Powyższe organ zawarł w zaskarżonej decyzji z 6 sierpnia 2020 r., którą to Prezes WUG uchylił decyzję Dyrektora OUG w [...] z 14 listopada 2017 r. nr POZ.075.140.2015.SB/SE,ldz.36160/11/2017, w przedmiocie ustalenia skarżącemu opłaty podwyższonej za wydobycie bez wymaganej koncesji kopaliny-kruszywa naturalnego (piasku i żwiru), za okres od jesieni 2013 r. do końca stycznia 2015 r., z części działki o nr [...] i nr [...]1 w miejscowości [...], Gmina [...] w wysokości 131 342 zł oraz zobowiązania do wniesienia naliczonej opłaty i umorzył postępowanie organu I instancji oraz umorzył w całości postępowanie wobec właściciela nieruchomości w przedmiocie nałożenia opłaty podwyższonej.
WSA w Gliwicach, po rozpoznaniu skargi na decyzję Prezesa WUG z 6 sierpnia 2020 r., wniesionej przez skarżącego, wyrokiem z 3 lutego 2021 r., skargę tę oddalił.
Sąd podkreślił swoje związanie poprzednio wydanym wyrokiem, jednocześnie jednak zauważył zmianę stanu faktycznego sprawy, którą organ uwzględnił, zgodnie z art. 143 ust. 1 P.g.g.
WSA w Gliwicach stwierdził, że tylko czynności wykonywane przez przedsiębiorcę - skarżącego stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 P.g.g. bez koncesji. Sąd podkreślił, że dla ustalenia opłaty podwyższonej bez znaczenia jest to z czyjej działki skarżący wydobywał kopalinę. Takie stanowisko zostało przesądzone wskazanym wyrokiem. Skarżący wydobywał kopalinę bez koncesji na nieruchomości, do której nie miał tytułu prawnego, a zatem wymierzenie mu opłaty podwyższonej, na podstawie art. 140 ust. 2 pkt 2 w zw. z ust. 1 P.g.g. było uzasadnione.
Decyzja jednak może zostać wydana w okresie do 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie (art. 143 ust. 1 P.g.g.). Ponieważ do opłat, o których mowa w dziale VII ustawy stosuje się odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące zobowiązań podatkowych (art. 142 ust. 1 P.g.g.), to obie decyzje winny zostać wydane w tym terminie. W niniejszej sprawie okazało się to niemożliwe, co skutkowało umorzeniem postępowania. Wyrokiem z 15 maja 2019 r. Sąd pozostawił w obrocie prawnym decyzję organu I instancji z 14 listopada 2017 r. ustalającą opłatę podwyższoną w kwocie 131 342 zł, której adresatem był skarżący, a która została zaskarżona wniesieniem odwołania co stanowiło przeszkodę do jej uprawomocnienia. Wyrok uprawomocnił się 18 marca 2020 r. a akta zwrócono organowi 24 czerwca 2020 r., co skutkowało wykonaniem wyroku decyzją z 6 sierpnia 2020 r., z uwzględnieniem upływu przedawnienia do wydania decyzji, który jest terminem materialnym i organ uwzględnia go z urzędu.
Organ odwoławczy ponownie rozpoznając odwołanie, musiał jednak uwzględnić upływ terminu do wydania decyzji z art. 143 ust. 1 P.g.g. w stosunku do skarżącego. Również umorzenie postępowania w stosunku do właściciela było zasadne, gdyż wynikało wprost ze wskazanego wyroku WSA.
Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach wniósł skarżący, zaskarżając go w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie prawa procesowego art.138 § 1 pkt 2 K.p.a. i art. 105 §1 K.p.a. w zw. z art. 56 P.p.s.a. poprzez wszczęcie przez organ administracji publicznej – Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach postępowania w celu zmiany i uchylenia decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w [...] dnia 14 listopada 2017 roku znak POZ.075.140.2O15.SB/SE L.dz. 3616011112017 oraz umorzenie w całości postępowania wobec K.S. na podstawie nieprawomocnego wyroku WSA w Gliwicach nr III SA/GI 202/19 z dnia 15 maja 2019 roku, tj. po wniesieniu w niniejszej sprawie skutecznej skargi kasacyjnej, czym naruszono zasadę pierwszeństwa nad toczącym się postępowaniem sądowoadministracyjnym,
2. naruszenie prawa materialnego art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze - poprzez jego zastosowanie wobec skarżącego a nieuwzględnienie wcześniejszego wydobycia przez inne osoby przez okres od 1991 do 2013 r. jak i po jesieni 2014 roku do dnia przeprowadzenia pierwszych oględzin;
3. naruszenie prawa materialnego art. 143 ust. 2 ust. ustawy z dnia 09 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze poprzez jego niezastosowanie polegające na nieustaleniu wszystkich osób wydobywających kopalinę-kruszywo naturalne (piasek i żwir) na części działki [...] i nr [...]1 w m. [...] gm. [...] za okres od jesieni 2014 do końca stycznia 2015 roku i bezpodstawnym oraz dowolnym przyjęciu, że w tym okresie kruszywo wydobywał tylko i wyłącznie skarżący;
4. obrazę art. 6 K.p.a. według zasady praworządności zgodnie z którą organy administracji publicznej zobowiązane są do działania na podstawie przepisów prawa, a w przedmiotowej sprawie wydały decyzję w oparciu o nieprawomocny wyrok WSA w Gliwicach III SA/GI 202/19 z dnia 15 maja 2019 roku korzystny dla rozstrzygnięcia dowód w postaci zeznań K.S. oraz cytowanie w uzasadnieniu decyzji wybiórczo korzystnych dla rozstrzygnięcia pojedynczych zdań - zeznań H.C. głównego świadka w sprawie i dowolnym uznaniu, że zeznania pozostałych świadków przesłuchanych w sprawie są spójne, logiczne i wiarygodne, podczas gdy prawidłowa ocena całości zeznań świadków w poszczególnych etapach niniejszego postępowania (przesłuchanych kilkakrotnie) w konfrontacji z całokształtem materiału dowodowe zgromadzonego w sprawie prowadzi do wniosków przeciwnych, iż zeznania te różnią się, są wewnętrznie sprzeczne, są nie logiczne i noszą walor wiarygodności,
5. rażące naruszenie art. 7 K.p.a. zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej - w toku postępowania organ z urzędu lub na wniosek stron powinien podejmować wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, podczas gdy w przedmiotowej sprawie organ nie stał na straży praworządności stosowania prawa, nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego, a mianowicie kto i w jakim czasie wydobywał kruszywo z ustalonych działek co wskazał świadek (głównie H.C.), że kruszywo było wydobywane przez inne osoby i przed rokiem 2013 również okresie objętym decyzją od jesieni 2013 do stycznia 2015 roku (widział trzy zestawy) oraz pozostałe dowody w sprawie (informacja policji) pominął, w sposób stronniczy i wybiórczy pasujący do rozstrzygnięcia nie ustosunkował się do okoliczności powołanych w sprawie przez skarżącego i zaniechał ich rzetelnej konfrontacji z innymi dowodami wskazanymi przez stronę postępowania a w szczególności nie ustalił ponad wszelką wątpliwość w jakim okresie i jaki podmiot wydobywał kruszywo z wyżej wymienionego wyrobiska a przede wszystkim w jakiej ilości co ma bardzo istotne i kluczowe znaczenie w przedmiotowej sprawie,
6. rażące naruszenie art. 77 § 1 K.p.a. - zbieranie i ocena dowodów - organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i na podstawie art. 80 K.p.a. ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona, podczas gdy w przedmiotowym postępowaniu organ wydający rozstrzygnięcie w ogóle nie ocenił całokształtu materiału dowodowego, pominął jak wskazano wyżej osoby wydobywające kruszywo przed rokiem 2013 t. i w późniejszym okresie do stycznia 2015 roku po to aby ukierunkować postępowanie na skarżącego A.S. wbrew dowodom zgromadzonym w sprawie. Nie może powoływać się WSA w Gliwicach i Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, że organ nie ma obowiązek ustalania wszystkich podmiotów wydobywających kruszywo bez wskazania konkretnego przepisu ustawy szczególnie w sytuacji gdzie z akt sprawy wynika wprost, że ze spornych działek było wydobywane kruszywo przez inne podmioty i pan S. doskonale wie kto to był i komu sprzedawał wydobyty piasek i żwir.
