- przyjęciu, że w ramach powtarzających się świadczeń niepieniężnych (art. 176 k.s.h.) spółka może zobowiązać wspólnika do każdego świadczenia niepieniężnego, które będzie świadczeniem powtarzalnym, podczas gdy treść i cel stosunku prawnego nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie, ani zasadom współżycia społecznego;
2) przepisów postępowania w postaci:
a) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167, zwanej dalej p.u.s.a.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców, polegające na uchyleniu decyzji Prezesa NFZ przez błędne wskazanie, iż norma art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców została naruszona, jak i brak wskazania, że naruszenie to miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy (w sytuacji gdy sam wnioskodawca powołał się w treści wniosku w opisie zdarzenia przyszłego na przedmiot działalności spółki (PKD), a ponadto załączył do wniosku wydruk informacji odpowiadającej odpisowi aktualnemu z Rejestru Przedsiębiorców KRS);
b) art. 1 § 1 i 2 i art. 3 § 1 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców poprzez nienależytą kontrolę akt postępowania administracyjnego polegającą na pominięciu okoliczności, iż: zakres działania spółki, poprzez wskazanie PKD, został przywołany w opisie zdarzenia przyszłego oraz że skarżąca powołała się w treści wniosku na numer KRS i przytoczyła informację odpowiadającą odpisowi aktualnemu w Rejestru Przedsiębiorców KRS, co doprowadziło Sąd I instancji do błędnego wniosku, iż organ wyszedł poza zakres wniosku;
c) art. 1 § 1 i 2, art. 3 § 1 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 141 § 4 i art. 155 p.p.s.a., poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na braku rozpoznania sprawy, nieodniesieniu się do rozstrzygnięcia i jego wyjaśnienia (pominięcie wywodu i oceny prawnej organu, iż czynności powierzone wspólnikowi faktycznie wpisują się w dyspozycję normy art. 201
§ 1 k.s.h. i zmierzają do prowadzenia spraw spółki) i zarzucenie decyzji braku oceny czynności powierzonych wspólnikowi, podczas gdy organ zakwalifikował czynności wspólnika jako prowadzenie spraw spółki;
d) art. 1 § 1 i 2 i art. 3 § 1 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 155 p.p.s.a.
i art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców oraz art. 109a u.ś.o.z. poprzez sformułowanie wytycznych polegających na zobligowaniu organu do pominięcia informacji pozyskanych z urzędu z danych KRS (podczas gdy informacja w zakresie PKD wprost była wpisana do wniosku w opisie zdarzenia przyszłego i załączono do wniosku skan z KRS) oraz wezwania strony w trybie określonym ustawą – Prawo przedsiębiorców do przedstawienia informacji z danych KRS (podczas gdy skarżąca pierwotnie przedstawiła we wniosku wszystkie postulowane przez organ dane).
W motywach skargi kasacyjnej stwierdzono, że zakres czynności, które spółka zamierzała powierzyć wspólnikowi wskazywał, iż nie odpowiadały one wymogom czynności określonych w art. 176 k.s.h.; były wewnętrznymi czynnościami spółki i wiązały się z prowadzeniem spraw spółki. Obejmowały tak sprawy właściwe pracowniczemu zakresowi czynności pracownika administracyjnego, merytorycznego, jak i sprawy kierowania spółką. Wpisywały się m.in. w art. 201 § 1 k.s.h. Katalog czynności z art. 176 k.s.h. został ograniczony przez naturę tej czynności (art. 3531 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h.).
