. Zasadność tego stanowiska potwierdza lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym w jego części sprawozdawczej szczegółowo przedstawiono stan fatyczny rozpatrywanej sprawy, który organ utrwalił w materiale dowodowym akt sprawy oraz w podejmowanych w sprawie czynnościach procesowych. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku - tak gdy chodzi o jego część sprawozdawczą, jak i analityczną - nie potwierdza więc, że stan sprawy przedstawiony został przez Sąd I instancji w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy i ustaleń dokonanych w kontrolowanym przez ten Sąd akcie.
Stanowisko Sądu I instancji nie uzasadnia również twierdzenia o naruszeniu w rozpatrywanej sprawie art. 134 § 1 p.p.s.a. (pkt 1 lit. e petitum skargi kasacyjnej) Skoro w świetle przywołanego przepisu prawa granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia, a treść i zakres sprawy administracyjnej, czyli tożsamość sprawy, wyznaczają normy prawa, które determinują treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie i precyzują czynności pozwalające zidentyfikować skonkretyzowany w nich stosunek prawny (por. wyrok NSA z 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07), to za uzasadniony należy uznać wniosek – formułowany na podstawie analizy uzasadnienia zaskarżonego wyroku – że Sąd I instancji orzekał w granicach sprawy wyznaczonych przepisem prawa determinującym treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie, a mianowicie art. 9 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Nie sposób jest więc twierdzić, że nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, Sąd I instancji nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić, zwłaszcza zaś, że rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub że nie rozpoznał istoty sprawy.
O naruszeniu art. 134 § 1 p.p.s.a. nie sposób jest zasadnie wnioskować na tej (tylko i wyłącznie) podstawie, że kontrolując, a w rezultacie kwestionując prawidłowość podejścia organu administracji do rozumienia art. 9 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (oraz do jego zastosowania w rozpatrywanej sprawie), Sąd I instancji nie odwołał się również do art. 8 przywołanej ustawy. Postępowanie nie mogło być prowadzone przez WSA w zakresie zarzucanego przez skarżącą naruszenia prawa do świadczeń zdrowotnych, bowiem w rozstrzygnięciu nr RzPP-DPR-WPL.433.7.2023 z 29 maja 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta do tej kwestii merytorycznie już się nie odnosił. Postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało przez Rzecznika na podstawie wniosku skarżącej, w którym zgłosiła zastrzeżenia dotyczące nienależycie udzielonych świadczeń zdrowotnych przez D. Sp. z o.o. we W. w okresie od 14 sierpnia 2019 roku do 1 kwietnia 2022 r. W tym zakresie Rzecznik Praw Pacjenta na podstawie zgromadzonego materiału sprawy uznał za uprawdopodobnione naruszenia prawa pacjenta do informacji - pismo z 6 sierpnia 2022 r. Rzecznik nie prowadził postępowania wyjaśniającego w odniesieniu do naruszenia innych praw pacjenta, w tym do wyrażenia zgody - o czym poinformował skarżącą w piśmie z 5 stycznia 2023 r., a w tym zakresie skarżącej przysługiwał odrębny środek zaskarżenia.
Stwierdzając w związku z powyższym, że zarzut z pkt 1 lit. e petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., trzeba było uznać za niezasadny – zwłaszcza, że zarzut naruszenia wymienionego przepisu prawa nie może służyć kwestionowaniu wyniku sądowej kontroli prawidłowości ustaleń faktycznych przeprowadzonych w sprawie przez organy administracji publicznej, ani też prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyroki NSA: z 17 września 2018 r., II OSK 3343/17, z 20 lutego 2019 r., II OSK 840/17, z 13 marca 2019 r., II GSK 2349/17) - za niezasadne należało również uznać zarzuty z pkt 1 lit. b petitum skargi kasacyjnej.
W odniesieniu do zarzutów sformułowanych w pkt 1 lit. a i c petitum skargi kasacyjnej zarzucających Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 127 § 3 k.p.a. w związku z art. 50 ust. 1, art. 51 pkt 1, art. 52 ust. 1 pkt 1, art. 53 ust. 1 pkt 1 i art. 54 oraz art. 9 ust. 1 i art. 16 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, podkreślenia wymaga, iż stawiając zarzut oparty na art. 174 pkt 2 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej powinien nie tylko wskazać, jaki przepis postępowania został naruszony, lecz również uzasadnić, jaki wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09). Z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika ponadto, że skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, autor skargi kasacyjnej nie wskazał, jaki wpływ na wynik sprawy mogły mieć zarzucane naruszenia. W żadnym miejscu petitum skargi kasacyjnej, czy jej uzasadnienia wpływ ten nie został bowiem określony, co zasadniczo uniemożliwia uwzględnienie tego środka odwoławczego.