Na tej podstawie skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach, a także zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.
Prezes WUG w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. (ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania.
Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
W myśl przytoczonej wyżej regulacji granice rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z zasadą dyspozycyjności postępowania kasacyjnego, zakreślają, co do zasady, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, zdefiniowane poprzez wskazanie przez jej autora konkretnych jednostek redakcyjnych przepisów, które jego zdaniem zostały naruszone, a także oparte na tych przepisach twierdzenia, dotyczące mających według skarżącego kasacyjnie miejsce uchybień regulacjom prawa materialnego czy procesowego.
W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, w postaci dopuszczenia się błędu wykładni, nadmienić należy, że na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego, które jego zdaniem zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, a także podania na czym polegała ich błędna wykładnia (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Innymi słowy skarżący kasacyjnie, formułując tego rodzaju zarzut, nie może się jedynie ograniczyć do wskazania przepisu, który został według niego błędnie zinterpretowany, ale winien również podać na czym ten błąd polegał. Najpełniejszą formą wskazania błędnego rozumienia przez sąd konkretnego przepisu jest zaś podanie, jak dany przepis winien być prawidłowo wykładany.
Tak samo w przypadku zarzucenia naruszenia prawa materialnego, poprzez jego błędne zastosowanie, zarzut skargi kasacyjnej winien zawierać jednoznaczne stwierdzenie na czym miał polegać w konkretnym przypadku błąd subsumpcji. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, w formie pozytywnej, wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, zaś w formie negatywnej, z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego (zob. np. wyrok NSA z 14 czerwca 2017 r., II GSK 2735/15 - dost. w CBOiS - orzeczenia.nsa.gov.pl).
W przypadku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, podkreślić należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu winien wskazywać konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd I instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia.
W niniejszym przypadku skarżący wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach, w której sformułował przeciwko temu orzeczeniu sześć zarzutów. Dwa spośród nich określił jako oparte na przesłance z art. 174 pkt 1 P.p.s.a., tj., naruszeniu przepisów prawa materialnego, natomiast w przypadku pozostałych, za wyjątkiem pierwszego, w przypadku którego wprost stwierdził, że dotyczy on naruszenia prawa procesowego, nie określił jednoznacznie ich charakteru. Mając jednak na względzie przywoływane w tych zarzutach prawne ich podstawy zostały one potraktowane jako zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, czyli oparte na podstawie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
W pierwszym z procesowych zarzutów skarżący kasacyjnie podniósł uchybienie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. i art. 105 K.p.a. w zw. z art. 56 P.p.s.a., w związku z naruszeniem zasady pierwszeństwa nad toczącym się postępowaniem sądowoadministracyjnym.
Odnosząc się do tego rodzaju stwierdzeń skarżącego kasacyjnie podkreślić należy, że na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia z sytuacją, w której organ odwoławczy rozstrzygałby w momencie, w którym równolegle toczyłoby się postępowanie sądowoadministracyjne, odnoszące się do oceny legalności wydanej w jej okolicznościach faktycznych decyzji. Jak słusznie zauważył WSA w Gliwicach w zaskarżonym wyroku poprzedni wydany w sprawie wyrok tego Sądu z 15 maja 2019 r., sygn. III SA/Gl 202/19, uprawomocnił się 18 marca 2020 r., kiedy to Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na postanowienie WSA w Gliwicach, odrzucające skargę kasacyjną od tego wyroku. Akta sprawy zwrócono organowi 24 czerwca 2020 r., tak więc wydając zaskarżoną decyzję z 6 sierpnia 2020 r. nie rozstrzygał on w momencie, w którym to toczyłoby się jednocześnie w sprawie postępowanie sądowoadministracyjne.