Z pewnością nie można w tej drodze powierzyć zakresu działania członka zarządu, który został powiązany ze spółką stosunkiem natury organizacyjnej (art. 201 k.s.h.), a nadto ma charakter trwały. Stan faktyczny obejmujący zdarzenie przyszłe organ ustalił na podstawie wniosku, który już i tak obejmował wskazanie głównego przedmiotu działalności – działalności usługowej wspomagającej transport lądowy, a dodatkowo transport lądowy, lotniczy i morski. Wskazano też nr PKD działalności głównej (52.21.Z). Nadto we wniosku powołano się na wypis z KRS i załączono go do wniosku. Na podstawie takiego wniosku można zatem było, nie tylko nadać mu bieg i rozpatrzeć, ale i wywodzić realia faktyczne projektowanej przez spółkę umowy, nawiązujące do zakresu działalności spółki, co odpowiadało art. 63 k.p.a. Wbrew ocenie Sądu I instancji, Prezes NFZ odniósł się do każdej doniosłej prawnie okoliczności zdarzenia przyszłego zrelacjonowanego we wniosku. Skoro kierunek interpretacji był prawidłowy, to nawet przy innej argumentacji podstawy odmowy, skarga winna być oddalona. Zobowiązanie Prezesa NFZ do uzupełniania wniosku o dane z KRS, w realiach sprawy, w której wypis z KRS już skarżąca złożyła z wnioskiem, nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy. Prezes NFZ wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, a nadto o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W badanej sprawie nie wystąpiły podstawy nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienione w art. 183
§ 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te wyznaczają podstawy określone
w art. 174 p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, jakkolwiek nie wszystkie jej zarzuty zasługiwały na uwzględnienie.
Jako zasadny należało uznać zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego
w postaci art. 176 § 1 w zw. z art. 2 k.s.h. i art. 3531 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na: a) przyjęciu, iż w ramach powtarzających się świadczeń niepieniężnych (art. 176 k.s.h.) spółka może zobowiązać wspólnika do faktycznego wykonywania świadczeń odpowiadających zakresowi "prowadzenia spraw spółki i reprezentowania spółki na zewnątrz", właściwych dla czynności zarządu spółki kapitałowej, w rozumieniu art. 201 § 1 k.s.h., podczas gdy w świetle doktryny i orzecznictwa niedopuszczalne jest powierzanie w trybie art. 176 k.s.h. czynności zarządu (prowadzenie spraw spółki
i reprezentowanie spółki na zewnątrz), b) uznaniu za dopuszczalne ukształtowanie sytuacji prawnej wspólnika spółki kapitałowej, w sposób charakterystyczny dla wspólnika spółki osobowej (art. 39 k.s.h.) lub członka spółdzielni (poprzez zobligowanie do wykonywania pracy w spółce), podczas gdy tego rodzaju postanowienie pozostaje z naturą umowy spółki kapitałowej, a zastosowane rozwiązania są właściwe spółkom osobowym, na gruncie których wspólnik podlega ubezpieczeniom społecznym oraz c) przyjęciu, że
w ramach powtarzających się świadczeń niepieniężnych (art. 176 k.s.h.) spółka może zobowiązać wspólnika do każdego świadczenia niepieniężnego, które będzie świadczeniem powtarzalnym, podczas gdy treść i cel stosunku prawnego nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie, ani zasadom współżycia społecznego.
Przede wszystkim realia zgromadzonego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym w sprawie w przedmiocie interpretacji udzielanej na podstawie art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców w zw. z art. 109a ust. 1 u.ś.o.z. (w postaci wniosku skarżącej wraz z załącznikami) wskazywały, że tak Prezes NFZ, jak i Sąd I instancji, miały podstawy aby przejść do fazy stosowania prawa materialnego. Do nieuprawnionej konkluzji Sądu I instancji, iż postępowanie wyjaśniające wymagało uzupełnienia w stopniu usprawiedliwiającym uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się w części uzasadnienia poświęconej zarzutowi naruszenia prawa procesowego. Ocena prawa materialnego, a zwłaszcza art. 176 k.s.h. stanowiła przedmiot sporu sądowego. W przekonaniu Prezesa NFZ opis stanu sprawy wskazywał, że projektowana przez spółkę i wspólnika umowa nie spełnia wymagań
art. 176 k.s.h. i stanowi po części relację cywilnoprawną właściwą art. 750 k.c. lub stosunek pracy, a w pewnej części jest relacją organizacyjną właściwą tej łączącej członka zarządu spółki ze spółką na podstawie art. 201 § 1 k.s.a. W ocenie Sądu I instancji umowa taka ma jednak charakter tej z art. 176 k.s.h., bowiem jej podstawowa cecha w postaci powtarzających się czynności została zachowana, skoro przewidziano, iż poszczególne czynności, bez względu na ich treść, są przerywane przez to, że nie przewidują aktywności wspólnika w jednym z dni tygodnia (w środy) tak rozumianego współdziałania ze spółką.