Powołany w zarzutach art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ administracji obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Oznacza to, że organ administracyjny prowadzący postępowanie jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz podjąć wszelkie starania niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako niezbędnego warunku wydania decyzji zgodnej z prawem. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i ocenionego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego jako niezbędnego warunku wydania decyzji o przekonywującej treści (art. 7 k.p.a.).
Art. 127 § 3 k.p.a. stanowi z kolei, iż od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji.
Zgodzić należy się z oceną Sądu I instancji, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy dawał Rzecznikowi Praw Pacjenta podstawę do wydania rozstrzygnięcia o niestwierdzeniu naruszenia prawa pacjenta (skarżącej) do informacji. Stan faktyczny niniejszej sprawy został ustalony przez organ, a następnie zaakceptowany przez Sąd I instancji, w oparciu o dokumentację medyczną skarżącej przekazaną przez D. Sp. z o.o. z siedzibą we W., pisma i wnioski skarżącej składane przed i w trakcie postepowania wyjaśniającego oraz wyjaśnienia podmiotu leczniczego. Organ wziął również pod uwagę pismo przesłane przez D. Sp. z o.o. o polubownym załatwieniu sprawy ze skarżącą. Na podstawie tych dokumentów został zrekonstruowany przebieg wydarzeń, które miały miejsce w trakcie leczenia stomatologicznego skarżącej w poradni D. Sp. z o.o. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, całokształt okoliczności sprawy przemawia za tym, że zasadnie Sąd I instancji przyjął za podstawę orzekania stan faktyczny sprawy ustalony przez organ, nie znajdując podstaw do jego zakwestionowania. Prawidłowo przy tym WSA stwierdził, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie pozwolił na stwierdzenie naruszenia praw pacjentki do informacji. Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy, pacjent ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia. Stosownie zaś do art. 9 ust. 2 cytowanej ustawy pacjent, w tym małoletni, który ukończył 16 lat, lub jego ustawowy przedstawiciel mają prawo do uzyskania od lekarza przystępnej informacji o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu.
Zgodzić się należy z zaakceptowanym przez Sąd I instancji stanowiskiem organu, iż z dokumentacji medycznej uzyskanej przez Rzecznika Praw Pacjenta nie wynika, aby prawa skarżącej w powyższym zakresie zostały naruszone. W postępowaniu przed Rzecznikiem Praw Pacjenta, co do zasady, to dokumentacja medyczna pełni główne źródło dowodowe i na jej podstawie dokonywane jest odtworzenie procesu udzielania świadczeń zdrowotnych pacjentowi. Rzecznik Praw Pacjenta nie może przy tym podważać prawdziwości wpisów zawartych w dokumentacji medycznej, a ta nie wykazała jakoby doszło do zaniechania udzielenia pacjentowi informacji. Skarżąca, poza gołosłownym twierdzeniem, iż zapisy w dokumentacji medycznej nie odzwierciedlają zaistniałego stanu faktycznego, nie przedstawia żadnych dowodów które mogłyby wskazywać, że odpowiednia informacja nie została jej przez podmiot leczniczy udzielona. W dokumentacji medycznej znajdują się zapisy poświadczające niejednokrotne odbywanie rozmów osobistych i telefonicznych ze skarżącą przez podmiot leczniczy, a uwagi wnoszone przez pacjentkę były uwzględniane w toku leczenia i skutkowały wydawaniem zaleceń co do dalszego postępowania. Na długi czas leczenia skarżącej oraz utrudniony kontakt z personelem medycznym spółki D. niewątpliwie wpływ miał również występujący w tym okresie czas pandemii Covid - 19. W zakresie nieprawdziwych – zdaniem skarżącej - wpisów w dokumentacji medycznej, strona została natomiast już w toku postępowania prawidłowo poinformowana, że pozostaje to poza kompetencją Rzecznika Praw Pacjenta.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
O odstąpieniu od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącej na rzecz organu orzeczono na podstawie art. 207 § 2 w związku z art. 204 pkt 1 p.p.s.a., uznając że przedmiot postępowania stanowi w tej sprawie szczególnie uzasadniony przypadek uzasadniający odstąpienie od zasady odpowiedzialności za wynik postępowania kasacyjnego.