Na datę uprawomocnienia się wyroku z 15 maja 2019 r. bez wpływu pozostaje fakt wystąpienia przez skarżącego z wnioskiem o przywrócenie mu terminu do usunięcia braków formalnych jego skargi kasacyjnej, którym to wniosek został oddalony postanowieniem WSA w Gliwicach z 16 września 2020 r.
Tak więc twierdzenia skarżącego, na których oparty został przedmiotowy zarzut, nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości, wobec czego przedmiotowy zarzut uznać należało za niezasadny.
W ramach kolejnych procesowych zarzutów skargi kasacyjnej, oznaczonych w jej treści numerami 4 i 5, skarżący kasacyjnie wskazał na uchybienie przez Sąd I instancji art. 6 i art. 7 K.p.a., poprzez procedowanie w sprawie w sposób godzący w zasadę praworządności oraz zasadę prawdy materialnej. W tym zakresie, ponownie powołując się na oparcie się przez organ na nieprawomocnym wyroku, zwrócił uwagę na wybiórcze traktowanie zebranych w sprawie dowodów, nieprawidłową ich ocenę (zarzut dotyczący naruszenia art. 6 K.p.a.) a także nieustalenie pełnego stanu faktycznego sprawy, obejmującego zwłaszcza fakty dotyczące prowadzenia wydobycia kruszywa przez inne osoby (zarzut naruszenia art. 7 K.p.a.).
Odnosząc się do tego rodzaju zarzutów stwierdzić należy, że nie zasługują one na uwzględnienie, co wynika przede wszystkim z wadliwości ich sformułowania, a w dalszej kolejności nietrafności ich twierdzeń.
I tak, w tym zakresie zauważyć należy, że w obu przypadkach zarzucając organom nieprawidłową ocenę dowodów, zaakceptowaną przez Sąd I instancji, skarżący kasacyjnie nie wskazał jako uchybionych przepisów bezpośrednio odnoszących się do oceny dowodów, lecz powołał się na regulacje statuujące ogólne zasady prowadzenia postępowania administracyjnego. Przez pryzmat tychże przepisów, ze swej istoty ogólnych, nie można jednak bezpośrednio dokonywać oceny prawidłowości konkretnych czynności procesowych. Zasada legalizmu ma bowiem generalny charakter, wobec czego statuujący ją przepis nie może stanowić samodzielnej podstawy zarzutu kasacyjnego, wskazującego na nieprawidłowość czynności procesowych, podejmowanych przez organy w indywidualnych sprawach, w tym wypadku oceny zgromadzonych dowodów.
Jeżeli zaś chodzi o zarzut nr 5, w którym podniesiono naruszenie art. 7 K.p.a., to w tym względzie podkreślić należy, że nie można mówić o naruszeniu tej regulacji w związku z nieustaleniem innych jeszcze osób, które w bliżej niesprecyzowanym przez skarżącego kasacyjnie czasie miałyby wydobywać kopalinę na tej samej co on działce. Te kwestie wykraczały bowiem poza zakres przedmiotowy niniejszej sprawy, obejmującej tego rodzaju aktywność jedynie skarżącego, w okresie od 2013 r. do stycznia 2015 r.
W ostatnim z procesowych zarzutów skarżący kasacyjnie podniósł uchybienie art. 77 § 1 K.p.a., w związku z niedokonaniem prawidłowej oceny całokształtu materiału dowodowego, także w związku z nieustaleniem wszystkich podmiotów wydobywających na kruszywo na działce nr [...]. W tym wypadku aktualne również pozostaje stwierdzenie odnośnie tego, że okoliczności te wykraczały poza granice sprawy i niepoczynienie ustaleń w tym zakresie nie może być rozpatrywane w kategoriach naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. Tak więc również ten zarzut okazał się pozbawiony podstaw.