A. I.P. Sp. z o.o. z siedzibą w T. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie: przeważającej działalności - transportu lądowego, a nadto działalność usługową wspomagającą transport lądowy, transport lądowy oraz transport rurociągowy, transport wodny, transport lotniczy, działalność pocztową i kurierską
i działalność związaną z obsługą nieruchomości. Spółka ta przewiduje aby w umowie spółki wprowadzić postanowienia, które zobowiążą wspólnika do świadczenia na rzecz spółki świadczeń niepieniężnych, polegających na: a) sporządzaniu zleceń transportowych i weryfikację dokumentów przewozowych, w każdy poniedziałek
i czwartek; b) sprawdzaniu stanu rozrachunków z kontrahentami, w każdy poniedziałek,
c) wysyłaniu monitów, upomnień i wezwań do zapłaty, w każdy wtorek, c) kontaktowaniu się z klientami i potencjalnymi klientami spółki, w tym poprzez składanie wizyt w ich siedzibach, w każdy poniedziałek; e) kontaktowaniu się z kontrahentami i potencjalnymi kontrahentami spółki (w szczególności dostawcami usług transportowych, logistycznych
i magazynowych), w tym poprzez składanie wizyt w siedzibach, w każdy piątek;
f) sporządzaniu zestawień wykonanych przez spółkę zleceń transportowych, każdego ostatniego dnia roboczego w danym miesiącu; g) wykonywaniu przelewów do kontrahentów spółki za wykonane usługi, w każdy piątek; h) wystawianiu faktur i ich wysyłaniu do klientów spółki, w każdy czwartek; i) przekazywaniu baz danych klientów spółki do archiwum, każdego ostatniego dnia roboczego w danym miesiącu;
j) kompletowaniu i przekazywaniu dokumentów księgowych do zewnętrznego biura rachunkowego, każdego ostatniego dnia roboczego w danym miesiącu; k) sporządzaniu draftów i kosztorysów na usługi spółki, w każdy wtorek; l) weryfikowaniu zleceń od klientów spółki pod względem opłacalności i możliwości wykonania, w każdy czwartek;
m) kontaktowaniu się z Polską Izbą Spedycji i Logistyki w zakresie zmieniających się legislacji branżowych i podatkowych, w pierwszym dniu roboczym każdego miesiąca. Wspólnik z tytułu takich czynności będzie otrzymywał wynagrodzenie; czynności te nie będą przedmiotem odrębnych umów. Stosownie do art. 176 k.s.h., jeżeli wspólnik ma być zobowiązany do powtarzających się świadczeń niepieniężnych, w umowie spółki należy oznaczyć rodzaj i zakres tych świadczeń (§ 1); wynagrodzenie wspólnika za takie świadczenia na rzecz spółki jest wypłacane przez spółkę także w przypadku, gdy sprawozdanie finansowe nie wykazuje zysku (§ 2 ); w przypadku określonym w art. 176
§ 1 k.s.h. zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części, bądź obciążenie udziału, może nastąpić jedynie za zgodą spółki, o której mowa w art. 182 k.s.h., chyba że umowa spółki stanowi inaczej (§ 3 ). Nie ulega kwestii, że relacja cywilna nawiązywana między wspólnikiem a spółką na podstawie art. 176 § 1 k.s.h. ma podłoże korporacyjne i stanowi z założenia wyjątkowe rozwiązanie (na co wskazuje zwrot "jeżeli wspólnik ma być zobowiązany ..."), co oznacza, że nie stanowi normy w relacjach wykonywania działalności gospodarczej w formie spółki prawa handlowego. Musi więc wiązać się
z dbałością umawiających się stron aby wymagane przez art. 176 § 1 k.s.h. elementy przedmiotowo istotne nie wykraczały poza katalog czynności "powtarzających się", natury "niepieniężnej" oraz aby ich rodzaj i zakres nie wypaczały natury dozwolonej tak zakreślonymi granicami osobistej ingerencji wspólnika w wykonywanie działalności przez spółkę, stosownie do art. 2 k.s.h. w zw. z art. 3531 k.c. Jak przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, obowiązki wspólnika określane w umowie zawartej na podstawie art. 176 k.s.h. muszą być obowiązkami korporacyjnymi i w żadnym razie nie mogą być traktowane zamiennie względem obowiązków odpowiadających jakościowo zatrudnieniu, a więc wykonywaniu w spółce zajęć stałych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2024 r., II GSK 677/23, CBOSA). W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 sierpnia 2024 r., II GSK 500/24 (Lex
nr 3753388) stwierdzono, że świadczenie ciągłe zostało wykluczone z zakresu przedmiotowego art. 176 k.s.h. Ciągłe zaś są te świadczenia, które wymagają stałego zachowywania się dłużnika w ramach stosunku zobowiązaniowego. Ciągłość nie oznacza zawsze stanu nieprzerywania, nierozdzielania czynności czy ciągłości działania. Zachodzi również wówczas gdy akty psycho-fizyczne zobowiązanego, choć rozdzielone w czasie, tworzą funkcjonalną całość. Nadto, ocenić też należy ilość świadczeń spełnianych
w ramach jednego stosunku. Ilość (częstotliwość, natężenie w czasie) również może mieć wpływ na utratę przez świadczenie cechy świadczenia powtarzającego się i sprowadzić nań cechę ciągłości. Oceniać należy miejsce i czas oraz sposób wykonywania czynności, które wykluczają art. 176 k.s.h., jako podstawę tak ukształtowanej relacji prawnej. Zespół tych cech nie może wskazywać na stałe zatrudnienie w spółce i świadczenie na jej rzecz pracy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 września 2023 r., II GSK 1810/22, CBOSA). Konstrukcja art. 176 k.s.h. wymaga periodyczności aktywności wspólnika; "powtarzanie się" czynności oznacza, że dają się wyraźnie w czasie ulokować czynności, które dzieli zwolnienie wspólnika od wszelkiej aktywności psycho-fizycznej.
Art. 176 k.s.h. przez warunek "zakresu" umowy wymaga przewidywalności co do jednostek czasu, jakich będzie wymagała czynność wspólnika. Na tle zakresu projektowanej przez skarżącą spółkę umowy spółki określającej obowiązki wspólnika z art. 176 k.s.h. widoczne jest obciążenie wspólnika aż 8. kategoriami zadań, spośród których cześć ma charakter czynności administracyjnych (sporządzanie dokumentów), część wymaga zachowania uwagi skupionej na określonych zjawiskach w spółce i jej otoczeniu (weryfikacja dokumentów przewozowych, sprawdzanie stanu rozrachunków, kompletowanie dokumentów księgowych, weryfikowanie zleceń pod kątem opłacalności i wykonalności), a inna część obejmuje kontakty osobiste z obsługą spółki, klientami, kontrahentami. Część zatem z tych czynności ex definitione wymaga ciągłości w angażowaniu się w oznaczoną stale aktywną partię spraw, od których zależy zachowanie organizacyjnej sprawności działania spółki; z ich natury obejmującej tak właśnie rysującą się ciągłość, nie daje się wydzielić czasowo poszczególnych czynności (aktów staranności, czynności konwencjonalnych), choćby i formalnie narzucono określone dni tygodnia i miesiąca,
w których manifestowane są czynności finalizujące pewne segmenty aktywności psycho-fizycznej takiego wspólnika. Czynności, które wymagają sporządzania pism (sporządzanie zleceń transportowych, sporządzanie zestawień zleceń wykonanych, wykonywanie przelewów, wystawianie faktur sporządzanie draftów kosztorysów) przypisanych do składania (nadawania im biegu) w określone dni tygodnia lub miesiąca, jakkolwiek co do ich finalnych zewnętrznie dostrzegalnych skutków są od siebie oddalone w czasie, skoro przewidziano okresy ich finalizacji (każdy poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek, względnie ostatni i pierwszy dzień roboczy miesiąca, odpowiednio do rodzaju aktywności), to jednak liczba i zakres prac wymaganych do osiągnięcia tych efektów pracy (dokumentów) przesądzają o ciągłości całej zorganizowanej na stałe relacji zobowiązaniowej. Trafnie ocenił w swojej decyzji Prezes NFZ, że tego rodzaju świadczenia są typowe dla pracowników lub zleceniobiorców, i to o rozbudowanym, stałym zakresie czynności. Nie odpowiadają wymogom świadczeń powtarzających się (periodycznych), obciążających wyjątkowo wspólnika, jak wymaga tego art. 176 k.s.h.