Reasumując, w tym miejscu dodać także należy, że w kwestii prawidłowości poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych wypowiedział się już WSA w Gliwicach, w poprzednio wydanym w sprawie wyroku z 15 maja 2019 r., sygn. III SA/Gl 202/19, który stał się wyrokiem prawomocnym, wobec czego związany nim był nie tylko organ wydający zaskarżona decyzję, ale także Sąd I instancji dokonujący oceny jej legalności. W tym to wyroku WSA w Gliwicach stwierdził, że nielegalna eksploatacja kopaliny przez skarżącego została prawidłowo wykazana w takcie postępowania w ramach którego wyczerpująco został zebrany i rozpatrzony cały materiał dowodowy.
W tej więc sytuacji, nawet gdyby procesowe zarzuty skargi kasacyjnej zostały właściwie skonstruowane, to z powodu związania poprzednio wydanym wyrokiem, na mocy art. 153 P.p.s.a., nie było możliwości podważania prawidłowości poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych.
Przechodząc do zarzutów opartych na twierdzeniach odnoszących się do naruszenia prawa materialnego również należy stwierdzić, że nie znajdują one uzasadnionych podstaw.
W pierwszym z nich (zarzut oznaczony w skardze kasacyjnej nr 2) podniesiono naruszenie art. 140 ust. 1 P.g.g. poprzez jego zastosowanie wobec skarżącego, w sytuacji nieuwzględnienia wcześniejszego wydobywania przez inne osoby kopaliny na działce, począwszy od 1991 r. do 2013 r. Mając na względzie taką właśnie treść zarzutu stwierdzić należy, że zarzut ten jest niezrozumiały, gdyż wskazując na wadliwe zastosowanie względem siebie art. 140 ust. 1 P.g.g. skarżący kasacyjnie nie przedstawił argumentów, które wskazywałyby na to, iż norma zakodowana w tymże przepisie nie powinna być stosowana w jego przypadku, ale wywiódł, czy raczej zasugerował, że winna ona znaleźć szersze zastosowanie, również w odniesieniu do innych osób. Takie jego stanowisko procesowe prowadzi zaś do wniosku, że nie jest on w stanie wskazać argumentów, które pozwoliłby uznać zasadność jego zarzutu, co więcej sugerując konieczność rozciągnięcia zastosowania art. 140 ust. 1 P.g.g. również na inne osoby, niejako pośrednio potwierdza, że ta regulacja winna znaleźć w sprawie zastosowanie. W związku z tym jego zarzut uznać należało za bezpodstawny.
Podobnie należy ocenić zarzut, który w skardze kasacyjnej został oznaczony numerem 3. W tym wypadku nie sposób bowiem zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że na gruncie przedmiotowej sprawy mamy do czynienia z wadliwym niezastosowaniem art. 143 ust. 2 P.g.g. w związku z nieustaleniem wszystkich osób, które na działce wydobywały kopaliny.
W pierwszej kolejności zauważyć bowiem należy, że wadliwości poczynionych ustaleń faktycznych (do czego skarżący kasacyjnie w istocie zmierza) nie można kwestionować poprzez zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego (zob. wyroki NSA: z 29 kwietnia 2014 r., II OSK 2887/12, z 13 maja 2014 r., sygn. I GSK 482/12, z 23 września 2014 r., sygn. II FSK 2327/12, z 11 stycznia 2024 r., sygn. III FSK 3460/21 – dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl). Tymczasem przedmiotowy zarzut, co wynika nie tylko z wyraźnej deklaracji jego autora, ale także charakteru jego podstaw prawnej ma właśnie materialnoprawny charakter. Z tego już więc tylko względu nie mógł zostać uznany za zasadny.
Oprócz tego, podobnie jak w przypadku procesowych zarzutów skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że wszelkie kwestie dotyczące innych osób, które mogły ewentualnie wydobywać kopaliny na działce, o której mowa w okolicznościach przedmiotowej sprawy, wykraczają poza jej zakres przedmiotowy i jako takie nie musiały być przedmiotem jej ustaleń.
Mając więc na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Na podstawie art. 209, art. 204 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od skarżącego kasacyjnie na rzecz Prezesa WUG kwotę 360 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Kwota ta obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który reprezentował organ na rozprawie.