A skoro tak, muszą być – zgodnie z klauzulą art. 750 k.c. – sklasyfikowane jako treść umowy o świadczenie usług, co wymusza podciągnięcie ich, z punktu widzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, pod art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z. i przesądza o negatywnej dla skarżącej interpretacji w zakresie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Ustaleń tych nie dezaktualizuje to, że w realiach przedstawionego zdarzenia przyszłego zadania umowne mogłyby zostać powierzone przez spółkę wspólnikowi, który jest członkiem zarządu. Jak przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie, jeżeli zakres czynności powierzanych wspólnikowi na podstawie art. 176 k.s.h. wskazuje na stałe czynności osoby zatrudnionej, to i tak znaczenie ma charakter tych czynności z punktu widzenia art. 176 k.s.h., a nie status wspólnika, który jest członkiem zarządu spółki (wyroki z dnia 28 września 2023 r., sygn. akt II GSK 1810/22 i z dnia 27 lutego 2025 r., sygn. akt II GSK 1338/24, CBOSA). Członek zarządu, który ex lege zarządza spółką (prowadzi jej sprawy i ją reprezentuje zgodnie z art. 201 § 1 k.s.h.) nie może z czynności zarzadzania spółką wywodzić swojego wynagrodzenia wynikającego z relacji korporacyjnej określonej w art. 176 k.s.h. W badanej sprawie, co trafnie zidentyfikował Prezes NFZ, część czynności (zwłaszcza takich jak: sprawdzanie stanu rozrachunków, monity, kontakty z potencjalnymi kontrahentami) wskazywała na próbę takiego ułożenia woli wspólnika-członka zarządu i spółki, że wynagrodzenie z tytułu pełnionej funkcji mógłby ten członek zarządu wywodzić jako wspólnik z umowy spółki określonej w art. 176 k.s.h. Z tych względów nie zachodziła wskazana przez Sąd I instancji wadliwość decyzji Prezesa NFZ określona w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., bowiem prawo materialne organ ten zastosował w sposób prawidłowy.
Na uwzględnienie zasługiwał też, choć tylko częściowo, zarzut skargi kasacyjnej obejmujący naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania w postaci: a) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.
z 2019 r., poz. 2167, zwanej dalej p.u.s.a.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców, polegające na uchyleniu decyzji Prezesa NFZ przez błędne wskazanie, iż norma art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców została naruszona, jak i brak wskazania, że naruszenie to miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy (w sytuacji gdy sam wnioskodawca powołał się w treści wniosku w opisie zdarzenia przyszłego na przedmiot działalności spółki (PKD), a ponadto załączył do wniosku wydruk informacji odpowiadającej odpisowi aktualnemu z Rejestru Przedsiębiorców KRS). Nieprawidłowo ocenił Sąd I instancji, że Prezes NFZ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w postaci regulacji procesowych o wniosku o interpretację (art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców), gdyż nie mógł, jak przyjął to Sąd I instancji – bez uprzedniego wezwania skarżącej do uzupełnienia wniosku – relacjonować stanu faktycznego w postaci zdarzenia przyszłego z powołaniem się na zakres prowadzonej przez skarżącą działalności oraz że naruszenie to odpowiadało wymogom art. 145 § 1
pkt 1 lit. c p.p.s.a., a więc mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepisy art. 109a u.ś.o.z. w zakresie odsyłającym do art. 34 ust. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców przewidują dla sprawy interpretacji prawną formę działania jaką jest decyzja. Podanie strony w takim postępowaniu powinno spełniać zatem wymogi z art. 63 § 2 i art. 64 § 2 k.p.a., które powiadają, że podanie powinno zawierać "co najmniej" elementy wymienione w art. 63 § 2 k.p.a. oraz elementy ustalone w "przepisach prawa", a więc poza k.p.a.,
w tym również w art. 34 ust. 2, 4 i 6 ustawy – Prawo przedsiębiorców. Strona zatem
w takiej sprawie nadal korzysta z prawa do wykazywania w podaniu swoich racji dowolnymi twierdzeniami, które wykraczają poza te minimalne wymogi treściowe podania; w tym, również może obrazować treść swojej woli załącznikami do podania. Rolą zaś organu jest uwzględnienie stanu wynikającego z kompleksowo ocenionej treści tak wniesionego podania. Prezes NFZ miał zatem obowiązek zrelacjonować stan sprawy
w oparciu o treść całego podania i wskazać jak kształtuje się zakres działalności spółki zobrazowany tym podaniem. Takie jego działanie nie stanowiło naruszenia przepisów postępowania, a już pewnością nie stanowiło naruszenia, którego wpływ na wynik sprawy mógłby mieć znaczenie i przesądzić o kierunku interpretacji, w rozumieniu art. 145 § 1
pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty kasacyjne w tych częściach, jakie wiązały wadliwość wyroku I instancji z naruszeniem art. 1 § 1 i 2 i art. 3 § 1 p.u.s.a.,
art. 141 § 4 i art. 155 p.p.s.a. Regulacje art. 1 § 1 i 2 i art. 3 § 1 p.u.s.a. są przepisami prawa ustrojowego; kształtują funkcję sądów administracyjnych polegającą na sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej z punktu widzenia kryterium zgodności z prawem (art. 1 p.u.s.a), a nadto wskazują na właściwość wojewódzkich sądów administracyjnych do orzekania w I instancji (art. 3 § 1 p.u.s.a.). W żadnym z wywodów skargi kasacyjnej nie podjęto próby wykazania, na czym naruszenia te mogłyby polegać. Podobnie, nie naruszono w sprawie wymogów elementów uzasadnienia wyroku określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji
w obszernym uzasadnieniu zaprezentował stan sprawy, przytoczył zarzuty skargi oraz wskazał podstawę prawną wyroku i ją wyjaśnił. To, że prezentowana przez Sąd I instancji wykładnia prawa okazała się nieuprawniona, nie oznacza, że uzasadnienie nie spełniało wymogów formalnych. W sprawie Sąd I instancji nie stosował art. 155 p.p.s.a.; w sprawie nie wydawano uregulowanego tam postanowienia sygnalizacyjnego, stąd również i ten zarzut był oczywiście nieusprawiedliwiony.
W sprawie zaszły podstawy określone w art. 188 p.p.s.a. Jak wykazano dotychczas, organ nie dopuścił się naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, co oznaczało, że wynik sprawy zależał wyłącznie od przeprowadzonej w postępowaniu sądowym wykładni prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny taką wykładnię zaprezentował uznając tym samym, że sprawa została dostatecznie wyjaśniona, co umożliwiło uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie.
Z tych wszystkich względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego w wysokości 240 zł obejmujących wynagrodzenie radcy prawnego reprezentującego organ w postępowaniu kasacyjnym orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).